Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 17 lip 2012, 23:25
A u mnie na wizytę do lekarza czeka się czasem dwa miesiące. Dlatego zrezygnowałam. A na prywatne leczenie niestety mnie nie stać...

Tak swoją drogą to właśnie zaczyna mi się atak paniki... :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 18 lip 2012, 10:08
ann_bijoch no to mamy podobnie. Ja na szczęście wczoraj obeszłam się bez ataku na wieczór. Musimy nad sobą pracować i się wspierać nawzajem. Jak by co, to chętnie wysłucham, postaram się uspokoić. Wiem jak to wygląda, jak się wtedy człowiek wykańcza.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez stokri 18 lip 2012, 17:47
witam:)
Dawno mnie tutaj nie było widzę, że pojawiły się nowe osoby:) Powiem wam, że mój ostatni atak był początkiem czerwca w kinie. Nieźle się trzymam, nie biorę żadnych leków i powiem wam, że tylko praca nad sobą i swoimi emocjami pozwala normalnie funkcjonować:) Moje życie zmieniło się o 360 stopni - nie dałam się mojej fobii wciągnąć w dół - postanowiłam walczyć o normalne życie. Zaczęłam czytać sporo poradników, poznałam techniki relaksacyjne raz w miesiącu spotykam się z terapeutą i powiem wam, że da się z tego wyjść:) najgorsze co można robić to odliczać czas między dniami z atakami a normalnymi dniami, bo wtedy nasze życie podporządkowane jest jednemu - naszemu lękowi. Trzeba wziąć tyłek w garść i iść do przodu!!!! Ja wiem to z własnego doświadczenia, bo prawie straciłam wszystko - studia, przyjaciół, swoje pasje. Przez 3 miesiące nie wychodziłam z domu, ba nawet nie wychodziłam z łóżka, aż w końcu wściekłam się na moje lęki i postanowiłam walczyć. Walczcie o siebie i swoje życie!!!
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 18:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 18 lip 2012, 19:37
stokri, tu masz rację. Nikt nam nie pomoże, jeśli sami nie zaczniemy pracować nad sobą. Niestety. Musimy sobie jakoś radzić z tym co nas dręczy... I w miarę możliwości się wspierać. :smile: U mnie jest raz gorzej, raz lepiej. Od kilku dni znów wytoczyłam walkę z fobią, bo się nasiliło. :?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez stokri 18 lip 2012, 20:01
ja znalazłam sposób na mnie:) często wystawiam się też na próby - a potem sobie mówię, a widzisz nic ci się nie dzieje i na pewno nie będzie:)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 18:52

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 18 lip 2012, 20:10
A jakie to próby na przykład?...
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Lajka04 18 lip 2012, 20:44
stokri, zgadzam się, że ta fobia jest do pokonania w dużym stopniu. Ja również zuważyłam u siebie ogromną poprawę. Chodzę na terapie od 3 lat, biorę leki, ale niestety muszę też dodać, że napady lęku powtarzają się u mnie nadal, choć znacznie rzadziej. Sądze, że tak już mi zostanie do końca życia. I to jest dość przygnębiające :(
Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
04 lip 2012, 20:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 18 lip 2012, 20:55
No właśnie. Napady może i będą słabsze ale jak pojawi się zatrucie, mdłości, to powróci. Ja mam od wcześniejszego dzieciństwa to gówno, odkąd pamiętam. Chciała bym się tego wyzbyć całkowicie, żeby wymioty były czymś normalnym... Ale nie wierzę, że tak się stanie.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez stokri 18 lip 2012, 21:00
np jem na mieście - co się kiedyś nie zdarzało. Przestałam sprawdzać obsesyjnie daty ważności, czy mam "ciągle" czyste ręce. Ostatnio zdarzyło mi się nawet przez dwa dni smarować masłem, które było dwa dni po terminie:) Kiedyś, gdybym zobaczyła tą datę to bym umierała ze strachu, że pewnie jestem zatruta, a teraz pomyślałam sobie - widzisz organizm to sprawna maszyna - a żołądek to fabryka kwasów, które wszystko przeżrą:) I lepiej mi się żyje:) Już nie czekam na "atak", a nawet jeśli się wydarzy to będzie to kolejne doświadczenie:) Więcej pozytywnego myślenia:)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 18:52

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 18 lip 2012, 21:17
U mnie problem polega na tym, że gdy jest dobrze, to myślę sobie "aaa,rzyganie to nie jest wcale takie straszne, czego tu się bać. Problem pojawia się jak już mi się robi niedobrze. Nie tak lekko, tylko już tak ostro. Dostaję paniki i jest to silniejsze ode mnie. Serce wali jak młotem, muszę chodzić, trzęsę się, zlewa mnie zimno, gorąco, dostaję duszności. Nie zdarza się to często, bo nie mówię tu o lekkich mdłościach, tylko już o hardcorach ale jak się zdarza, to jest masakra.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez crackpot 18 lip 2012, 21:32
Dziewczyny przeczytałam Waszą rozmowę i całuję każdą z osobna :* ja, jak już wspomniałam wcześniej nie miewałam lęków w miejscach publicznych a bałam się tylko i wyłącznie "tej" czynności - panicznie zresztą, 3 razy zemdlałam jak było blisko, ale na szczęście nie zwymiotowałam :(

A co do psychiatry.. jak byłam kiedyś i powiedziałam mu o swoim problemie to nie tyle że mnie wyśmiał ale zbagatelizował to zupełnie, coś w stylu "no i co z tego każdy się czegoś boi.."

Dziś zobaczyłam że mi się pogorszyło :( byłam w markecie i tak okropnie mnie zmuliło, myślałam że będę rzygać tu teraz natychmiast.. myślałam że do domu nie dojadę:( ale dojechałam (byłam z mężem) i w domu.. zrobiło mi się od razu lepiej!!!!!! Czyli poza domem mi gorzej..
Gdyby nie ciążą od razu łyknęłabym metoclopramid bo to było nie do zniesienia.. zresztą jak każdy dzień ostatnio

Dobrej nocy, bez przygód! Życzę wszystkim!
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
30 cze 2012, 13:49

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 18 lip 2012, 21:38
Psychotropka`89 napisał(a):NJa mam od wcześniejszego dzieciństwa to gówno, odkąd pamiętam..


Ja tak samo.

Też nie wierzę, że się tych ataków pozbędę :( Teraz chyba zaczynam sobie z nimi radzić, ale zastanawiam się na jak długo. W wieku 13 lat panikowałam codziennie, po 2 razy. Wtedy dostałam leki i z ich pomocą jakoś nad tym zapanowałam. Przez 1,5 roku miałam spokój. Teraz pojawiają się jeszcze częściej niż wtedy.


crackpot, w którym jesteś tygodniu?
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 18 lip 2012, 21:44
A ja staram się wierzyć, że to kiedyś minie. Tylko zwykle później przychodzi atak i rozwiewa moje nadzieje. Staram się jak mogę, by nad tym zapanować. Dziewczyny, przecież musimy wyjść z tego! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 18 lip 2012, 21:56
crackpot, Mireille . Macie dokładnie jak ja... Ja się zadręczam głównie grypą żołądkową. Bo z jedzenia, to ciężko żebym się zatruła, bo wszystko musi przejść przez moje czujne ręce. :D
A nad grypą nie zapanuję. Dopadnie i koniec... :( No i ciąży się boję.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do