lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez sadi31 01 cze 2009, 20:03
Witam
musze Wam to opisac bo byc moze ma to ktos z was i pomozemy sobie wzajemnie
2 lata temu zdiagnozowano u mnie nerwice lekowa, olalem leki nie przyjmowalem, wiadomo wkrecalem sobie rozne akcje i rozne sytuacje, ale wychodzilem z tego.
Ale wczoraj stalo sie cos czego sie bardzo wystraszylem i co mnie trzyma do dzis.
Mianowicie zaczalem odczuwac paniczny lek przed tym ze skrzywdze kogos z bliskich ze zabije kogos , ze zaczne bic dusicz czy inne potworne mysli.
Najgorsze mialoem jak bralem do reki noz lub potencjalnie niebezpieczna rzecz od razu zaczynalem sie trzesc bo w glowie zaczely pojawiac sie mysli ze mna w roli glownej jako psychopate zarzynajacego wszystkich i biegajacego z nozem po ulicy - jednym slowem - taotalnego schizola.
Najbardziej mnie łapie kiedy kochana mi osoba śpi a ja boje sie ze zaraz stracę panowanie i wydarzy sie wielka tragedia i ze ją stracę , skrzywdzę- koszmar okropne uczucie.
Na sama myśl dostaje palpitacji i spazmów, zaczynam płakać i mam meega lęk i atak .
Myślałem o tym aby wyprowadzić się od nich i odizolować się - najlepiej w jakimś pustkowiu - bo nie chce nikogo skrzywdzić.

Postanowiłem zgłosić się z tym na izbę przyjęć do psychiatryka z nastawieniem ze mnie tam zostawia i ze moje życie się zmieni ze już nigdy nie będę normalny.I ze stracę tych których kocham.
Powiedziałem sobie, mnie niech zamykają ale nich im nie stanie się krzywda - nie wybaczyłbym sobie.
Wszedłem na rozmowę do lekarza - kompletnie się rozkleiłem zacząłem opowiada o wszystkim o tych natrętnych myślach o tym ze się boje ze sobie nie umiem poradzić ze zwariowałem.
Ale lekarz tylko się uśmiechnął i powiedział ze to objaw silnej nerwicy lekowej z lekiem napadowym i kompulsywna obsesyjnej nerwicy lekowej , pocieszył mnie ze nic nikomu nie zrobię, ze nie zwariuje ze nie jestem psychopata, przepisał mi seroxat a na napady leku xanax.
Boże ja tak bardzo ich kocham ze tak bardzo się boje ze ich skrzywdzę , siedzę plączę , boje się ze oszaleje.
Niby normalka niby lekarz powiedział wszystko ale strach , lek przed zwariowaniem i wyrządzeniem krzywdy nie minął. Kiedy patrze na noże, paski poduszki kiedy przez głowę przeleci mi myśl mnie jako sadystę , morderce itd dopada mnie delirka i pacz oraz ogromny lęk.
\Blagam powiedzcie czy ktos z was to mial bo ze wszystkich akcji ta jest najgorsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez Viridian 01 cze 2009, 23:10
Obsesyjne myśli o rzeczach budzących odrazę mogą niestety stanowić jeden z objawów nerwicy.
Z twojego opisu wynika, że nie masz niekontrolowanych ataków agresji, a jedynie natrętne myśli; nie jest u ciebie dominującą myślą agresja tylko lęk przed nią.

Trochę rozczarowująca jest postawa lekarza; oprócz przepisania leków powinien przynajmniej zasugerować spróbowania także terapii; leczenie nerwicy to sprawa indywidualna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
184
Dołączył(a)
12 lip 2007, 18:46
Lokalizacja
miasto nad rzeką

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez sadi31 02 cze 2009, 17:12
Nie no lekarz zalecil mi terazpie
ale takie mysli mnie przezrazaja czy moge stac sie psychopata i naprawde zkrzywdzic kochana osobe ??? pomozcie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez sadi31 02 cze 2009, 17:32
Powiedz prosze jak dlugo takie mysli moga meczyc
ja mam juz najprzerozniejsze
widze noz biore go do reki- a w glowie od razu zsenariusz morderstwa a ja w roli mordercy - od razy lek przerazenie i panika
biore poduszke - podobnie
cokolwiek bym nie wzial o czym nie pomyslal zzaraz przelatuje mi mysl ze moge zostac morerca sadysta itp
Nawt zaproponowalem ze wyprowadze sie z domu i udam sie do oddziallu psychiatrycznego zeby ich nie skrzywdzic .
Biore Xanax w razie ataku i seroxat - od wczoraj ale to mi nie pomaga
co mam zrobic tak bardzo nie chce ich tracic i wyrzadzac im szkody
prosze pomozcie mi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez sadi31 03 cze 2009, 12:07
xanax mam zwykły i biore 0,5 w razie ataku, ale guzik pomaga
biore tez rexetin ale na niego tez trzeba poczekac
boze tak sie boje ze zrobie cos zlego ze juz nigdy nie bede taki jak kiedys
ze strace ukochana osobe ze zostane sam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 04 cze 2009, 12:20
czesc,

