Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

Avatar użytkownika
przez acetyloCoA 22 kwi 2009, 19:36
nascar napisał(a):Dzięki Wam wszystkim, na razie czuję się fatalnie, borę od tygodnia Aurex i nie dość , że nie ma żadnej poprawy to jeszcze nie mam apetytu. Dzisiaj też obudziłem się i od razu cały się w środku trzęsę .... najgorsze, że zadaję sobie jedno pytanie... dlaczego akurat mi się to trafiło... pozdrawiam Was serdecznie

Witam Cię bardzo serdecznie!
Czytam Twoje posty i i wydaje mi się, że to o mnie:) Ja bardzo późno zdałam sobie sprawę, że muszę walczyć z nerwicą. Po ponad 10 latach. I tak jak napisała betty_boo byłam przez ten czas zła dla siebie, nie dbałam o swoje zdrowie psychiczne i teraz po tych latach, objawy nie dość, że się nasiliły, to jeszcze pojawiły się nowe. Ale wierzę, że nawet teraz nie jest za późno i dam radę. Ty też musisz wierzyć!!! Jutro idę pierwszy raz do psychiatry, bo dopiero teraz przyznałam się sama sobie, że muszę. I również pytam się, dlaczego mnie to spotkało i dlaczego teraz, gdy wydawało mi się, że zacznę "nowe" lepsze życie i że jest już, po wielu problemach, dobrze.
linka656 napisał(a):Narazie powtarzasz podstawowy błąd...chcesz być taki jak dawniej...ale pomyśl, coś sprawiło, ze zachorowałeś i to było coś związane z twoim życiem...... Dopuki nie dojdziesz do tego, ze chcesz być inny niż wtedy, chcesz coś zmienić w sobie choroba nie wróci.......

dało mi to do myślenia, bo też popełniam ten błąd - bardzo dziękuję!!!

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i dziękuję za każde dobre, pomocne słowo
buźka!
Kobieta musi wyglądać tak mądrze, by jej głupota była miłą niespodzianką.
Karl Kraus
Avatar użytkownika
Offline
Posty
94
Dołączył(a)
31 mar 2009, 00:56

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

Avatar użytkownika
przez katie124 24 kwi 2009, 17:11
Witam!!!! Chcę Cię pocieszyć, że nie jesteś sam. Dobrze jest wiedzieć, że nie tylko nam to dolega i zaraz robi się trochę lżej człowiekowi. Ja właśnie przeżywam to samo co Ty od kilku dni jest niewesoło, zamknęłam się w domu i staram się dużo odpoczywać, bo to ten nagromadzony stres powoduje, że ta nerwica wraca do nas z nowymi objawami:/ Polecam wizytę u psychologa, ja zrobiłam błąd, że jak już było dobrze to olałam dalsze wizyty i ćwiczenia, które spowodowały, że wyszłam z tego pozornie. Teraz wróciłam do psychologa i do moich ćwiczeń oddechowych i wiem, że z tego wyjdę, i Ty też wyjdziesz, tylko się nie poddawaj:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
03 maja 2008, 17:12
Lokalizacja
Poznań

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez nascar 24 kwi 2009, 19:05
Cześć Wam muszę to wam napisać, nareszcie od kliku dni czuję się lepiej :D , nie jest jeszcze super ale tak jakoś.... nie mam tych lęków i nawet się cieszę, że jest taka piękna pogoda :). Mam nadzieję, że teraz będzie tylko poprawa. Pozdrawiam Was i na pewno napiszę co dalej i jak się czuję.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
21 kwi 2009, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez arturk 28 kwi 2009, 00:30
Typowy nerwicowiec lękowy - jak wymalował ;D

Olej psychoterapię, o farmakologii zapomnij, doprowadzi Cię do ruiny! www.danmed.pl - zajrzyj tu i odszukaj lekarza konsultanta w swojej okolicy. Ja walczę już ok 3,6 roku, mam 24 lata i jestem prawie zdrów po 3 kuracjacj. Nikt nie może uwierzyć i każdy pyta jak to zrobilem, także spróbuj, kuracja jest długotrwała, ja już biorę 3 serię - około pół roku sie leczę. Dzięki temu wyszedłem na świat, kończe studia - jestem poprostu innym człowiekiem. Kiedyś już pisałem na ten temat na forum, zostałem wysmiany, poprzez chęć pomocy innym biedakom takim jak ja niegdyś postanwiłem się jednak nie poddawać jakimś niedowiarkom i miłośnikom środków odurzających w postaci chemicznych odurzaczy umysłu, dzięki którym możemy "normalnie" pofunkcjonować sobie przez okres odurzania się nimi, ale co dalej? Polecam i pozdrawiam.
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
04 paź 2007, 17:22
Lokalizacja
Koszalin

