Nerwica a ciśnienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Beathe 18 kwi 2007, 22:20
Patrze, ze strasznie wolno przybywaja tu nowe komentarze. Co sie dzieje?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 04:24

przez duskfall 20 kwi 2007, 02:11
Hehe. Takie cisnienie juz chyba neka mnie od paru lat. Nieraz objawia sie to strasznym waleniem serca i niepokojem, ze cos sie stanie. Mialem USG serca jakis rok temu, wyszlo ok. Czy to wyklucza nadcisnienie?

Nie potrafie tak normlanie fukncjonowac. Z tymi lękami, waleniem serca, bolami, kolataniem. Do tego to cisnienie- czasem dochodzi do 170. Naprawde sie martwie. Jestem niski i nie mam nadwagi, zdecydowanie nie powinienem miec tak wysokiego cisnienia.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 20 kwi 2007, 10:13
duskfall, tez mysle, ze 170 to za wysokie, ale ciekawi mnie czy masz tak ciągle, cz to sa tuylko skoki, w okreslnych sytuacjach np gdy sie denerwujesz. pozatym powinienes sie z tm zglosc do lekarza, mozna zwalac tysiace objawow na nerwice, ale zadnych niepowinnismy lekcewarzyc, dopuki jasno nam lekarz niepowie, ze jest ok a objawy są powodem nerwicy.
a ze czujesz niepokoj w momencie kiedy masz tkie cisnienie, wali ci serce, kolacze, ja mialam tak samo, no bo jak tu sie nie bac w takiej sytuacji. bierzesz jakies leki na nerwice? bo ja tez mialam wysokie, a gdy zaczelam stosowac seroxat, to cisnienie mi spadlo wraz z tętnem i mam teraz chyba za niskie.
pozrawiam serdcznie
lidka
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez duskfall 20 kwi 2007, 13:36
Dzieki za zainteresowanie

Nie lecze sie juz na nerwice. Kiedys probowlaem chwilowo, ale w skutkach nie bylo to dobre. Jedyne co biore to hydroxyzyna doraznie kiedy czuje silny lęk, ze cos sie wydarzy. Czasem pomaga czasem nie, ale nie jest to taki efekt jaki oczekuje. To sprawia, ze od razu chce mi sie spac, a lęk prawie w ogole nie ustepuje. Doskonale rozumiem slowa 'jak tu sie nie bac'

Nerwice juz wyleczylem w pewnym stopniu, ale mam depresje, z ktora z kolei nie daje sobie rady kiedy sie pojawia, ale z drugiej strony pozostala hipochondria czy tam nadcisnienie.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 20 kwi 2007, 15:37
ale czego sie masz spodziewac?, zyjesz w ciaglym stresie, nerwach, do tego depresja + jakies inne problemy typu dom praca, kasa itp, niestety, powstaje mieszanka wybuchowa, nasze cialo musi to jakos odreagowac, ale upieram sie zebys to nadcisnienie skonsultowal jednak z lekarzem
pozdrawiam i zycze duzo sily
lidka
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

przez duskfall 20 kwi 2007, 16:13
bylem u lekarza, przepisano mi lek. Zwie sie Prenessa. Czy mial ktos z tym doczynienia?
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

przez vallkinger 21 kwi 2007, 17:42
duskfall napisał(a):bylem u lekarza, przepisano mi lek. Zwie sie Prenessa. Czy mial ktos z tym doczynienia?


http://www.krka.si/pl/izdelki/recept/pil/Prenessa/
1. Kot zawsze spada na 4 łapy.
2. Kanapka zawsze spada masłem do dołu.
3. Przywiązujemy na plecach kota kanapkę masłem skierowanym w górę.
4. Otrzymujemy lewitujący układ do wykorzystania w szybkobieżnych pociągach.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
06 lut 2007, 12:17

przez MaRiAnEk 19 maja 2007, 15:51
...
Ostatnio edytowano 30 wrz 2007, 13:00 przez MaRiAnEk, łącznie edytowano 1 raz
Offline
konto zablokowane
Posty
738
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 22:36

przez stupor 30 maja 2007, 18:00
ludzie, ratujcie...

