Czy to nerwica? PILNE

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to nerwica? PILNE

przez krysia-905 03 wrz 2009, 15:36
Witam wszystkich mam na imie Krysia Mam super chlopaka z ktorym mieszkam niestety mam zle kontakty z rodzicami. Mam powody aby sie denerwowac bo caly czas jestem nekana przez rodzicow i mlodsze rodzenstwo. Od jakiegos miesiaca boli mnie glowa, czuje klocie w sercu,nie moge spac wieczorami,poce sie , mam nagle zmiany osobowosci, byle blachostka potrafi mnie wyprowadzic z rownowagi, bole zoladka, mdlosci, zawroty glowy, leki stalam sie strasznie placzliwa. Nie wiem o co chodzi. Czy to nerwica??? Prosze o pomoc
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
27 sie 2009, 23:13

Re: Czy to nerwica? PILNE

Avatar użytkownika
przez Aquarel 03 wrz 2009, 15:42
Nerwica jak w morde strzelil:) Wedlug mnie, rzecz jasna:) Biegnij szybciutko do lekarza, nie zwlekaj, nie czekaj az samo przejdzie...bo pewnie nie minie tak latwo. Trzymam kciuki!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
22 cze 2009, 13:03

Re: Czy to nerwica? PILNE

przez tynka92 03 wrz 2009, 19:58
No, no to widzę, że następna osoba dołącza do grona nerwicowców. Cóż... może trzebaby byś odwiedziła psychiatrę. Trzymaj się! :smile:
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy to nerwica? PILNE

Avatar użytkownika
przez Klaudus20 03 wrz 2009, 22:40
postaraj się poukładać swoje sprawy albo w prawo albo w lewo.
Pójdź do lekarza a zobaczysz że wszystko powoli się ułoży.
Gdzie jest ta szminka,którą kocham
Na moich ustach zostawia ślad
Gdzie jest dziewczynka,która szlocha
Po wieczny czas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
20 lip 2009, 19:58

Re: Czy to nerwica? PILNE

przez magdalenabmw 03 wrz 2009, 22:53
A masz napady paniki? Lęk? Być moze to nerwica, ale moze tylko stres. Wybierz się do psychiatry po diagnozę i zrób badania podstawowe. My diagnozy nie wystawiamy :)
magdalenabmw
Offline

Re: Czy to nerwica? PILNE

przez krysia-905 15 wrz 2009, 19:14
napewno udam sie jak wroce do kraju obecnie jestem w Londynie
z moim narzeczonym mam takie pytanie do jakiego lekarza najpierw musze sie
udac??
I czy jesli to wina rodziny ze mam nerwice czy moge cos z tym zrobic??
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
27 sie 2009, 23:13

Re: Czy to nerwica? PILNE

przez agaska 15 wrz 2009, 19:31
Najpierw internista, zrob morfologie z rozmazem, tsh, ekg, rtg pluc. Potem psychiatra. Mozesz odwiedzic tez kardiologa o ile serducho ci kolacze albo za szybko bije.
Tymczasem popij melisy, wez jakies ziolka uspokajajace typu dziurawiec. I nie denerwuj sie. A z rodzina porozmawiaj i wytlumacz jaka jest sytuacja. Jesli sie nie da tak, to poszukajcie z lubym mieszkanka.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Czy to nerwica? PILNE

przez krysia-905 15 wrz 2009, 23:25
tylko ja juz od listopada 2008 roku nie mieszkam z rodzicami tylko z chlopakiem
kiedy sie wyprowadzilam zaczeli mnie nekac telefonami z pogrozkami, zaczeli buntowac mojego chlopaka przeciwko mnie, wysylac glupie teksty do moich znajomych na nasza-klase, wlamywac mi sie na poczte, nasza-klase itd. niestety mam to wszystko do tej pory na poczatku probowalam sie tym nie przejmowac ale niestety moja psychika juz tego nie wytrzymala... biore melise teraz ale niestety nie pomoga mi sie uspokoic a leki nie zawsze na mnie dzialaja te bez recepty...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
27 sie 2009, 23:13

Re: Czy to nerwica? PILNE

przez agaska 16 wrz 2009, 00:02
Nervomix lykaj.
Nie rozumiem, czym Ci groza? Posluchaj, tak byc nie moze. Pogadaj z narzeczonym, pogadaj z rodzina i wspolnie cos ustalnie, a jak nie pomoze, to trzeba sprawe zalatwic na ostrzu noza - prawnie. To nie jest normalne...
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Czy to nerwica? PILNE

przez magdalenabmw 16 wrz 2009, 11:35
O, wreszcie ktos poza mną o Nervomixie napisal! :mrgreen: No, Nervomix łykaj! Trzy razy dziennie !
Wiesz, mi sie wydaje ze ty nie masz nerwicy no raczej nie lękową. Juz bys u psychiatry byla, bo to szybko dziala. Ty poprostu masz chyba klopoty, ktore mina i Twoj stan psychiki sie unormuje. Ja tez jak mialam problemy z rodzicami to bylam placzliwa, roztargniona, zlękniona, ale to nie byla nerwica! Idz do psychiatry, nawet za granicą -po diagnize i leki ewentualne. I dziewczyno- jestes dorosla, samodzielna!, z chlopakiem, tysiące km od domu....i pozwalasz nękac sie innym ludziom? To w koncu jestes dorosla czy nie?! Ogarnij sie troche, bo widze ze poprostu przerosla Cie doroslosc i odpowiedzialmosc (zrodlo chyba mojej tez nerwicy). Więc wiesz, zalatw to poki Ci sie zdrowie do konca nie posypalo i nie mowi mi ze nie mozesz bo sorry ale :

