Czy nerwica moze zniknac bez sladu??!!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Moniczka 19 kwi 2006, 08:16
Bibi,jestes kochana...Chociaz Ty..dziekuje za wsparcie.W weekend majowy jade ze swoimi przyszlymi tesciami w Tatry Slowackie-moje ukochane tereny...Tylko,ze to pierwszy taki wyjazd odkad dopadla mnie nerwica i bardzo sie boje co sie moze zdazyc...
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez didado1 19 kwi 2006, 11:22
Moniczka napisał(a):Ale smiechy?Ze niby nerwica ma zaczatki w dziecinstwie???To ciekawe.Ja mam cudownych rodzicow,ktorzy sa moimi przyjaciolmi,wspanialego narzeczonego i kochanych tesciow,rewelacyjne hobby,otoczenie,swoje mieszkanie a jednak mam nerwice lekowa!Dostalam jej po smierci obu babc a nie dlatego,ze ktos znecal sie nade mna w dziecinstwie.Ta nerwica nigdy nie odejdzie bo nigdy nie moze odejsc pamiec o zmarlych...


no mi się też nerwica wykluła po śmierci taty :(
ale wierze że nerwica i tak odejdzie bez sladu daleko, daleko, daleko......... odemnie :D :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez agapla 19 kwi 2006, 12:22
Ja w zeszłym roku byłam u bioenergoterapeuty, bo uważam że wszelkie metody w walce z nerwicą mogą pomóc.Pani bioenerg. powiedziała mi wtedy że moja nerwica jest spowodowana właśnie śmiercią bliskiej mi osoby(określiła dokładnie kim była ta osoba) to mnie przeraziło na tyle że więcej do niej nie poszłam.Ta pani powiedziała również ważne słowa że należy pozwolić odejść umarłym nie zatrzymywać ich myślami ,słowami bo to im nie pomaga a nam szkodzi.Nie wiem czy to prawda ,bo moje lęki rozwinęly się dopiero kilka lat po śmierci bliskiej osoby i w dodatku wpłynęło na to jeszcze parę innych czynników.Ale jedno jest pewne, pamiętajmy że nasi zmarli czuwają nad nami i nie pozwolą na to żeby nam sie coś złego stało , sama ta myśl powinna pomóc w wyjściu z nerwicy!Mnie to pomaga i życze wam Didado i Moniczko tego samego! pozdrowionka! :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez agapla 19 kwi 2006, 12:51
Ja chce tylko jeszcze powiedzieć że sa ludzie ktorzy nie mieli problemów w dziecinstwie i tu przyczyn nerwicy powinno się szukać gdzie indziej .Tak było w moim przypadku tez podobnie jak Moniczka miałam dobre dziecinstwo i ogólnie wszystko ok w życiu(przecież nie mogę powiedzieć że jak dostałam klapa od mamy to było moje traumatyczne przeżycie z dziecinstwa?)Są inne aspekty takie jak np śmierć kogoś bliskiego i dlatego nie rozumiem tego skupiania sie tylko na dziecinstwie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez Virginia 19 kwi 2006, 12:59
Alez oczywiscie macie racje! Mozna miec nerwice dotyczaca calkowicie doroslego zycia.
Konflikty wewnetrzne, na tle religii, seksu, okultyzmu, wrozbiarstwo i inne, samotnosci, braku wyraznego celu w zyciu.
Nie tylko traumatyczne doswiadczenia.
A tak naprawde to zawsze jest kombinacja wielu czynnikow.

