Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 03 gru 2015, 15:57
alu, też mnie czasem takie sny męczą i są baardzo realistyczne. Z naciskiem na słowo BARDZO. :?
Więc wiem o czym mówisz... :( Ale to był tylko sen, moje nigdy się nie ziściły, choć zawsze po przebudzeniu mnie muliło, pewnie właśnie przez ten realizm...
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 03 gru 2015, 16:03
Psychotropka`89, o widzisz, mi się to zdarzyło pierwszy raz :( Pewnie dlatego, że myślę o tym ciągle i w kółko .. w ogóle w tym śnie było mi tak niedobrze, że od rana wkręcam sobie, że własnie tak niedobrze jest mi teraz i na pewno źle się to skończy... jak słowo daję nie mam już siły! :( :hide:
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 03 gru 2015, 16:10
Spokojnie... Oczywiście, że to przez to, że myślisz o tym dużo. A jest Ci mdło i niedobrze, bo tego typu sny męczą i budzą obrzydzenie. Ja miałam tak samo! Budziłam się i miałam "wszystko w gardle". Myślałam, że to z powodu mdłości mam taki sen ale było na odwrót. Było mi niedobrze z powodu bardzo realistycznego snu, w którym się męczyłam. Jak śni Ci się koszmar, że uciekasz, biegniesz, to też często się budzisz zlana potem, z wysokim tętnem, przestraszona, prawda? I to nie przez to, że faktycznie ktoś Cię gonił, tylko z powodu snu.
Spokojnie kochana... Obrazek
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 03 gru 2015, 16:19
Psychotropka`89, dzięki! No na logikę to wszystko wiem, ale..
Psychotropka`89 napisał(a):Myślałam, że to z powodu mdłości mam taki sen ale było na odwrót.

no w to nie mogę uwierzyć. Kurde, tłumaczę sobie, że jak czlowiekowi niedobrze to się po prostu budzi (druga, najgorsza wizja), a nie śni mu się, że rzyga. Jestem niereformowalna :(
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 03 gru 2015, 16:20
alu, no to już Twój wybór w co wierzysz... :bezradny:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 03 gru 2015, 16:24
Psychotropka`89, wieeeeeeeeeeeeem, masakra, że wybieram taką wersję, nie? Chyba zrobię coś co już kiedyś robiłam, a mianowicie wyloguję sie z tego pieprzonego forum na 3 tygodnie, przepiszę wam wreszcie te materiały (no nie mam dla siebie usprawiedliwienia, czemu jeszcze tego nie zrobiłam) i wezmę się za pracę nad soba bo póki co to się pogrążam i pogrążam :time:
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez hania23 04 gru 2015, 07:45
Ja dzis mialam koszmarna noc mam dwujke dzieci emeto wrocila do mnie kilka miesiecy temu a dzis w nocy mojemu starszemu zdarzyl sie wypadek tzn wymioty. Najgorsze jest to ze balam sie do niego podejsc wesprzec czuje sie jak najgorsza mama bo gdy moj synek byl w potrzebie nie potrafilam przy nim byc gdyz zwyciezyla znowu ona.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 lis 2015, 22:28

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 04 gru 2015, 21:27
hania23, i jak sobie poradziłaś? Jak synek? Współczuję, bo ta bezsilnośc i strach silniejszy niż miłość i rozsądek są trudne :(
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 05 gru 2015, 09:27
Ostatnio synek siostry zrzygał się na imprezie rodzinnej, musiałem wyjść, zapalić, uspokoić się. Ale tego co tu piszecie nie ogarniam, ta fobia całkiem Was ogarnęła, przcie są leki - można sobie pomóc. Wiem że nie mam pełnej emeto. tylko nerwice z jej elementami, ale kurcze przecież się da, zobaczcie ile ludzi znikło z tego tematu a większość jak nie wszyscy dzięki lekom.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 05 gru 2015, 18:29
Michal8282., współczuję!

