Nerwica a ciśnienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 10 cze 2011, 22:16
hm, a co jak cisnienie nie skacze codziennie, i akurat jak będę miała holter będzie to ten " lepszy"
dzień ??? :shock:
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez marcja 10 cze 2011, 22:54
No wiesz, to tak samo, jak z EKG czy holterem EKG, tez mozesz w lwpszej chwili,czy lepszego dnia robic badanie i nie wyjdzie arytmia na przyklad...Jesli masz watpliwosci, badanie trzeba powtorzyc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Nerwica a ciśnienie

przez armagedon 13 lip 2011, 10:40
piotrek_d04 napisał(a):a kto Ci przepisał betablokery na ciśnienie związane z nerwicą? szok :o

Każdy kardiolog ci da. Ważne są powody ? Ważne że jest nadciśnienie i trzeba je leczyć.
armagedon
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a ciśnienie

przez kasia081 04 sie 2011, 15:04
no cóż jeżeli chodzi o holtera ciśnieniowego to jak ktoś ma fobie na temat ciśnienia i boi się go a jednocześnie ciśnienie pod wpływem nerwów idzie do góry to holter też nie pokaże prawdy,poniewaz kazdorazowy pomiar będzie wprawiał daną osobę np. jest tak u mnie w zdenerowanie i juz ciśnienie jest podwyższone.Jeżeli chodzi o wypowiedz ,ze leki na ciśnienie obniżają je nie wybierając przyczyn.../ to nie wiem co o tym myśleć .Miałam w swoim życiu taki okres ,że przez dwa tygodnie chodziłam na zabiegi rehabilitacji ,któe mnie jakoś denerwowały.Mierzono tam codziennie ciśnienie .Ponieważ miałam podwyższone kazano mi codziennie zażywac tritacit co robiłam skutków nie było żadnych.Na zabiegach ciśnienie podwyższone w domu po południu dobre Czyli leki w sytuacji nadciśnienia nerwicowego nie zawsze działają
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:57

Nerwica a ciśnienie

przez Marttina 20 lis 2011, 16:14
Witam

A ja mam takie pytanie czy jest jakas zaleznosc miedzy pulsem a wysokoscia cisnienia tzn jesli puls jest niski czy w normie czy mozna miec pewnosc ze cisnienie tez jest w normie? Albo odwrotnie gdy puls skacze to cisnienie tez? Moja mama ma lek przed mierzeniem cisnienia i zawsze gdy mierzy jej lekarz lub ja w domu ma wysokie, ale naprawde strasznie sie przed tym mierzeniem denerwuje, robi sie cala czerwona, potem zaraz twarz blednie i na codzien tez wyglada normalnie, puls ma zawsze okolo 60. Bierze tabletki na nadcisnienie i teraz nie da sie sprawdzic czy te leki dzialaja bo jesli ma taka nerwice na tle mierzenia to zawsze wtedy i tak jej skoczy mimo brania lekow, holter tez nie wchodzi w gre bo tak jak pisala kasia wtedy nerwy bylyby co kilanascie minut i cisnienie na pewno byloby wysokie, tylko jak poznac jakie jest naprawde? Mama nie ma zadnych bolow glowy, czuje sie dobrze na codzien, czasem jest troche senna, wiec mam nadziej ze to oznacza ze leki dzialaja, moze ktos mial podobny problem...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
20 lis 2011, 16:05

Nerwica a ciśnienie

przez Czapla 21 lis 2011, 10:55
Mi kiedyś lekarz powiedział, że zazwyczaj:
- jeśli ciśnienie jest wysokie, to puls potrafi być niski (ja w napadach lęku czy paniki mam 130/100, puls 65)
- jeśli puls jest bardzo wysoki, to ciśnienie zazwyczaj się obniża (puls 100, cisnienie 90/60)
I podobno wynika to z zasad fizyki.
Pewnie może się zdarzyć wysokie i to i to. Mnie dopada pierwszy przypadek..

