Nerwica a wakacje

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a wakacje

przez mateuszzzz90 22 cze 2009, 20:42
Witam wszystkich myślę że bedzie to bardzo ciekawy temat.Wchodzimy w okres wakacyjny także każdy z nas planuje jakiś wyjazd aby odpocząc od tego wszystkiego ...Ja osobiście udaje sie do Łeby na kilka dni z jednej strony juz nie moge sie doczekac a z drugiej mysle jak to bedzie czeka mnie kilkunasto godzinna podróż (woj.Lubelskie) i pobyt miedz dobrymi znajomymi boje sie ze złapie mnie atak w podróży lub na miejscu.Nie wiem dlaczego tak jest chciałbym chociaż na chwile miec spokój miejmy nadzieje ze dam rade i tak jak kazdy z nas rozmyśla jak to bedzie z jego wyjazdem:) Pozdrawiam wszystkich i zachecam do opisywania swoich wakacyjnych przeżyć :) a takze dawania jakże bezcennych rad:)

Ps.Gdzie mozna sie dobrze pobawić w Łebie heh:)??
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
12 lut 2008, 23:14

Re: Nerwica a wakacje

przez tynka92 23 cze 2009, 11:43
Ja chyba do Ustki. Myślę, że będzie OK. W wakacje chce popracować "nad sobą" i moimi lękami :D
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: Nerwica a wakacje

Avatar użytkownika
przez agusiaww 23 cze 2009, 12:32
ja do Sopotu na 1,5 tygodnia w lipcu juz sie nie moge doczekac :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a wakacje

przez agaska 23 cze 2009, 12:40
A ja jeszcze nie wiem, moze wybiore sie nad jakies jezioro... :roll:
Be the change you want to see in the world
Offline
Posty
680
Dołączył(a)
08 cze 2009, 20:33

Re: Nerwica a wakacje

przez ustronianka 23 cze 2009, 16:21
Witam!!

Ja też mam ten problem za dwa tyg.wyjazd nad morze a ja zamiast się cieszyć to myślę jak to przeżyję.Mam nadzieję że nie zepsuję wyjazdu mężowi i dzieciom:(A przed nami długa droga autem chyba z 10 godzin.W zeszłym roku byliśmy na Słowacji ,do najbliższej miejscowości było 7 km a do miasta 18.Cały tydzień się męczyłam nie mogłam spać,jeść itd,chyba że się znieczuliłam piwem.Koszmar ,od tego czasu mam problem z wyjazdami ,wcześniej bywało lepiej.Pozdrawiam gorąco z deszczowego Krakowa.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 cze 2009, 16:11

Re: Nerwica a wakacje

Avatar użytkownika
przez anonimowa 23 cze 2009, 17:50
Ja natomiast mam 11 lipca jechać do Ustronia z koleżanką. W sobotę przyjechać, a w poniedziałek wrócić. Na razie zamówiłam pokój, ale teraz ciągle o tym myślę. Jestem za wszystko odpowiedzialna, a pierwszy raz organizuję wycieczkę. Nie wiem, czy podołam zadaniu. Muszę gdzieś wyjechać, bo nie wytrzymam. Zawsze jak nadchodzą wakacje to jestem wypalona, zniechęcona. Najchętniej schowałabym się pod kołdrą i już z pod niej nie wychodziła. Całe dnie nic nie robię. Teraz koleżanka i rodzice wpływają na mnie, abym wychodziła z domu, więc za chwilę idę do koleżanki, choć mi się strasznie nie chce. Nie mogę zrobić tego samego błędu jak rok temu, kiedy przez miesiąc nigdzie nie wychodziłam, może tylko do sklepu. W tym roku mam postanowienia, mam plany i muszę je zrealizować. Mam nadzieję, że ta wycieczka do Ustronia będzie wspaniała. Natomiast co do reszty wakacji, to również mam nadzieję, że miło je spędzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
20 kwi 2008, 20:05
Lokalizacja
Żory/Gliwice

Re: Nerwica a wakacje

przez ustronianka 06 lip 2009, 11:59
Witam!
No i nadszedł ten dzień,dzień wyjazdu za kilkanaście godz.wyjeżdżamy a ja od rana chodzę rozdygotana i kołacze mi serce,nie wiem jak ja to przeżyję:(Pozdrawiam ciepło.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 cze 2009, 16:11

Re: Nerwica a wakacje

Avatar użytkownika
przez Donkey 06 lip 2009, 13:43
ustronianka napisał(a):Witam!
No i nadszedł ten dzień,dzień wyjazdu za kilkanaście godz.wyjeżdżamy a ja od rana chodzę rozdygotana i kołacze mi serce,nie wiem jak ja to przeżyję:(Pozdrawiam ciepło.



Zobaczysz ze wszytsko bedzie dobrze. Udanego wyjazdu zycze!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica a wakacje

Avatar użytkownika
przez anonimowa 10 lip 2009, 18:00
Jutro jadę. Stresuję się strasznie. Chyba jestem już spakowana (może czegoś zapomniałam?), a pakowałam się 2 godziny. Pewnie nie prześpię nocy, ponieważ będę się ciągle budzić z myślą, że zaspałam. Ale bardzo zależało mi, aby choć na chwilkę odpocząć, nie zamartwiać się, przeżyć wspaniałą przygodę. Oby pogoda dopisała, bo ostatnio była w kratkę. Najgorzej gdyby nadeszła burza, a ja wśród drzew, wysoko i gdzie się wtedy schować? :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
20 kwi 2008, 20:05
Lokalizacja
Żory/Gliwice

Re: Nerwica a wakacje

Avatar użytkownika
przez Sorrow 10 lip 2009, 19:14
Ja nigfzie nie jadę. Nie mam kasy na takie luksusy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nerwica a wakacje

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 11 lip 2009, 14:52
Za tydzień wyjeżdżam do Rewy.I żebym się tak nie bała jak się boję...

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Nerwica a wakacje

Avatar użytkownika
przez beatrice 11 lip 2009, 16:00
Ja spędzam wakacje w domu z ostatnimi przygotowaniami do egzaminu...
Tak więc ja denerwuję się nie wakacjami i wyjazdem, ale egzaminem i wynikami...
Mam jednak nadzieję, że będzie ok, i stres mnie nie zje :)

Powodzenia dla Was i dużo uśmiechu i wypoczynku życzę :)
Gdybym miał haftowane srebrem szaty nieboskłonu[...]Wówczas rozłożyłbym szaty wszystkie u stóp twoich|Lecz ja, biednym będąc, mam tylko marzenia|Więc rozłożyłem sny swe wszystkie u stóp twoich|Krocz ostrożnie, bo stąpasz po moich marzeniach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
03 lip 2009, 09:54
Lokalizacja
Rybnik

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do