Nerwica a ciśnienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Beathe 11 kwi 2007, 02:47
Ja biore Atenolol na unormowanie cisnienia. Takze jestem pod opieka lekarska, ale przede wszystkim podskakuje mi ono w sytuacjach stresujacych, co jest zreszta normalne, ale poniewaz wiem, ze mam z tym problemy, to zaraz wyobrazam sobie, ze jest nie wiem jak wysokie i to mnie jeszcze bardziej nakreca. Normalnie w stanie spoczynku i kiedy jestem zrelaksowana mam zupelnie w normie np.115/75; 110/65 itp.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 04:24

przez vallkinger 11 kwi 2007, 10:49
U mnie standardowo w ciagu dnia cisnienie wynosi 140/90 w stanie zupelnego spoczynku 130/80 nizej to juz chyba podczas snu ale tego nie wiem :P Natomiast jak zaczymamierzyc cisnienie w ciagu dnia lub wieczorem zawsze mam 150/100 - stres przd mierzeniem bo po kolejnych 5 mintach spada na ok 140/90 lub nizej. Dlatego u lekarza nigdy nie zmierze cisnienia bo zawsze mam wysokie. Bylem u 2 kardiologow i zaden nie stwierdzil nadcisnienia. Zalecil owszem ruch i duzo owocow i wszystko to co przy nadcisnieniu.

Wiem ze to od stresu wiec unikam lekow ...
1. Kot zawsze spada na 4 łapy.
2. Kanapka zawsze spada masłem do dołu.
3. Przywiązujemy na plecach kota kanapkę masłem skierowanym w górę.
4. Otrzymujemy lewitujący układ do wykorzystania w szybkobieżnych pociągach.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
06 lut 2007, 12:17

przez duskfall 11 kwi 2007, 10:58
Najwiecej mialem 160/100 bodajze, a zazwyczaj mam 150/90. Lekow nie biore, serce mam zdrowe wg. usg. Takie cisnienie moze wynikac z nerwow /nerwicy/
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez mist 12 kwi 2007, 02:02
Ja się dołączam jako kolejna osoba z nadciśnieniem... w zasadzie od wizyty u kardiologa zaczęła się moja diagnoza. Ujemny wywiad rodzinny, zrobione wszystkie możliwe badania + kołatania serca, tętno skaczące w spoczynku do ponad 130/min i zespół jelita drażliwego skończyły się napisaniem w zaleceniach na karcie wypisu ze szpitala: "wizyta w pzp". A najbardziej zdołowało mnie stwierdzenie psychiatry, że moje nadciśnienie też jest formą autoagresji, skoro nie tnę się już od 5 lat :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 19:45

Avatar użytkownika
przez bibi 12 kwi 2007, 10:15
ja skolei mam niedociśnienie. a niske ciśnienie ma wiele wspólnych objawów takich jak nerwica. 5 dni temu miałam 90/55
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 12 kwi 2007, 17:55
Ja mam ciśnienie 180/125 i jakoś żyję. Na szczęście kardiolog ustawił mi tak leki, że mam już prawie wzorcowe 120/90. Żadna psychoterapia tutaj by nie pomogła. :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 12 kwi 2007, 21:11
bibi, ja tak jak ty, na począdku mialam za wysokie, a teraz za niskie... mam podobne do ciebie niewiele ponad 100/ 60 i niskie tetno, zazwyczaj 60 pare uderzen na minute. no ale coz, jakos jezcze zyje, tylko cz\asami padam z nog, i jestem strasznie slaba i ospala.
ale czytalam w ulotce, ze leki ktore biore(seroxat), mogą obnizac puls i cisnienie, lekarze tez mowia ze wszystko jest ok, ale cieszy mnie to, ze przestalam tak debilowato, co pare minut mierzyc cisnienie, :shock: teraz robie to rano i wieczorem, albo nieraz wcale, a to juz jakis sukces :lol:
pozdrawiam was cieplo i serdecznie
lidia
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

przez Ronin 13 kwi 2007, 08:42
Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć w jaki konkretny sposób "boli głowa" przy nadciśnieniu. Tzn. czy jest to jakieś uczucie ucisku w głowie w konkretnym miejscu, rozpierania czy gorąca ? I czy można to odróżnić np. od bóli napięciowych głowy
Kiedyś słyszałęm że od wysokiego ciśnienie boli tylna część głowy ?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
27 lis 2006, 21:09
Lokalizacja
Królestwo Polskie

przez kamilos1986 13 kwi 2007, 09:45
witam jestem od niedawna na forum...u mnie nerwica zaczela sie wlasnie od wykrycia nadcisnienia 150 na 100...jestem w trakcie diagnozowania wszystkiego...lekarka mowi ze to nerwicowe...ale sie boje zeby nic powaznego nie bylo...pozdrawiam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 11:02

