FAGOFOBIA - lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez karcio 21 sie 2012, 19:16
cześć i jak sobie radzicie? :mrgreen:
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
15 lip 2012, 18:14

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez pixi107 24 sie 2012, 21:18
Beznadziejnie :(
Przewrażliwiony nerwus w najwyższym stadium choroby.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
13 paź 2011, 08:23
Lokalizacja
Warszawa

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez karcio 25 sie 2012, 22:37
pixi nie może tak być idź do dobrego psychiatry niech ci przepisze inne leki .. ja już jade 2 tygodnie ale jest nieziemska poprawa jem normalnie nawet niemusze popijać ... musisz coś z tym zrobić bo z tego da sie wyjść ;)

-- 25 sie 2012, 22:40 --

pixi nie może tak być idź do dobrego psychiatry niech ci przepisze inne leki .. ja już jade 2 tygodnie ale jest nieziemska poprawa jem normalnie nawet niemusze popijać ... musisz coś z tym zrobić bo z tego da sie wyjść ;)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
15 lip 2012, 18:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez takeyourmeds 26 sie 2012, 22:02
Ja ostatnie dnie mam koszmarne...praktycznie od samego rana czuję ucisk w gardle, tak na wysokości mniej więcej złączenia obojczyków w tym dołku...mam też duże problemy z przełykaniem...Nie wiem już co mam zrobić :(((
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
14 sie 2012, 21:59

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez pixi107 27 sie 2012, 18:41
ja mam to samo. Wielka kula jakby ropy pod prawym migdałem. Źle mi się oddycha, laryngolog tam nic nie widzi a ja czuję, że coś spływa. W koncu się uduszę i tak się zakończy moj pier*olony zywot...
Przewrażliwiony nerwus w najwyższym stadium choroby.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
13 paź 2011, 08:23
Lokalizacja
Warszawa

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez karcio 02 wrz 2012, 22:52
cześć ja miałam to samo tez miałam wrażenie strasznej guli w gardle jak po raz pierwszy mnie to spodkało utrudniało mi to tak jedzenie bo bałam sie że sie udusze jak zaczełam jeść lekarstwa to zbiegem czasu mi to ustąpiło .. a teraz jak mi to powrociło to naszcześnie nie miałam już tej okropnej guli.. teraz jem leki już 3 tygodnie i co najważniejsze przez półtorej tygodnia przytyłam aż 3 kilo... najważniejsze sie nie poddawać teraz wcinam ciastka nie mam nic do picia i nawet o tym nie myśle pozdrawiam wszystkich
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
15 lip 2012, 18:14

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez Saraid 02 wrz 2012, 23:47
Jeden chyba ostatni optymistyczny post w temacie
Nie wiem tyle lat się z tym mecze
ze straciłam calkiem wiare w mozliwosc normalnego przełykania,jedzenia nie chce tu nikogo dołowac ale niezbyt tu optymistycznie.
Saraid
Offline

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez gianna6 03 wrz 2012, 00:25
te lęki polegaja na blokadzie psychicznej, w sytuacji stresowej mam podobnie,czuję jak mięśnie przełyku zwężają się i nic nie jestem w stanie przełknąć
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
02 wrz 2012, 23:56

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez kosmitka 03 wrz 2012, 19:35
Witajcie.
U mnie poprawa :) bez leków.
po pierwsze zaczęłam cieszyć się tym że cokolwiek połykam. To mi wystarczyło.
Napoje nie blokujące mnie to zimne z lodówki, kwaśne, musujące., wypijane duszkiem.
Rano poprawa na maksa, jem wtedy jajka, parówkę, banana. Zupy i inne dania minimum. Ale staram sie coś dziubać.

Nie wiem ale w moim przypadku pomogło to że zaczęłam jeść te kozie serki taka rolada jak pasta , droga ale na jej smak soki pobudzały połykanie.
Bo chciałam jej wiecej i wiecej. I tak po ociupince ją dziubałam. W każdym razie jest na 60 procent lepiej.
Współczuję tym którzy nie mogą pokonać blokady.
Spróbujcie, od tego serka rolady koziej ona ma idealną konsystencję do połykania ja kupuję ją w Almie. I chlebek wasa on robi sie taki papkowaty i zwykłe chrupki kukurydziane. Dla mnie te produkty się sprawdzają. Odstawiłam jedzenie nie papkowate po pogryzieniu.
Dajcie znać jak z tym walczycie ?
Co mozecie jeść? Pozdrawiam.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 lip 2012, 21:02

