Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

przez ewa22 05 maja 2009, 07:44
ja tez mam takie napady mysle ze zaraz ze mna koniec ze cos mi sie stanie i ja caly czas o tym mysle i nie mogie przestac juz nie wiem jak mam sobie z tym radzic juz mam dosyc i caly czas zadaje sobie pytanie kiedy mi to wszystko przejdzie :-( cala sie trzese

[Dodane po edycji:]

mam jeszcze pytanie tez macie takie akcje ze jak juz sie dobrze czujecie to myslicie ze cos jest nie tak ze sie dobrze czuje i wszystko wraca spowrotem ???????
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 kwi 2009, 07:58

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 05 maja 2009, 10:44
ewa22, prawdopodobnie większość z nas ma właśnie ten objaw, o którym mówisz. czyli przez jakiś czas ma sie ataki, odczuwa niepokój, a potem wszystko przechodzi, jak za działaniem czarodziejskiej różdżki, wracamy do normalnego życia, nie myślimy o neriwcy, a wtedy my zastanawiamy się, czy na pewno jest wszystko okej, czy aby za chwile nie zacznie się atak.

to po prostu błędne koło lęku przed lękiem. człowiek myśli, że skoro już ataki trwają tak długo,bez przerwy, to czemu niby miałyby odejść same z siebie. człowiek się nakręca, że zaraz coś się stanie, a tak naprawdę to jest nieuzasadniony lęk. wtedy nalezy skupic się na przebłyskach normalnego żcyia, bo w przeciwnym wypadku samoczynnie napędzamy sobie konflikt wewnętrzny przyczyniając się do ataków.
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez Donkey 05 maja 2009, 13:34
Od 2 dni myślałam ze nerwica mija, zaczęłam wychodzić normalnie z domu, uśmiechałam się a dziś od rana jeszcze nie wstałam z łóżka. Kręci mi się w głowie, slabo mi i w dodaku te okropne myśli. Nienawidzę tego i oddałaby, wszystko żeby to mineło!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez Estel86 05 maja 2009, 15:08
Ja też oddałabym wszystko, żeby to się wreszcie skończyło... W chwilach normalności zraz pojawia się niepokój: "A co jeśli to wróci?" I wraca, bo samo się napędza...
http://www.gwendolen.blog.onet.pl

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
F. Nietzsche
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 10:00
Lokalizacja
Lublin

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez carlos 05 maja 2009, 17:37
No ja wam mówię to jest masakra z tym wszystkim. Ale że akurat teraz, gdy matura?!?!
Myślę, że może wiązać się to ze zmianą pogody, albo nabawiłem się fobii szkolnej/społecznej. Przez cały dzień po 1 godzinie w szkole czuje się fatalnie :(. Dziś było nieco "lepiej", ale to i tak mnie nie satysfakcjonuje. Jeszcze tylko jutro z pisemnych i wsio! Nie wiem jak sobie poradzę z praktyczną częścią egzaminu zawodowego, bo trwa 4 godziny :(, jednak nie będę się tym martwił na zaś! Ogólnie to ja rozumiem mechanizm mojego lęku. Skoro przez cały dzień boje się kolejnego dnia w szkole, a dokładniej siedzenia w sali na maturze, i w myślach mam tylko wyobrażenia , że coś tam się dzieje... To rodzi lęk, i później cały dzień się na nim skupiam, a przed egzaminem szczególnie. Staram się to odpychać, ale w trakcie egzaminu nachodzi mnie myśl, że nie wytrzymam do końca, że zaraz oszaleję, chociaż wiem że to jest totalnie niemożliwe!

Najlepsza ironia była wczoraj, bo tekst czytania ze zrozumieniem, jaki był na maturze, był o HIPNOZIE. I było też tam wspomnianie, że hipnoza przyniosła wielu osobom z nerwicą spokój ducha, jako forma kuracji/terapii. Chyba kiedyś się na to skuszę.

Pozdrawiam lękowcy! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez Estel86 05 maja 2009, 18:41
Zrządzenie losu :) Trzymam za Ciebie kciuki!!! Zobaczysz, że wszystko będzie dobrze. Zdasz śpiewająco. Szkoda tylko, że musimy tak cierpieć, że mamy pod górę, że musimy napracować się milion razy bardziej niż inni...
http://www.gwendolen.blog.onet.pl

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
F. Nietzsche
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 10:00
Lokalizacja
Lublin

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez NutShell 06 maja 2009, 21:46
Victorek napisał(a): lęk przed obłędem, śmiercią i utrata kontroli


A noooo, w moim przypadku:

w dzień: lęk przed obłędem i utratą przytomności,
w nocy: lęk przed śmiercią:(
Nie strasz mnie piekłem za dobrze piekło znam
Tu matka wyrzuca na śmietnik dziecko swe twierdząc że zamawiała przecież zdrowe
Przed siebie biec by pozbyć się sił czasem tak mi wstyd
Tutaj się robi z jedzenia rzeźby podczas gdy obok ktoś się kończy z głodu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
01 mar 2009, 21:16
Lokalizacja
Kraków

