Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Lajka04 30 lip 2012, 08:14
Dziewczyny widzę, że jesteście ryzykantki, jedna je u chińczyka, druga własnoręcznie robioną pizzę :mrgreen: Podziwiam :105:
Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
04 lip 2012, 20:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 30 lip 2012, 08:37
No ja trochę z braku wyboru, pracuję w galerii handlowej i podczas przerwy mam szalony wręcz wybór: McDonadls, Burger King, KFC, Pizza Hut, Sphinx, Turek na wagę i Chińczyk na wagę;)
Brakuje mi domowych obiadków, ale nie bardzo mam jak takie jadać :( ;p

-- 30 lip 2012, 07:37 --

No ja trochę z braku wyboru, pracuję w galerii handlowej i podczas przerwy mam szalony wręcz wybór: McDonadls, Burger King, KFC, Pizza Hut, Sphinx, Turek na wagę i Chińczyk na wagę;)
Brakuje mi domowych obiadków, ale nie bardzo mam jak takie jadać :( ;p
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 30 lip 2012, 10:29
Brrr... ja w ogóle ostatnio nie jem na mieście. :(
Ze mną jest źle, coraz gorzej. Cokolwiek zjadłam to mdłości, ból żołądka. Schudłam do 47 kg.
Zaczynam mieć jadłowstręt, bo co nie zjem to źle się czuję. Boję się jeść...
Krople żołądkowe, jakieś leki na trawienie, herbatki nic nie pomagają. Dziś wzięłam Sulpiryd w dawce jaką kiedyś przepisał mi lekarz. Jeśli pomoże, to sprawa będzie jasna, że to nerwica. Jeśli nie pomoże, będzie gorzej bo będę musiała się udać do lekarza <gastroskopia, itd. - na samą myśl robi mi się słabo, niedobrze i myśl, że "wolała bym umrzeć">. :-|
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Posty
1796
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Lajka04 30 lip 2012, 13:27
Psychotropka`89, a nie lepiej od razu iść do lekarza - gastrologa, aby być pewnym, że nic złego ze zdrowiem się nie dzieje? U mnie to było na odwrót, najpierw chodziłam po lekarzach od chorób wewnętrznych, gastrologów, nawet byłam u znachorki :D No ale sama gdzieś wewnętrznie przeczuwałam, że to z moją psychiką coś nie tak. A wyniki badań tylko mnie w tym utwierdziły. Psychotropka`89 bardzo Ci współczuję, wiem, że to marne pocieszenie, ale u mnie też z każdym dniem coraz gorzej, i to bardzo :( A antydepresantów jeszcze nie biorę, narazie czekam, w sumie nie wiem na co, ale jakoś ciężko mi się do lekarza wybrać. Jeszcze dwa miesiące do rozpoczecia roku, muszę się w tym czsie uporać z tym co się dzieje, bo inaczej to nie wiem co to będzie...

-- 30 lip 2012, 13:28 --

ann_bijoch, a kanapki nie wchodzą w grę? Ja chyba nimi bym się ratowała ;)
Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
04 lip 2012, 20:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 30 lip 2012, 13:47
Sęk w tym, że boję się panicznie gastroskopii a wiem, że na bank mnie skierują na to badanie. A ja sobie tego nie wyobrażam.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Posty
1796
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 30 lip 2012, 15:23
Też panicznie się tego boję. Kiedyś bardzo często bolał mnie żołądek, ale do gastrologa nie poszłam... Na szczęście przeszło.


Świetnie. Psychiatra jest na urlopie. Nie będzie jej do końca sierpnia :( Nie wiem jak ten miesiąc wytrzymam. Bardzo martwią mnie niektóre objawy i chciałam o nie zapytać, bo już nie myślę o niczym innym :/
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 30 lip 2012, 15:28
Mireille, chociaż Ty mnie rozumiesz...
Ja 2 tabletkę sulpirydu wzięłam niedawno. Jestem tak przymulona, że szok. Ale "guli" nie mam w gardle przynajmniej ani mdłości. Żołądek mnie nie tyle boli co jest taki jak by skopany, obolały, czuję napięte mięśnie cały czas ale to chyba nerwy bo wczoraj, bez leku było np. gorzej. Dziś jak by ciut puszczało.
Oj, to miesiąc musisz przeżyć. A leki masz, czy nie bardzo?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Posty
1796
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 30 lip 2012, 15:46
Mam leki.