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 13 kwi 2007, 12:01
kamilos, a wiec witaj w rodzinie ;) dobze, ze robisz wszystkie badania, bo jesli ci wyjda wszelkie wyniki ok, to rzeczywsicie moze to oznaczac nerwie.
pozdrawiam cie serdecznie i zycze duzo sily
lidia
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

przez presso 13 kwi 2007, 21:39
Witam

Ja także ostatnio mam jazde na punkcie ciśnienia.Częste bóle głowy, uczucie ucisku pomiędzy skroniami i policzkami skłoniła mnie do zakupienia taniego elektronicznego ciśnieniomierza i wtedy się zaczęło.Gdy tylko miałem zmierzyć ciśnienie to od razu nerwówka co wyskoczy i oczywiście średnia mierzalna 140/95. Czasami gdy się nakręciłem skoki do 160-150.Za poradą żony i Was odstawiłem ciśnieniomierz. Dzisiaj cisnęła mnie głowa , pojechałem do przychodni , sprawdzili mi i wyszło 150/94 lecz musze dodać ,że spokojny nie byłem. Miałem także dzisiaj robione echo serca i wszystko z sercem jest ok tylko mam zwiększoną echo genność aorty.Według kardiolog spowodowane jest to albo właśnie ciśnieniem lub fajkami lub też cholesterolem ,który u mnie we krwi wynosi 226. Zaleciła mi zrobienie dokładnego badania na cholesterol.Wszystkie możliwe badania w tym tomografy i inne takie mam za sobą i jest wszystko nawet lepiej niż myślałem.Z lękiem przed chorobami już walcze i to z niezłym nawet skutkiem lecz dobija mnie teraz to ciśnienie. Bóle i uciski pojawiają się ostatnio podczas jazdy samochodem oraz przy wystawieniu się na otwarte słońce.
Niewiem czy to możliwe lecz czy mogłem sobie niechcący wklepać do psychiki ,że skoro w aucie coś mi się dzieje to teraz podświadomie to sobie robie?byłem u neurologa i stwierdził ,że jedynie istnieje jeszcze podejrzenie lekkiej odmiany padaczki lub na końcu diagnoz nerwicy.

Pozdrawiam serdecznie
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
30 mar 2007, 20:16

przez Beathe 16 kwi 2007, 03:19
Wiecie co, ja mysle ze nie wazne jest z jakiego powodu ma sie to nadcisnienie, czy z powodu nerwow czy z powodow jakichs innych zaburzen, wazny jest fakt ze sie je ma, jesli nawet jest to z powodow nadpobudliwosci nerwowej to trzeba sobie zdac sprawe, ze towarzyszy ona nam nerwicowcom caly czas i przez to skacze nam to cisnienie, a nigdy przeciez nie wiemy w ktorym momencie co nas zaskoczy czy czym sie zdenerwujemy i do jakiego poziomu ono nam podskoczy, a wiec jesli sie ma to nadcisnienie to trzeba je leczyc. Osoba zdrowa, ktora nie ma problemow z cisnieniem nie musi sie tym martwic, bo nawet w chwilach pobudzenia nerwowego nie podskoczy ono az tak wysoko jak u nadcisnieniowcow, a pamietajmy, ze nadcisnienie nie zawsze boli i nie mierzymy go podczas np. stresujacej rozmowy z przelozonym, wiec tak faktycznie nie wiemy jak wysokie ono jest, mozemy tylko domyslac sie, ze jest ono w takiej chwili podwyzszone skoro mamy do tego predyspozycje....mi tez bylo i jest trudno sie z tym pogodzic, ze w miare mloda jeszcze jestem, a musze brac na to lekarstwo i to juz od paru lat, ale co zrobic, choroba nie wybiera, mlodzi ludzie tez choruja na rozne schorzenia typu cukrzyca insulinozalezna, czy nowotwory czy tez jeszcze inne. Niestety takie jest zycie...na szczesie medycyna wspolczesna pozwala nam na poprawienie jego jakosci poprzez leczenie. Wiecie co , tu chyba nie ma co sie uzalac nad soba, tak jak ja sama to czesto robie, bo nie jeden chcialby sie z nami zamienic, i wlasnie to miec. Takze glowy do gory, nie dajmy sie. Pozdrawiam wszystkich nadcisnieniowcow i nerwicowcow oraz wszystkich innych.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 04:24

cisnienie tetnicze

przez duskfall 16 kwi 2007, 19:53
Jakie jest u was standardowa wartosc pomiaru? Obawiam sie ze mam nadcisnienie, do tego boje sie ze cos sie stanie.

u mnie wynosi zazwyczaj 150-160/100-110mmph

czy powinienem isc do lekarza?
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
21 sty 2006, 02:30
Lokalizacja
Wrocław

przez kamilos1986 16 kwi 2007, 22:56
witam napewno powinienes sie zglosic do lekarza z tym...wiem ze nie wolno lekcewarzyc takich objawow...moze jest to zwiazane z nerwica to prawdopodobnie zdrowy jestes jak byk i nic sie nie stanie :) nie nakrecja sie wiem po sobie... zawsze mialem wzorowe cisnienie ale jak raz mi pomiar wyszedl za wysoki nakrecilem sie i teraz caly czas sie stresuje tym i ani razu nie mialem prawidlowego...chyba ze po zastosowaniu lekow na uspokojenie :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 11:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do