Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nerwica, lęki, fobie?Proszę o pomoc!


lalik

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów :) Jestem tutaj nowa, więc z góry przepraszam jeśli umieściłam temat w niewłaściwym miejscu itp. Może przejdę do sedna mojego problemu.... Szukam porady.... Nie wiem dokładnie co mi jest, wiem tyle, że jest mi z moimi dolegliwościami coraz gorzej normalnie funkcjonować... Dręczą mnie różne lęki, które chyba mają już postać fobii, wszystkim się nadmiernie przejmuję, denerwuję, wyolbrzymiam problemy. Mam dość „dziwną” osobowość – na moje oko cechy osobowości obsesyjno-kompulsywnej... Może rozwinę jaśniej moją sytuację... Mam 24 lata, jestem studentką (ostatni rok). Studiuję na kierunku, który jest dość wymagający, jeśli chodzi o naukę. Zresztą sama jestem perfekcjonistką i dążę do doskonałości w każdej sytuacji, a najlepiej widać to na studiach... Nie potrafię zrobić czegoś „na odwal”, wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, uporządkowane, skupiam się na każdym szczególe pracy. Niestety, jestem też przekonana o tym, że nikt nie zrobi czegoś lepiej ode mnie, więc zwalam na siebie praktycznie całą pracę do wykonania. W końcu wszystko musi być doskonałe...;/ W związku z czym często jestem przemęczona, osłabiona i nerwowa. Ciężko mi z tym, bo jednocześnie mam świadomość, że poprzez mój silny charakter pozbawiam innych możliwości wykazania się.... Pracuję jednak nad tym, ograniczam swoje nadmierne wymagania, staram się wierzyć w innych ludzi. Jednocześnie jestem duszą towarzystwa, mam poczucie humoru, potrafię z siebie żartować... Niestety od jakiegoś czasu mam problem z różnymi lękami. Właściwie od dzieciństwa mam nieustanne obawy, że stracę moich najbliższych (rodziców, siostrę). Pamiętam, że nawet jak byłam małym szkrabem, wieczorami potrafiłam zadręczać się, że rodzice umrą i nie obudzą się następnego dnia, potrafiłam nie spać z tego powodu, albo wstawać w nocy i sprawdzać czy aby na pewno oddychają. Gdy gdziekolwiek jadą albo nie wracają na noc do domu, nadal mam obawy, że mieli wypadek i stało się coś najgorszego. Teraz moje lęki „przeszły” na partnera (jestem z nim 5 lat) – boję się, gdy jedzie w delegacje, że w drodze coś mu się stanie, do tego stopnia, że proszę go by kontaktował się telefonicznie co kilka chwil, żebym miała pewność, że nic mu nie jest... (nie robi tego bo twierdzi, że przesadzam, pewnie ma rację). A już moja dłuższa podróż jest strasznym przeżyciem... boję się samolotów (wiadomo- możliwa katastrofa), autokarów (-coraz więcej wypadków; mój partner miał jechać kilka lat temu na wycieczkę autokarem, który później miał wypadek, spalił się, przeżyło tylko kilka osób. On w ostatniej chwili zrezygnował), samochodów (rok temu w trakcie pierwszej w życiu dłuższej podróży trwającej ok.6-7 h dostałam jakiegoś ataku paniki, zaczęłam histerycznie płakać, trząść się, nie mogłam się uspokoić. Stało się to właściwie bez wyraźnego powodu, po prostu w trakcie jazdy?!...). Również rok temu (przed tą podróżą) miałam wypadek samochodowy, ale na szczęście nikomu nic poważniejszego się nie stało. Ja w ostatniej chwili, zupełnie odruchowo, zaparłam się nogami i rękoma, prawdopodobnie dlatego nie wyleciałam przez szybę. Od tamtego czasu boję się podróżować samochodem, nawet w krótkie trasy, czy zwykłe jeżdżenie po mieście. Ciągle myślę, że znów coś się stanie. Sama nie mam prawa jazdy (bo oczywiście boję się samochodów na drodze), ale bardzo często jeżdżę z partnerem i chociaż jednocześnie mam świadomość, że nie jeździ szybko, ma dobry refleks... to odczuwam poważny niepokój w trakcie jazdy. Moje kolejne lęki dotyczą... uwaga – ciąży. Taaak, mimo, że biorę tabletki antykoncepcyjne, to proszę partnera o dodatkowe zabezpieczenie i potrafię robić testy co kilka miesięcy...:/ Panicznie boję się, że zajdę w ciążę, nie skończę studiów. Wszystko musi być w odpowiedniej kolejności: skończone studia, zaręczyny, ślub, wspólne życie, kariera, a dopiero potem dzieci... Nie wytrzymałabym chyba uwag sąsiadów i innych ludzi, którzy zobaczyliby mnie ciężarną, potem ślub z konieczności bo dziecko w drodze i nieustanne plotki... Pewnie przez te lęki, staram się podświadomie nie dopuszczać do zbliżeń, poza tym stałam się „oziębła”, moje libido strasznie spadło... Jakiekolwiek objawy ze strony organizmu interpretuję jako oznakę ciąży. Wcześniej tak nie było, wiem, że mojemu partnerowi jest z tym ciężko... mi również...:( Moje życie ostatnio przypomina nieustanną walkę z wszelkimi lękami. Boję się dosłownie wszystkiego... że ktoś się włamie do domu w nocy, że gaz się ulatnia w kuchni dlatego przed zaśnięciem sprawdzam kilka razy pod rząd czy drzwi są aby na pewno dobrze zamknięte, a kuchenka gazowa wyłączona (gdy byłam mała pamiętam, że gdy nie było rodziców w domu, siostrze wypadł kurek gdy go przekręcała i zaczął ulatniać się gaz, ale wszystko się dobrze skończyło). Gdy muszę sama spać w nocy w domu, odczuwam niepokój, potrafię nie spać do rana tylko czuwać... Boję się nawet wody i pływania w jeziorze czy morzu... Pewnie z nerwów pojawiają się różne dolegliwości somatyczne w postaci bólu brzucha, nudności, dziwnego uczucia „guli” w przełyku, duszności, trudności z oddychaniem i zasypianiem. Proszę o jakąkolwiek radę, jak mam sobie z tym wszystkim poradzić... bo to staje się coraz bardziej uciążliwe zarówno dla mnie, jak i dla mojego partnera... :( Jeśli chodzi o psychoterapię – chciałabym, ale wiem, że terapia jest kosztowna, a mnie na razie na to nie stać... albo może faktycznie przesadzam ...?

Eh, ależ się rozpisałam. Mam nadzieję, że ktoś wytrwa do końca mojej opowieści... :)

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawse mozesz skorzystac z rady psychologa-bezplatnie i tez isc na terapie -bezplatnie. Jezeli jest tak jak piszesz czyli lęki uniemozliwiaja Ci normalne zycie to trzeba zaczac je zwalczac czyli leczyc sie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×