Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 16 lut 2012, 18:45
Nie wydaje mi się, żeby u mnie teraz to była fobia społeczna. Po prostu mam wątpliwości do jedzenia w miejscach publicznych :P Chyba za bardzo naoglądałam się Magdy Gessler ;p Zresztą już różne rzeczy w barach i knajpach widziałam. Raz do obiadu w bonusie dali mi jakieś małe robaczki, raz z kolei pół surowe ziemniaki i inne takie. Dlatego wolę zjeść w domu ;)
Chociaż własne jedzenie też dosyć weryfikuję. Unikam wielkich sklepów, gdzie codziennie przetaczają się tłumy ludzi i dotykają wszystko jak leci, poza tym te większe sklepy często mają towar słaby jakościowo ;p ostatnio kupiłam mięso mielone, które na drugi dzień już nie było mięsem tylko białą breją, z której wypłynęło coś jakby krew...
Najgorsze jest to, że sama pracowałam w sklepie spożywczym i wiem jakie rzeczy często się tam sprzedaje...
Jeszcze wtedy mi to nie przeszkadzało, bo to było przed nawrotem tych ataków paniki. Sama często jadłam niektóre produkty po terminie i wtedy się nie bałam. Ale odkąd mieszkam w akademiku to jakoś te moje lęki wróciły...?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez shadow_no 17 lut 2012, 23:19
KrzysioPysio,
shadow_no, ann_bijoch, ale wiecie jedzenie na mieście i unikanie jedzenia przy ludziach lub w miejscach publicznych to może też być wynik fobii społecznej

Kiedyś miałem tego typu objawy ale mimo wszystko fobii społecznej nie mam. Po nawrocie jedynie emetofobia.

Thazek,
shadow_no, Z tego co widzę to znaczy ze zdjęć na FB to raczej sobie nie oszczędzasz żołądka

Wątroby :mrgreen:
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 18 lut 2012, 06:50
Ludzi staram się ni unikać, miejsc publicznych też nie :) Wczoraj jechałam pociagiem z gromadka pierwszoklasistow. Jakis cas temu ucieklabym bo pewnie jakas jelitowke maja w zapasie ale wczoraj twardo z nimi zostalam. Staram się stawiać czola moim wymysłom. Nawet kolację zjadlam późno i to z cebulą, którą średnio mogę jeść ;p dlatego teraz nie mogę spać ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez nextMatii 18 lut 2012, 11:37
Tak jak ludzie,sa np chorzy na jelitowke,to ja ze strachu przed zarazeniem sie bo to wirus,juz jestem chory....:(.....
nextMatii
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Thazek 18 lut 2012, 14:02
nextMatii, ja mam tak samo Mati... ale z drugiej strony ...
najbardziej nie lubię jak jest mi nie dobrze. Najlepiej jakbym po 5 sec zwymiotował niż się męczył ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez nextMatii 18 lut 2012, 14:27
Nie czytam Ciebie Łukasz nie moge..:D...mdli mnie jak tam ziola?jak sie czujesz?
nextMatii
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez KrzysioPysio 19 lut 2012, 00:14
od dwóch dni nic !!! ZERO !!! :))) To jednak chyba podświadomie mój organizm reagował na sytuację rodzinną, która się wyjaśniła i jest już super :).

A teraz tak sobie spokojnie siedząc i analizując swoje jazdy ...w ten piękny sobotni wieczór - kiedy inni kręcą się ze szklanką w ręku czy szaleją na mieście ...chciałem się więc zapytać jak reagujecie na alkohol ??

Już zdążyłem zauważyć, że większość z Was raczej go unika- tak jak ja ...a jak u Was z kacem ?? jak sobie z nim radzicie ??oczywiście jak pijecie ;)
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
14 lut 2012, 21:38

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 19 lut 2012, 00:26
Ja go unikam jak ognia - po alkoholu się wymiotuje. Na kacu również, więc wolę unikać. Czasem symbolicznie lampkę wina lub nie więcej jak jedno piwko. Nigdy w życiu nie piłam wódki a co najdziwniejsze - jestem studentką i mieszkam w akademiku... ;)

-- 18 lut 2012, 23:28 --

I wiem, że to chore i śmieszne, ale jak już jestem na imprezie to maniakalnie upieram się, żeby nie mieszać alkoholu, więc absolutnie nigdy nie wypiję np pół piwa i potem np parę lyków wina. Mowy nie ma!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez nextMatii 19 lut 2012, 00:32
Prawie nie pije alkocholu....odrzuca mnie od niego
gdy okazyjnie musze wdusic troche w siebie...jest mi niedobrze
wiec nie mam nigdy kaca......
nextMatii
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez KrzysioPysio 19 lut 2012, 02:03
Ja zawsze miałem mega kaca :( . Raz wymiotowałem po wódzie- wzięło mnie z zaskoczenia;) . Było spoko spoko- wypiłem 0,25 i wróciłem do domu już z samego rana, po imprezie. Rano zjadłem śniadanie i nagle "łomot" łomot" pobiegłem do łazienki i w zlew "sieknąłem :(
Aha to było jakieś 8 lat temu !!
W zasadzie każde picie - a jeszcze gorzej na czczo powoduje olbrzymiego kaca !! Tylko z czym jest problem, że piłem dość często na czczo. Impreza to wydarzenie - więc już mnie muli- więc automatycznie nie jem:(. Pojawia się alkohol. To piję - najpierw powolutku ...oczywiście napięcie przechodzi i rozpoczyna się zabawa! Więc mówię sobie a co ...i dalej i dalej - i już wiem, że będę cierpiał :(. Ale zazwyczaj mnie jeszcze nie łapie !! Dopiero ranek albo pobudka albo helikopter przed zaśnięciem powoduje u mnie "zastanawianie się " czy mam już lecieć czy nie - nogi drętwieją i robią się zimne, ręce zimne i spocone i czuję ból głowy, uderzenie krwi ...no i nie wiem czy rzygać czy nie. Ostatni raz miałem takiego kaca 3 lata temu - trwał on 3 dni !!! Pierwszego umierałem, drugi też był straszny, trzeciego dnia mnie muliło.