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez aniak 29 kwi 2009, 21:22
Powiem Wam że walczę z tym 8 lat. Powoli wychodzę na prostą. Bałam się wszystkiego: zostać sama w domu, wyjść z domu, iść do szkoły itd. "Umierałam" chyba ze sto razy, przy czym ani razu nawet nie zemdlałam. "Dusiłam się", "miałam zawał" i takie tam inne. Piszę o tym teraz na luzie. Brałam różne leki. Pomagał mi tylko Anafranil SR 75. W końcu nadszedł moment krytyczny i stwierdziłam trzeba się za to zabrać z grubej rury. Poszłam do psychologa. Pani psycholog - dziękuje jej za nowe życie - powiedziała że mi pomoże ale to ja sama muszę chcieć sobie pomóc. Chodziłam rok. Po roku ona sama stwierdziła że przyszedł czas żeby się rozstać, żebym spróbowała sama sobie radzić. Powiedziała że ona nigdzie się nie wybiera i że jeśli się czegoś będę bała zawsze mogę do niej przyjść. Zawdzięczam jej naprawdę dużo, jednak to nie tylko jej sukces, ale głównie mój. To był cel tego leczenia żebym sobie uświadomiła jak ja dużo mogę. Na początku było to dla mnie niewyobrażalne że ja mogę tyle osiągnąć, było to dla mnie jakaś nierealna bajka. Wiele razy byłam na nią zła że każe mi robić rzeczy z którymi na pewno nie dam sobie rady. A jednak. Nie zniechęcajcie się że terapia trwa tak długo i jeszcze nic. Każdy z nas ma swój indywidualny czas. Dziś biorę śladowe ilości leków i powoli dążę do tego żeby nie brać ich wcale. Te leki to tylko moja podświadomość ich potrzebuję, bo wiem że bez nich też będzie tak samo. Pani psycholog nigdy nie kazała odrzucić mi leków podczas terapii tylko powoli zmniejszać dawkę. Nie czuję się jeszcze całkowicie wyleczona, ale jest super. Jestem tą Anią z przed 8 lat. Mimo że lęki jeszcze się rzadko ale pojawiają to umiem sobie sama z nimi radzić bez niczyjej pomocy. Jestem samodzielna i wyzwolona!!!!!!!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 kwi 2009, 20:57

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez beret 29 kwi 2009, 21:38
witam was! Jestem tu nowy chyba za późno się zarejestrowałem , czytałem aż wreszcie zrobiłem to.Mam z kim pogadać o tym co nas dręczy i ktos mnie rozumnie.walczę z nerwicą parę lat z przerwami a teraz mam nawroty , byłem u lekarza i przepisał propranolol a sam zdecydowałem o pójściu do psychologa i zniszczeniu jej całkiem!!!!!!
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
27 kwi 2009, 17:15

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez aniak 29 kwi 2009, 21:45
Ps. Nie olewajcie psychologa ani leków. Psycholog pomaga uwierzcie. Jeżeli mamy depresje lub nerwice lękową w naszym mózgu pojawiają się zaburzenia w komunikacji komórek nerwowych, leki je "naprawiają".

[Dodane po edycji:]

beret napisał(a):witam was! Jestem tu nowy chyba za późno się zarejestrowałem , czytałem aż wreszcie zrobiłem to.Mam z kim pogadać o tym co nas dręczy i ktos mnie rozumnie.walczę z nerwicą parę lat z przerwami a teraz mam nawroty , byłem u lekarza i przepisał propranolol a sam zdecydowałem o pójściu do psychologa i zniszczeniu jej całkiem!!!!!!


Wytrwaj w swoim postanowieniu i nie poddawaj się. Nieraz jest trudno i trwa długo ale twoja wytrwałość zaowocuje. Prooanolol jest lekiem nasercowym, uspokaja twoje znerwicowane serce ale nie pomaga w depresji i nerwicy. Idz do psychiatry, nie wstydz się tego.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 kwi 2009, 20:57

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez GABI51 30 kwi 2009, 08:02
Witam ! Jestem tutaj pierwszy raz i nie mam pojęcia do którego tematu powinnam się dostosować . Gnębią mnie natręctwa ,lęki no a przede wszystkim depresja . Mam już tak od dziecka ,niby jestem silna a tak naprawdę tchórz. Moje natręctwa to odliczanie ,robienie czegoś na siłę żeby się coś złego nie wydarzyło ,poprawiam nawet swoje myśli gdy zrobię w nich błąd.Ogarniają mnie lęki np. w kościele , że zacznę tańczyć lub ciągnąć kogoś za włosy,depresja dopada mnie regularnie na jesień i wiosnę . Nic wtedy mnie nie cieszy ,płaczę i z domu nie wychodzę .Miałam ciężkie dzieciństwo a dorosłość też nie wesoła. Nerwica ogólna to już u mnie normalka, dusi mnie tak że nie mogę złapać oddechu,boli żołądek ,jelita ,nie mogę jeść , boję się ludzi . Ale postanowiłam to zmienić bo lekarstw nie mogę jeść ponieważ wątroba wysiada. Walczę sama z sobą . Do tej pory pracowałam dorywczo teraz postanowiłam iść do prawdziwej pracy ,do ludzi. Ale mam jeden wielki problem ,jestem tak zdenerwowana że nie śpię, przeżywam wszystko czego jeszcze nie ma . Oparcia niestety nie mam ponieważ rodzina nie rozumie kogoś takiego jak ja ,na dodatek jeszcze straszą mnie że jestem głupia i nie dam sobie rady . A ja tak chcę żyć !!!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 kwi 2009, 07:43

