Nerwica a odżywianie, dieta, tycie, odchudzanie itp

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Nevada 29 wrz 2007, 21:14
przytyłam dwa kilo odkąd udało mi się jakoś naprawić sytuację życiową, hip hip hurra!
nie pomagam na pw.
nie pomagam w ogóle.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
02 paź 2006, 00:57
Lokalizacja
Horyzont Zdarzeń

przez snaefridur 30 wrz 2007, 02:31
Mogę Wam dać jeszcze po 4 :D.Mam na zbyciu. :mrgreen:Chrom brałam .Efekty zerowe.
snaefridur
Offline

przez Pstryk 30 wrz 2007, 12:41
snaefridur napisał(a):Chrom brałam .Efekty zerowe.

A na co brałaś? Bo mi np. pomagało na nadmierną chłonność słodyczy :lol:
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jovita 30 wrz 2007, 13:07
Jaśkowa napisał(a):a'propos chromu Jovita powiedz mi słonko ile dziennie mogę go wziąć kupiłam chrom organiczny na opakowaniu jest napisane że jedną dziennie, ale nie czuję różnicy ( dalej atakuje czekoladę) a biorę już jakiś czas myślisz, że mogę zwiększyć dawkę :?


to zalezy od organizmu i nastawienia bo jak wiadomo cudow nie ma , mysle ze mozesz wziasc sobie jeszcze jedna tabletke wiecej ! sam chrom ci nie pomoze , a i takie odstawienie slodyczy z dnia na dzien nie jest calkiem dobre , trezba to robic stopniowo , jesc coraz mniej slodyczy a potem dolaczyc chrom !
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez snaefridur 30 wrz 2007, 15:40
Właśnie na to.I nic.Zresztą chyba nie ma takiej siły,która by mnie zdołała oderwać od szamania wielkich ilości wszystkiego :? .
snaefridur
Offline

przez Pstryk 30 wrz 2007, 20:00
snaefridur ależ jest taka siła. Ona drzemie w Tobie ;) Jest potężna i nie ma większej siły, która rządzi Twoim życiem. Sama jesteś tą siłą. Poszukaj, na pewno znajdziesz :P
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Mooni 30 wrz 2007, 20:13
Ja schudłam, jak zaczęłam brać leki, bo mi apetyt odbierały ( w moim przypadku to dobrze). Teraz niestety, apetyt wrócił :evil: i przybrałam to, co zrzuciłam. Nie czuję się z tym najlepiej. Chyba będę musiała popracować nad moją słabą silną wolę.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

Avatar użytkownika
przez Jovita 30 wrz 2007, 22:56
no ja tez duzo schudlam po leku z kosci na osci i spadlam z 54 kg na 48 w maksymalnym tempie i gdyby nie zmiana prochow to bym w anoreksje popadla! teraz biore lek ktory powoduje wzrost apetytu ale mimo to i tak nie mam checi jesc , objadam sie tylko slodkosciami!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez Pstryk 01 paź 2007, 20:11
Ja też trochę schudłam ale to przez chorobę, która mnie gnębi od dwóch tygodni. Ciuchy na mnie już powoli wiszą. Nie fajnie to wygląda. Od dwóch dni wcinam więc zdrowo, pomimo braku apetytu (wszystko smakuje mi tak samo), ale nie widzę żadnych rezultatów.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez natik 01 paź 2007, 20:28
a ja nie schudlam i czuje sie jak spaslaczek:)schizka powraca chyba i powoli nie moge na siebie patrzec bo widze w lustrze tira,tirówke :D
wszyscy mi mowia no co Ty chuda jestes i nie piernicz juz o tym swoim tluszczu,ale ja wiem swoje i opinia innych do mnie nie dociera...
wciaz mam jednak apetyt i narazie biadole tylko.mala gimnastyke praktykuje czasem bo przy wiekszym wysilku kreci mi sie we lbie wiec
skormne paralityczne ruchy mi pozostaja,ale w koncu zawsze to jakies ruchy :twisted:
"Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre - w tym cel rozumnego życia."
"Śmiejcie się ze mnie bo jestem inny, a ja śmieję się z was, bo wszyscy jesteście tacy sami..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
31 sie 2007, 16:33
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 01 paź 2007, 20:36
Powiedzcie mi dziewczyny na co jest ten Chrom bo ja nie mam zielonego pojęcia,a u mnie przydałoby sie ograniczyć spożycie słodyczy bo moje rzeczy już są do niczego bo się nie mieszczę w nich :oops:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Avatar użytkownika
przez Sorrow 01 paź 2007, 22:34
Jovita napisał(a):Sorrow na to chyba nie bata , pozostaje tylko silna wola lub chrom !!!

Polina napisał(a):
Sorrow napisał(a):A co zrobić, by uwolnić się od przymusu jedzenia słodyczy? To mnie po prostu niszczy


Sorrow, ja przestałam żreć słodycze z dnia na dzień. Pierwszy tydzień było cholernie ciężko :lol: a potem już z górki. Silna wola. Napisz sobie na kartce z bloku wielkimi literami OD DZISIAJ NIE JEM SŁODYCZY i powieś na ścianie w pokoju. I trzymaj się tego :smile:

Dzięki za radę :) . Od wczoraj nie jem słodyczy. Staram się też zwalczać jedzenie nie spowodowane fizycznym głodem - od razu trochę lepiej się czuję :) .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Avatar użytkownika
przez Jovita 01 paź 2007, 23:18
Chrom - przy niedoborze chromu, dziala blednie insulina , co w efekcie powoduje oslabienie miesni i wzrost tkanki tluszczowej.A wiec chrom odwraca kierunek dzilania insuliny , co sprzyja poprawie jedrnosci ciala i utracie tluszczu.Hamuje on niekorzystny wplyw cukrow na organizm.
powinno sie go spozywac po posilku.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez Pstryk 02 paź 2007, 22:02
Ojojoj, zapędziłam się z tym nadrabianiem w odżywianiu... Za dużo zjadłam i kusi jak cholera żeby sobie ulżyć :roll:
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do