Weszłam w ten wątek bo własnie dopadł mnie lęk. Od razu ciśnieniomierz do roboty i mam 130/88, puls 82 (zazwyczaj mam do 70). Cała się trzęsę, ledwo piszę i myślę oczywiście o chorobie..
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
30 sie 2010, 13:24
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica a ciśnienie

przez Marttina 21 lis 2011, 11:12
No to mnie zmartwilas, moja mama ma zwykle niski puls... Martwisz sie cisnieniem 130/80? Przeciez to dobre cisnienie. Moja mama w ogromnym stresie jakim jest dla niej pomiar cisnienia potrafi miec cisnienie ponad 200 jesli chodzi o to pierwsze, tak bylo na poczatku leczenia, teraz jest nizsze ale nigdy prawidlowe, ale tak jak powtarzam jest to pomiar w ogromnym stresie wiec podejrzewam ze nigdy w normie nie bedzie, martwi mnie tylko to jak sprawdzic czy leki dzialaja jesli nie mozna na spokojnie zmierzyc cisnienia...
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
20 lis 2011, 16:05

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez okpol1006 22 lis 2011, 01:53
Ja czasami przed snem mierze puls jak już leże z 15min i mam lęki, i jest koło 60-70 i się zastanawiam czy to nie dużo w spoczynku. Normalnie mam kolo 120/80 130/90 ale jak mam atak ostry na przykład po imprezie (duuużo alkoholu ale film nie urwany) to następnego dnia mam 180/120
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
16 mar 2011, 16:38
Lokalizacja
Warszawa

Nerwica a ciśnienie

przez Marttina 22 lis 2011, 11:43
Puls w granicach 60-70 to idealny puls
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
20 lis 2011, 16:05

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez Essential 24 lis 2011, 18:46
Od niedawna zmagam się z zespołem lęku napadowego. Ciśnienie mam dosyć zmienne, lecz najczęściej mocno zaniżone.

Przed rozpoczęciem choroby natomiast często skakało w górę, co wyraźnie odczuwałem. Tak to u mnie wygląda. :D
The Sense of Life...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 lis 2011, 17:50
Lokalizacja
Warmia i Mazury

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 04 gru 2011, 13:46
ja mam niestety skaczące, zrobiłam badania, holtery na 24 potem na 48 i jak zwykle na badaniach czulam się dobrze, nie było kołatań, migotań i cisnienie bylo w normie,az za kilka dni zas wysokie, zaś jakieś drgania w klatce, kołatania - i jak mam to lekarzowi udowodnić?

nijak - to nerwica :(

najgorsze jest to że każdy lekarz mowi że ciśnienie jak skacze wysoko jest niebezpieczne, pytanie - a w nerwicy jak skacze jest bezpieczne? przecież ciśnieniomierz nie kłamie, cisnienie rośnie, krew szybko pompuje,głowa napieprza z tyłu masakrycznie , serce przyspiesza ponad 100, typowe objawy skoków dla chorych na nadciśnienie, i co to jest bezpieczne ?
szkoda że tu nie ma lekarzy żeby się wypowiedzieli :)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 04 gru 2011, 19:17
Witamy w klubie...

Już nie mam odwagi dobijać się do swojego kardiologa i męczyć Go pytaniami.
Holter 24 godz. nic nie wykazał. A ja już n-razy zadawałem lekarzowi pytanie, czy wynik jest uzależniony od momentu-dnia-nastroju-etc...

I tak, jak On mnie przekonuje, że moim sercem wszystko w porządku a nadciśnienie mam bo mam, to ja i tak wiem swoje ( to w końcu ja czuję jakieś kołatania, to ja mierzę ciśnienie, to ja wiem jak się czuję ).

I tak w koło Macieju, tyle że wcale nie do przodu...
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Nerwica a ciśnienie

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 04 gru 2011, 19:41
wiesz co, ja tego tez nie rozumiem - ciężko jest trafić na dobrego lekarza, bo doświadczeniach i bieganiach po lekarzach kiedyś wiem, że jak napomkniesz komuś choć troszkę że się leczysz albo leczyłaś na nerwicę to masz badanie głowy - prześwietla cię oczami i diagnozę stawia bez skierowania na jakiekolwiek badania - musi sobie człowiek robić prywatnie.
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Nerwica a ciśnienie

przez Mezus 04 gru 2011, 19:46
Akurat na Niego złego słowa powiedzieć nie pozwolę. Tyle, że w momencie gdy On stawia trafną (?) diagnozę, będąc dobrym specjalistą, to ja powinienem szukać pomysłu na pomoc gdzie indziej. Psycholog-terapia nie zadziałały ( trzymam się tej wersji ), ziółka-cuda wianki również, ciężkiej chemii chcę uniknąć.. I się kolebię dwa kroki do przodu, dwa w tył.

A coś wymyśleć powinienem.
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
02 gru 2011, 18:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do