wkrete cisnieniowa mam juz od dawna, ale to co sie dzis talo zalamalo mnie. bylem u lekarza pracy, wiadomo stres, pobieranie krwi.. w koncu pomiar, ktorego obawialem sie juz dwa dni wczesniej , ze wyjdzie zle, wiec wkrecony bylem na maxa. wynik 180/110 !!! lekarz sie zadziwil, powiedzal, ze to bardzo zle. jutro mam dalsze porady (chca mi zgodnie z procedura dac holtera, USG brzucha itp...) w domu mierze sobie cisnienie dosc czesto przyznam... aparat z opaska na reke, elektroniczny. wychodzi mi czesto spore, jak 150/90, ale zazwyczaj mam mniejsze. to sie nic nie ma do 180/110 ... boje sie jak cholera, ze mam raka nerek albo wykorkuje na ulicy na udar. jestem zalamany....
napisze cos pocieszajacego, albo chociaz prawdziwego

pozdrawiam
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
22 paź 2006, 14:03

Avatar użytkownika
przez Róża 30 maja 2007, 19:56
stupor,na nic nie wykorkujesz,zapewniam cię.To jest całkowicie naturalne te wybryki ciśnieniowe.Jeśli będziesz się nakręcał,że wykorkujesz,że masz raka itd,to ciśnienie nadal będzie ci wariować.Weź sobie coś na wyciszenie-jakieś ziołowe chociażby leki i dużo odpoczywaj,śpij.Dobrze by ci zrobiły też niewyczerpujace spacery na świeżym powietrzu.spokojnie,wszystko w normie.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez ToMeK 77 31 maja 2007, 23:37
Miałem to samo z tym cisnieniem przepisano mi captopril bo wczesniej myslałem ze mam nadcisnienie zrobiłem badania krwi moczu wszystko było w normie.
Pózniej przepisano mi afobam i czułem sie jak nowo narodzony, cisnienie w normie.
Teraz jem persen i czasem mam tak ze wystarcza mi 2 tabletki na dobe i jest ok, ale dzis miałem atak strasznie sie czułem najgorszy ten niepokój i napad lęku. Ale pod ręką mam afobam 1/2 z 025mg pomaga.
Ja zaobserwowałem u siebie poprawę ale dzis mnie szokło ten atak.
No nic zobaczymy jutro.
Wczesniej brałem 1 lub 1/2 afobamu na dobe.
Ostatnio nie licząc dzisiejszego dnia brałem afo tydzien temu::
Wydaje mi sie ze powoli wychodze z tego bagna:)
Pozdrawiam
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
16 maja 2007, 12:52

przez stupor 01 cze 2007, 13:26
zrobili mi holtera (calodobowy pomiar cisnienia) i wyszlo, ze caly dzien mam na zmiane normalne cisnienie i skoko do 160/100. w domu 120/80, rozmowa z kims 160/100 i tak na zmiane. tylko w nocy mam ... 90/50 ;-) kardiolog powiedziala, ze to nerwica i dala beta-bloker na ataki. czuje sie przybity... mlody jestem a juz leki i ogolnie zly stan.

lekarz powiedziala, ze takie stany cisnienie + wysokie puls powoduja niedotlenienie serca i to zle...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
22 paź 2006, 14:03

Avatar użytkownika
przez GRACJA 01 cze 2007, 13:33
Spokojnie. Wyleczysz nerwicę i wszystko wróci do normy. Najlepsze lekarstwo - lecz przede wszystkim nerwicę.
pozdrawiam
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Nerwica a nadcisnienie

przez Beathe 14 cze 2007, 18:11
Nadcisnienie tetnicze to w sumie przykra dolegliwosc, uzalamy sie nad soba, boimy sie go, nawet panicznie, ale czy znacie jakas przyjemna chorobe...bo ja nie, ....musimy chyba sie pogodzic, choc to bardzo trudne, ze chorujemy, ale tak naprawde to ciezko znalezc zdrowego czlowieka w tych czasach, kazdy na cos choruje, i to naprawde na straszne chorobska. Takze glowy do gory. jakos to bedzie, wiem ze teraz sama siebie pocieszam, ale wlasnie taki mialam zamiar.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 04:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do