AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Strach przed wyjściem z domu, POMÓŻCIE!!!!!

przez atena30 06 lut 2010, 22:54
Też tak czasami czuję. Boję się wyjść z domu, bo wydaje mi się, że czuję się tak źle, że mogłabym zasłabnąć na ulicy. Boję się, że kogoś spotkam i będę musiała z nim rozmawiać z uśmiechem na ustach, a wcale nie mam na to ochoty. Czasem robi mi się słabo w kościele, albo w markecie. Rano wstaję do pracy, szykuję się i w myślach pocieszam sama siebie: "Nie martw się, praca szybko minie, a potem wrócisz do domu, położysz się pod kocykiem i będziesz już miała spokój". Czasem mam taką ochotę odizolować się od wszystkich i wszystkiego i tylko poprostu poleżeć albo pospać... i żeby nikt nic ode mnie nie chciał i nie pytał.
Normalne?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 lut 2010, 21:54

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez agorek 04 kwi 2011, 19:16
witam tez mam to swinstwo-agorafobie. czemu temat nieaktywny od ponad roku ?wszyscy wyleczeni? ja akurat mam to "szczescie" ze moge wyjsc z domu na jakas mala odleglosc ale im dalej tym gorzej i objawy sie nasilaja poce sie ,jest mi zimno i goraco na przemian, czuje dretwienie i ucisk w brzuchu i zaczynam sie bac ze zemdleje czy cos, jak probuje przelamac strach i isc dalej to moja agorafobia daje mi sie we znaki w inny sposob cwaniara poprostu musze leciec na wuceta. duzo latwiej mi gdzies wyjsc gdy ja tego chce niz np.gdy musze bo jestem umowiony a jak juz mam zalatwic cos gdzies np. w urzedzie to masakra jest jakas , dowod wymienilem pol roku po terminie chyba bo tyle sie przymierzalem do tego. za to na rowerze jak jezdze mam mniejsze leki i moge troszke dalej jechac bo wiem ze jak co to w kazdej chwili moge zawrocic. nienawidze sytuacji z ktorych nie ma ucieczki jak jazda autobusem .to tyle na poczatej jak sa jeszcze jacys agorafobicy to chetnie popisze.
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
29 mar 2011, 08:45
Lokalizacja
Łódź

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez ketjow 22 kwi 2011, 21:28
ja jak jestem sam to mam wrażenie że mam mniej tego ale jak mam w samochodzie załogę i mam jechać za poznań to już jest inaczej może to wynika z tego że wstydze sie co oni pomyślą
Rzeczywistość daje więcej wrażeń niż fikcja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
11 lis 2008, 02:11
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 kwi 2011, 09:29
Ja prawdę mówiąc też się czuję najlepiej we własnym domku .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez Thazek 25 kwi 2011, 10:16
No kto się nie czuje lepiej w domku... ;) ja też ale...
stwierdziłem,że trzeba wychodzić bo to jest bezsensu... choćby na siłę! Moja mama ma stwierdzoną
Agorafobię! Tak ma wpisane w karcie od psychiatry! :roll: całe życie widziałem po niej jak się męczy i nie może wyjść z domu...
była na rencie ale jej stan z biegiem czasu się poprawił chodzi do pracy...
ale wcześniej? Szkoda gadać... bierze ogrom leków i powoli staje na nogi!
Zanim ja zachorowałem na NL i wychodziłem z nią to spoko ale teraz sam czuję się gorzej od niej!
ona wyjdzie z domu ale nie sama... takie ma przyzwyczajenie! :-|
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez Akari 08 maja 2011, 01:23
Witam, cierpię na agorafobię od 1,5 roku. Przez ten czas musiałam zrezygnować kolejno ze studiów oraz pracy.

Przez ten czas tylko jeden sposób opatentowałam na zmniejszenie lęków - jazda taksówką w miejsca takie jak np. urzędy. Inaczej nie ma rady bym cokolwiek mogła samodzielnie załatwić ;) Od mieszkania jestem w stanie oddalić się jedynie tyle co do pobliskich sklepów.

Jedyne co mi pomogło to ludziowie, którzy byli przy mnie i nagminnie wychodzili ze mną na dwór. Żadne leki, psychoterapie. Jednak każdy ma też swoje życie i moja "terapia wychodzenia" zmniejszyła się do minimum a lęki zwiększyły przez to.

Nawet wpadłam na pomysł psa przewodnika heh Taki wielki wyszkolony owczarek niemiecki? Ciekawe hm I mam pytanie do tych którzy posiadają prawo jazdy - czy boicie się sami jeździć autkiem?

