AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez hania33 05 mar 2014, 23:44
AddictGirl21, :brawo: :great:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez nerwa 05 mar 2014, 23:52
AddictGirl21, ja wlasnie przedwczoraj myslalam o tym uczuciu, kiedy to wychodzilam z terapii i tak sie extra czulam! :) az chcialo mi sie chodzic po miescie, zero lęków itd. I taka radosc jakas wewnetrzna :) kurde fajne to byly czasy!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 06 mar 2014, 00:03
nerwa, Tak, naprawdę ciężko to opisać słowami ale to uczucie jest niezastąpione........ ;)

-- 07 mar 2014, 16:38 --

Dziś zaliczyłam trochę przestrzeni bez niczyjej pomocy. Najpierw spacer do przychodni na wizytę lekarską potem latanie po przystankach i sprawdzanie rozkładu jazdy no i wycieczka do centrum handlowego na drugim końcu miasta ale autobusem rzecz jasna...Nie było najgorzej. Przeżyłam ;) ...w sumie to ciężko mi uwierzyć w to, że w ogóle sama udałam się do wielkiego centrum, szok.........do tej pory nie mogę tego przetrawić, hehe.......
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez Nieoficjalny 25 mar 2014, 00:05
Witam wszystkich.
Przeglądając setki tematów na temat nas wszystkich tu dręczących to forum bardzo mi przypasowało.
Pierwszy raz zimne dreszcze, poczucie mdlenia poczułem podczas pierwszego dnia w szkole średniej.
Po jakimś czasie to ustąpiło.
Od tamtej pory sporadycznie podczas stresowych sytuacji występowało to samo uczucie czyli mój lęk.
Najgorszy okres to gdy tydzień siedziałem w domu i wracałem do siebie.
Na dzień dzisiejszy (4 klasa technikum) mam strach wejść do sklepu gdzie jest dużo ludzi, jechać autobusem, iść do kościoła i jeszcze parę innych.
Niekiedy wchodzę do sklepu lecz tuż przed zamknięciem gdy jest mało ludzi i to na chwilę.
Z małymi sklepami nie mam problemów lecz z dużyyymi gdzie boję się, że daleko jest wyjście i wtedy właśnie robi mi się słabo.
W miarę normalnie funkcjonuję lecz przeszkadza mi to bardzo.
Niekiedy mam gorsze dni, że boję się wejść na lekcję lecz wbijam sobie do głowy, że nie zemdleje i daje rade lecz chciałbym zaczerpnąć porady specjalisty i wyleczyć się z tego tym bardziej, że za niedługo egzaminy i wiem, że nie będę mógł wyjść z sali.
Nie wiem do kogo mam się udać...psycholog, psychiatra?
Może wy mi coś poradzicie ;)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 mar 2014, 23:52

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez nerwa 25 mar 2014, 19:36
Nieoficjalny, ja juz w autobusach spoko, chociaz przez dlugi czas, kazda podroz do pracy to byla masakra. Teraz w sumie takie wieksze sklepy dalej genewuja u mnie lęki. Ale to juz i tak nic w porownaniu z tym co bylo... Ale fakt, przeszkadzajace to to jest.
Czasem mam ochote kupic rozne rzeczy (np. do jedzenia) , a wiem, ze nie moge, bo jak zaladuje caly koszyk to wtedy bede sie denerwoawc ze szybko przy kasie nie policza, i stres gotowy a potem atak :) Troche to wkurzajace.

Moim zdaniem lepiej jakbys sie udal do psychologia (psychoterapeuty), bo zeby sie pozbyc takich lęków trzeba odkryz zrodlo, przerwaznie to troche trwa (zalezy jak kto wygadany :P), ale potem wszystko mija. A od psychiatry mozesz dostac leki, tylko na poczatku problemem sa objawy uboczne, a po drugie takie leki czesto otumaniaja itd. Co w szkole srednio moze Ci pomagac.. :-/ Ale moze chociaz dostalbys taki dorazny lek przeciwlękowy, ktory mozna brac tylko sporadycznie (w czasie ataku), daje to taki konfort psychiczny, ze costam masz w zanadrzu w razie czego :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez Nieoficjalny 26 mar 2014, 01:20
newra dziękuję ślicznie za odpowiedź ;)
Widzę, że sam nie jestem mam dokładnie tak samo jak ty pełny koszyk zakupów, stres, że to długo potrwa no i oczywiście... to uczucie.
W takim razie udam się do psychologa na jakieś terapie a do tego zapytam go czy mam się udać po jakieś leki.

