Nerwica a ciśnienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 28 lut 2007, 23:03
rozo, a jak ty odczuwasz to ze masz takie cisnienie? ja jestem jak pijana mam ciemne plamy przed oczami i niemam w ogole sily. a pozatym czuje ze serce za wolno mi bije, tak wali mocno ale tak sie jakos wlecze. czy takie objawy tez sa przez nerwice? czy moze przez ten cholesterol, wizyte mam na srode u lekarza, niewiem czy sie doczekam juz w glowie mam tysiace smiertelnych chorob... boze :( :( :( :(
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

przez slad 28 lut 2007, 23:33
Tętno 60 to żaden dramat, mam takie w spoczynku całe życie, w klinice określili to że jestem wolny
Cholesterol 230 to też jeszcze nie żaden dramat, przy dobrej diecie można zbić o 50
Ciśnienie 100/70 to u mnie norma komórki przyzwyczaiły się do tego, miewałem też 90/60, ale wtedy czuje się bardzo osłabiony i nie mam na nic siły ani ochoty :cry:

rgds
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
06 lut 2007, 11:37

Avatar użytkownika
przez Róża 01 mar 2007, 09:34
CIALO liceum DUSZA muzeum,slad ma rację,taki cholesterol to jeszcze nie dramat,dieta lekkostrawna,mało tłuszczów,więcej warzyw i owoców i ruchu i będzie dobrze.Zresztą lekarz ci wszystko powie.
Jeśli chodzi o moje samopoczucie,to oczywiście jestem osłabiona,gdy już "lecę z nóg"pomaga mi Glukardiamid(bez recepty),ale zażywam go tylko w ekstremalnych sytuacjach.Cieszę się jednak,że nie mam nadciśnienia,bo z tym jest gorzej.Prawdę mówiąc już się do tego przyzwyczaiłam.Nie bój się,nic ci nie grozi,zapewniam cię.
A tak na rozśmieszenie-ostatnio bardzo źle się czułam(wiosna idzie),chodziłam sina i blada i własnie leciałam z nóg-więc mąż wymyslił,że kupi mi ciśnieniomierz.Odpowiedziałam kategoprycznie-a niech cie ręka boska broni przed tym,nigdy w życiu!!Żebym dostała jeszcze świra na punkcie mierzenia,nie,nie i jeszcze raz nie.Ciało,jak masz ciśnieniomierz,to wyrzuć go do śmieci,dobrze ci radzę ;)Będziesz mierzyć koło siedemdziesiątki-nie wcześniej :!: :!:
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 01 mar 2007, 11:35
rozo, a to sie usmiejesz...mam nawet 2 cisnieniomierze, kupilam najpierw automat, ale wyczytalam ze najlepsze sa te zwykle ze sluchawkami wiec sprawilam sobie i taki i teraz mierze tym i tym, ale mam pewnosc bo mierzą podobnie. masz racje od tego tez mozna zwariowac na poczatku mierzylam kilka razy na dzien a teraz 2 razy rano i wieczorem. a tak na marginesie, to dozyc siedemdzisiatki to dla mnie marzenie. a jakbym miala jeszcze czterdziesci lat sie meczyc z ta nerwica i jej wszelkimi objawami to ja dziekuje!!
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

przez alexA 01 mar 2007, 15:25
A jak macie niskie ciśnienie to nie boli Was głowa ?
Bo ja zawsze miałam 128/80 a teraz mam 90/60 i straszne bóle głowy i szumy w uszach.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
29 sty 2007, 15:22

przez vallkinger 03 mar 2007, 00:59
ja mialem juz nie raz 190/110


Te cisnienie było napadowe czy jak bo u mnie trzyma sie takie już 2 tydzień ?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:05 am ]
venom napisał(a):ja mialem juz nie raz 190/110


Te cisnienie było napadowe czy jak bo u mnie trzyma sie takie już 2 tydzień ?
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
06 lut 2007, 12:17

Avatar użytkownika
przez lula 03 mar 2007, 01:50
I jak wytrzymujesz z takim wysokim? Nie wiem jakie są normy. Może to jest niegroźne.
Czy wysokie ciśnienie wywołane nerwicą jest niegroźne? Mówi się przecież, że nerwica jeszcze nikomu poważnej krzywdy (w sensie zagrożenia życia) nie zrobiła. Czy więc nerwicowe wysokie ciśnienie jest także niegroźne?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
15 sty 2007, 22:47
Lokalizacja
skądinąd

