Nerwica a ciśnienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 21 sty 2012, 19:23
Z Tobą nie piszę, generalnie nie lubię Cię :nono:*


Mnie nie da się nie lubić :yeah:

A tak na poważnie. U mnie dziś skakało do 150/100. Oczywiście lekka panika. Uznałem, że coś jest nie halo. Postanowiłem się położyć i poleżeć. Ogólnie samopoczucie mam takie jak przy grypie czuje się okropnie ale nie mam gorączki, kaszlu czy kataru. Naturalnie ciśnieniomierz w ruch i 50 pomiarów co minutę. Wyniki mnie ogłupiły zupełnie. Czyli gdy tylko się położyłem wynik spadł do 130/90 po minucie 125/85 i za kolejne 2 minuty 140/90 a nawet ciut wyżej. :105: Kur... myślę sobie co do chu...a ? Mój plan. Witamina C + wapno + magnez. Diagnoza coś grypo podobnego. Po ok. Godzinie 125/85 i tak już zostało.

Krótko mówiąc gdzieś załapałem coś grypo podobnego. Mój stan wydał mi się niepokojący a co za tym idzie spowodowało to u mnie lekka panikę i oczywiście automatycznie test ciśnieniomierzem który musiał pokazać moje zdenerwowanie tym faktem (150/100). Dalej to już tylko walka mojej sugestii z paniką. Stąd te skoki ciśnienia. Przyjęcie leków spowodowało lepsze samopoczucie a więc i spokój ducha co w konsekwencji przełożyło się na ciśnienie.

Taka jest moja teoria.
Co do captoprilu raz jeszcze powtórzę nie ma sensu brać przy takich wartościach. Mój serdeczny kolega, lekarz który pracuje na SOR-ze mówił mi że captopril ( 50 mg ) podaje się przy ciśnieniu ok 200/100 poniżej tego rzadko się go stosuje.
Ja na co dzień biorę oxycardil. Nie wiem czy jest skuteczny bo jednak zdarzają się skoki do ok 150/100 ale to przecież nie tragedia. Prawidłowe wysokie wynosi 140/90 więc staram się nie panikować aczkolwiek rozważam zmianę leku na inny.

Staram się również zadbać o siebie. Mam w domu siłownię więc ćwiczę co 2 dzień. Ograniczam palenie oraz chodzę na basen. To powinno przynieść już efekty.

Tyle, że jak zwykle w takich okazjach, tętno ok 80 a to mnie najbardziej dobija.


Tętno 80 to normalne prawidłowe tętno zdrowego człowieka.
odsyłam do źródła http://pl.wikipedia.org/wiki/T%C4%99tno

Nie przejmuj się tym. Przy pełnym wyluzowaniu powinieneś mieć ok 70 tak jak ja.
U mnie zwykle wynosi 80-85 uu a podczas ruchu ok 100-110 uu wiem bo mam zegarek z pulsometrem.
Podczas wysiłku o 140 uu i to wszystko jest w normie. Oczywiście najlepsze tętno to ok 60 uu ale to trzeba sobie wypracować treningami i wysiłkiem. :)

Wiesiu- już z trzy razy odpisywałem, ale dłuuugi post mi Amba zjadła...


Ja jak pisze długiego posta to zawsze przed wysłaniem robię Ctrl+C - tak na wszelki wypadek
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Anielica 21 sty 2012, 19:30
a ja mam czasem puls, dość często nawet ponad 120 uderzeń.
Nie wiem czemu :bezradny:
Niefajnie sie wtedy czuje...
Anielica
Offline

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 21 sty 2012, 19:34
a ja mam czasem puls, dość często nawet ponad 120 uderzeń


O tako ? W spoczynku ?
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 21 sty 2012, 19:34
Hmmmm....

Widzisz Wiesiu- gdybym i ja, i Ty borykał się "tylko" z nadciśnieniem, to spokojna Twoja rozczochrana... Problem, w tym że ciśnienie jest konsekwencją berecika a nie odwrotnie ( mimo, że u mnie leczone przez kardiologa ).
Zaczyna się ot tak, a kończy lekką schizą i lękiem co dalej. Fakt, że 140/90 jest na granicy wysokie prawidłowe-nadciśnienie I stopnia, nie zmienia faktu, że jest wywołane ch...olera wie czym.

Odnośnie tętna- też żyłem w przekonaniu, że wiki podaje prawdę, czyli 75-80 może być. Ale w rozmowach z kardiologami wyszło, że nie tylko im niższe tym lepsze, co dla mojego wieku/płci optymalne to 55-65 :why:

Co gorsza, bardziej przeszkadza mi wysokie tętno ( np 80-90 przy pisaniu na klawiaturze ) niż ciśnienie 145/90...