Najgorsze jest to, że wszelkie alkohole sobie obrzydziłem po po każdym miałem straszne "akcje"

-wódka,
-whisky,
-wino,

...pozostaje piwo w małych ilościach :( .

W zasadzie w ogóle nie piję :(. Inni na sylwestra, urodziny piją a ja nie :(((

Od pewnego czasu też powoli zaczynam widzieć co tak naprawdę mnie martwiło w wymiotach!! To było nastawienie rodziny. Oni zawsze pajacowali, chcieli wiedzieć wszystko, straszyli mnie lekarzami. Albo w obrzydliwy sposób bagatelizowali objawy !! W takich momentach człowiek chce być sam a ja mam wrażenie, że ja za każdym razem muszę się tłumaczyć, bronić lub coś udowadniać !! Do tego doszedłem dzisiaj.

-- 19 lut 2012, 01:04 --

Oczywiście to wygląda jakbym pijał dość dużo ale to nie tak ja przez ostatnie 3 -4 lata może wypiłem 5-6 ...no może 8 piw ;). A byłem może na 12-15 imprezach
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
14 lut 2012, 21:38

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 19 lut 2012, 11:02
Też raczej jstem imprezowa, lubię ze znajomymi gdzieś wyskoczyć ale zawsze albo cola, albo herbatka, co zawsze wywoływało u nich jakieś drwiące uśmieszki, z czasem się przyzwyczaili, ale początkoo wytłumaczyć im, że ni lubię alkholu było ciężko. Czasem jedno piwo, ale nie więcej. Tyle się naoglądałam pijanych rzygających znajomych, że wolałam unikać.
Ale nie brakuje mi alkoholu. Być może dlatego, że nigdy pijana nie byłam i nie wiem czy to fajne uczucie... :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Thazek 19 lut 2012, 12:12
nextMatii, zioła w porządku i widać efekty ;)
wczoraj byłem na imprezie ostatkowej ale i tak miałem blokadę przed jedzeniem czegokolwiek.
Jedynie chipsy po troszku jadłem i piłem cole :P
Alkoholu nie piłem ,nie piję i nie będę pił ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez nextMatii 19 lut 2012, 12:16
To masz podobnie jak ja...:D....
Ciesze sie Łukasz,ze ziola przynosza efekty.....i oby tak dalej
nextMatii
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez KrzysioPysio 19 lut 2012, 13:57
ann_bijoch, u mnie też się patrzyli spode łba, szczególnie jak więcej jest osób i już są po kilku głębszych- wtedy nie potrafią zrozumieć, jak taka młoda osoba, zdrowa, postawna nie pije ??


u mnie to te wymioty polegają na tym, że ja po prostu chcę być bezpieczny i w samotności cierpieć, a zazwyczaj jest wokół pełno ludzi co nie mogą mi pomóc a tylko swoimi pytaniami przeszkadzają. W końcu oni i tak stawiają na swoim i ja w tym stanie muszę spełniać ich oczekiwania.

Następna sprawa z tymi "jazdami" to taka, że już nie umiem odróżnić nerwicy od prawdziwych zatruć. Wiadomo przy zatruciach jeszcze dochodzi rozwolnienie ....ale objawy bardzo podobne. Miałem tak ostatnio- 3 miesiące temu. Miałem CHYBA żołądkową albo faktyczne zatrucie. Telepało mną już od rana. Niestety zero zrozumienia ze strony otoczenia - i mnie na siłę wystawili z łóżka. No to później się zaczęło- w autobusie o mało nie zwymiotowałe- a był zatłoczony i jeszcze linia ekspresowa - czyli przystanki co 5-10 minut. Później 3 razy do toalety "na mieście" i w szkole. Więc to chyba była żołądkowa. OCzywiście wszystko utrzymałem w sobie i nie zwymiotowałem.

Czasem tak analizując to wszystko sam nie wiem - dlaczegeo się boję tak bardzo tych wymiotów. To chyba też wynik tego, że jest to od nas niezależne. I najgorsza rzecz, że nie jestem tak zrobiony, że mogę zwymiotować na zawołanie i mieć po kłopocie !!

Ile razy ja siedziałem na kilbu i z głową w umowalce - i nic. Raz to na wyjeździe przestałem tak chyba ze 5 godzin nad kiblem. :roll:
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
14 lut 2012, 21:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do