Dzięki za pomoc i pozdrawiam ;))
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
24 mar 2014, 23:52

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez pink_hope 30 mar 2014, 12:22
nie daję sobie rady z ta suką agorafobią...dochodzę do pewnego punktu i stop-blokada,mysli katastroficzne,ataki paniki,oderwanie od rzeczywistości...na co mi ta cała psychoterapia jak nie moge ogarnąc tych uczuć...pozytywne myslenie,motywacja...i co z tego jak jedna wielka dupa...piękny wiosenny poranek,przechadzka do sklepu i jeb....,a co tam mówić o spacerze...zdycham przez ta francę :why: :why:
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez nerwa 30 mar 2014, 16:41
pink_hope, a ile juz chodzisz na terapie?

-- 30 mar 2014, 15:41 --

Nieoficjalny, trzymam kciuki!!! :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez pink_hope 30 mar 2014, 18:23
nerwa, 2,5 roku :(
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez nerwa 30 mar 2014, 18:30
pink_hope, ja chodzilam chyba prawie 4 lata, ale w sumie te agorafobiczne sprawy zaczely mi przechodzic juz wczesniej.. tak po 2 latach moze? Jakos tak jak na terapii zaczelam sie skupiac na wszystkich innych problemach a pomijac te zwiazane z lękami, to z czasem jakos samoistnie zaczelo przechodzic.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez hania33 30 mar 2014, 18:31
pink_hope, :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez pink_hope 30 mar 2014, 19:01
nerwa,robię wszystko co mogę...ta cholera jest mocniejsza...przerazaja mnie przestrzenie,ulice które tak dobrze znam,normalnie schizy...nie potrafię sobie tego poukładać w jedną logiczną całość.... hania33, dzienx :(
Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 paź 2012, 13:27
Lokalizacja
Częstochowa

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez orygenes448 30 mar 2014, 21:36
Witajcie Kochani !
Mam 43 lata mieszkam w Łodzi jestem Mirek .
Od wielu lat leczę się na nadciśnienie , biorę leki od ponad 23 lat .
Nadciśnienie mam na tle nerwowym .
Obecnie od 10 lat narastają u mnie jeszcze problemy z zawrotami głowy i zaburzeniami równowagi , które najczęściej występują na ulicy kiedy wychodzę z domu .
Wielokrotnie miewam tak silne zawroty głowy ,że muszę się położyć na ulicy to koszmar mam wrażenie ,że umieram ludzie zbiegają się i chcą wzywać pogotowie ja po 15 lub 20 minutach dochodzę nieco do siebie wzywam taxi i wracam do domu to tragedia .
Biorę obecnie Anafranil 75 mg sr aż trzy razy dziennie i okresowo Afobam 0,5 mg wcześniej brałem wiele innych leków i mimo tego i tak często mam
problem z zawrotami głowy i to powraca nie wiem co mam robić jestem załamany boję się wychodzić z domu .
Mam też problemy z błednikiem leżałem w WAM u profesora Olszewskiego na oddziale Otolaryngologii i stwierdzono ,że moje zawroty głowy to zawroty głowy pochodzenia ośrodkowego ktore potęgują się na tle ciężkiej nerwicy .
Do tego jeszcze moja skrajna samotność której mam dość tak bardzo potrzebuję poznać bratnią duszę która mnie zrozumie i ma podobne problemy zdrowotne jeśli ktoś zechce napisać do mnie będę wielce wdzięczny mój adres mirxkv@gmail.com lub skype xorymirxes448
Serdrecznie pozdrawiam z poważaniem Mirosław .P z Łodzi adres mirxkv@gmail.com
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
30 mar 2014, 20:43

Agorafobia

przez seba84 28 maja 2014, 23:24
Witam jestem tu nowy cierpię na nerwicę lękową z agrofobią pierwszy atak zakonczony szpitalem w styczniu tego roku, wcześniej nie miałem problemu , po szpitalu zostało do dziś te cholerstwo moję życię się zmieniło o 360 stopni 5 miesiąc w domu ale mam psychoterapełte z Katowic narazie to tyle pozdrawiam i jak chcecie to piście do mnie non stop obecnie jestem głównie w domu. Pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 maja 2014, 21:40
Lokalizacja
Sosnowiec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do