Nerwica a ciśnienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 04 lut 2012, 21:41
Tyle, że sama psychika to nie wszystko.

Ja przed pierwszą wizytą u psychologa wiedziałem "dlaczego". A po ostatniej, czyli może 10, nadal nie wiedziałem co dalej i jak (z)walczyć.

Teraz, to mnie bardziej nerwy wykańczają. I przy okazji wykańczają żołądek... Stąd już blisko do efektu śnieżnej kuli- im gorzej się czuję, tym mam większego nerwa i łatwiej wybucham... A im bardziej wybucham tym np w chałupie cięższa atmosfera i... łatwiej wybucham :-(

Wszelkie ziółka i takie zestawy "leków" mogę sobie w ... kubeł wsypać. Czas chyba na męską decyzję i wizytę u psychiatry- może on podpowie, jak z nerwicą sobie poradzić ( chętnie bez wspomagaczy ).

Tyle, że nie wszystko ode mnie zależy i znów się problem robi- nie na wszystko/wszystkich mam wpływ.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 04 lut 2012, 22:02
No u psychiatry nie licz na pogadankę. Wpierdzieli ci prochy bez gadania. Ja jak zaczynałem przygodę z nerwicą mój psychiatra zamiast mnie wysłać do psychologa określił moją nerwicę jako lękowo-depresyjną i wpieprzył seroxat bez ostrzeżenia. owszem pomogło ale gdy odstawiłem po 1,5 roku wszystko wróciło do "normy". To było ok 12 lat temu. Gdybym wówczas poszedł do psychologa dziś pewnie inaczej patrzyłbym na świat.
Chodzę do psychologa 1,5 roku (ok 80 wizyt) i dopiero po tym czasie widzę lekką poprawę :105:
10 wizyt to stanowczo za mało
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 04 lut 2012, 22:13
Miałoby sens chodzenie, gdybym usłyszał choć cień zapewnienia, że bez obietnic sukcesu poszukamy wspólnie jak radzić sobie z nerwami/stresem/itp... Opowiadanie i szukanie odpowiedzi na pytania, na które ja znam odpowiedź jakoś mnie nie wciąga...

Cóż, może ja za małej wiary jestem :why:
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 04 lut 2012, 22:27
Cóż, może ja za małej wiary jestem


Nie małej wiary tylko niecierpliwy. poza tym psychologa trzeba sobie "wychodzić" aby znaleźć dobrego tzn takiego który dla ciebie pasuje.
Naprawdę przemyśl to poważnie
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 05 lut 2012, 20:03
Wiesiu- nie wiem, może źle trafiłem, choć psycholożka miód-malina... Tyle, że ja nie chciałem/chcę mądrych (?) teorii i wywalania otwartych drzwi. Ja oczekuję/oczekiwałem prostych ( a może i skutecznych przy okazji :yeah: ) metod na radzenie sobie ze stresem/nerwami/lękami. W tej kolejności w dodatku. Bowiem, im łatwiej odwalę stress codzienny, tym łatwiej zapanować da się nad nerwami ( życia codziennego ) i zdrowiem fizycznym ( np wrzody ). A im lepiej/milej/spokojniej da się brać za rogi dzień codzienny, tym łatwiej odpędzić wszelkie demony i powiedzieć lękom fuck off :angel:
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a ciśnienie

przez Mad Lion 06 lut 2012, 21:29
Nie wiem czemu zbanowano mój nick a tym samym wywalono mnie z forum ? No cóż widać taka tu tradycja. Wkrótce napiszę ...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 lut 2012, 21:24

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Behemoth 07 lut 2012, 00:25
Ok. Na szczęście się wszystko wyjaśniło i jestem tu legalnie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
06 lut 2012, 22:38
Lokalizacja
Loża Szyderców

Nerwica a ciśnienie

przez idle 09 lut 2012, 07:50
Ja mam z reguły normalne lub niskie ciśnienie, mieszczę się w granicach 110/70 i niżej, ale w sytuacji choćby najdrobniejszego stresu skacze pod niebiosa, mój rekord to chyba 169/111 w wieku 16 lat, przy bilansie w liceum, bo nie spodobała mi się moja waga :P z tętnem to samo, normalnie w granicach 60, wystarczy mała rzecz i już mam 150-200 :?
idle
Offline

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Behemoth 09 lut 2012, 19:08
idle, Więc potwierdza się teza, że wszystko to kontroluje psycha.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
06 lut 2012, 22:38
Lokalizacja
Loża Szyderców

Nerwica a ciśnienie

przez idle 09 lut 2012, 21:14
Albo psychika, albo skłonności do nadciśnienia, no ale to się powinno okazać już niedługo ;)
idle
Offline

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Behemoth 09 lut 2012, 21:16
A w jaki sposób ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
06 lut 2012, 22:38
Lokalizacja
Loża Szyderców

Nerwica a ciśnienie

przez idle 09 lut 2012, 21:21
Już niedługo powinny się zacząć skoki ciśnienia do 200/150, moi rodzice mieli je już po 20-tym roku życia, wiec w ten sposób ;) przynajmniej, jak kiedyś runę jak długa na podłogę przez ból głowy, to wiem co to :mrgreen:
idle
Offline

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Behemoth 09 lut 2012, 21:37
idle, No zaraz zaraz. Więc uważasz że to dziedziczne ? A skąd wiesz że to nie od stresu ?
U mnie w rodzinie nikt ni miał nadciśnienia a u mnie skacze jak wykresy na giełdzie. Jak nie ciśnienie to tętno i co to może być ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
06 lut 2012, 22:38
Lokalizacja
Loża Szyderców

Nerwica a ciśnienie

przez idle 09 lut 2012, 21:40
Behemoth, no właśnie nie wiem na ile to stres, a na ile geny. Mojej mamie też skacze ciśnienie przy stresie, jak chyba wszystkim z resztą, bo to naturalne, z tym że jej ciśnienie skacze nienaturalnie wysoko i zastanawiam się, czy moje też będzie dobijało takich wyników ;) technicznie to górne 150 to już dawno przekroczona granica nadciśnienia :roll:
idle
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do