Coś sie we mnie zepsuło ...

przez vallkinger 03 mar 2007, 16:46
Nie mam pojęcia co sie we mnie zepsuło. A dotyczy to ciśnienia krwi. Ok miesiąc temu gdy mierzyłem miałem ciśnienie książkowe tj 130/80. Któregos dnia mialem atak nerwicy i od tamtego momentu ( ok 1-mc) moje cisnienie to non stop 150/100. Nie wiem co mam robić. Lekarz oczywisci wcisnał mi leki na nadcisnienie ale ja nie wierzeze mozna się tak zepsuc w jeden dzień wiec ich nie biore.

Czy mieliscie cos takiego ? Moze kiedys odpusci czy mam brac te leki ? Boje sie że tak długo trwający stan moze uszkodzic mi serce albo że tak juz zostanie do konca życia. A ja nie chce brać proszków

Czy znacie jakiś lek który szybko i skutecznie obniza cisnienie w momencie skoków a jednocześnie nie uzaleznia, takie koło ratunkowe.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
06 lut 2007, 12:17

NISKIE CISNIENIE I SLABY PULS OBJAWEM NERWICY??

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 03 mar 2007, 21:10
powiedzcie mi kochani czy cisnienie 100/55 i puls 57, tez moze byc objawem nerwicy? dodam ze jakis czas temu, mialam problemy z wysokim cisnieniem 160/90 i mialam tez zbyt szybkie tepo dochodzilo nawet do 120 . biore seroxat i zomiren, moze to jakas przyczyna tego stanu. czy wy tez tak macie?
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

Avatar użytkownika
przez Ania1987 03 mar 2007, 21:22
Ja mam cały czas niskie ciśnienie, czuję się słabo, aż mnie mdli a to za sprawą:

1 genetyki (odziedziczyłam problemy z ciśnieniem od rodziny ze strony taty)
2 leków (w końcu są uspokajające, jakiś byś nie brała zawsze mają wpływ)
3pogoda (ach te skoki ciśnienia, można zwariować)

na całe szczęście biorę dobre leki homeopatyczne, które działają od razu inaczej bym ciągle spała, mdlała i nie nadawałabym się do niczego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 03 mar 2007, 21:30
ania a co to za leki? i na co dzialaja? czy sa bez recepty? ja mialam ze 3 mies temu za wysokie i z tego powodu mialam leki, teraz mam za niskie i tez mam leki.... boze kochany kiedy sie to wreszcie skonczy!!
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

Avatar użytkownika
przez Justynka 03 mar 2007, 21:40
Czasem jak się pomiesza różne leki albo bierze się raz ten, raz tamten to potem mogą być właśnie rożne zawirowania. Spkojnie! też kiedyś miałam za wysokie ciśnienie i myślałam, że mi łep rozwali, ale to nie powód żeby od razu brać leki na nadciśnienie, bo potem skutek jest taki, że usypiasz na stojąco, a i nie wolno tak nagle ich odstaić potem (przynajmniej lekarz mówił). Trzymajcie się ciśnieniowcy! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Ania1987 03 mar 2007, 21:44
Tak są bez recepty, ale nie są dostępne w każdej aptece. Ja leczę się na nich odkąd pamiętam, mogłaś o nich nie słyszeć bo lekarze bardzo ich nie lubią, ze względu na to że są tanie, dawkuje się je samemu, są bez recepty i lekarze wraz z komercyjnymi lekami stają się zbędni-tak jak w moim przypadku . Nigdy nie stosowałam antybiotyków, apapów itp. Jedyną chemie jaką biorę to leki na nerwicę. Leki homeopatyczne wytwarzają naturalną odporność, działają na skutki ale i na przyczynę, dlatego zaraz po wzięciu leku czujesz się gorzej ale po paru minutach czujesz ogromną ulgę i poprawę. Nigdy nie mogą zaszkodzić a naprawdę działają. Ten lek który ja biorę na ciśnienie nazywa się CACTUS (nawet logicznie tak pobudzająco) i wyrównuje ciśnienie, czy niskie czy wysokie powoli wraca do normy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 03 mar 2007, 21:49
aniu no coz, jak dostane to kupie i zobacze wiec dzieki ci za wczasu ze sie podzielilas tymi informacjami. a co do lekow na nadcisnienie, niestosowalam wcale pozdrawiam serdecznie
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do