Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

Avatar użytkownika
przez isj 06 paź 2009, 01:46
Najlepszym sposobem, by pozbyć się lęku do szpitala, jest bycie pacjentem szpitala, zgodnie z zasadą "chcesz pozbyć się strachu, stań z nim twarzą w twarz".

Nie zamierzam twierdzić, że hospitalizacja jest przyjemniejsza niż obżarstwo, seks czy dobra książka, jednak sam wieloktronie byłem pacjentem w różnych etapach życia; cudem uratowano mnie od śmierci na skutek bardzo drastycznego przebiegu odry, płukanie żołądka po zespole serotoninowym, pobieranie płynu mózgowo rdzeniowego, po którym boli głowa, jakby wokół niej kółeczko robiła kolej transyberyjska z godzinami leżenia na brzuchu włącznie, a w końcu nocna śmierć 2 pacjentów leżących w moim pokoju na zawał w odstępie 30 minutowym poprzedzona agonalnymi wyciami jednego z umierających, którego nie da się odróżnić od żadnego innego dźwięku plus ryczące wniebogłosy rodziny zmarłych, które na drugi dzień zabierały ich rzeczy.

Nie mogę powiedzieć, że było to przyjemne, ten ostatni fakt mocno odreagowałem. Niemniej przeżyłem to wszystko i żyję dalej. Ale szpital ma służyć Waszemu dobru, diagnozie oraz wykonaniu szybko niezbędnych badań. Jest czasem po prostu koniecznością. Jeśli jest wskazanie lekarskie mające na celu hospitalizacji, to nie dyskutujcie z nim (chyba że to psychiatryk, wtedy cóż...), tylko połóżcie się, weźcie ze sobą coś, co Was rozwesela, a przy odwiedzinach rodziny wszystko będzie OK. Przecież od pobytu w szpitalu jeszcze nikt nie umarł, nieprawdaż? ;)
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

przez magdalenabmw 06 paź 2009, 02:00
Niby tak, ale tak jak mnie cudem uratowali od przeszczepu wątroby (a miałam lat zaledwie 19) i następnego dnia uslyszalam, ze niewiadomo ile poleze, az wyniki beda dobre czyli moze za miesiąc a moze wcale i przeszczep .... co ja mialam czuc? mialam ochote uciekac (jak to w nerwicy) a nie moglam bo by moglo sie skonczyc tragicznie (marskosc wątroby moze wyjsc po tygodniu nawet dopiero) , a nawet zadnego leku nie moglam wziasc zeby sie uspokoic! a mialam mega ataki... dzien przed Wielkanocą.. i Ci chorzy ludzie.. plakac mi sie chce na samo wpsomnienie tamtego koszmaru.
Na mysl 'szpital' mam ochote uciekac, nienawidze miejsc gdzie jestem zamknięta, nie moge stamtad wyjsc i czuje nipewnosc dotyczaca mojego zdrowia.
magdalenabmw
Offline

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

przez skarb80 06 paź 2009, 13:31
Hej magdalenabmw doskaonale cie rozumiem, ja wypisałam się ze szpiatla chociaż miałam wysokie ciśnienie (180/120) a skoczyło mi właśnie przez pobyt w tym miejscu. Wyniki miałam dobre więc sie nie martwiłam o zadne zatrucie ciązowe i jakies inne bzdury, którymi lekarze umieją straszyc w celu wyciągnięcia kasy od zdesperowanego pacjenta. W domu wszystko wróciło do normy.Tylko lęk pozostał. Może i faktycznie warto się zastanowić nad porodem w domu!!?? Kasa mnie nie odstrasza tylko co w razie powikłan?, w szpitalu mają odpowiedni sprzet, zeby w razie czego ratowac zycie matce i dziecku, a w domu tego nie ma. Na szczęcie mam jeszcze czas na podjecie decyzji.
Do isj
""Najlepszym sposobem, by pozbyć się lęku do szpitala, jest bycie pacjentem szpitala, zgodnie z zasadą "chcesz pozbyć się strachu, stań z nim twarzą w twarz".""
tutaj mam pewne wątpliwości, wielokrotnie próbowałam pozbyć się mojego strachu nie tylko do szpitala ale do innych rzeczy które wywołują u mnie paniczny lęk. Z niektórymi nauczyłam się zyc niektórych po prostu unikam, Zawsze przed wizyta u lekarza mam serce w gardle (a wierz mi chodzą do nich często, na rózne badania, zwłaszcza teraz gdy zaszłam w ciąze). Od kilku lat pracuję w biurze wsród ludzi, których lubie, ale w cale nie czuję się tam komfortowo, chociaż lubie swoją pracę i kontakt z klientami. Od dwóch lat chodzę na psychoterapię i jest nijak czuję,że się zatrzymałam na pewnym etapie i nie mogę ruszyć dalej. Z psychoterapeutką rozmawiam o swoich lękach i obawach ale własciwie nie zaprezentowała mi jeszcze konkretnego rozwiązania....może czas zastanowic się nad nad jej zmianą?! Juz mnie męczy wywlekanie mojego dziecinstwa (ktore zresztą miałam do d..py), i tak w kółko. Tylko w miasteczku, którym mieszkam nie ma dobrych lekarzy, a siedziec i nie szukac pomocy tez do niczego nie prowadzi, Nerwica sama nie minie, wiem to z własnego doświadczenia.
pozdrawiam
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
05 paź 2008, 18:17
Lokalizacja
Bolesławiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