Po pierwsze nie obawiaj sie tego, ze faktycznie zrobisz im krzywde bo nie zrobisz. Jest to zwykly objaw nerwicowy, ktory ma wiele osob chorujacych na nerwice. Lęk przed tym, ze
zrobisz komus krzywde moze dotyczyc nie tylko swoich bliskich. Pierwszy raz doznalem takiego uczucia w stosunku do kolegi w pracy. Szedlem z nim ulica i myslalem ze rzuce sie
na niego z piesciami. Czulem mocny lęk. Uczucie minelo kiedy sie rozeszlismy.

Zastaowilem sie dlaczego akurat akurat na niego sie tak irytowalem. Doszedlem do wniosku, ze mialem do niego wiele tlumionej zlosci. Dopiero przyjalem sie do pracy a on czesto mnie irytowal, wystapowaly sytuacje kiedy czulem do niego zlosc, ale nie mogelem jej okazac bo
on byl starym pracownikiem a ja nowym zamotanym i w pewnym sensie bylem zdany na jego pomoc. Tez mam takie jazdy ze jak patrze na noz to mysle sobie, ze kogos nim ugodze.
To normalka.

Nie wiem jakie bylo twoje dziecinsto, ale mnie ojciec bil bardzo czesto. Psychiatra powiedzial, ze musze popracowac nad tym poniewaz w relacjach z bliskimi moze sie u mnie rodzic agresja.
I niesety tak tez jest :(.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 06 cze 2009, 18:22
Moj problem polega na tym ze dosc czesto ogarnia mnie zlosc na wszystkich i na wszystko,jestem niemila i przez to robie sobie wrogow,wcale tego nie chce ale czasem czuje ze musze cos powiedziec nie moge powstrzymac mojej niewyparzonej...zauwazylam w tedy ze im bardziej moj chlopak jest dlamnie mily tym ja jestem gorsza.Wiem ze agresja wystepuje u mnie jak mamduzo na glowie.Czuje potrzebe krzywdzenia innych chce rzeby cerpieli jak ja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez Donkey 06 cze 2009, 19:09
Ja też często powim kiilka słów za dużo -zranie kogoś i potem jest mi strasznie przykro :(

Złe myśli nachodza mnie gdy siedzimy sobie,żartujemy a ja przypomne sobie o chorobie i wtedy zaczyanm byc niemila, złosliwa poniewaz zadroszcze tym ludziom ze sa zdrowi.

Pozniej pojawiaja sie straszne wyrzuty sumienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 07 cze 2009, 19:43
Umnie to moze nie pojawiaja sie wyrzuty sumienia ale wieki strach przed konsekwencjami,jak na przyklad jestem niemiladla kogos w pracy to pozniej calo nac nie spie bo boje sie tam wrocic,mysle ze juz wszyscy o mnie rozmawiaja i spiskuja :oops:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Re: lęk przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez ~Darek 21 mar 2010, 20:31
Przeczytałem kilka postów ludzi którzy mają właśnie taki problem. Też miewam takie sytuacje gdzie idąc chodnikiem z kumplem ( Którego NIE KOCHAM :D :D żeby nie było,że jestem inny :P :) mam taka projekcje w głowie,że łapie typa i wrzucam go pod nadjeżdżający samochód :-| noże też działają mi na wyobraźnie.. jak widzę jak ktoś wychodzi na balkon to też mi się włącza taki ,,film'' ze wypycham tę osobę.... nie jestem jakimś popaprańcem. Nie zrobił bym tego przenigdy. Przez pewien okres nie miałem takich myśli. Teraz powróciły. Nie zdarzają się codziennie. Ale się zdarzają.
Wracając do chodzenia po ulicach często mówię do kumpla żeby szedł po lewej stronie a ja po prawej ( od ulicy) po którymś razie zapytał się dlaczego tak więc mu powiedziałem... powiedział,że mam coś z łbem ... z nikim więcej się tym nie dzieliłem bo nie chce ,żeby mnie ktoś uznał za jakiegoś psychicznego... nie jest tak. Nie chcę pójść do Lekarza bo nie jest jeszcze aż tak źle, nie mam typowych stanów lękowych i tym podobnych. Nie chce pójść do lekarza ze względu / z obawy na ewentualny wpis gdzies w kartę,że leczyłem się na coś takiego ( mogą pojawić się problemy w lub z pracą )...