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez carlos 07 maja 2009, 13:21
Mnie to od paru dni wyjątkowo męczy... Ja jestem przekonany, że już mi odbija :(. Widzę wszystko tak inaczej. Czuję strach, ból i pustkę w kółko. Boje się patrzeć nawet za okno, bo nasuwa mi się myśl " Ty jesteś chory, zaraz nie wytrzymasz, zrobisz coś sobie". Odpieram to tysiącami różnych myśli i słów, ale wobec tych szarych i negatywnych lęków nie działają one zbyt mocno...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez Donkey 07 maja 2009, 13:31
A bierzesz jakieś leki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez Victorek 07 maja 2009, 16:22
Carlos gratuluje wytrwania na maturze :) A wiem że na pewno było ciężko, co prawda ja maturke miałem dosyć dawno i bez nerwicy ale mogę się domyślać co czułeś.
A tak w ogóle to zauwazyłem że nie ma sensu odpierać tych myśli im więcej to robię tym gorzej się czuję czasem tylko akceptowanie tego mi pomaga na tyle że nie wpadam w panikę. Wiem że ciężko takie coś zastosować bo ja tez się boję nawet po pokoju momentami rozglądać bo czuję STRACH, przeraźliwy lęk. A widzę wszystko po prostu dziwnie, bo nie wiem jak inaczej to ująć, tak jakbym już zwariował, patrzę na coś i nie rozumiem. Damy radę!
Trzymaj sie
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez Estel86 08 maja 2009, 12:02
Ja jestem dziś w okropnym stanie, naczytałam się jakichś wypowiedzi schizofrenika, wszystkie zaczęłam pod siebie podpisywać, natrętne myśli interpretować jako głosy. Z tej okazji przypaliłam naleśniki i uznałam, że zaraz oszaleję. Wzięłam Xanax, bo ręce chodziły mi jakbym miała jakiejś padaczki dostać, położyłam się i spałam całe do południe. Zaraz znowu się kładę, wolę to przespać... Fajne życie...
http://www.gwendolen.blog.onet.pl

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
F. Nietzsche
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 10:00
Lokalizacja
Lublin

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez carlos 08 maja 2009, 14:18
Ja też wczoraj oczywiście wkręciłem się w schizę.. Szczególnie jak zacząłem się "lękowo" czuć w domu, to postanowiłem wyjść. Chyba z pół godziny stałem w 1 miejscu i kręciłem się w kółko myśląc czy kupić sobie hamburgera, czy nie. Gdy postanowiłem go kupić to się zaczęło... Jak już mi go pani wręczałą, to czułem tak silny lęk, że mi apetyt odebrało
:( Hamburger się zmarnował, a ja po drodze do domu czułem tak silny lęk, że myślałem iż oszalałem. Te dziwne uczucie patrzenia.. Strach przed światem zewnętrznym... Boże, kiedy to się skończy?!

I tu racja Victorek.. Ja też zauważyłem, że jak staram się racjonalnie odpierać te myśli ,to coraz więcej mój przestraszony umysł specjalnie je tworzy.. I wtedy zaczyna to trwać coraz dłużej, mocniej, i tak rodzi się panika. :( Dziś na miasto a na samą myśl robi mi się źle...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez Estel86 08 maja 2009, 14:41
Carlos, świetnie Cię rozumiem... Doszło do tego, że przestałam wychodzić. Jest taka ładna pogoda, powinnam coś porobić, ale boję się. Leżę z laptopem w łóżku po dwoma kocami, z Xanaxem pod poduszką. Boję się, że na dworze zacznę słyszeć głosy, że zacznę dziwnie się zachowywać itd. Wiem, że to tylko lęk, lekarka mówi mi na każdej wizycie, że nie mam schizofrenii, ale ja panicznie się boję. Natłok myśli interpretuje jako głosy, bo niektóre z nich pojawiają się jakby wbrew mnie i są bezsensowne...
KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY?
http://www.gwendolen.blog.onet.pl

Powiadam wam; trzeba mieć chaos w sobie, by narodzić tańczącą gwiazdę.
F. Nietzsche
Avatar użytkownika
Offline
Posty
188
Dołączył(a)
15 kwi 2009, 10:00
Lokalizacja
Lublin

Re: Lęk napadowy - uczucie, że zaraz oszaleję

Avatar użytkownika
przez carlos 08 maja 2009, 18:09
Już dawno zaczęło mnie to irytować, że jestem sam w stanie zaprowadzić się na granicę obłędu... Teraz mnie to denerwuje, bo nawet jak patrzę na telewizor i odwracam wzrok aby spojrzeć na swoje np. nogi, to boje się tego spojrzenia. Jest inne, obce i jakieś dziwne. Analizuje je aż zaczynam się bać.. Tak samo głosy, dźwięki i inne niezbędne w życiu elementy.
Nie mam pojęcia kiedy to się skończy. Musi tu gdzieś być jakaś szczelina, jakieś coś, co pozwoli to zrozumieć i przestaniemy tego się bać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do