praca studia a nerwica

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: praca studia a nerwica

przez Abradab 28 maja 2009, 16:20
Donkey, rozumiem Cię. Co prawda takiego prawdziwego ataku na uczelni nie miałem, ale parę razy lekko traciłem kontakt z otoczeniem, bo mi się kręciło w głowie. Też jak patrzę na uczelnię, to robi mi się nie dobrze, ale zaciskam zęby i idę do przodu. Gorzej z autkiem. Jeden z pierwszych ataków miałem po jeździe samochodem, 2 tygodnie po egzaminie miałem kurs 150km w ekstremalnych warunkach, w nocy i do tego mocno niesprawnym samochodem. Dodatkowo presja czasu by dojechać na czas zrobiła swoje. Teraz jadę jako pasażer i czuję się kiepsko. Nawet jak jadę autobusem.
Co do pracy, dzisiaj zwlekałem, zwlekałem, ale się przemogłem i zadzwoniłem. Niestety dużo jest chętnych i zapewne zdolniejszych ode mnie, ale i tak złożę jutro tam aplikację. To nic nie kosztuj, a nóż widelec spotka mnie miłe zaskoczenie i zaproszą mnie do drugiego etapu? :)

Martini007, nie myśl o egzaminie. Zanim zaczniesz zdawać egzamin państwowy, czeka Cię kurs, który trochę trwa. Kto wie, może masz zmysł kierowania i przyjdzie Ci to z łatwością? Podczas nauki przecież nic się nie stanie, bo bacznie obserwuje Cię instruktor. Jeżeli czujesz się na siłach, nie widzę przeszkód by taki kurs zrobić, a potem zdać prawko. Ja zdawałem egzamin we wczesnym stadium nerwicy. Na egzaminie się stresowałem, ale był to stres mobilizujący, wyostrzający zmysły, pobudzający. Teraz zaś jestem w takim stanie, że podczas zwykłej jazdy powoli zaczyna narasta lęk i zawroty głowy, także prawko leży na półce i się kurzy.
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:29

Re: praca studia a nerwica

Avatar użytkownika
przez Honey_lady 28 maja 2009, 18:44
Moje prawko też nabiera mocy w szufladzie. Przez to nie mam ani jednego punktu karnego :D
Na myśl o samodzielnej jeździe przez zakorkowany Wrocław robi mi się słabo...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
04 maja 2009, 13:46
Lokalizacja
Wrocław

Re: praca studia a nerwica

przez Martini007 27 cze 2009, 22:45
Potrzebuję Waszej rady, napiszę tylko tyle: w piatek mam obronę pracy licencjackiej i już panikuję...
Czas jest właśnie po to, aby wszystko nie zdarzyło się na raz
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
27 lis 2007, 21:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: praca studia a nerwica

Avatar użytkownika
przez Lena88 28 cze 2009, 10:36
Ja nie dałam rady, rzuciłam studia na drugim roku. Zaczęło się już pisanie pracy, były praktyki, ale studia zeszły na daleki plan, bo byłam w totalnej rozsypce. Teraz złożyłam papiery na inny kierunek, mniej stresujący i bliżej domu. Jak dożyję to może się uda przez to przejść.
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do