może bardziej ten post potraktuje jako wypowiedzenie się, wypisanie . . .

Nawet Mamie nie wspominałem o tym . . . wiem,że jako Rodzicielka na pewno chciała by mi pomóc ale nie chcę się z tym na razie ujawniać....

Pozdrowienia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 mar 2010, 20:10
Lokalizacja
Zachodniopomorskie

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez Odkrywający 21 mar 2010, 20:47
Ja też tak mam, ale w mniejszym stopniu - dajmy na to idzie kobieta a ja myślę sobie jak miło byłoby wbić jej siekierę w głowę - typowe dla nerwic wydaje się.

Lepiej iść z tym do doktora bo jeszcze zwariujesz.

Ile masz lat?
Któregoś dnia rzucę to wszystko
I wyjdę rano niby po chleb
Wtedy na pewno poczuję się lepiej
Zostawię za sobą ten zafajdany świat
Napełnię olejem pustą głowę
I wrócę tam, na aleję pełną róż

Czasem płaczę, bo chce mi się płakać
Wtedy czuję, że uchodzi ze mnie zło

Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
01 mar 2010, 22:52

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

przez znerwicowanybronek 21 mar 2010, 21:12
~Darek, no to błąd ze nigdzie z tym nie idziesz bo jest duża szansa że się to rozkręci.
Odkrywający, wątpie czy od tego zwariuje, najprawdopodobniej może popaść w silne lęki i depresję. Wtedy napewno się rodzina zoriętuje że coś jest nie tak i będzie musiał leki brać.
Posty
50
Dołączył(a)
16 mar 2010, 17:33

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez 2FACE 21 mar 2010, 21:57
Jest prosty sposób na tego typu myśli :) Ja też je miewam...już nie tak liczne i nie tak intensywne jak kiedyś......mój psychoterapeuta dał mi na nie sposób. Jak dopada mnie myśl ze zrobię krzywdę mojej dziewczynie....po prostu przytulam się do niej. Nie uciekam....nie oddalam się ze strachu że jej coś zrobię tylko właśnie robię coś na odwrót. Przytulam się mocno i myśli przechodzą....bo to tylko myśli. Tak samo można z mamą....do kolegów raczej się nie przytulajcie ;)
CIĘŻKO JEST LEKKO ŻYĆ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
19 sty 2010, 13:32
Lokalizacja
KRAKÓW

Re: lek przed skrzywdzeniem kogos kogo kocham

Avatar użytkownika
przez ~Darek 22 mar 2010, 20:38
Odkrywający napisał(a):Ile masz lat?


mam 22 lata


jak na razie nie czuję potrzeby by pójść do lekarza. Aż tak mnie to nie męczy.. na razie :) np dziś nie miałem nic takiego.

Dopóki będę w stanie opanowywać całe te projekcje to nigdzie nie pójdę. Boję sie,że zaraz mnie gdzieś wsadzą do białych ...

[Dodane po edycji:]

Chciałem podziękowac wszystkim którzy odpisują :) więc ... Dziękuję :)

2Face ... też właśnie robie tak jak piszesz. Z tym, że no do kolegów raczej się nie przytulam :)


po za tym jestem strasznie nerwowy. Czasami wystarczy iskra i nie przebieram w słowach .... po kilku chwilach przechodzi... zastanawiam się,że to złe co powiedziałem i żałuję ... to też podchodzi pod jakieś zaburzenia pewnie :|

Chyba ja cały jestem jakiś zaburzony :shock:


a z tym pójściem do Lekarza to dalej sie obawiam.... chce pracować w miejscu gdzie konieczne są badania u psychologa... nie chcę mieć noty że się gdzieś leczyłem :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 mar 2010, 20:10
Lokalizacja
Zachodniopomorskie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 31 gości

Przeskocz do