Wszędzie te leki i leki, może faktycznie czas się im poddać i zacząć potulnie brać :( U mnie dziś bardzo kiepsko, wzięłam metoklopramid ale nie bardzo pomógł i jestem załamana :(
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 05 gru 2015, 18:42
A ja wlasnie zjadlam dwie nozki kurczaka, frytki i pol michy buraczkow. Jestem najedzona i dobrze mi! Mam nawet zamiar dzis sie napic alkoholu. Pierwszy raz od jakis 3 lat.
Alu, mysle ze leki serio pomagaja. O ile sa dobrze dobrane rzecz jasna. Ssri zrylo mi beret ale niektorym pomaga. Odkad jestem na tych lekach co obecnie jest duzo lepiej. Nie bron sie moze tak? Nie zacinaj... Szkoda Twojego zycia, czasu, mlodosci...
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 05 gru 2015, 19:09
Psychotropka`89, no własnie grzebałam ten wątek, żeby zobaczyć kiedy znów tu wróciłam i wiesz co? 23.12.2014...masakra, prawie rok :( Nie wiem, jakąś decyzję podjąć musze, ale na pewno nie w tak kiepski dzień, bo zupełnie tracę wtedy perspektywę :( Psychotropka`89, super, że się najadłaś, wypij teraz moje zdrowie, co? :) Wczoraj też miałam plan, że dziś napiję się z mężem, no ale niestety - popijam colę :pirate:

Czytam o tym Spamilanie, który bierzesz - kurcze, nie wiem czemu jeszcze nie spróbowałam tego leku, wskazania są akurat jak dla mnie!
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 05 gru 2015, 19:36
alu, nie przejmuj się... też tu od dawna siedzę.

Już Ci kiedyś mówiłam, że musisz sięgnąć przesranego dna i zdecydować. Albo rybka, albo pipka. Jest cała masa dobrych specjalistów, lekarzy. Stać Cię na to żeby pokombinować. Jak Ci jeden nie spasuje, to mówisz "spieprzaj dziadu" i idziesz do drugiego, trzeciego... Jest internet, rankingi, konsultacje, fora. Kraków to duże miasto i jest w nim masa dobrych psychiatrów. To nie jest tak, że każdy lekarz Ci SSRI przepisze. Grunt w tym, żebyś lekarzowi zaufała i dobrze wybrała. Wiem coś o tym, bo przez paru lekarzy się przewinęłam. Leki, to nie jest zło, bujda, ani spisek koncernów farmaceutycznych. One są skuteczne i potrzebne! Ale tak jak nie każdy krem pasuje do każdego typu cery, tak samo z lekami. I mylne masz wrażenie, że leki to już kaplica - bierzesz do usranej śmierci. Nie jest tak! Sama funkcjonowałam bez leków po 2-3 lata ale moje życie zawsze tak zakręcało, że dostawałam załamania i musiałam do nich wrócić. Znam ludzi z najbliższego otoczenia, które brały leki, odstawiły, wyzdrowiały... Nie wymyślam sobie tego. Nie zamykaj się w swojej najmojszej racji.
NIGDY nie wymiotowałam po żadnym leku. ZAWSZE dostawałam "zaplecze", gdyby było mi niedobrze. Zastanów się... dawno Ci już tu pisałam, że przy Twoim stanie, stopniu lęków, nie poradzisz sobie! Miała pomóc terapia, miała pomóc hipnoza, miała pomóc praca nad sobą, książki... Jednak Ty nadal tkwisz w bagnie.
Bardzo trudno jest się przełamać i zacząć brać leki, wiem o tym. Ale gdy pomagają i czujesz się lepiej, klniesz w duchu na samą siebie "po co ja się tyle męczyłam"?
Myślisz sobie pewnie "aaa... gówno wie... nie wie jak się czuję. Ci ludzie z forum to maja light, a nie emeto. To ja mam najgorzej, oni mają jakąś namiastkę tego". Wiem, że tak myślisz, bo sama takie myślenie mam czytając niektóre posty... Ale uwierz mi, że wiem co przechodzisz, wiem jak się męczysz i wiem jak masz dość. Przechodziłam to i moje lęki kołaczą we mnie również, ale widzisz, mam lżej od Ciebie właśnie przez leki. A raczej dzięki nim...

Jeśli tylko odważę się napić, to na pewno pójdzie toaścik w Twoim kierunku. ;)
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 05 gru 2015, 20:17
Psychotropka to zdrówko!!! Też mam już cholerną chęć wrócić do znajomych, napić się, ale tak jeszcze miesiąc sobie daję.
Alu ja odbyłem przez 5 lat choroby pielgrzymkę po chyba 7 psychiatrach, dopiero teraz jestem u specjalisty z prawdziwego zdarzenia. Szukam jeszcze terapeuty poznawczo behawioralnego. Jak nie pasuje lekarz to zmieniaj, nie ma sensu się męczyć z człowiekiem który nie potrafi dobrać leków. Działaj Alu szkoda czasu. No i badania żeby wykluczyć przyczyny somatyczne, lekarz zlecił mi takie: morfologia z rozmazem, CRP, aspat, alat, kreatynina, p.glikemii, TSH, fT3, fT4, Na, K, Ca, Mg, EKG.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do