Nerwica lękowa a praca zawodowa

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica lękowa a praca zawodowa

Avatar użytkownika
przez lea_k 17 wrz 2009, 00:06
Witam,

Kochani czy po uaktywnieniu się nerwicy po przez konkretny i silny "atak" byliście na zwolnieniu i po nim wróciliście do pracy ?
Otóż moje pytanie wzielo się z tego iż jestem na zwolnieniu już 4 miesiąc, (w tym czasie wróciłam na tydzień do pracy gdzie moje napady paniki i lęku się nasiliły) nie czuje się na siłach aby podjąć pracę zawodową i nie do końca mogę się odnaleźć w tej sytuacji bo chciałabym pracować- czym się zająć ale z drugiej strony jak pomyślę sobie iż miałabym codziennie rano chodzić do pracy to czuję się tak słabo psychicznie. Moje nerwica wzieła się od bardzo stresującego szefa który wykończył mnie psychicznie. Nie wrócę już do niego do pracy lecz nawet jak szukam pracy to każde ogłoszenie odrzucam: bo sie nie nadaje, bo nie umiem tego, bo to bo tamto ...

Podzielcie się swoimi doświadczeniami .
LEA_K
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
22 sie 2009, 14:24
Lokalizacja
Szczecin

Re: Nerwica lękowa a praca zawodowa

przez vanderlei 17 wrz 2009, 20:26
lea_k u mnie też początek nerwicy zaczął się przez jeb..go szefa (biedronka więcej mówic nie trzeba)

praca z nerwicą jest napewno uciążliwsza niz u zdrowego ale też nie ma horroru ,podstawą jest wyrobienie w sobie nawyku nabieżąco wyrzucania emocjii zarówno pozytywnych jak i negatywnych gdyż nasz organizm przyzwyczaił się do tłumienia,
a każde inne obawy wątpliwości i niepewności nawet lęki każdy to przeżywa,najważniejsze pójśc w ogień ,a nie na przedbiegach nie podjąc żadnej.pozdro
vanderlei
Offline

Re: Nerwica lękowa a praca zawodowa

Avatar użytkownika
przez lea_k 17 wrz 2009, 20:50
no właśnie z tym wurzucaniem emocji chyba mam problem, jak się tego nauczyc ?
Somatycznych objawów się absolutnie nie boję bo z tym walczę punkt dla mnie jak wygrywam :)
tylko ta praca mnie troszke przerasta :-(
LEA_K
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
22 sie 2009, 14:24
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica lękowa a praca zawodowa

przez gizela 17 wrz 2009, 21:28
lea, ja właśnie jestem na etapie szukania pracy, nie z wyboru lecz z musu. Jeśli mogę radzić, to spróbuj wytrzymać tam gdzie jesteś. Teraz z perspektywy mogę powiedzieć, że nawet najgorszy szef jest lepszy niż żaden. Uwierz mi, dopiero szukanie pracy może człowieka wpędzić w prawdziwego doła (zwłaszcza jak się ma na głowie kredyt hipoteczny) :cry:
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
09 wrz 2009, 20:47

Re: Nerwica lękowa a praca zawodowa

przez vanderlei 17 wrz 2009, 21:35
polega to na tym że otwierasz się i nie boisz tego otwarcia czyli jestes w robocie i wydarza się cos smiesznego i cie też to śmieszy to popuszczasz i się śmiejesz, ktoś cie wku..w to nie rozmyślasz tylko odrazu mówisz co i jak ,nabieżaco rozdawanie emocjii komu popadnie bo wiadomo że z kumulacji powstaje lęk o nateżeniu silnym, bo to jest ,zdrowi mają o tyle lepiej że potrafia wiecej przyjmowac ich organizm nie jest przystosowany do tłumienia i mogą odreagowac za 2 ,4,6 godzin i nic się nie wydarzy dlatego wydają się twardsi, a u nas 6 godzin kumulowania emocji i bycia zamkniętym atak murowany :D
vanderlei
Offline

Re: Nerwica lękowa a praca zawodowa

przez Abradab 17 wrz 2009, 22:34
A ja bym się zastanowił nad zmianą pracy szczerze mówiąc. Musisz sobie przeanalizować, dlaczego robi Ci się słabo, kiedy myślisz o pracy. Czy jest to niechęć do przełożonych, znajomych, czynności jakie masz zrobić, czy może po prostu wmawiasz sobie, że nie dasz rady, bo jesteś chora, masz nerwicę, ciężko Ci się myśli po lekach, etc, etc. Jeżeli przeważa opcja nr. 1 to nie ma co sobie zdrowia dalej psuć, tylko sobie darować.

Co do pracy zawodowej, to ja niestety mam coś podobnego. Wiecie sami, że nerwica nie jest zbyt wdzięczną "chorobą", zaś leki mają niestety działania niepożądane. Ja mam poważne problemy z myśleniem i pamięcią, także bardzo obawiam się pracy w swoim zawodzie zwłaszcza, że w moim fachu ponosi się straszną odpowiedzialność. Jeden błąd może sprawić, że mogę kogoś zabić i resztę życia spędzić w więzieniu. Z drugiej strony moim marzeniem jest praca w zawodzie i ciężko mi wyobrazić, że związany byłbym na dłużej z inną branżą. Obecnie zaczynam inną pracę w dziedzinie, w której nie mam zielonego pojęcia, zero doświadczenia, z dość sporą odpowiedzialnością. I powiem szczerze, że jak dotąd wszystko było w porządku z moim zdrowiem, to pierwszy i drugi dzień spowodował, że znowu pojawiły się ataki co nie jest komfortowe zwłaszcza, jak pracuje się w dwudziesto-paro osobowej grupie. Jakoś dałem radę, całe szczęście, że potrafię już panować i kierować atakami, by szybko mijały. Nie będę wnikał tutaj co jest przyczyną główną pojawienia się lęków, wiem jednak jedno. Nie ma w tym winy nowego pracodawcy (czyt. nie mam nic do niego, panuje przyjazna atmosfera, etc, etc). Także jeżeli pracodawca nie jest przyczyną lęków, to problem tkwi gdzieś w podświadomości pracownika, a z tym trzeba już walczyć. trzeba poznać powody takiego stanu rzeczy i je eliminować.
Reasumując, jeśli pracodawca jest "beeee", nie traćmy zdrowia. Lepiej zarabiać te parę stówek mniej, ale być wolnym od lęków, być szczęśliwym i żyć komfortowo.
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:29

