drętwienie kończyn,walenie serca,uczucie,że zemdleję-pomocy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: drętwienie kończyn,walenie serca,uczucie,że zemdleję-pomocy

przez kasja 04 sie 2009, 10:52
ZROBIŁAM WSZYSTKIE BADANIA I OD STRONY FIZYCZNEJ JEST OK. WYNIKI DOBRE SERCA TEZ, A ATAKI SA OKROPNE, WCZORAJ WYLĄDOWAŁAM NA POGOTOWIU BO CAŁA LEWA STRONA CIAŁA ZACZĘŁA MI DRĘTWIEĆ, CZUŁAM DZIWNY BÓL I MROWIENIE OD MAJA JESTEM NA LEKACH . 3 LATA MIAŁAM WZGLEDNY SPOKÓJ . W MAJU WSZYSTKO WRÓCIŁO I ATAKI SĄ JESZCZE GORSZE NIŻ BYŁY, KIEDYS TO BYŁO DUSZENIE W KLATCE PIERSIOWEJ I UCZUCIE ZE ZARAZ MAM ZAWAŁ, A TERAZ DOSZŁY TE DRĘTWIENIA I MROWIENIA, NIE POTRAFIĘ SOBIE Z TYM RADZIĆ. JAK WY TO ROBICIE. POZDRAWIAM.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: drętwienie kończyn,walenie serca,uczucie,że zemdleję-pomocy

przez kinga36 06 sie 2009, 13:04
kasja,ja nie miałam jeszcze,aż tak silnych ataków,żeby wzywać pogotowie,ale przy ostatnim już miałam to zrobić. ja jak wiem,że idzie atak,to biorę tabletkę Alprox(taką mam przepisaną lub łyżkę syropu Hydroxyzinum),popijam Magnezem,otwieram okno,kładę się na podłodze,tak,żebym mogła gdzieś oprzeć nogi (wysoko nad głową) i powtarzam sobie,"że to tylko nerwy i zaraz wszystko będzie dobrze". i czekam,aż mi powoli przejdzie. jeżeli jestem w domu,to włączam tv i staram się znaleźć program,który mnie zainteresuje lub zrelaksuje,żeby przestać myśleć o tym co się dzieje.

[Dodane po edycji:]

jeszcze jedno: spróbuj zauważyć kiedy przychodzi atak. ja już wiem,że jak się zdenerwuję lub czymś przejmę,to w najbliższym czasie będę miała atak(czasami po paru godzinach,ale najczęściej na drugi dzień z samego rana). więc,jak mam jakiś problem,to zaraz biorę więcej Magnezu,łykam dodatkowo Persen forte i atak mam trochę słabszy niż wcześniej.za radą ewaryst7 zaczęłam pić regularnie melisę i łykam Lecytynę. i za przeproszeniem zaczęłam wszystko "zlewać". moja koleżanka walczy właśnie z nowotworem,więc jak mam jakiś problem lub zaczynam się źle czuć,to myślą o niej,o tym,że ona walczy i ja też muszę i,że moje problemy to "pikuś" i to chyba też mi trochę pomaga. próbuj wszystkiego,może znajdziesz swój sposób. ja próbuję i się nie poddam!!!
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 lip 2009, 09:40

Re: drętwienie kończyn,walenie serca,uczucie,że zemdleję-pomocy

Avatar użytkownika
przez bliksa 04 wrz 2009, 21:08
moja pani psychiatra pochwaliła mnie za to, ze wymyslilam sobie kilka metod radzenia sobie w chwilach kryzysu ;) oprócz nerwicy mam agorafobię, więc kazde wyjscie z domu wiąże sie z uczuciem, ze zaraz upadnę , zemdleję, ktos mnie popchnie itp. wpadłam na taki pomysł, że gdy idę ulicą skupiam sie na jakiejs charakterystycznej rzeczy przede mną, np. pęknięta płytka chodnikowa, latarnia itp., gdy dojdę do tego punktu obieram nowy i tak małymi kroczkami do celu :lol: bardzo pomaga mi też muzyka, wychodząc z domu zawsze mam przy sobie mp3, to odwraca moja uwagę od wszystkiego co sie dzieje dookoła. gdy mam ataki paniki piję duuuuzo wody i kładę sie na podłodze. tak w ogóle to rozmawiam sobie z moimi lękam, zeby je zbagatelizowac :lol: i, gdy czuje, ze nadchodzi atak, mówię sobie Stefek nie wygłupiaj sie, teraz nie atakuj, tylko jak dojdę do domu, albo nie teraz nie mam czasu sie z tobą uzerać itp :P czasem działa, czasem nie, ale co tam, trzeba sobie jakos radzić :roll:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: drętwienie kończyn,walenie serca,uczucie,że zemdleję-pomocy

przez cleo31 06 wrz 2009, 12:59
ja jak mam ataki ( głownie nocami) to zawsze serce mi wali strasznie szybko ,kiedys to nawet wpadałam w częstoskurcze serca i wtedy to juz tylko propranolol mi pomagał....odkąd cwiczę na siłowni-głownie na bierzni i steperze tona tyle wzmocniłąm serce,ze nie wpadam w częstoskurcze a tachykardia w czasie ataku jest równiez mniejsza tak wiec polecam Wam wszystkim cwiczenia fizyczne cardio na wzmocnienie serca !!!!Sprawdziłam na sobie,to działa.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
04 wrz 2009, 15:10