A najlepiej się czuję, jak się znieczulę czysto fizyczną pracą, która w dodatku pozwala nie myśleć, a przynosi fajne efekty- choćby grzebanie w ogrodzie... Nie masz czasu na kombinacje w bereciku, robisz sobie powoli, słoneczko świeci, Lucky Strike leżą na ławce...
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a ciśnienie

przez Anielica 21 sty 2012, 19:36
Ciasny Wiesiek napisał(a):
a ja mam czasem puls, dość często nawet ponad 120 uderzeń


O tako ? W spoczynku ?

no czasem w spoczynku...................... a czasem nie ;) ..ale wtedy mi nie przeszkadza :mrgreen:
Anielica
Offline

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 21 sty 2012, 19:43
Odnośnie tętna- też żyłem w przekonaniu, że wiki podaje prawdę, czyli 75-80 może być. Ale w rozmowach z kardiologami wyszło, że nie tylko im niższe tym lepsze, co dla mojego wieku/płci optymalne to 55-65


Bzdura !!! Musiałbyś być wyczynowym sportowcem żeby mieć takie tętno. Mało który człowiek ma takie.
Oczywiście kardiolog ci powie że najlepsze ciśnienie to 110/70 i tętno 50 uu wtedy będziesz żyć 100 lat.
W naszym kraju takie parametry ma nie więcej niż 4% ludzi i to zwykle wypracowane.
Oczywiście serce jak każdy inny mięsień da się trenować i przy żmudnej i ciężkiej pracy można zejść do 55-60 uu
tylko mi nie uśmiecha się codziennie biegać po 30 km. :)

no czasem w spoczynku...................... a czasem nie ;) ..ale wtedy mi nie przeszkadza :mrgreen:


Nidy nie sprawdzałem jakie tętno mam po seksie ale zapewne wysokie :105: co również mi nie przeszkadza.
jednak skoro masz takie na co dzień przydałby ci się jakiś betabloker lub coś podobnego.
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Anielica 21 sty 2012, 19:47
Ciasny Wiesiek, ja też nigdy nie sprawdzałam po sexie :mrgreen:
ale napier..dziela :mrgreen:
Na co dzień biorę leki na nadciśnienie ale one nie działaja chyba na mój puls.
Anielica
Offline

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 21 sty 2012, 19:47
Znaleziony cytat

U zdrowego dorosłego człowieka tętno w spoczynku powinno wahać się od 65 do 85 uderzeń na minutę. Natomiast po wysiłku i ćwiczeniach może osiągnąć nawet 150 uderzeń. Nie należy się tym niepokoić. Puls przyspieszony występuje podczas chorób przebiegających z gorączką, przy anemii, chorobach nerek i wątroby. Tętno podwyższa się po wypaleniu papierosa, wypiciu alkoholu i kawy oraz podczas kuracji lekami przeciwastmatycznymi. Puls jest słabszy od normalnego podczas przyjmowania leków obniżających nadciśnienie, krążeniowych i antymigrenowych.


Oprac. Mgr Edward Ozga Michalski
Konsultacja - lek med. Małgorzata Zarachowicz


-- 21 sty 2012, 19:49 --

Anielica, zapytaj lekarza o propranolol on reguluje tętno.
A druga sprawa daj sobie spokój z zielskiem. Wiem że fajne ale stąd mogą być takie objawy.
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 21 sty 2012, 20:05
Wiesiu- dobrze czy bardzo dobrze czuję się ( niezależnie od ciśnienia ) przy tętnie na poziomie 55-60. I jak mnie berecik nie zaatakuje, to miewam takie całymi dniami...

Wy nie dyskutujcie- Wy się do roboty bierzcie.

Moja żona standardowo powtarza, że na większość chodób-schorzeń-niedomagań pomaga w 101 % dobry seks :angel:


________________________________

"Puls jest słabszy od normalnego podczas przyjmowania leków obniżających nadciśnienie, krążeniowych i antymigrenowych."

Czyli mając 70-85 i biorąc leki obniżające ciśnienie, nadal wychodzi, że coś nie tak...
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 21 sty 2012, 20:10
Mezus, No to jesteś wyjątkiem. U mnie poniżej 60 mam tylko jak śpię i to nie zawsze. U mnie "robocze" tętno to 80-85 uu, mało kiedy poniżej 75.
Sex dobra sprawa ale żona już 3 dzień krwawi i nie zdycha. KOSMITKA ? :105:
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 21 sty 2012, 20:16
Tyle, że niestety ciśnienie to nie wszystko...

Mam uczucie ( niczym poza subiektywnym zdaniem ) nie potwierdzone, że a to jakiś kołatanie, a to jakieś bóle, a to jakieś raptowne przyspieszenie tętna.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 21 sty 2012, 20:26
Mezus, zrób szczegółowe badania. Zbadaj przede wszystkim hormony tarczycy :)
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Anielica 21 sty 2012, 20:34
Ciasny Wiesiek, Brałam kiedyś propranolol, teraz biorę Polprint.
Jak będę na wizycie to zapytam o coś dodatkowego na obniżenie pulsu.
Anielica
Offline

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 21 sty 2012, 20:48
Wiesiu- standard tarczycy, czyli TsH ( podobnie jak cała morfologia ) oczywiście w idealnej normie...

Dodatkowo, odkąd się z moją p. psycholog nie widziałem, przeszkadza mi jeszcze jedna rzecz- niekoniecznie mam do kogo pysk z moimi schizami otworzyć.
Żona, po porodzie i codziennych matczynych obowiązkach nie ma sił i ochoty moich narzekań słuchać, mając wystarczająco "własnych" czy domowych problemów...

Szczęście w nieszczęściu, że dostałem namiar na podobnież bardzo konkretną internistkę, która ma dodatkowo papiery na neurologa i psychologa. Daleko ode mnie przyjmuje i ma duuuuży ruch, ale się do niej wybieram w przyszłym tygodniu. Może ona zapanuje nad moim ciałem-rozumem i dyrektywami kardiologa i gastrologa?
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 19 gości

Przeskocz do