Nerwica a ciśnienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 15 sty 2012, 11:07
z tego co piszecie, wnioskuję że chodzicie na indywidualne sesje, mi np. nie dawały nic, jestem po terapiach grupowych, na Oddziale Dziennym trzymiesięcznych, i polecam każdemu - ale tylko w Specjalistycznej Przychodni, bo powstawało tego teraz dużo prywatnych bez doświadczenia czego nie polecam, od innych wiem że nie przynosi rezultatów, gdyż terapeuci są młodzi i dopiero zdobywają doświadczenie, najlepiej iść do Państwoego Ośrodka, w każdym mieście powinna być Poradnia Leczenia Nerwic, tam prowadzą terapię od kilkudziesięciu lat, i tam mają doświadczenie :D

dużo ludzi tutaj na forum, jak i w realu poleciłam taką terapię , są już po i są zadowoleni, bo latami odwlekali, teraz żałują że tak późno zwlekali :D
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 15 sty 2012, 13:19
jakubkowa, To sprawa indywidualna. Ja np nie miałbym ochoty słuchać innych jak im źle i nie dobrze i jakie leki mają w jakich sytuacjach. zbyt bardzo bym się identyfikował z nimi. Moje lęki to moja indywidualna sprawa tak więc i terapia jest indywidualna.
Nie twierdzę, że grupowa nie działa ale przypuszczam, że mi by nie służyła.

Dziś 140/85 p. 74 nie za dużo ? :105:
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 15 sty 2012, 22:49
Wiesiu- mam świadomość, że Captopril to coś więcej niż miętówki :yeah:

Tyle, że poza Nitrendypiną jest to chyba jedyny standardowy lek.

A ja średnio znoszę nie tyle podwyższone/wysokie ciśnienie, co dodatkowo świadomość, że poszło do góry... Więc sobie 25 mg czy 50 biorę.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 16 sty 2012, 00:05
Mezus, ja to sobie zawsze mówię, że lepiej zostawić na później i nie przyzwyczajać organizmu. Brać kiedy będzie naprawdę źle. Takim to sposobem od przeszło 3 lat nie biorę tabletek na nerwicę aczkolwiek zawsze mam przy sobie xanax na "w razie czego". Tylko kiedy to "w razie czego" ? Są sytuacje lękowe. Ale zawsze mówię to jeszcze nie max jeszcze dam radę i trzymając xanax w ręce wyznaczam sobie poprzeczkę. Tak jak wspomniałem od 3 lat jej nie przeskoczyłem bo nie wiem gdzie ona tak naprawdę jest. Tak samo z ciśnieniem. Captopril mam pod ręką ale co jest granicą ?

Dalej uważam że twoje ciśnienie to nie jest argument do tego żeby go brać. :nono:
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 16 sty 2012, 22:23
"Żart" polega na tym, że Captopril działa po 2-3 godzinach od spożycia. A, że mnie zazwyczaj ciśnienie rośnie wieczorem, to jak zadziała lek i spadnie, to ja już i tak... śpię :zzz:

Inna sprawa, że nie mam po nim rewelacyjnych osiągnięć- 25 mg pozwalało zbić np z 160/95 na 125/85... Czyli i dużo, i mało.

A teraz to się wszystko pomieszało- dość nerwowy moment w domu, więc nawet nie mogę połazić i ponarzekać- moja żona momentalnie przechodzi do ataku i mnie w ziemię wbija.

Dodatkowo mnie dwóch "cielesnych" lekarzy leczy- zrobię chyba unik i polezę do jednego ale kumatego internisty, który nad wszystkim może spróbuje zapanować.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 16 sty 2012, 22:47
Captopril działa po 2-3 godzinach od spożycia


Co ty wygadujesz ? Captopril działa po 10-15 minutach ale trzeba go brać pod język a nie łykać. :)

25 mg pozwalało zbić np z 160/95 na 125/85


Czyli wszystko OK - zbija na warości prawidłowe :)
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 18 sty 2012, 15:51
Wiesiu, odkąd pamiętam to zawsze "pod język".