Re: Nerwica lękowa a praca zawodowa

przez magdalenabmw 17 wrz 2009, 22:44
Każdy z nas ma problemy z pracą, ja też, ale znalazlam na to sposob- otworzylam swoją dzialalnosc, tam czuje sie bezpiecznie i szefem sama sobie jestem. Niestety firma jest zawieszona, musze zdobyc hajs na przeniesienie jej do miasta (i musze chyba isc do roboty normalnej :x )

p.s. JEST TEMAT O PRACY. Wystarczy poszukac, zanim sie nowy temat otworzy, lepiej tamtejn odswiezyc bo tak sie bajzel robi na forum.
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica lękowa a praca zawodowa

Avatar użytkownika
przez lea_k 18 wrz 2009, 20:40
Dziękuję Wam za wyczerpujące odpowiedzi. Faktycznie powinnam przeanalizować najpierw czego się obawiam, gdyż ani po lekach nie mam skutków ubocznych ani nie mam uporczywych objawów nerwicy, tyle że moim oroblem jest spanie, nie moge wstać z łóżka nie wcześniej niż po 9-10 !! poprostu przed 9 jestem niezywa !

ale muszę przyznać iż bardzo mi podpasował pomysł włansej działalności - wówczas nie ma stresu, nikt nad glową nie stoi! super

dzięki :*
LEA_K
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
22 sie 2009, 14:24
Lokalizacja
Szczecin

Re: Nerwica lękowa a praca zawodowa

przez Abradab 18 wrz 2009, 22:50
Własna działalność ma swoje plusy i minusy ;) Pamiętajmy, że będąc na własnej działalności, tak na prawdę nie mamy że tak powiem bata nad głową i można się bardzo rozleniwić. Własna działalność wymaga sporo samodyscypliny.
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:29

Re: Nerwica lękowa a praca zawodowa

przez magdalenabmw 19 wrz 2009, 01:58
Abradab- ja jestem leniem okrutnym w życiu (nie znam gorszego :lol: ) a wlasna firma sprawiła że WRESZCIE wzielam sie do roboty. Jak mam 'bata' nad sobą to mam w nosie robote bo po co mam tyrać na szefa. A tak -tyram na siebie i czym wiecej bede pracowac tym wiecej zarobie. A u kogos mozesz tyrac jak osiol a i tak g**no z tego masz. Wiec wiesz, jak chodzi o kase to sie nie rozleniwisz, wrecz przeciwnie bo kasa ciągnie :)
magdalenabmw
Offline

Re: Nerwica lękowa a praca zawodowa

przez Abradab 20 wrz 2009, 09:02
magdalenabmw, jakbyś poznała mnie to byś znała większego lenia od siebie ;) No cóz, wszystko zależy od charakteru i rodzaju motywowania się. Mój znajomy założył swoją działalność gospodarczą i jak nie miał "bata" nad sobą, że musi pracować od 8 do 16 to często nie pracował nawet i tydzień. Cieszę się, że Tobie się udało. Własna działalność to nie w kij dmuchał. Sam planuję otwarcie własnej w przyszłości, ale na razie opłaty i koszty otwarcia mnie przerastają.

Ja jutro idę pierwszy dzień do pracy, jestem w ogóle nie przygotowany, nie mam doświadczenia w branży, a będę musiał dość pewnie rozmawiać z ludźmi. Z jednej strony mam obawy, że nie dam rady, coś spieprzę, a z drugiej, że pocieszenie, że jak coś pójdzie źle to mnie po prostu wywalą i może znajdę lepszą pracę. Normalnie bym sobie w takiej sytuacji poradził, ale z nerwicą, jak łapy się trzęsą jakbym dzień wcześniej pochlał nieźle, jest bardzo ciężko :(
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:29

Re: Nerwica lękowa a praca zawodowa

Avatar użytkownika
przez lea_k 01 lis 2009, 20:50
Witam Was !!
Kochani otwieram sklep :-) zdecydowałam się, zorganizowałam środki, znalazłam miejsce i od 4 listopada zaczynam (jak ktoś będzie przejazdem w Gryfinie to zapraszam). Bardzo się cieszę, moja euforia była tak duża że atakiem się skończyła hehe już się śmieje z tego :P Cieszę się bo będę miała zajęcie, brak nudy napewno pomoże zapomnieć o wszystkim nerwicy :-) i pomoże normalnie żyć :-)
LEA_K
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
22 sie 2009, 14:24
Lokalizacja
Szczecin

Re: Nerwica lękowa a praca zawodowa

przez polakita 02 lis 2009, 12:59
oo, ale fajnie! A z czym sklep? sama chętnie bym założyła też jakąś własną działalność, tylko na razie brak mi pomysłu ;) Powodzenia!! niestety do Gryfina daleko... ;)
polakita
Offline

Nerwica lękowa a praca zawodowa

przez kasja 09 sie 2011, 19:00
poszukuje na forum nauczycieli z nerwicą lękową-jak sobie radzą :(
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do