Pozdrawiam ciepło ;)
Ktokolwiek posiada, cokolwiek posiada — posiada nieszczęście.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
01 mar 2009, 20:32
Lokalizacja
Poznań

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez Nati1001 09 maja 2011, 20:23
ja tak samo męczę sie z ta chorobą :( jak mam gdzies wyjsc mam ogromny lęk nie wychodze nigdzie czasami uda mi sie wyjsc ale tylko z moim chlopakiem...nie bylam przez to u lekarza bo nie dosc ze ciezko jest mi wyjsc to jeszcze jak bym miala o tm wszystkim mowic ;/niewiem juz sama co mam robic jak zyc wyjsc nie wyjde...a do lekarza musze wiec niewiem jak ja to zrobie bo przeciez lekarz sam do mnie nie przyjdzie:(

niektorym latwo jest powiedziec musisz probowac a tak naprawde nie jest to wcale latwe jak niektorym sie wydaje.
NNNNN
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
30 gru 2009, 22:40

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez Thazek 09 maja 2011, 22:09
Nati1001, Moja mama też ma agorafobię stwierdzoną przez psychiatrę...
i MUSIAŁA iść więc Ty też się ten jeden ,jedyny raz zmuś do tego... :smile:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez cu.Kinia 18 maja 2011, 14:41
Witam, podejrzewam u siebie agorafobię. Nerwicę mam odkąd pamiętam, natomiast nigdy nie ingerowałam w ten temat głębiej, gdyż był on dla mnie bardzo przykry.
Od paru lat jest mi ciągle słabo wychodząc z domu. Chodziłam od lekarza do lekarza - morfologia dobra, serce zdrowe, wszystko z założenia jest ok. Ja jednak nadal czułam się strasznie słabo, bałam się omdlenia. Zaczęłam zgłębiać problem szukając w Internecie sposobów na powstrzymanie omdleń. Przekierowało mnie od strony do strony do wyniku "agorafobia".
No i cóż, moim zdaniem tu jest pies pogrzebany. Od kilku lat robi mi się słabo w autobusach. Stąd jestem niemalże w stu procentach pewna, co mi dolega. Wchodzę do autobusu - od razu napad. Wychodzę - od razu robi mi się lepiej.
Na uczelni często wkręcam sobie, że w sali jest duszno, że czeka mnie daleka droga do domu... Często wychodzę w połowie zajęć pod byle pretekstem, a tak naprawdę jestem ledwa, bo znowu dostałam ataku i dopadł mnie strach przed daleką podróżą do domu. Tego się boję najbardziej - że zemdleję będąc daleko od domu. Potrafię przejść połowę trasy autobusu na piechotę, byle tylko nie znaleźć się w zatłoczonym miejscu, w którym mogę zemdleć ( chociaż oczywiście taka sytuacja nigdy nie miała miejsca.)
Zemdlałam 6 lat temu podczas bardzo męczącej wycieczki, w moim domu odkąd pamiętam panowała bardzo niezdrowa sytuacja ( jestem DDA + parę innych problemów ) i nie wiem, czy problem leży w owym dawnym omdleniu, czy wszystkie nerwy mojego życiorysu przechodzą do podświadomości i tak na mnie działają.
Wstydzę się iść do neurologa czy psychologa. Ba, wstydzę się iść do internisty po skierowanie do neuro....
Staram się normalnie funkcjonować, ale ostatnio jest coraz gorzej. Są upały, które są sprzyjające omdleniom i naprawdę boję się nadchodzącego lata.
Często też musiałam wychodzić z pracy, bo zaczynało mi być słabo, bo bałam się tego, że poza domem mogę zemdleć i stanie mi się coś złego.
Wypowiedź trochę chaotyczna, ale zapewne wiele osób tutaj mnie zrozumie. Czytając Wasze wypowiedzi nadal nie wierzę, że istnieją ludzie, którzy mają podobny problem.
Podrawiam.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
18 maja 2011, 14:17

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez _z_ 20 maja 2011, 18:46
Siedzę w tym syfie po uszy.
Czym dalej tym gorzej...
navigare necesse est, vivere non est necesse
Avatar użytkownika
_z_
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 00:22
Lokalizacja
4ściany

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

Avatar użytkownika
przez ketjow 20 maja 2011, 21:10
będzie dobrze carpe diem !!!!!!!!!!
Rzeczywistość daje więcej wrażeń niż fikcja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
11 lis 2008, 02:11
Lokalizacja
Poznań

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez Kocurek 25 maja 2011, 18:09
Witam.
Mam na imię Łukasz lat 23. Od ok.2 lat borykam się z agorafobią-podejrzewam,że to ta choroba ponieważ lęk nie pozwala mi udać się do żadnego lekarza. Choroba w moim przypadku objawia się następująco: nie ma mowy abym wyszedł z domu tzn. na podwórko jak najbardziej (mieszkam w domu jednorodzinnym), samochodem jako pasażer mogę pojechać praktycznie w każde miejsce,natomiast już do jakiegoś dużego sklepu nie wejdę,jedynie jakiś sklepik osiedlowy (dosłownie na minutę),przy którym musi być zaparkowany ww. samochód-moje
takie poczucie bezpieczeństwa.
Już nie wiem kogo mam prosić o pomoc,mam dwójkę dzieci,żonę i nawet nie mogę wyjść z nimi na spacer. :(
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
25 maja 2011, 18:01
Lokalizacja
Warszawa

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez uzytkownik 25 maja 2011, 18:16
Pomocy szukaj u psychiatry i psychoterapeuty.
uzytkownik
Offline

AGORAFOBIA - lęk przed opuszczaniem "czterech ścian".

przez Kocurek 25 maja 2011, 18:49
Tak jak napisałem,nie dam rady udać się do lekarza na jakąś terapie i siedzieć tam godzinę. Jest możliwość przepisania leków,abym się z tego wyleczył? Jedynie co to biorę krople (esencje kwiatowe) dr.bacha - miałem nadzieję,że mi pomogą,ale chyba nici z tego.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
25 maja 2011, 18:01
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do