Lęk ale przed czym?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez carlos 24 maja 2009, 23:19
Powiedzcie mi o co chodzi w tym wszystkim. Ja się boję wszystkiego na co patrzę, ale tak dosłownie. Np. jak rozglądam się po ścianach, to się boję. Jak w myślach widzę swoimi oczami np. Że jestem w szkole, to też czuję strach. Dziś czułem tak silny strach patrząc na ściany i dom od środka, że wywijało mnie w łóżku i wykręcało. Czasem taki strach przeradza się w panikę. Dodam, że to występuje wszędzie i może trwać całymi dniami. Takie patrzenie i myślenie dopaść mnie może wszędzie. W domu jeszcze kit tam bać się mogę, ale jest ciężko. Gorzej gdzieś na ulicy czy poza domem, bo wtedy nie wiem co mam robić. Odwracanie od tego myśli czasami działa, ale jak tylko sobie przypomnę,że mam jakiś problem "wizualny", to powraca strach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez Donkey 25 maja 2009, 08:57
Tak niestety objawia sie nerwica więc radziłabym Tobie udać się do lekarza bo jak pewnie zauważyleś na tym forum to samemu bardzo ciężko z tego wyjść :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez linka 25 maja 2009, 13:35
carlos, to się zwie lęk wolnopłynący, ja też miałam coś takiego, takie maksymalne poddenerwowanie nie wiadomo czym...i nie da się tego wyłączyć.....znam znam, u mnie zlikwidowały to leki...z tym, że troszkę to trwało...no i terapia oczywiście.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez carlos 25 maja 2009, 13:44
No tak biorę leki od jakichś 10 miesięcy ale niezawsze mi pomagają... Chyba będę musiał przycisnąć psychiatrę aby mi je zmienił. Od paru dni mam właśnie tak "niewytrzymalnie".
Do tego ciągle dochodzą mi myśli o ludziach, świecie i generalnie jakieś egzystencjonalne rozkminy, których się boję :(. Nawet myślenie o różnych rzeczach może mnie wyprowadzić z równowagi. Boje się , że wkrótce serio zwariuje... Bo rzeczy których się boje są najzwyczajniej normalne. Ja boje się myślenia o życiu, o wychodzeniu, o ludziach, o czynach. Zupełnie wszystkiego się bać to tak trochę nieciekawie ;/.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez Victorek 25 maja 2009, 15:53
Wiem Carlos o czy piszesz, mam to czasem cały dzień a czasem parę godzin, czuję po prostu lęk, rozglądam się po pokoju i tak jakby to co widzę napawa mnie lękiem, ale masz rację w domu jakoś się to znosi ale na mieście czy w pracy jest ciężko, do dtego dochodzą hałasy i mam wrażenie że już ześwirowałem. Straszne uczucie i czeste.
Pisałeś że ostatnio było lepiej i znów będzie, tak to z tym jest, ja ostatni tydzień dawałem radę, nie przeszkadzało mi to bardzo ale dziś masakra ale ta pamięć fajnych dni pomaga :)
Trzymaj się! W nerwicy właśnie chodzi że jest lęk nie wiadomo przed czym po prostu się boimy. Mnie jak to mocno daję to co chwile chodzę do kibla.
Pozdro
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez Donkey 25 maja 2009, 19:32
Ja czasami sama siebie się boję -trego jakie durne myśli mi przychodzą do głowy - to jest coś nad czym nie mogę zapanować !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez carlos 25 maja 2009, 19:35
No mi właśnie te myśli a szczególnie obrazy w głowie. Wyobrażam sobie różne sceny, których się boję, i za chwile myślę, że to głupie bać się takich normalnych rzeczy, i sam fakt, że takowych się boję napawa mnie jeszcze większym lękiem i przekonaniem, że coś ze mną nie tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez Donkey 25 maja 2009, 20:43
Czyli ze mną coś jest nie tak również. :)
A już myslalam ze tylko mnie to meczyyy.
A tak serio - bedzie dobrze :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez cassis 28 maja 2009, 11:10
wygląda to na typową derealizację
nerwica na bank !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
10 cze 2008, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Re: Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez Donkey 28 maja 2009, 11:13
Cassis dzieki za pocieszenie :)
Ale niestety masz racje ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez cassis 28 maja 2009, 11:16
cholercia nie wiem czy to pocieszające...:/ ale typowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
10 cze 2008, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Re: Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez carlos 28 maja 2009, 14:41
Noo tylko problem jest z tym, że ja centralnie mam już tego dość. Siedzę w domu i albo oglądam TV, albo siedzę na kompie. To są jedyne dwie rzeczy, które czasami mogą odwrócić moje myśli od lęku i tych wszystkich objawów.
A tak jak odejde od kompa czy TV to serce przyśpiesza i bije 2 razy szybciej.. Ciśnie mnie żeby iść do WC ze strachu.
Jeszcze kijowo jest, jak chodzę po mieście czy też oglądam TV i zastanawiam się głębiej nad tym co w TV mówią... Zaczynam to przeglądać z różnych perspektyw i dochodzę do wniosku, że te normalne zachowania są dla mnie dziwne, i się tego boję:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Lęk ale przed czym?

Avatar użytkownika
przez Honey_lady 28 maja 2009, 16:08
Też tak mam, że mnie telepie w środku tak prawdę powiedziawszy nie wiadomo dlaczego. Czasem jest to do południa a czasem później. Tak jak dziś. Jestem zdenerwowana jak nie wiem co i nie mam pojęcia czym. Może tym że szykuje się u mnie remont w domu a ja sie jakoś przy nim nie widzę? Dziś sie o tym dowiedziałam że mam wybrać kolor farb do ścian i normalnie wymiękłam. Nie wiem jaki chcę i kto po tym wszystkim będzie sprzątał? Ja nie mam sił:) Pół roku temu latałabym już po sklepach z farbami i innymi rzeczami i cieszyłąbym sie jak dziecko ,że odnowię mieszkanko. a teraz klapa, przeraża mnie to. To jest chyba nienormalne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
04 maja 2009, 13:46
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do