przez magdalenabmw 06 paź 2009, 14:16
Skarb - za porod domowy placi sie tez, takze sprzęt i opieka medyczna jest. Niewiem jak to jest w praktyce, ale chyba warto abys o tym pomyslala i zapytala lekarza. Albo ten porod w prywatnej klinice. Mojej mamie sie podobalo :) To jest 'szpital' ale czujesz sie jak w domu w sumie, i masz dziecko przy sobie 24h na dobe i mąż moze spac u Ciebie, masz swoj pokoj, lazienkę, tv, swojego lekarza prywatnego i stado pielęgniarek.
A propo dzieci to wczoraj wieczorem siostra mojego faceta urodzila cesarką dwie blizniaczki :))))) jestem ciocią hehe
magdalenabmw
Offline

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

Avatar użytkownika
przez isj 06 paź 2009, 16:05
skarb80 napisał(a):tutaj mam pewne wątpliwości, wielokrotnie próbowałam pozbyć się mojego strachu nie tylko do szpitala ale do innych rzeczy które wywołują u mnie paniczny lęk.
Piszesz, że próbowałaś, zgoda. Ja natomiast zadam pytanie: jakimi metodami?
Od dwóch lat chodzę na psychoterapię i jest nijak czuję,że się zatrzymałam na pewnym etapie i nie mogę ruszyć dalej. Z psychoterapeutką rozmawiam o swoich lękach i obawach ale własciwie nie zaprezentowała mi jeszcze konkretnego rozwiązania....może czas zastanowic się nad nad jej zmianą?!
2 lata rozmowy o dzieciństwie to stracone 2 lata. Powiedziałaś, że nie czujesz postępu? Zapewne jesteś leczona psychoanalizą, które konkluzje można wysnuwać najbezpieczniej po paru latach, spotkań. Wtedy dostaniesz określoną diagnozę. Ja mam terapię poznawczo-behawioralną z elementami psychodynamicznej, mimo że trwa zaledwie pół roku postęp jest widoczny. Terapeutka wskazuje na wadliwe mechanizmy myślenia wpływające na biochemię mózgu, a ja uczę się te mechanizmy eliminować, także poprzez konfrontację z tym co przysparza mi najwięcej dyskomfortu.

Za propozycją konfrontacji ze strachem kryje się w tym przypadku zasłona czysto empiryczna. W stanie odurzenia narkotykami wskoczyłem do wody i zacząłem gwałtownie się topić, tylko szybka interwencja kolegi, który mnie wyciągnął mnie z wody, uratowała mi życie. Odtąd woda stała się moim koszmarem, nie chodziło już nawet o to, że bałem się wskoczyć do niej, nie. Ze wstrętem oglądałem obrazy jezior, kąpiel stała się koszmarem, podczas przejazdu przez most (mieszkam w wielkim mieście, a rzeka jest bardzo szeroka) musiałem zamykać zawsze oczy.

Nadszedł czas studiów i WF. Postanowiłem dać sobie szansę i choć przez jeden semestr pochodzić na basen. Początki były okropne: chorobliwy strach przed położeniem się na wodzie, pływaniem grzbietem, nawet z deską bałem się pływać. W pewnym momencie, po kilku miesiącach, błądząc myślami w zupełnie innym miejscu, nagle zorientowałem się, że po prostu płynę bez żadnych podpórek oraz innych dupereli. Natychmiast pojawiła się myśl, żeby jak najszybciej po omacku dotkąć krawędzi basenu. Przezwyciężyłem ją i starając się zachować spokój przepłynąłem tak 2 długości. To był przełom, potem wszystko poszło jak z górki. Pływałem normalnie i bez barier psychicznych, zdobyłem kartę pływacką, a basen stał się moim ulubionym miejscem rekreacji. Nie jestem jakimś szczególnie wybitnym pływakiem, niemniej ta lekcja od życia była dla mnie nad wyraz cenna i służy mi w terapii.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

przez skarb80 06 paź 2009, 16:55
Magdalena bmw gratuluję dzieciaczków w rodzinie, zaraz mam wizytę u ginekologa a potem psychoteraoię, wiec będę się streszczac. Zapytam mojego ginek. o poród w prywatnej klinice muszę się zorientować, gdzie taka się najbliżej znajduje, a takze o poród w domu.Potem to przemyślę.