Ale raczej nie doczekałem się efektu w przeciągu -nastu/-dziesięciu minut.

Z drugiej strony jest dobrze a może i jeszcze lepiej. Wczoraj wieczorem miałem powyżej 150 a dziś koło południa... 115 :bezradny:

I bądź tu mądry, i pisz wiersze???
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 18 sty 2012, 16:45
wiecie co, ale z tym ciśnieniem, też u mnie jakoś dziwnie, przedwczoraj 150/100 a od wczoraj 100/60, i chodze jakbym miała zaraz paść, trzy kawy i nic :o
nie wiadomo co już gorsze a co lepsze, tak źle i tak niedobrze :-|
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 18 sty 2012, 16:55
Może właśnie na tym polega nasz problem?

Chory ze "standardowym" nadciśnieniem je leki i wie, jaki będzie efekt. My, jemy ( lub i nie ), ale wynik zależy nie od pompki a berecika :-)
Można zażyć i nie widzieć poprawy, bo berecik kręci w drugą stronę-można zażyć i przedobrzyć, bo berecik też ma akurat dobry dzień...
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 18 sty 2012, 17:25
ja nie biorę żadnych leków,bo kiedyś miałam przygodę i za bardzo mi obniżyło, miałam prawie wstrząs, pogotowie mnie brało :(
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 18 sty 2012, 22:03
Mezus, jakubkowa, Powiem wam inaczej. Tak ma każdy tyle tylko, że "normalny człowiek" przy złym samopoczuciu nie leci mierzyć ciśnienia. Po prostu tak ma być i chu .... A nasze zryte bereciki karzą nam mierzyć ciśnienie na okrągło i na sam widok ciśnieniomierza a właściwie chęci pomiaru powoduje skok ciśnienia.

Zobaczcie to


Mam nadzieję, że pomogło :)
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 18 sty 2012, 22:21
ciasny wiesiek - jesteś boski - mnie uspokoiło :D
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 18 sty 2012, 22:26
jakubkowa, No widzisz. I się wyjaśniło :) Nie ma co wariować

-- 21 sty 2012, 14:25 --

/cenzura/ dziś 150/100 i chu... wie z czego. Ani ja jakiś nerwowy, ani zmęczony. Zrozum rozum :(
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 21 sty 2012, 18:55
Wiesiu- już z trzy razy odpisywałem, ale dłuuugi post mi Amba zjadła...

Z Tobą nie piszę, generalnie nie lubię Cię :nono:*

A serio- ostatnio, przy jakimś "ataku" na poziomie 155/95 wrzuciłem ( nie pomny Twych ostrzeżeń ) Captoprli. Jak zwykle 25 i jak zwykle pod język- masz rację, zadziałał po c.a. 45 minutach, z wynikiem na poziomie 125/85.

Tyle, że jak zwykle w takich okazjach, tętno ok 80 a to mnie najbardziej dobija.

Ale jak ma być dobrze, jak mnie zawodowo ludzka głupota z nóg zbija ( f.kurierska trzy razy w ciągu trzech dni niszczy zawartość przesyłki- za każdym razem nowy egzemplarz, a gdy zamawiam kolejny czwarty- dostawca przysyła ... nie to co trzeba ale za dwa razy większe pieniądze ), w domu szaleństwo z obłędem ( życie z oseskiem się kłania, przy potwornym buncie starszej latorośli ).

Inna sprawa, że dziś coś w powietrzu wisi- rano rewelacja, w ciągu dnia jakiś mocny zjazd, czyli znów z poziomu 125/80 wjechałem ( sam nie wiem jak i dlaczego ) na 155/90...

Jednak pomny Twych nauk, może się obędzie bez tabletki?


* żart i ironia... oczywiście
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], lorana i 51 gości

Przeskocz do