Nerwica a ciśnienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a ciśnienie

przez Marttina 08 gru 2011, 13:29
Ciasny Wiesiek napisał(a):
jakubkowa napisał(a):
Marttina napisał(a):Pijcie ocet jablkowy a cisnienie sie unormuje, juz po 2 - 3 dniach


ej tam ej tam,jeśli ciśnienie wariuje z nerwicy to nawet ocet nie pomoże, to psychika :lol: a tutaj trzeba użyć innych metod :D



O jakich metodach mowisz ? I co to za sztuczka z octem



Mam znajomego ktoremu skakalo cisnienie i tez nie chcial brac lekow, wlasnie pije ocet jakblowy i od kilku dni cisnienie 117/75 mniej wiecej w ciagu calego dnia, nie zaszkodzi Ci sprobowac bo ten ocet to samo zdrowie, pomaga tez na inne dolegliwosci, ogolnie na obnizenie cholesterolu, cisnienie i cukru. Kup ocet jablkowy, najlepiej taki ekologiczny, jesli moge Ci polecic to taki jest w Rossmanie. Pij na poczatek dwa razu dziennie, po posilkach, w proporcjach: 2 lyzeczki octu+ 2 lyzeczki miodu na szklanke cieplej przegotowanej wody, dziala juz po kilku dniach. Miod dodaje sie po to aby poprawic smak

-- 08 gru 2011, 12:36 --

Moze ktos z Was mial podobny problem i sobie z nim poradzil bo ja juz nie wiem co robic, Chodzi mi o nerwice na tle mierzenia cisnienia. Moja mama bierze duzo lekow na nadcisnienie, poniewaz za kazdym razem jak mierzy je jej lekarz ma za wysokie, to dolne jest raczej w normie ale gorne potrafi dojsc do 200. W czasie mierzenia cisnienia jest w ogromnym stresie, ale naprawde duzym, zaczyna sie denerwowac juz w momencie kiedy lekarz mowi ze zaraz bedzie mierzone cisnienie, denerwuje sie bo boi sie ze bedzie wysokie no i oczywiscie w takim stresie jest wysokie, z gabinetu wychodzi cala czerwona na twarzy az po dekolt. Bierze tyle lekow na to nadcisnienie ze juz chyba musza dzialac ale nie da sie sprawdzic jakie mama naprawde ma to cisnienie, czasem boje sie ze to moze te leki nie dzialaja. Na co dzien nie boli ja nigdy glowa, czerwona na twarzy tez nie bywa, jest spokojna, wiec nie wiem co myslec, czy ten skok cisnienie jest tylko chwilowy, czy te leki nie dzialaja. I co zrobic zeby tak sie nie stresowala przy mierzeniu, stresuje sie przy kazdym mierzeniu, czy w domu czy w gabinecie, wystarczy jej pokazac cisnieniomierz...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
20 lis 2011, 16:05

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 08 gru 2011, 13:51
może jakieś afirmacje ? próbowała?
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a ciśnienie

przez Mightman 08 gru 2011, 14:56
Miałem to samo, sprawdzałem puls i ciśnienie ciśnieniomierzem praktycznie co 10 minut po tym jak miałem nadczynność i trafiłem na SOR a potem nabawiłem się nerwicy, do tego doszły te schizy że dziadek, mama i jej dwóch braci mają problemy z nadciśnieniem to dlaczego ja nie miałbym mieć?
Ja sobie poradziłem w ten sposób:
- musisz mieć miarodajny ciśnieniomierz to podstawa ( na rękę nie na nadgarstek )
- mierz ciśnienie nawet i z 5 razy dziennie o określonych porach i zapisuj na karteczce
- jeżeli masz wątpliwości że coś nie halo z twoją obwodówka czy serduszkiem skontaktuj się z lekarzem w celu zrobienia Holtera i echa(usg) serca :)