Re: drętwienie kończyn,walenie serca,uczucie,że zemdleję-pomocy

przez sebcio 06 wrz 2009, 14:05
kinga36, oprocz objawow ktore opisujesz, ja miewam ataku dusznosci, bole brzucha, wymioty, rozwolnienia, uczucie kuli w gardle, normalne nerwicowe chece
sebcio
Offline

Re: drętwienie kończyn,walenie serca,uczucie,że zemdleję-pomocy

przez kasja 06 wrz 2009, 21:00
sebcio-mam to samo i jeszcze dochodzi drżenie szczeki, ból całego ciała, hiperwentylacja i wrazenie że odlatuje.próbowałam bez leków ale nie wytrzymałam długo. pozdrawiam.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: drętwienie kończyn,walenie serca,uczucie,że zemdleję-pomocy

przez kaniesia 02 lis 2009, 14:29
do KINGI36:
ja mam nerwice juz 5 rok,jestem depresyjna lękowa i mam agorafobie -lek przed otwarta przestrzenia
boje sie ciagle zamartwiam na zapas ciagle cisnie i boli głowa najgorzej jesien reszta pór róznie rasz jest extra\raz nie -mam swiatłówstret i wkurza mnie ostre słonce choc bez niwego tez mi zle zawsze mam strach wyjscia na dwór ale ide i wiecej jezdze autem niz chodze z powodu leku ze zemdleje albo upadne bo kiedys radiolog powiedział mi ze mam zrosniete kregi i ze bede mdlala nie chodzila i takie tam przewracala od kiedy to uslyszalam ciagle sie boje ze tak bedzie jak zawsze wychodze -nie nawidze tego radiologa za jego slowa wolalam zyc w niepewnosci tylko tak bolala mnie szyja po przeprowadzce ze sie przeswitlila kregoslup szyjny i zaczelo sie to od jego slow moj swiat sie wywalil mocniej bo nerwice mialam wczsniej juz moge ci pisac bez konca ale jednno wiem najwazniejsza szyka wizuta u psychiatry dobrane leki i psychoterapia teraz niechodze i jestem niespokojna jak chodzilam bylo okey plus leki .Wstaje czasem zawsze z lekiem co mi dzis bedzie i pomalu podnosze sie biore leki i wychodze nawet jak sie boje musze bo wiem ze jak sie poddam i nie wyjde przegram
PAMIETAJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!NIE JESTES SAMA JEST NAS BARDZO DUZO -POZDRAWIAM i powodzenia terapii :smile:
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 lis 2009, 20:41

Re: drętwienie kończyn,walenie serca,uczucie,że zemdleję-pomocy

przez drakonis 22 kwi 2010, 08:48
fakt faktem ze to pod nerwice podchodzi albo i stany lekowe.
Staraj sie unikac stresu a jak juz sie przydazy to znajdz jakies zajecie tworcze. cos co cie cieszy jakas pasje nie wiem dokladnie jak to ujac.
mi pomaga zajecie sie czyms wtedy sie uspakajam i objawy mijaja:)


da sie z tym zyc:)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
21 kwi 2010, 08:17

drętwienie kończyn,walenie serca,uczucie,że zemdleję-pomocy

przez darek2505 28 mar 2011, 09:39
Witam.Mam 35lat i bardzo podobne objawy.Drętwieją mi ręce i nogi.Jak wykonuję jakąś czynność,bardzo szybko się męczę.Zauważylem ze jak wszedłem do do morza gdzie woda byla szczególnie zimna,czy odśnieżałem auto,zrobił mi się biały czwarty palec u lewej ręki.Ręcę i nogi często mi drętwieją szczególnie rano po spaniu ale nie zawsze.Czasami zakłuje mnie coś po lewej stronie klatki piersiowej jak wykonam jakiś szybki ruch(np:bieg po schodach,skok,itp.Mam takie odczucie jakby zaraz miało by mi przestać bić serce.Zaczęło się to trzy lata temu,miałem właśnie takie lęki,szczególnie wieczorem.Nie palę od tego czasu(trzy lata)Lekarz ze szpitala któremu opowiedziałem wtedy o moich dolegliwościach przepisał mi rudotel.Brałem przez jakiś miesiąć i było ok aż do ostatniego czasu.Teraz na rejonie lekarz przepisł mi xydroxizine,niby czuję się jakiś wyciszony ale drętwienie pozostało.Nie wiem gdzie się udać... :cry:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 mar 2011, 09:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości

Przeskocz do