Isj widzę, że jesteś bardziej obeznany w temacie ode mnie, bo ja chodząc na psychoterapię nigdy sie nie zastanawiałam jakiego jest rodzaju, chciałam aby mi tylko pomogła i faktycznie objawy somatyczne, które miałam 2 lata temu typu zawroty głowy, omdlenia, kołatanie serca, wymioty, trochę mi się wyciszyły ale nie zniknęły całkowicie.(wydaje mi się, że bardziej to zasługa leków niż psychoterapii). Tylko wszystkie moje zaburzenia lękowe, fobie (miedzy innymi przed pobytem w szpitalu) zostały. Więc chyba nie tędy droga, boje się, że przy jakimś stresującym przeżyciu to wszystko powróci.
Rozmawiam o tym z moją psych. ale ona mi tylko radzi słuchac muzyki relaksacynej i stosować treningi autogenne (nie bardzo wiem jak się za to wszystko zabrać). Tak więc żyję sobie z dnia na dzien, chodzę do pracy, zajmuję się dzieckiem,zapisałam się na studia podyplomowe (chociaż teraz mam wątpliwości czy podołam ze wzgl. na ciążę), próbuję żyć normalnie ale czasem jest mi bardzo ciężko. Np w ubiegłym tygodniu miałam rozmowę z szefem dot. między innymi mojej przyszłości w firmie, przeżywałam ją od dawna, a jak juz do niej doszło to aż się telepałam ze strachu, było mi słabo i myślałam tylko o tym kiedy to się skończy, chociaż wynik był dla mnie pozytywny. To nie jest normalne, wiem, że mam problem (i to od bardzo dawna) ale nie wiem jak sobie z nim poradzić.


Proszę Was o jakąś mądrą radę,
pozdrawiam i lecę do lekarza:))
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
05 paź 2008, 18:17
Lokalizacja
Bolesławiec

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

Avatar użytkownika
przez isj 06 paź 2009, 23:22
Po pierwsze, zapoznaj się ze schematami 2 innych terapii, które wymieniłem i przeanalizuj ich przydatność pod kątem swojej osoby. Jeśli uznasz, że będą Ci pomocnę, przemyśl zmianę sposobu leczenia.

Po drugie, biorąc leki co dwa lata proszę sprawdzić swoją wątrobę i wziąć skierowanie od lekarza rodzinnego na badania ASPAT, ALAT, GGTP oraz bilirubiny bezpośredniej.

Po trzecie, nie będziesz mogła się skupić należycie na muzyce relaksacyjnej, jeśli nie położysz dziecka spać. Połóż się potem na czymś miękkim, zamknij oczy, otwórz troszkę okno, spokojnie oddychaj i idź za tą muzyką. Upewnij się, że nic się nie gotuje, komórka jest wyłączona etc.

Po czwarte, trening autogenny należy przeprowadzać na początku pod okiem specjalisty, sama sobie nie poradzisz. Poproś o przeprowadzenie w czasie jednej (czy raczej jakichś czterech) sesji takiego treningu oraz o schemat sekwencji wykonywanych czynności.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

Avatar użytkownika
przez linka 06 paź 2009, 23:29
Ewentualnie trening autogeniczny na mp3.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

Avatar użytkownika
przez isj 07 paź 2009, 00:07
Tak, treningi z lektorem są o wiele bardziej perswazyjne.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

przez magdalenabmw 07 paź 2009, 00:10
Mozecie cos więcej napisac o tych treningach z lektorem?
magdalenabmw
Offline

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

Avatar użytkownika
przez bliksa 07 paź 2009, 00:15
Madzia mam cos takiego na kompie jak chcesz, mogę podesłać. mam trening autogenny shultza i relaksacyjny jackobsena. ja zwykle leże na kocyku na podłodze i dostosowuje sie do instrukcji lektore. mi pomaga ;)
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

przez magdalenabmw 07 paź 2009, 00:43
Będę ci baaardzo wdzięczna i napewno sprobuje! :*
Moj e mail:

wu7bmw@go2.pl
magdalenabmw
Offline

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

Avatar użytkownika
przez bliksa 07 paź 2009, 02:00
wyślę, tylko cos mam ostatnio problemy z mailem :evil:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Paniczny lęk przed szpitalem ! Masz?

przez skarb80 09 paź 2009, 16:25
witam
miałam ostatnio problemy z netem, więc piszę dzis z pracy,
A wiec tak moja lekarka powiedziała mi, ze o porodzie domowym nie ma mowy (mówiłam wam, ze moje miasto to dziura), a najblizsza klinika prywatna jest ok 70 km ode mnie, tak więc moge nie zdążyć. :( Ale pocieszyła mnie, zebym sie nie martwiła poczekała w domu do smego konca, pojechała urodziła i do domu.....tez bym tak chciałą.
No dobra spróbyję z tym trninigiem autogennym, jak macie jakis to bardzo prosze na emaila:skarb_beata@o2.pl.
Aha badania wątrobowe mogę sobie darować, bo nie dawno miałam robione i są ok.

pozdrawiam
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
05 paź 2008, 18:17
Lokalizacja
Bolesławiec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do