Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

przez capria 13 maja 2009, 16:35
Kochani bardzo was prosze o radę. Wróciłam wczoraj z pierwszych jazd i w domu sie rozpłakałam. Podczas dwóch godzin jazdy ręce i nogi drżały mi tak jak w chorobie parkinsona. Zjadłam przed lekcją 2 tabletki relanium i nic. Serce waliło jak oszalałe. Nie mogłam się uspokoic do wieczora. Nie stresowałam się jazdą ale tym, że to Pierwsza Lekcja. Nie wyobrażam sobie co ja zrobię na Egzaminie??? Pewnie nie znajdę w ogóle kierownicy. Jestem umówiona do psychiatry ale dopiero pod koniec maja. O jakie leki mogę ją prosić? A może sami polecicie coś co działa ale nie koniecznie jest na receptę
Czasem upadnę ale zawsze się podniosę
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

przez Abradab 13 maja 2009, 18:28
A dlaczego od razu do psychiatry, a nie do psychologa?
Spoko, do egzaminu masz jeszcze 28 godzin jazd, więc spokojnie oswoisz się z jazdą autkiem. Stało się coś nadzwyczajnego podczas tych dwóch godzin jazd? Myślę, że nie, głowa do góry :)
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:29

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

Avatar użytkownika
przez Donkey 13 maja 2009, 19:30
Ja przed wycieczką samochodem zażywam Lexotan i mi pomaga - uczucie strachu maleje. Niestety to na recepte ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 13 maja 2009, 19:49
Niech będzie i psychiatra i psycholog... a najlepiej psychiatra taki który jest terapeutą.

A na ten czas to uznaj, że to normalne - stało się coś zupełnie nowego. Dużo wrażeń. Pewne dużo myślałaś wcześniej o tym co złego może się stać i jakie to wredne i niebezpieczne urządzenie jest z samochodu. Z czasem będzie lepiej. Zawsze też możesz wykupić dodatkowe jazdy. Ale co my tu jazdy dodatkowe planujemy. Miałaś dopiero pierwszą. Wszystko przed Tobą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

Avatar użytkownika
przez Donkey 13 maja 2009, 21:01
Właśnie możliwe że z czasem minie- pierwsza jazda to nawet dla osoby zdrowej to duży stres..Z tego co pamiętam...
Ja zdawałam prawo jazdy kilka late temu jak byłam zdrowa i pamiętam że z niecierpliwością czekałam na jazdy, sprawiało mi to bardzo dużą radość!
A dziś samochód stoi w domu a ja pomykam tramwajem ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

przez capria 13 maja 2009, 22:52
kochani dziękuje za odpowiedz - spróbuje Lexotan polecany przez Donkey :smile:
Dlaczego do psychiatry a nie psychologa? bo jestem w takim stanie , że po prostu rozmawa nic nie pomoże. Tłumaczę sobie na tysiące sposobów ale wszystko jak grochem o ścianę....
Czasem upadnę ale zawsze się podniosę
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

Avatar użytkownika
przez Donkey 14 maja 2009, 08:30
To najlepiej przed zażywaniem tego Lexotanu porozmawiaj ze specjalista- może on zapoponuje coś innego!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

przez capria 14 maja 2009, 14:55
dziękuje Donkey. porozmawiam i może wspólnie coś ustalimy by ratować tą Caprie :-)
Czasem upadnę ale zawsze się podniosę
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

Avatar użytkownika
przez Donkey 14 maja 2009, 17:49
To życzę powodzenia i mam nadzieję że niedługo będziesz miała prawko w kieszeni :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

przez Majka26 16 maja 2009, 14:57
Witam ponownie
Bardzo chce isc zrobic sobie prawko-to jest moje marzenie ale cierpie na nerwice lekowa(czasami jak jade skuterem to napawa mnie lek ze np nie zmieszcze sie z samochodem mijajacym mnie z przeciwka lub ze jakis pirat drogowy we mnie walnie)czy powinnam isc na to prawko?
Slyszalam tez ze kazdy kto idzie na prawko ma badanie psychologiczne,wiec jak powiem ze mam nerwice lekowa to bede mogla zdawac?prosze o rade
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
14 sty 2009, 10:33

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

przez capria 16 maja 2009, 20:54
Donkey napisał(a):To życzę powodzenia i mam nadzieję że niedługo będziesz miała prawko w kieszeni :)


Donkey dziękuję :D

Majko gdybym ja miała taki problem to wydaje mi się, że najpierw starałabym sie przepracować ten temat z psychologiem. Dowiedzieć sie skąd ten strach i jak go łagodzić czy wyeliminować.
Czasem upadnę ale zawsze się podniosę
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

Avatar użytkownika
przez scrat 17 maja 2009, 01:06
Majka26 napisał(a):Witam ponownie
Bardzo chce isc zrobic sobie prawko-to jest moje marzenie ale cierpie na nerwice lekowa(czasami jak jade skuterem to napawa mnie lek ze np nie zmieszcze sie z samochodem mijajacym mnie z przeciwka lub ze jakis pirat drogowy we mnie walnie)czy powinnam isc na to prawko?

