Nerwica a ciśnienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez BYSTRY 25 paź 2006, 13:48
asto11 napisał(a):załóz ten ciśnieniomiez i patrz jak ci skacze cisnienie na widok ładnych lasek


dobre ;) masz 100% rację (odnosnie panikowania) , pozdro i 3m się :P

[ Dodano: Sro Paź 25, 2006 2:01 pm ]
optymistycznie patrze na świat , chociaż jest do d.... cały czas walczę z problemami życia codziennego , staram sie i o dziwo jakoś jakos do przodu :P jest to poczęści moja jak i wasza zasługa ;) , bo takich jak my jest wiele ale mało co ktora osoba ma odwagę się przyznać że ma problem (wymogi ktore stawia nam życie...) , o zdrowiu myslę bo jest wazne , wiecie jakie jest to wkurzajace jak ni z tąd ni z owąd cos sie dzieje z naszym ciałem :x ale nic żyć trzeba dalej ...... :|

troszkę się rozpisałem , sam właśnie jestem w domu i przyszła taka ochota do wyżalenia się ...... 8)

a teraz powrot do mego problema , czy ktoś miał objawy przypominające zawał :?: (troche brutalnie pytanko ale warto wiedziec :P )

[ Dodano: Sro Paź 25, 2006 2:04 pm ]
zadaje pytania żeby sie niezamartwiać na zapas (jesli ktos uzna że jestem upierdliwy z pytaniami to niobrażę się :roll:) , a i jakto jest z waszym ciśnieniem , jest zmienne (chodzi mi o pomiary na obu rekach) :?:
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez pajak_leon 25 paź 2006, 14:26
tak, ja mam zawał codziennie.. :? i nie tylko ja, bo nerwica serca imituje chorobę wieńcową i wszystkie dolegliwości z nią związane...

zamiast ciągnąć wątek lepiej sobie poczytaj to http://wiadomosci.o2.pl/?s=513&t=7623

[ Dodano: Sro Paź 25, 2006 2:28 pm ]
no i rozwaliłam stronę...a i tak jakaś taka była niedorobiona :?
A nad tym wszystkim kto panuje?

Jak to kto??

Pająk Leon :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
06 paź 2006, 21:39
Lokalizacja
zewsząd

Re: Puls i cisnienie

Avatar użytkownika
przez cital 25 paź 2006, 19:47
asto11 napisał(a):idx na ulice załóz ten ciśnieniomiez i patrz jak ci skacze cisnienie na widok ładnych lasek, spróbuj sie umówic s ta na której widok podskoczy najbardziej :). Trzymaj sie i usmiechnij


To jest właśnie prawidłowe podejście
Tez kiedys panikowałem i mierzyłe co chwilę cisnienie, aż w końcu wstałem z ławki i powiedziałem, "dobra jak mam umrzeć to teraz bo juz mam tego dość" po czym nagle igwałtownie wszystko mi minęło.
Walcz!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
21 lip 2006, 14:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Moniczka 25 paź 2006, 20:57
Twoje cisnienie nie bylo jeszcze takie dziwne.Moje to dopiero przechodzi samo siebie.Wczoraj mierze cisnienie a tutaj 152/97.To mnie wystraszylo wiec zdjelam cisnieniomierz i mierze na drugiej rece a tutaj 100/66.Paranoja?Cisnieniomierz zepsuty czy az taka rozbieznosc na obu rekach?Ale mam to gdzies!Jak cisnienie mam za duze to sie klade,wolno oddycham i staram sie uspokoic,a jak cisnienie za niskie to wlaczam gloscno muzyczke,skacze,jem czekolade,pije kawe inke i mam w nosie przypadlosci mojego organizmu.Tez radze! ;)
Moniczka
Offline

przez Poziomka 25 paź 2006, 21:26
Człowiek nie jest maszyną !! Czemu niby miałby miec zupełnie identyczne ciśnienie na obydwu rekach?? czyżbyśmy byli jak xero po obydwu stronach swojego ciała?? Niewielki różnice ciśnienia w obudwu rekach to rzecz zupełnie normalna a żaden z odczytów przez ciebie przytoczonych nie jest alamowy.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
14 paź 2006, 15:16

Avatar użytkownika
przez Tyczek 25 paź 2006, 21:54
ja bralem propanolol na ustabilizowanie pracy serca... No jak narazie chyba pomogl bo nie bije jak szalone.
Oddam nerwicę w złe ręce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
18 paź 2006, 21:19

przez Agathy 25 paź 2006, 22:27
Wiesz może mierz sobie tylko po jednej stronie wtedy mniej stresu albo w ogóle przestań. :lol:

[ Dodano: Sro Paź 25, 2006 10:29 pm ]
a poza tym myślę że masz je w normie np gdy masz160/100 gdy ta druga nie przekracza stu jest wporządku
Człowiek docenia uroki codziennego życia,
kiedy budzi się z koszmarnego snu
albo kiedy po raz pierwszy wstaje z łóżka po chorobie.
Dlaczego nie uświadomić sobie tego teraz?
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
16 paź 2006, 18:53

przez matisse 26 paź 2006, 07:53
mam to samo. w niedziele zaczelo szumiec mi w uszach wiec mama poradzila mi bym zmierzyla cisnienie. no i jak na oje 20 lat 150/100 itp to za duzo, wiec dostalam skierowania na rozne badania i teraz zaczelam sie bac wychodzic z domu, jezdzic samochodem na uczelnie. tak mi ciezko... to nie chodzi tylko o cisnieniomierz. jak ja mam sie pozbnyc tego irracjonalnego leku niewiadomo przed czym.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
27 wrz 2006, 18:59

czy to typowe dla nerwicy???