-kiedy sie wyprowadzilam zaczeli mnie nekac telefonami z pogrozkami -ZMIEN numer telefonu
-zaczeli buntowac mojego chlopaka przeciwko mnie- skoro on DAJE sie buntowac to najwidoczniej dobrze robią chcąc abyscie sie rozstali, bo nie jest Ciebie wart. Pozatym zastanow sie czy oni moze przypadkiem nie mają racji? Nie zalezy Ci na wlasnej rodzinie? jak bys sie czula gdyby twoje dziecko ucieklo do anglii z jakims kolesiem ktorego nie lubisz i by sie do ciebie nie odzywalo?
-wysylac glupie teksty do moich znajomych na nasza-klase- od Ciebie? Zmein haslo. Albo usub nasza klase, albo zaloz nowe konto i sama zapros znajomych i nie podawaj nazwiska i miejsca zamieszkania, ja tak zrobilam.
-wlamywac mi sie na poczte, nasza-klase - hasla nie masz?
magdalenabmw
Offline

Re: Czy to nerwica? PILNE

przez agaska 16 wrz 2009, 12:46
O, wreszcie ktos poza mną o Nervomixie napisal!

No ja sama to lykalam, to wiem jak to dobrze i zbawiennie na czlowieka dziala :D

Haslo zawsze mozna zlamac i w tym tkwi problem, jesli ma domoroslego hackera w domu, to na nic jej zamiany hasel.
Ja bym probowala rozmowy z nimi.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Czy to nerwica? PILNE

przez magdalenabmw 16 wrz 2009, 12:52
Rozmowa zawsze. Popatrzcie od strony rodzicow- cora sie zbuntowala, poznala goscia, wyjechala i byc moze nie kontaktowala sie z domem?
Meila mozna zmienic i nr komorki, a na nk moze nowe konto zalozyc i nie podawac nazwiska czy miejsca zamieszkania. Zreszta, bez NK mozna zyc.
Mysle, ze jej rodzice DESPERACKO wolaja...o uwage. Pewnie czuja, ze stracili smutne, dlatego ją nękają, a ona ucieka i oni nękają mocniej bo czują ze tracą corkę i tak kolo sie zamyka. Powinna wrocic do PL na jakis czas, do rodziny, i spokojnie to rozwiazac. A jesli naprawde ma ich w d**pie to niech zmieni konta i numery, nic prostszego. Wejscie na droge sądową wobec mamy/taty bylo by szczytem ludzkiego chamstwa. I co powie na policji - mama mi sie na nasza-klase wlamuje? no prosze Was... badzmy dorosli :lol: :roll:


A Nervomix dobry jest, dla mnie najlepszy bez recepty. Juz nie raz mi pomagal.
magdalenabmw
Offline

Re: Czy to nerwica? PILNE

przez agaska 16 wrz 2009, 13:29
a policji to sie mowi o grozbach, a ponoc takowe istnieja. Nie sadze by zerwala kontakt z rodzina... Moze zaczela go zrywac jak zaczeli jej grozic? Tez bym tak postapila jakby mi sie odgrazano. Nic nie wydumamy, porzeba lepszego opisu sytuacji zeby zrozumiec o co dokladnie chodzi.

Owszem, Nervomix jest naj naj naj ale mozna go brac tylko 3 tyg :(
Choc ja i tak bralam dluzej.
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Czy to nerwica? PILNE

przez krysia-905 16 wrz 2009, 14:27
Witaj magdalenabmw jesli chodzi o moje zamieszkanie mieszkam caly czas w Polsce odnosnie mojego narzeczonego jest super nie moge na niego zlego slowa powiedziec bardzo duzo mi pomoga ;)) mam w nim oparcie... Jesli chodzi o rodzine przestalo mi na nich zalezec po tym co mi zrobili okradli jak przyjechalam ich tylko odwiedzic nie chcieli mnie nawet z domu wypuscic, zabrali moje prywatne dokumenty... Musialam policje wezwac... Oskazaja mnie tego czego nie zrobilam a jesli nie przeprosze to wyladuje z moja matka w sadzie... To nie jest chyba normalne zachowanie Nie mam nawet kontaktu z mlodszym rodzenstwem bo rodzice ich buntuja przeciwko mnie...
Walcze juz tak z tym przeszlo od 11 miesiecy ale ile mozna wkoncu twoja psychika tego nie wytrzyma...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
27 sie 2009, 23:13

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do