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez nascar 05 maja 2009, 14:29
Hej .... napiszę wam jak się teraz czuję, otóż od 3 tygodni biorę 1 tabletkę Aurex , tak mi lekarz przepisał. Faktycznie jest jakby trochę lepiej. Mam mniejsze lęki, byłem nawet na moich ulubionych rybach ... niestety nie brały :) , jednak chodzę jakiś taki osłabiony, nie mam apetytu i bardzo się pocę w nocy. Nie wiem może to skutki zażywania tego leku ...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
21 kwi 2009, 23:07

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez piwonia 07 maja 2009, 03:00
Czesc:)
Wiesz czego potrzebujesz? wlasnie kogos do rozmowy albo bardziej do sluchania:) kazdy z nas potrzebuje zeby sie wygadac ,codzienne zycie przyprawia nas o monotonnosc te same sprawy..problemy..sprawiaja ze czujemy jakbysmy utkwili w jakiejs prozni bez wyjscia i to nas przytlacza tak bardzo ze zaczynamy odczowac wrecz rozne inne dolegliwosci.Zmiany! to cos co napewno pomoze Ci wrocic do poprzedniego stanu a tak wogole to pomysl co bylo inaczej wtedy kiedy czules sie dobrze?..bo mam wrazenie ze jakby ''zawiesiles'' sie w tamtym okresie swojego zycia i wciaz o nim podswiadomie myslisz;)moze mozesz cos z tamtego okresu wplesc w obecny?
pozdrawiam:)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
07 maja 2009, 01:11

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez nascar 04 gru 2009, 01:45
Cześć dawno mnie tu nie było, ponieważ ... myślałem, że wyzdrowiałem .... ale jednak . Przez około 4 m-ce miałem spokój, fakt lekarz przepisał mi Aurex i miałem go brać minimum 6 - mcy a brałem niecałe dwa ale tylko dlatego, że jak się lepiej poczułem to go odstawiłem, gdyż myślałem, że go nie potrzebuję. Jednak od około miesiąca znowu się gorzej poczułem, mam znowu obiawy jak dawniej, robi mi się słabo, mam wrażenie, że zraz się przewrócę i muszę się szybko czegoś chwycić, czuję ścisk z tyłu głowy. Znowu od dwóch dni biorę Aurex i mam nadzieję, że tak jak wtedy mi pomoże ...... Kochani czy tak już będzie zawsze ???? A może mi naprawdę coś innego dolega a leczą mnie na nerwice ????
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
21 kwi 2009, 23:07

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

Avatar użytkownika
przez just fine 04 gru 2009, 17:23
to typowe wątpliwości... ja się popłakałam, jak mi lekarz powiedział, że to nerwica. pierwsze było niedowierzanie.
oczywiście pod warunkiem, że wykluczysz wszelkie inne możliwe choróbska...
leków nie można ani za szybko, ani gwałtownie odstawić, bo wszystko wraca...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 paź 2009, 17:30
Lokalizacja
wawa

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

przez nascar 07 gru 2009, 23:02
Wiem może był to mój błąd, że przerwałem kurację lekową :)))) Nie brałem dużo tylko jedną tabletkę Aurexu dziennie . Właśnie łykam go piąty dzień po nawrocie choroby, kurcze kiedy znowu to się skończy ......
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
21 kwi 2009, 23:07

Re: Jestem tutaj nowy i proszę o poradę

Avatar użytkownika
przez Majster 07 gru 2009, 23:27
Tak po mojemu, jak czytam czlowieka, to mi wyglada na jakis dwubiegunowy. A to rokuje, ze dosc szybko farmakologia wybije go na fazę wyżej, czyli źle nie jest :) Generalnie to za Linką, czyli:
1. Cierpliwosci, po kilku tygodniach organizm utworzy z farmakologia jakas rownowage i moze bedzie lepiej, trzymaj sie :)
2. Skad wiesz, ze chcesz wrocic do tego co bylo? Moze wcale nie chcesz? A moze chcialbys zeby Ci dano wybór?
3. Chcesz być taki jak wczesniej? Jak rok temu? Zapomnij :DD
Powodzenia i pozdrowienia :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do