Mi ciśnienie ciągle skakało po tym jak wylądowałem w szpitalu, i miałem wtedy ataki że czułem kołatanie serca i miałem wysokie ciśnienie przez nerwy i bóle głowy potem sie pojawiały których nigdy nie miałem chyba że po porządnym przepiciu alkoholowym
Poszedłem do lekarza prywatnie bo państwowo trzeba do kardiologów bardzooo długo czekać, zrobił mi echo serca porozmawialiśmy powedziałem mu co i jak na usg pokazywał mi gdzie są komory jak pracuje jakie są normy jakie są moje wyniki i po rozmowie oraz po tym że jak zapisywałem sobie na karteczce wyniki to mi to przeszło :) i teraz mierze sobie jak mi jakoś słabiej lub raz na tydzień? Tak więc spróbuj może Ci pomoże. Trzymam kciuki i mniej nerwów życzę :yeah:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a ciśnienie

przez Marttina 08 gru 2011, 19:06
Dziekuje za rady, ale probowałam juz wszystkiego, mierzenia w domu tez, bylo jeszcze wyzsze nic u lekarza, potem caly dzien z glowy takie byly nerwy, wiec jesli mialabym mamie mierzyc 5 razy dziennie boje sie ze w koncu dostalaby zawalu, serce miala badane,lekko pogrubiona tylna sciana, ale ogolnie ok, dno oka tez, holter tez nie wchodzi w gre bo wtedy skoki cisnienia mialaby co 15 min, nie chce ja na to narazac, juz nie widze wyjscia z sytuacji.. to chyba jest jakas fobia na tym tle
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
20 lis 2011, 16:05

Nerwica a ciśnienie

przez Mightman 08 gru 2011, 22:00
Holter jest całodobowy i praktycznie mogłby ją "zaskoczyć" bo dokładnie nie wiemy kiedy zacznie mierzyć ciśnienie pozatym mierzy on także w nocy więc wtedy było by najbardziej miarodajny wynik. W sumie nie wiem co poradzić ale ja bym spróbował z mierzeniem ciśnienia jednak kilka razy dziennie wiadomo pierwsze wyniki np przez tydzien będą o dupe obić a reszta jak się już twoja mama by zaprzyjaźniła z ciśnieniomierzem mogłaby mierzyć i wynik byłby miarodajny.
Objawy bólu głowy przy wysokim ciśnieniu nie zawsze wychodzą na wierzch, np. ja miałem ból głowy może raz na 50 razy kiedy zmierzyłem i miałem nadciśnienie?!
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 08 gru 2011, 22:14
powtórzę pytanie - afirmacja? Próbowała ?
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a ciśnienie

przez Czapla 19 gru 2011, 10:37
Ja mam teraz codziennie po kilka razy nieznaczne ale nagłe skoki ciśnienia (za wysokie dolne czyli to niebezpieczne) połączone od razu z zawrotami głowy, nogami z waty i lękami. Jak tylko poczuję nagle złe samopoczucie, wiem że to ciśnienie. Mierzę ciśnieniomierzem i on tylko potwierdza moje obawy.. Niestety obawiam się, że nerwica to u mnie nie wszystko. Muszę mieć jakieś zaburzenia z układem krążenia. Często mam też problemy z oddychaniem..
Przecież mój tata zmarł dwa tygodnie temu nagle.. Miał nieco za wysokie dolne ciśnienie i po sekcji stwierdzili ostrą nieywdolność ukadu oddechowo- krążeniowego sercowopochodną, czyli prawdopodobnie zawał :why: ..
Ja mam też takie objawy, więc tylko czekam aż mnie szlag trafi..
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 19 gru 2011, 17:46
Czapla napisał(a):Ja mam teraz codziennie po kilka razy nieznaczne ale nagłe skoki ciśnienia (za wysokie dolne czyli to niebezpieczne) połączone od razu z zawrotami głowy, nogami z waty i lękami. Jak tylko poczuję nagle złe samopoczucie, wiem że to ciśnienie. Mierzę ciśnieniomierzem i on tylko potwierdza moje obawy.. Niestety obawiam się, że nerwica to u mnie nie wszystko. Muszę mieć jakieś zaburzenia z układem krążenia. Często mam też problemy z oddychaniem..
Przecież mój tata zmarł dwa tygodnie temu nagle.. Miał nieco za wysokie dolne ciśnienie i po sekcji stwierdzili ostrą nieywdolność ukadu oddechowo- krążeniowego sercowopochodną, czyli prawdopodobnie zawał :why: ..
Ja mam też takie objawy, więc tylko czekam aż mnie szlag trafi..


zawsze tak jest w nerwicy, że jak ktoś bliski umrze na coś, to my mamy takie same objawy :cry:
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 21 gru 2011, 22:59
Przecież mój tata zmarł dwa tygodnie temu nagle.. Miał nieco za wysokie dolne ciśnienie i po sekcji stwierdzili ostrą nieywdolność ukadu oddechowo- krążeniowego sercowopochodną, czyli prawdopodobnie zawał :why: ..
Ja mam też takie objawy, więc tylko czekam aż mnie szlag trafi..