Ciężko będzie... Jutro mam terapię, ale chyba nie będę rozmawiać o tych objawach. Od niedawna mam nową terapeutkę i na razie jakoś jej nie ufam. W środę spotkam się ze swoją "opiekunką" z oddziału, może ona mnie uspokoi :(
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Szałwia 30 lip 2012, 15:47
Znam te dolegliwości chociaż u mnie to (chyba) historia zamierzchła. Próbowałam się zdystansować i uspokoić, objawy ustąpiły gdy zakończył się dla mnie najbardziej stresujący czas (koniec liceum, studniówka, matura), sporadycznie pojawiały się gdy pojawiał się jakiś stres "jak sobie poradzę, chcę by się udało, nie może mnie znów mdlić i boleć żołądek" gdzie niby nic nie powinno mnie stresować np wyjazd na wakacje. Czasami tak mocno paraliżował mnie strach przed wymiotami z nerwów i tą utratą kontroli że nic nie jadłam rano i będąc na czczo wywoływałam wymioty by mieć pewność że nic mi w żołądku nie zostanie i choćby nie wiem jakbym się denerwowała to najwyżej się pomęczę ale nie zwymiotuję. Koszmar. Mimo wszystko to były sporadyczne epizody, a od 2 lat męczę się z nerwicą która "skupiła się" z kolei na jelitach ;/ i zamiast zestawu żołądek-mdłości-wymioty jest ból brzucha- biegunki. Ale czasem gdy naprawdę mocno się czymś zdenerwuję odzywa się stary znajomy i znowu mnie mdli i ściska w żołądku :/
Współczuję Wam dziewczyny że się z tym męczyćcie, wiem jak to potrafi uprzykrzać życie. Trzymam kciuki za Wasz powrót do zdrowia. Tu psychoterapia jest na pewno pomocna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
30 lip 2012, 13:47
Lokalizacja
Wrocław

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 30 lip 2012, 22:54
Ja zaczęłam od dziś brać sulpiryd 50. Rano jeden, po południu jeden, około 18tej jeden. Leki nasenne mi się skończyły <Polsen> i mam pytanie. Czy mogę koło 22giej, 23 zażyć aviomarin nasennie <usypia mnie w razie gdy braknie proszków>. W ulotkach nie ma nic o tym żeby tych dwóch leków nie mieszać dlatego pytam Was.
Co myślicie?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Posty
1796
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez shadow_no 31 lip 2012, 14:49
Widzę, że sporo nowych twarzy w tym temacie, więc pocieszę Was, że u mnie z emetofobią z czasem jest coraz lepiej. Objawy mam mniejsze niż jeszcze kilka miesięcy temu, i mam wrażenie, że z każdym dniem lęki i te przykre odczucia jakby tracą na sile. Żeby nie było zbyt łatwo to oczywiście mam inne objawy nerwicowe, ale skupiając się na emetofobii muszę przyznać, że w moim przypadku czas działa na moją korzyść.
Doszedłem do etapu w którym znów często zdarza mi się jeść na mieście (co było przez pewien okres nie do pomyślenia) a to też jest jakiś wyznacznik. Okropna jest ta fobia ale jak widzę i z nią można nauczyć się funkcjonować.

Psychotropka`89, najlepiej przedzwonić do apteki i spytać farmaceuty, będziesz mieć pewność.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Saraid 31 lip 2012, 15:30
shadow_no, Dokładnie można nauczyć się funkcjonować chociaż to uciążliwe i trudne i wraca,mnie terapia w tym pomaga dużo.Jednak psychika to zródło dolegliwości fizycznych.
Saraid
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 31 lip 2012, 15:42
Zmieszałam wczoraj i nic się nie stało. Spałam fatalnie ale to było do przewidzenia. :mhm:
No jest ciężko, to fakt. Fobia uniemożliwia sen, jedzenie, normalne funkcjonowanie. Wykańcza fizycznie i psychicznie. Ale na nerwicę żołądka Sulpiryd, który zaczęłam brać na prawdę jest zbawienny. Objawy uboczne też rewelacyjne nie są ale przynajmniej nie mam już ciągłych mdłości i napadów histerii. Także póki co będę go brać.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Posty
1796
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Szałwia 31 lip 2012, 15:56
Dziś obudziłam się nad ranem cała spięta, znów mdłości, panika, ból żołądka... jest już lepiej ale na samą myśl o wieczorze i kolejnej nocy boję się. Dawno nie miałam takiej fatalnej nocy:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
30 lip 2012, 13:47
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do