A chcesz zrobić A czy B? Ja od roku robię B (w tym miesiącu szóste podejście) a od niedawna A (teraz jeżdżę po placu), też śmigam skuterem - ale dużo nie pomogę, bo akurat mnie lęki łapią w zupełnie innych sytuacjach i nie dotyczą prowadzenia. Jeśli już to jako pasażer, w korkach, z powodu braku możliwości wyjścia.

Slyszalam tez ze kazdy kto idzie na prawko ma badanie psychologiczne

Są tylko badania lekarskie (ogólnego stanu zdrowia - nie psychologiczne), wyglądają różnie - czasem tylko wypełniasz ankietę w której wpisujesz czy określone dolegliwości cię dotyczą czy nie, a czasami masz dodatkowo badany wzrok.

wiec jak powiem ze mam nerwice lekowa to bede mogla zdawac?

Nie musisz tego mówić. Nie ma badań stricte psychologicznych.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

przez capria 17 maja 2009, 18:44
myślę że najlepiej to za dużo nie mówić. Ja wpisałam do ankiety że miałam kiedyś bóle głowy i omdlenia a potem pani doktor wyjaśniłam że w okresie dojrzewania ( czyli wieeele lat temu ) a ona po prostu zbadała mi poziom cukru we krwi.... a ja panicznie wprost boję się igieł... Tak więc chyba szczerość nie zawsze się opłaca- przynajmniej w moim przypadku...
Donkey prześliczny avatarek !
Czasem upadnę ale zawsze się podniosę
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Nerwica a prawo jazdy (kontynuacja)

przez Majka26 18 maja 2009, 08:37
capria napisał(a):
Donkey napisał(a):To życzę powodzenia i mam nadzieję że niedługo będziesz miała prawko w kieszeni :)


Donkey dziękuję :D

Majko gdybym ja miała taki problem to wydaje mi się, że najpierw starałabym sie przepracować ten temat z psychologiem. Dowiedzieć sie skąd ten strach i jak go łagodzić czy wyeliminować.


Masz racje capria,najpierw porozmawiam z psychologiem,biore leki na lęki paromerc ale za bardzo mi nie pomaga.
Tak wogole to ja jeszcze z zadnym psychologiem nie rozmawialam,chodze tylko do psychiatry ale wiem ze juz pora na psychologa.Dzieki

[Dodane po edycji:]

scrat napisał(a):
Majka26 napisał(a):Witam ponownie
Bardzo chce isc zrobic sobie prawko-to jest moje marzenie ale cierpie na nerwice lekowa(czasami jak jade skuterem to napawa mnie lek ze np nie zmieszcze sie z samochodem mijajacym mnie z przeciwka lub ze jakis pirat drogowy we mnie walnie)czy powinnam isc na to prawko?

A chcesz zrobić A czy B? Ja od roku robię B (w tym miesiącu szóste podejście) a od niedawna A (teraz jeżdżę po placu), też śmigam skuterem - ale dużo nie pomogę, bo akurat mnie lęki łapią w zupełnie innych sytuacjach i nie dotyczą prowadzenia. Jeśli już to jako pasażer, w korkach, z powodu braku możliwości wyjścia.

Slyszalam tez ze kazdy kto idzie na prawko ma badanie psychologiczne

Są tylko badania lekarskie (ogólnego stanu zdrowia - nie psychologiczne), wyglądają różnie - czasem tylko wypełniasz ankietę w której wpisujesz czy określone dolegliwości cię dotyczą czy nie, a czasami masz dodatkowo badany wzrok.

wiec jak powiem ze mam nerwice lekowa to bede mogla zdawac?



Nie musisz tego mówić. Nie ma badań stricte psychologicznych.

Kategoria B
Dzieki za odp
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
14 sty 2009, 10:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 15 gości

Przeskocz do