Tylko nie co ? Ile to nie co ? Myślę, że miał zaawansowaną chorobę wieńcową ale się tym najwyraźniej nie przejmował. Nie warto identyfikować tych samych objawów.
Wytłumaczę to na moim przykładzie. Przyjechałem dziś z pracy, mierzę ciśnienie mam 130/80 :). Ok 19.00 zadzwonił do mnie kumpel i powiedział że źle się czuje i że mierzył ciśnienie i ma 150/110. Po skończonej rozmowie moje ciśnienie wynosiło już 140/90 i tak trzyma do tej pory. Sama widzisz jak działa identyfikowanie się z sytuacją innych :P
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 21 gru 2011, 23:11
Ciasny Wiesiek napisał(a):

Tylko nie co ? Ile to nie co ? Myślę, że miał zaawansowaną chorobę wieńcową ale się tym najwyraźniej nie przejmował. Nie warto identyfikować tych samych objawów.
Wytłumaczę to na moim przykładzie. Przyjechałem dziś z pracy, mierzę ciśnienie mam 130/80 :). Ok 19.00 zadzwonił do mnie kumpel i powiedział że źle się czuje i że mierzył ciśnienie i ma 150/110. Po skończonej rozmowie moje ciśnienie wynosiło już 140/90 i tak trzyma do tej pory. Sama widzisz jak działa identyfikowanie się z sytuacją innych :P


Ciasny Wiesiek - a nie pamiętam czy pytałam, jak masz skok wysokiego ciśnienia, po jakim czasie ci spada?, spada po lekach, czy nie bierzesz nic na cisnienie?
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a ciśnienie

przez Marttina 25 gru 2011, 16:52
jakubkowa napisał(a):powtórzę pytanie - afirmacja? Próbowała ?


Nie probowala, ale mysle ze tu nic nie pomoga... to jest po prostu ogromny lek przed mierzeniem cisnienia i na zadne sposoby tego nie da sie opanowac, gdyby miala holtera mysle ze w nocy wcale by nie spala...czekala tylko kiedy "to" znowu zacznie mierzyc cisnienie, lekarz powiedzial zeby nie mierzyc skoro to kosztuje mame tyle nerwow
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
20 lis 2011, 16:05

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 25 gru 2011, 18:24
Marttina napisał(a):
jakubkowa napisał(a):powtórzę pytanie - afirmacja? Próbowała ?


Nie probowala, ale mysle ze tu nic nie pomoga... to jest po prostu ogromny lek przed mierzeniem cisnienia i na zadne sposoby tego nie da sie opanowac, gdyby miala holtera mysle ze w nocy wcale by nie spala...czekala tylko kiedy "to" znowu zacznie mierzyc cisnienie, lekarz powiedzial zeby nie mierzyc skoro to kosztuje mame tyle nerwow


a ja myślę że warto spróbować, nie zaszkodzi i na pewno coś pomoże, ja też miałam podobne stany, i pomogło :D

musi sobie powtarzać, ale dosłownie powtarzać, przed mierzeniem że mam dobre ciśnienie, jestem zdrowa, a to, że jest wysokie to moja psychika wariuje, ale ja ją pokonam....

do znudzenia cały czas - najlepiej jeszcze poprzyklejać karteczki wszędzie w domu gdzie się da, w pobliżu miejsca gdzie mierzy ciśnienie również, trzeba w to włożyć dużo pracy,ale pomaga :D
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Ciasny Wiesiek 26 gru 2011, 11:15
jakubkowa, Zwykle spada po 2-3 godzinach ale najczęściej trzyma cały dzień i dopiero na drugi dzień rano jest OK.
Obecnie przyjmuję OXYCARDIL 120 mg czyli 1 tab. rano i nie mam spektakularnych skoków ciśnienie. Rzadko kiedy przekracza 140/90. Zwykle mam w normie. Od czasu do czasu delikatnie podskoczy to np 145/95 ale zwykle trwa to chwilkę ok 20-30 min. :)

-- 26 gru 2011, 11:17 --

Słuchajcie mam pytanie czy puls 80 w spoczynku jest prawidłowy ?
Bo czytałem że poniżej 70 jest prawidłowy ?
Wszystkie kobiety są wredne, ale niektóre mają duże cycki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
19 sie 2011, 12:40

Nerwica a ciśnienie

przez nextMatii 26 gru 2011, 11:19
Zawsze w spoczynku mam puls 80 i zyje..jest ok...
nextMatii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do