Pozytywne strony nerwicy:)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Pozytywne strony nerwicy:)

Avatar użytkownika
przez Olka 25 lis 2005, 12:37
Olka napisał(a):
P.S. Olka nadrabiam, nadrabiam...

Bajeczka witaj! Jak Ty mnie tu

znalazłaś??!!! Odgrzebałas mojego starego posta :D Trzymam kciuki za terapie i za czwarteczek:) Czekam na powtórke terapii

przy piwku:) :lol:
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez cicha woda 25 lis 2005, 12:42
Dla mnie pozytywną stroną nerwicy jest fakt że rzuciłam

palenie, nie palę prawie pół roku. Po papierosach stawałam się bardziej nerwowa i gorzej się czułam.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez Olka 25 lis 2005, 12:49
Astro napisał(a):To dobrze, że szukacie pozytywnych

stron w swojej chorobie, ale dla mnie to jest trochę pocieszanie się na siłę. Ja nie znajduję ani jednego pozytywnego aspektu

choroby. Szkoda normalnego życia, beztroski, młodości, przyjemności, błahostek, świętego spokoju, radości, luzu..... i wiele

wiele innych rzeczy jakich nas choroba pozbawiła.

Jezu Astro jak Cie doskonale rozumiem. Kiedyś

oczywiście sama przechodziłam przez taki etap- żalu do siebie, do rodziców i w ogóle do życia. Czułam, ze wszystko co

przyjemne i co sprawia mi radość jest gdzies obok mnie, a życie ucieka mi między palcami. Wiele razy siedziałam w domu i

wyłam z tej bezsilności. Zazdrościłam wszystkim moim rowieśnikom takiego beztroskiego zycia, bo moje całe wypełnione było

lękami. Non stop czułam w sobie taki niepokój, nie mogłam sie na niczym skupić i ciągle towarzyszyły mi takie dołujące myśli.

Wiesz wtedy to i ja nie mogłam znależć nic pozytywnego w tej chorobie. Teraz dopiero, gdy jest dużo lepiej i gdy nabrałam

takiego dystansu do tego wszystkiego moge przeprowadzić bilans tej całej choroby i dopiero teraz, po kilku latach moge

znależć jej pozytywne strony.
Astro, Saturn ....powodzenia:)
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez innge 20 sty 2006, 11:07
Astro napisał(a):Ja nie znajduję ani jednego pozytywnego aspektu choroby. Szkoda normalnego życia, beztroski, młodości, przyjemności, błahostek, świętego spokoju, radości, luzu..... i wiele wiele innych rzeczy jakich nas choroba pozbawiła.


ja tez mam takie doswiadczenia.

wrazliwosc, optymizm, empatia....... itd, to bylo przed (jakie przed? :evil: ) bardzo zaborcze to chorobsko i ciagle chce wiecej, nienasycone...
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

+ mojej nerwicy

Avatar użytkownika
przez Don Pablo 06 mar 2006, 15:01
jedynym plusem mojej nerwicy jest to że nie pójde do wojska
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
14 sty 2006, 22:56

NO spoksik!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 06 mar 2006, 15:10
Ja niemusze isc tak ,czy tak do wojska ,bo jestem kobieta.Ale jesli mam wypowiedziec na temat nerwicy i jej pozytywnej strony to chyba jest to ,ze jest to okres przelomowy w moim zyciu i dzieki jej zaczynam zycie troche inaczej, jak rowniez zauwazylam pewne sprawy i ludzi w innych kolorach niz do tej pory widzialam.I tak najwidoczniej musialo byc :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Moze bez niej nidgy bym tego niezobaczyla............... :roll:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Avatar użytkownika
przez roccola 06 mar 2006, 15:44
a ja dziekuje nerwicy ze otworzyla mi oczy na moje problemy...dala mi odwage zeby odejsc od męża i zacząć nowe życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

sport

Avatar użytkownika
przez dzasti13 06 mar 2006, 15:45
Ja staram sie duzo cwiczyc ,bo chce uodpornic organizm ,by byl silny i niepoddawal sie jak lek przyjdzie ,,chodz teraz sa one minimalne bardziej mysli mnie drecza cwicze.....bo ja staram sie robic wszystko by wyzdrowiec calkowicie ;) ;) ;) ;) ;) ;)
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez janek 06 mar 2006, 15:45
kiełbasa napisał(a):a ja się cieszę, bo dzięki nerwicy jestem zwolniona z wfu :]

a w moich czasach w-f był przyjemnością... co oni Wam tam przykrego w szkołach robią na w-f'ie?
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
29 gru 2005, 15:17
Lokalizacja
Szczecin

przez reirei 06 mar 2006, 15:47
kiełbasa napisał(a):a ja się cieszę, bo dzięki nerwicy jestem zwolniona z wfu :]
CO??? a ja se ręce łamałem :shock: , od kiedy tak jest?
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

ach niewiem!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 06 mar 2006, 16:00
JA jak mialam wf to zawsze bylam pierwsza, a tez sie zastanawiam ,co teraz moze byc ,jezeli tak ciezko na nim jest.U mnie bylo spoko :lol: :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

przez janek 06 mar 2006, 16:03
kiełbasa napisał(a):janek, reirei:
ONI nic mi nie robią. samo się robi. wf nie dla ludzi, którzy wyjeżdżają windą na 2 piętro, albo sobie niespodziewanie zahiperwentylują. poza tym ja mam zmiany w ekg silnie związane z nerwicą. tak czy inaczej zwolnienie mam od psychiatry.


masz rację, przepraszam
zapomniałem o nerwicy.. ostatnio tez mam uczucie słabości..
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
29 gru 2005, 15:17
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 25 gości

Przeskocz do