Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 28 sie 2012, 23:21
Wiem o tym... Moje myśli stały się ostatnio nie do zniesienia. Nie mogę jeść, bo już myślę, że mi będzie niedobrze po zjedzeniu i... już mi niedobrze.
Tematu grypy żołądkowej nawet nie chcę poruszać. Wolę umrzeć niż mieć ten syf.
Ja już do reszty zwariowałam. Nie mam siły na nic.
Najbardziej lubię teksty w stylu "rzygnij sobie, a nie rób jakiejś histerii, od tego się nie umiera", itd.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez andaluzja123 28 sie 2012, 23:29
PSYCHOTROPKA- jeżeli na prawde zdarzy Ci się że jesteś juz mega osłabiona od nic nie jedzenia przez ataki kup sobie Nutridrink 500 kalorii jeden napój i zawsze bedziesz sie lepiej czuła... czytałam ostatnio o kroplach Vomitusheel niby dobre na mdłości musze pomyśleć czy nie zainwestować w nie,...
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
07 sie 2012, 22:57

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 28 sie 2012, 23:39
andaluzja123 ostatnio właśnie o tym myślałam, żeby zacząć sobie pić. Póki co nie jest źle, bo wmuszam w siebie jedzenie ale już czuję obrzydzenie-dosłownie obrzydzenie do żarcia. Sama już nie wiem czy to emetofobia, czy jakaś choroba. Twarz mi się wyciągnęła, kości policzkowe widać, mam mega cienie pod oczami, jakieś syfy. Patrzeć już na siebie nie mogę.
A te krople są na receptę?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez andaluzja123 28 sie 2012, 23:49
Nie krople nie są na recepte, są przeciwymiotne i przeciw nudnościom...
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
07 sie 2012, 22:57

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 28 sie 2012, 23:51
Halooo

Dawno mnie nie było, miałam nadzieję, że mi się poprawiło, uspokoiło i szlag, znów panika
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez andaluzja123 29 sie 2012, 09:59
ann_bijoch- piszesz, że było ok. A w jakich okolicznościach znowu sie "zaczeło"?
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
07 sie 2012, 22:57

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Saraid 29 sie 2012, 10:00
ann_bijoch, u mnie póki co spokój.
Saraid
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 29 sie 2012, 10:47
No właśnie... Co się stało, że nastąpiło pogorszenie? Zazdroszczę Wam tego spokoju, a ja jutro idę do psychiatry, bo już nie mam siły. :?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez thcynka 29 sie 2012, 13:13
Kochana leczenoe zaczelam u psychiatry na depresje stamtad trafilsm do gastrologa ktory przepisal mo sulpiryd w malych dawkach jest swietny na nerwice ukladu pokarmowego. Oprocz tego leki obnizajace poziom kwasu zoladkowego. Mdlosci minely po okolo poltora tygodnia. Leki biorr od grudnia 2011. Przytylam 10 kg. Zaczelam jesc nawet w restauracjach. To byl prawdziwy sukces. Sa dni ze wogole nie mysle o leku... Ale wystarczy wlanie taka jelitowka na koncu miasta i panika ...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
28 sie 2012, 22:03

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez lemonkaU2 29 sie 2012, 14:07
Witam, piszę na tym forum w imieniu mojej córki. Córka ma 12 lat i od jakiś 3 lat walczy z emetofobią. Generalnie, raz jest lepiej raz gorzej, chociaż mam wrażenie , że im mniej chodzimy po różnych psychologach i psychiatrach, tym mniej myśli o wymiotach. A może po prostu nie trafiłyśmy jeszcze do dobrego specjalisty. W każdym razie córka walczy dzielnie, ale wiem, że, podobnie jak dla was jest to dla niej bardzo trudne. I mam pytanie jak gdyby od drugiej strony, w momentach ataków, czego oczekujecie od swoich bliskich, jak chcielibyście , żeby się zachowywali, czy wolicie wtedy być sami, czy raczej, żeby ktoś was przytulił? Wiem, że jest to sprawa indywidualna, jednakże proszę mi wierzyć, że dla matki okropną myślą jest, że nie może pomóc i jakoś ulżyć w takich sytuacjach. Z góry wam dziękuję za jakieś wskazówki....
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 sie 2012, 13:56

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 29 sie 2012, 14:30
lemonkaU2 witaj.
Ja powiem, ze swojego przykładu, że wolę być w momencie ataku sama. I tak wiem, że nikt nie jest mi w stanie pomóc, tylko się denerwuje. Gdy mama lub chłopak chcą mnie przytulić, odpycham ich od siebie. Czuję się jak idiotka, przez ten strach, dreszcze, szczękościsk, kiwanie się jak obłakaniec. Wstydzę się tego i cie chcę żeby ktokolwiek to oglądał. Zdecydowanie wolę atak przechodzić w samotności.
Ale z drugiej strony nie jestem już dzieckiem i nie myślę na pewno w takich kategoriach jak 12letnia dziewczynka. Może spróbuj porozmawiać o tym z córką?

Życzę Wam, żebyście trafiły w końcu na dobrego specjalistę i tą fobię zaleczyły, bo życie z nią to prawdziwy koszmar.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez lemonkaU2 29 sie 2012, 15:01
Byłyśmy u róźnych specjalistów. Córka była też leczona farmakologicznie, dostawała Zoloft. Była ogromna poprawa, ale też po tych tabletkach była taka ....rozentuzjazmowana, zapominała o wszystkim, nie potrafiła się skupić na niczym. Rozmawiałam z nią i mówi generalnie, że też woli być sama. Ale gdy ma atak, będąc poza domem, albo a domu wieczorem., zawsze dzwoni lub przychodzi do mnie i pyta, czy nie zwymiotuje, a ja nie wiem jak mam się zachować. Zazwyczaj mówię, że przecież nie ma powodu, że nie....ale i tak mam wrażenie, że wszystko robię źlę.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 sie 2012, 13:56

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 29 sie 2012, 15:10
Spokojnie... Ja mam 23 lata, swojej mamy też pytałam o takie rzeczy, teraz pałeczkę przejął mój chłopak. Moje pytanie wygląda dokładnie tak: "Będę wymiotować?Ale obiecujesz?Przyrzekasz, że nie będę?"
Mój chłopak zazwyczaj obiecuje i przyrzeka ale później mówi mi, że boi się tego, że jak kiedyś mimo Jego obietnic zwymiotuję, to stracę do Niego zaufanie. A prawda jest taka, że takich rzeczy nie da się przewidzieć. Minus sytuacji jest taki, że jak nie dostanę "obietnicy", to wpadam w jeszcze większą panikę. Z drugiej strony, jak zdarzy mi się zwymiotować <a miałam już taki przypadek z mamą właśnie, że mimio przyrzekania zwróciłam>, to tracę zaufanie do tej osoby i następnym razem już nie wierzę w jej zapewnienia.
Wiem, że to chore, zagmatwane i porąbane co piszę ale tak jest właśnie...
Polecam Ci uspokajanie córki, że nie zjadła nic co mogło zaszkodzić, że to tylko nerwy i przejdzie, że ludzie rzadko wymiotują, itd. Mnie to troszkę pomaga czasem.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 29 sie 2012, 15:28
Często ma te ataki? Próbowałyście z jakimiś innymi lekami czy tylko z tym Zoloftem?

U mnie wygląda to różnie. Najczęściej mam ochotę porozmawiać o czymś innym żeby zapomnieć o strachu, ale czasem wolę zostać sama.
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do