Nerwica a ciśnienie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Niskie ciśnienie a nerwica

przez Miau 08 lis 2005, 23:28
Moze to tylko moja hipoteza ale

ja zauwazylam korelacje miedzy b.niskim cisnieniem krwi a nerwica...ja miewam 80/50 i nerwice lekowa a buszujac po necie

natrafialam czasem wlasnie na wypowiedzi ludzi ktorzy mieli niskie cisnienie no i nerwicowcami byli...co Wy o tym

myslicie?
Miau
Offline

Avatar użytkownika
przez cicha woda 09 lis 2005, 14:12
Myślę że niskie ciśnienie jest w pewnym stopniu powiązane z

nerwicą. U mnie jest to na ogół 90/60. Prawie codziennie chodzę zmęczona mimo tego że śpię ok. 8 godzin na dobę. Często

dosypiam w ciągu dnia bo inaczej nie jestem w stanie uczyć się. Co z tym zrobić? Nie wiem... :?
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez Ania 09 lis 2005, 23:19
Ja też miałam bardzo noskie ciśnienie. Często schodziło na

90/60, raz miałam nawet 60/30. Teraz mi się uregulowało, odkąd zaczęłam brać proszki. Ale zani to się stało to przestałam

mierzyć ciśnienie, bo stweirdziłam, że za bardzo się tym przejmuję. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

a jednak...

przez Miau 10 lis 2005, 00:18
widzicie?? a wiec jest juz nas co najmniej 3 :lol:

czyli cos w tym jest. mi lekarz powiedzial ze niskie cisnienie skutkuje w niedokrwieniu mózgu a kto wie jakie sa tego

nastepstwa (nerwica..?) to oczywiscie tylko moja hipoteza, nie poparta zadnymi badaniami. odkad pije kawe, uprawiam sport i

ssam takie tabletki "dopingujace" (Glucardiamid, bez recepty, ok 5,5 zl), ktore podwyzszaja cisnienie - mniej atakow...
Miau
Offline

Avatar użytkownika
przez innge 20 sty 2006, 10:53
dolaczam 8)
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

Avatar użytkownika
przez bibi 20 sty 2006, 16:24
no cóż...........
mam niskie ciśnienie....z tego powodu czesto boli mnie głowa, jestem śpiąca, rozbita i działam jak barometr.
wiem, że niskie ciśnienie ma wiele wspólnych objawów takich jak ma nerwica, patrzyłam na swoje ręce , na żyły i patrzyłam w jakim są stanie, czy są powiększone, czy cieniutkie............. i w ty momencie ( w zalezności od tego co widziałam) robiło mi się zimno albo gorąco.i oczywiście strach mroził moje ciało...tak miałam przez dwa lata i około roku temu chyba uznałam to za niegroźne bo mi mineło . nie piję kawy, herbaty, nic co by mogło podnieśc mi ciśnienie, bo boję sie tego, nawet goraca woda mnie przeraża. wszystko jem letnie..........nie sole, nie piję duzej ilości wody....bo sie boje
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Nerwica a nadciśnienie

przez marcin89 04 lut 2006, 23:16
Witam.Mam podobny problem jak większość z was.Otóż bardzo boje sie ciśnieniomierza i choruje na nerwica lękową.Otóż dwa tygodnie temu mierzyłem ciśnienie (bardzo się bałem) miałem dość duże 140/85 i tętno 120.Troche się zlękłem.Przez nastepny tydzien mierzyłem sobie puls palcem.Wynosił on średnio od 80 do 66.Przy robieniu łóżka 134.Nastepnym razem znowu zmierzylem cisnienie na kolanie w łazience bez odpoczynku i wyniosło 150/95 co o tym myśleć???Czy to nerwica czy choruje w wieku 17 lat? :(
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
04 lut 2006, 23:11

Avatar użytkownika
przez bibi 05 lut 2006, 00:24
Przede wszystkim to witaj Marcinie!!! :D
Na nerwicę chorują i młodsze osoby. Mamy na forum nawet 15-latki.
twoje zachowanie jest typowo na tle lękowym. Również miałam coś podobnego. Ja również boję się zmiany ciśnienia. Mam je za niskie, ale boję się go podnieśc. NIe mam w domu ciśnieniomierza, i ciesze się z tego, bo pewnie bym robiła tak jak ty :D
Mam swoje sposoby jak sprawdzać czy jest wysokie czy niskie, i boje się tych objawów.
Moja rada , to przestań go sprawdzac,bo sam się nakręcasz. z czasem przejdziesz do porządku dziennego z tym uczuciem.
będzie dobrze :) nie martw się
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Witam

przez marcin89 05 lut 2006, 00:43
Ja również Ciebie witam.Jakbyś mogła to prosiłbym Ciebie w jaki sposób można sie dowiedzieć w jakich granicach(mniej wiecej )mamy ciśnienie.Jeśli chodzi o ból głowy to w ogóle go nie mam.Więc sie wkurzam przy tym cholernym mierzeniu.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
04 lut 2006, 23:11

Witam

przez marcin89 05 lut 2006, 00:44
...gdy wynik jest wysoki :( ehhh
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
04 lut 2006, 23:11

Avatar użytkownika
przez bibi 05 lut 2006, 00:57
Normalne ciśnienie tętnicze krwi wynosi poniżej 140 (skurczowe) na 90
(rozkurczowe)Jest uważane za normalne,
ponieważ taki właśnie poziom ma duża część ludzkiej populacji.
Niskie ciśnienie to 90/60
Ale to zależy od wieku człowieka jego wagi i wysokości ciała . Ty jako 17-tolatek , który się przejmuje różnymi rzeczami, który rosnie, który się podnieca masz prawo mieć różnorodne ciśnienie. Jak jesteś w stanie spoczynku to nasz niskie, jak pograsz trochę w piłkę, emocjonujacą grę komputerową, pogadasz z dziewczyną, popracujesz trochę fizycznie to automatycznie
ciśnienie ci wzrasta. nie upilnujesz go :D
Dlatego tak cie prosze żebyś przestal go mierzyć.
jest z tobą wszystko w porządku.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez Tygryska 05 lut 2006, 10:57
Na pewno nie mierz pulsu palcem- to nie ma większego sensu.
Moim zdaniem sa dwa wyjścia: albo go nie mierz wogóle i nie nakręcaj sie albo idź do lekarza/ pielęgniarki niech ci zmierzy i powie czy to dobry wynik i niech odpowie ci na wszystkie wątpliwości związane z ciśnieniem (mozesz przygotować sobie w głowie liste pytań)- może to cię uspokoi.
Ja tez miałam watpliwosci co do mojego cisnienia ale moja lekarka mierzy mi je przy każdej wizycie i jest ok. to mnie uspokaja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

przez Moniczka 06 lut 2006, 09:03
Marcin,cisnienie to moj konik.Cisnieniomierz lezy u mnie na glownym miejscu w pokoju.Byly momenty,ze mialam 157/114 i puls 110.Teraz biore tabletke na nadcisnienie,ale spadlo mi do 90/59!Tez sie zle czuje/mam zawroty.U mnie nadcisnienie bezsprzecznie rozwinelo sie od nerwicy lekowej.Horror.
Moniczka
Offline

Brak tematu

przez marcin89 06 lut 2006, 17:57
Moniczka a ile masz lat?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
04 lut 2006, 23:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 15 gości

Przeskocz do