Avatar użytkownika
przez medusse 03 sty 2007, 18:25
owszem lęk (o ile się pojawi, bo niekiedy mam dobry dzień i jakoś funkcjonuję) może i się pojawic nawet, gdy muszę rano wyjśc i załatwic jakieś sprawy, ale...zazwyczaj mam tak, że źle zaczynam się czuc po południu i wieczorem, wtedy zauważam skoki ciśnienia i jeszcze więszkę obawy przed wyjściem, rano gdy mierzę ciśnienie, jest ono na ogól dobre lub nie za bardzo podwyższone, najgorzej, gdy przychodzi wieczór, wtedy bankowo wzrasta mi rozkurczowe (to drugie) czasem nawet przy największym złysamopoczuciu nawet do 110 (i wtedy np mam 160/110)
Powiedzcie czy Wy tez macie problem z nadciśnieniem towarzyszącym nerwicy czy jednak muszę je leczyc osobno a nerwicę osobno?????? a może nerwica odejdzie gdy ciśnienie będzie dobre??? Np ostatnio był sylwester, cały dzień zmagałam się z myślą, że będę musiała wyjsc do znajomych (wieczorne wyjście na dłuzszy czas, a nie na godzinę, bo na zabawę do conajmniej 2 w nocy) zmierzyłam wtedy ciśnienie i miałam 165/100, wziełam tabletkę na obniżenie ciśnienia i poszłam na kameralna sylwestrową imprezkę, tam jednak czułam, że coś ze mną nie tak, zmierzyłam ciśnienie i okazało się, ze mam 195/120 (każdy chyba by się wystraszył!!), więc 15 minut przed północą musiałam opuścic towarzystwo...przyjechałam do domu, ciśnienie samo spadło do 160/90
Co ja mam począc????? :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
03 sty 2007, 14:21

Avatar użytkownika
przez czarnykot 03 sty 2007, 20:59
Musisz chyba zadbać o sprawy psychiczne to one prawdopodobnie odpowiadają za skoki ciśnienia. Skożystaj z wizyty u terapeuty i wtedy ocenisz czy skoki RR to objawy niezależne od stanu emocjonalnego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
26 gru 2006, 20:38
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Sofia 04 sty 2007, 19:26
ja tez mam niskie, ale mysle ze chyba lepsze za niskie niz wysokie. ;)
Dziel sie twym chlebem z innymi,
bedzie smaczniejszy.
Dziel sie twym szczesciem,
bedziesz szczesliwszy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 wrz 2006, 15:06
Lokalizacja
z daleka

przez Carlosss23 05 sty 2007, 23:55
ja na poczatku mnialem wysokie cisnienie a teraz mam niskie
Carlos
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
24 gru 2006, 13:16
Lokalizacja
Grudziądz

przez ninja71 06 sty 2007, 14:37
Cóż! dużo wiem o nerwicy i lękach - nie tylko z teorii ale także z praktyki!!! Nie potwierdzam relacji niskiego ciśnienia z nerwicą a nawet zdecydowania TA TEORIĘ OBALAM! to wysokie ciśnienie powiązane jest w sposób oczywisty z nerwicą a gdy jego wartości sięgają 160
/100 a tętno spoczynkowę przekracza 100 uderzeń na minutę (populacyjna wartość średnia tętna wynosi 78 a u ludzi wytrenowanych w granicach 50) pobudzenie wzrasta a jego szczytem jest lęk napadowy!!! UFF i tego właśnie nienawidzimy! Może on trwać do 1h. Najważniejsze nerwica nie zabija!!!! To emocje - które powstają z naszych myśli - a te powodują somatyzację czyli objawy wegetatywne o których mówimy!!!
Ci którzy mają niskie ciśnienie SĄ SZCZĘŚCIARZAMI - nie grozi wam incydent sercowo-naczyniowy, będziecie żyć dłużej a wasze objawy są relatywnie mniejsze jak u wysokociśnieniowcó.
Nerwica jest uleczalna we wszystkich przypadkach i we wszystkich stadiach - a jedynym lekarstwem jest psychoterapia!!! Farmakoterapia łagodzi doraźnie objawy ale nie rozwiązuje problemu, a przy długim jej trwaniu organizm nabiera tolerancji na wszystkie leki, co przekłada się na konieczność zwiększenia dawki i pętla się zamyka!
Niech moc będzie z wami!
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
06 sty 2007, 01:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], MSNbot Media i 34 gości

Przeskocz do