Terapia jest wazna, zeby poznac w jaki sposob myslimy i pozbyc sie falszywych przekonan, to w wielkim uproszczeniu.
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez Moniczka 19 kwi 2006, 13:10
U mnie nerwica pojawila sie po trzech pogrzebach.To chyba naturalne,ze jak w pol roku odchodza dwie babcie i dziadek to mozna sfiksowac???Dla mnie rodzina zawsze byla najwieksza wartoscia i dlatego cenie ja ponad zycie.Przezylam szok,traume i wariactwo po tych pogrzebach i dlatego boje sie,ze to sie jeszcze dlugo moze za mna ciagnac.A rodzine mam cudna,kochana,inteligentna i najwspanialsza na swiecie!I tesciow tez!Kazdemu z was takiej zycze!Gdyby nie oni to...szkoda mowic...
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Virginia 19 kwi 2006, 13:48
Moniczka napisał(a):jak w pol roku odchodza dwie babcie i dziadek


Bardzo Ci wspolczuje...bardzo...
Ja mam kochanych dziadkow, 80-latki a zachowuja sie jak 20latki. Dzieki nim uwierzylam, ze zycie moze byc normalne. Sa dla mnie jak latarnia morska. Milosc, szacunek, przyjazn. Poza tym ich dom jest zawsze otwarty, przewijaja sie tony ludzi, Bacia sie smiala ostatnio, ze z dziadkiem to juz nawet na korytarzu spali przy dzrzwiach wejsciowych, tyle bylo ludzi.
Moj maz ich uwielbia, gdy ich poznal powiedzial, ze tak chcialby zyc.

Dlatego po prostu sobie nie wyobrazam ich utraty, nie miesci mi sie to w glowie. Od jakiegos czasu, wyczuwam, ze oni sie boja smierci, ze to krazy nad nimi. Po prostu to czuje.
Kiedys babcia wspomniala, ze chcieliby jeszcze zyc, chociaz pare lat, ale sie nie da. Po prostu czlowiek jest bezsilny, na to co go czeka.

Dociera to do mojej swiadomosci, ze oni sa starzy, ze ich cialo sie wyczerpuje. Pomaga mi wtedy mysl, ze skoro mnie tak kochaja cale zycie i skoro dla mnie sa wieczni, nieopuszcza mnie nigdy. Beda nade mna czuwac. Bede miala ich blisko, w swoim sercu. To jedyne moze uchronic czlowieka przed rozpacza, przed otchlania.
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez venom 19 kwi 2006, 14:16
nerwica zawsze wraca wczesniej czy pozniej, moze beda tylko mniejsze objawy :)
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

przez Krzysztof 19 kwi 2006, 14:38
ja tez miałem normalne dzieciństwo, a nerwica dopada mnie w wieku prawie trzydziestu lat. I tak do końca nie wiem dlaczego, chociaz może to przez problemy finansowe. Wprawdzie ich teraz mniej ale nerwica została. Nie ma reguły absolutnie
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
09 sty 2006, 15:01

Avatar użytkownika
przez Virginia 19 kwi 2006, 15:21
venom napisał(a):nerwica zawsze wraca wczesniej czy pozniej, moze beda tylko mniejsze objawy


GRATULUJE PODEJSCIA! :roll: :roll: :roll:
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez venom 19 kwi 2006, 15:36
taka jest prawda :( mam oklamywac?
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez kochajacy 19 kwi 2006, 17:36
venom napisał(a):nerwica zawsze wraca wczesniej czy pozniej, moze beda tylko mniejsze objawy Smile


na jakiej podstawie sadzisz ze to prawda :?:
moze przedstawisz jakies argumenty przemawiajace za tym :idea:
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

Avatar użytkownika
przez Virginia 19 kwi 2006, 17:39
taka jest prawda Sad mam oklamywac?



Nie zgadzam sie. Nerwica to nie Cukrzyca!!! To nie jest wyrok. Mozna z tego wyjsc calkowicie.
Ale trzeba wlozyc w to wiele wysilku od psychicznej i fizycznej strony.

Powiem Ci brutalnie, ale szczerze, z takim podejsciem to Ty rzeczywiscie nigdy z tego nie wyjdziesz!

Pozdrawiam.
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez venom 19 kwi 2006, 17:42
poniewaz caly czas zyjemy w stresie, tak jak pisalem wczesniej nerwica wroci ale w owiele slabszej postaci, nawet nie bedziemy sobie zdawac z tego sprawy
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do