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez karcio 23 wrz 2012, 13:43
cześc i jak sobie radzicie długo sie nikt nie odzywał przeczytajcie sobie tą strone znalazłam na necie i być może u nie ktrorych wasze problemy wzieły sie właśnie z tąd http://www.janus.net.pl/grzybice%20candida.htm pozdrawiam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
15 lip 2012, 18:14

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez Saraid 23 wrz 2012, 14:30
karcio
Co ma "piernik do wiatraka"??
To wątek o problemach z przełykaniem.
Saraid
Offline

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez karcio 24 wrz 2012, 14:11
no ale jak to co ma no tam wyraznie pisze : Jedną z grupy toksyn produkowanych przez grzyby Candida są neurotoksyny – substancje chemiczne wywierające negatywne działanie na ośrodkowy układ nerwowy (mózg), które wywołują stany depresyjne i rozchwianie emocjonalne, np.: zmienne nastroje, niezdecydowanie, chaotyczność, gwałtowne zachowania, hałaśliwość, agresję (również skierowaną na siebie) oraz usilne tłumienie złości w sobie. Dość często zdarza się, że objawy te przybierają formę fobii, nerwicy natręctw, a w wielu przypadkach przypominają schizofrenię.
Chorzy zatruci neurotoksynami najczęściej poddawani są leczeniu psychiatrycznemu... a jak wyjasnicie problem z przełykaniem ona tylko jest na tle nerwowym i taka prawda ja juz od 2 tygodni stosuje diete oczyszczająca ze zbednych toksyn sama zdrowa żywnośc zero kawy itp i wiecie jaka jest poprawa jem tak jak bym nigdy nie miała problemów z przeyłkaniem.. ja nie twierdze że u wszystkich to jest spowodowane tym ale byćmoże u niektorych przyczyna leży właśnie tu. zadbajcie o zdrową żywność a złą wyrzucie ktora was wczesniej wyniszczała przez nadmiar chemi znajdujących sie w pokarmach ja jadłam wczześniej same świństwo duzo słodyczy aż za dużo nie zdrowej żywności ktora powoli wyniszczała organizm teraz widze mega poprawe w samopoczuciu a tylko dlatego ze wyrzuciłam z diety toksyczne i nie zdrowe produkty... czuje sie jak nowo narodzona i polecam wszystkim dbanie o zdrowie w ten sposób być może komuś pomoże.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
15 lip 2012, 18:14

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez pixi107 01 lis 2012, 22:33
Od mojego ostatniego posta zakończyły się moje problemy z przełykaniem. Mogłam nawet część potraw zjeść bez popicia. Oczywiście w głowie ciągle była ta myśl, ale skutecznie odpychana. Zaznaczam, że to nigdy nie kończy się calkowicie, bo ja ciągle o tym myślę i ciągle czuję, że nie przełykam jak normalny zdrowy człowiek. Dziś mam jakiś kryzys i jak dlugo miałam spokój tak teraz nawet ślinę ciężko mi przepchnac... ale trzeba walczyć!
Przewrażliwiony nerwus w najwyższym stadium choroby.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
13 paź 2011, 08:23
Lokalizacja
Warszawa

Fagofobia- lęk przed połykaniem, czy ktoś wyleczył się ?

przez Lucyfer24 06 lis 2012, 23:01
Witajcie !!

A więc tak ja również zmagam się z tą chorobą, u mnie zaczęło się około półtora roku temu praktycznie z dnia na dzień, wcześniej strasznie dużo i szybko jadłem w dzień w nocy nie miało to znaczenia min. dlatego że pracowałem na 3 zmiany, najpierw miałem drobne problemy z przełykaniem nawet śliny ale jakoś to mijało, później już było gorzej pewnego dnia bałem się nawet wody wypić bo myślałem że się udławię, ale co najlepsze to jak byłem pod wpływem alkoholu zupełnie tego nie czułem być może dlatego że umysł wtedy funkcjonuje inaczej i po prostu nie myśli się o tym, po kilku ciężkich dniach zacząłem się do tego przyzwyczajać choć to nie było łatwe praktycznie do każdego posiłku musiałem mieć dużą ilość wody, schudłem strasznie bo ponad 10kg, ale od tego czasu trochę się zmieniło chociaż dalej do posiłku ale już nie każdego mam coś do picia to jest jakoś lepiej najlepiej jest rano jak wstanę od razu mogę zjeść dokładnie wszystko nie wiem dlaczego może dlatego że o tym tak nie myślę jem coraz więcej odrobiłem 4kg więc nie jest źle może kiedyś to minie :) a i najlepsze jest to że nadal po alkoholu mogę zjeść wszystko bez popijania :) ale najgorzej jest na kacu wtedy to już ciężko cokolwiek :) pozdrawiam
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 lis 2012, 22:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 22 gości

Przeskocz do