Lęk przed szkołą.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęk przed szkołą.

Avatar użytkownika
przez coolkidofdeathh 01 lip 2009, 07:46
Nie wiem od czego zaczac pisac , wiec moze zaczne od poczatku. Na poczatku 3gimnazjum narodzila mi sie jakas fobia , tak bez powodu. Sadze ze jest to fobia spoleczna i szkolna a takze mam sklonnosc do stanow depresyjnych. Po za tym od dawna cierpialam na nerwice zoladka [ zespol jelita drazliwego] Ani razu nie bylam u psychologa , ale za kazdym razem gdy mowie matce o moim problemie ona po prostu to lekcewazy i mowi 'to ci przejdzie' i tak od marca probuje sie wybrac do tego psychologa no i jak widac , nie moge.
Ostatnia klasa gimnazjum byla dla mnie okropna , mimo ze z nauka nie mialam wiekszych problemow , znalam szkole, nauczycieli. Od paru miesiecy zauwazylam ze cos sie dzieje z moja psychika, zaczynam wszystko inaczej odbierac i chyba mam poczatki depersonalizacji.. a wahania nastrojow sa momentami nie do wytrzymania,odbija sie to na wszystkich do okola. Nie wiem czy to moze byc na skutek picia alkoholu , bo w 3 klasie dosyc czesto pilam i tu dochodzi tez palenie a slyszalam ze picie tylko poglebia stany psychiczne itp. Teraz ide do liceum i kompletnie nie wiem co robic.. po prostu boje sie ludzi i tego jak tam sie zachowam. Ze znow bede taka obojetna, chamska i w ogole. a w klasie mam 35 osob. Dodam ze ide do szkoly gdzie jest sama 'elita'
Najbardziej to obawiam sie ze problemy z jelitami nasila sie do takiego stopnia ze przed wyjsciem ze szkoly z 20 razy odwiedze kibel. a w szkole nie bede mogla sie skupic na niczym innym , tylko na tym ze boli mnie brzuch , chce mi sie wymiotowac i ' ciekawe jak ja wyjde z klasy , zeby pojsc do lazienki ' bo tak wlasnie bylo w 3 klasie gim. Obawiam sie ze to wszystko to poczatki jakiejs choroby psychicznej.. najlepiej to bym chciala dostac jakies dobre leki od psychiatry, albo nauczanie indywidualne..
Co byscie mi doradzili?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
05 lut 2009, 16:33

Re: Lęk przed szkołą.

przez tynka92 01 lip 2009, 19:15
Ja właśnie skończyłam I klasę liceum. Właściwie od listopada była ona koszmarem, mimo że właśnie to była moja wymarzona szkoła, też "elitarna". Przykre, że nie masz zrozumienia od mamy. Ja właśnie dzięki niej trafiłam do psychiatry. Radzę pójść ci do dobrego psychiatry, właśnie teraz we wakacje. Dwa miesiące to jest już spory kawałek czasu by częściowo sobie z tym poradzić i aby zadziałały leki, które najprawdopodobniej psychiatra ci zapisze. Najlepiej się nie poddawaj, nie unikaj szkoły (nie staraj się o indywidualne nauczanie), nie nakręcaj się gdy wakacje będą już się kończyć, staraj się być miła dla nowego otoczenia, a na pewno dobrze cię przyjmą. To trochę zależy też od szczęścia. Ja je miałam - zyskałam zrozumienie moich zaburzeń psychicznych wśród koleżanek. :smile:
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Lęk przed szkołą.

Avatar użytkownika
przez carlos 02 lip 2009, 03:29
Dokładnie. Musisz się wymusić na rodziach tę wizytę u lekarza, bo problemu nie ma co bagatelizować. Pocżątki choroby psychicznej to nie są, bo wątpie abyś była w stanie się ich dopatrzeć.
Masz po prostu lęki, a z lękami da radę walczyć i nie ma co się zamartwiać tym co będzie. Teraz żyj wakacjami i nie myśl totalnie o szkole... Wyobrażaj sobie tylko, że jak w niej jesteś to czujesz się dobrze! Również dobrze byłoby postarać się o rozmowę z psychologiem, bądź psychoterapeutą.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do