Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 22 paź 2015, 07:54
Zmęczony wczoraj byłem po ciągłych napadach lękowych i tak to ująłem. W psychologów nie wierzę, natomiast sam pracuję nad sobą. Znalazłem dla siebie odpowiedni sposób pracy nad sobą, ale jak napisałaś wszystko wymaga wypracowania i to ciężkiego czasem to irytuje mocno. A leki jak najbardziej do końca życia, wiem już co się dzieje bez nich.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 22 paź 2015, 12:04
A ja lecę na Kanary w połowie listopada, właśnie zarezerwowałam wycieczkę ;] Niech się dzieje co chce!
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 22 paź 2015, 14:22
Gratuluję i zazdraszczam odwagi :brawo:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 22 paź 2015, 14:28
Michal8282., od strachu pewnie nie ucieknę, ale może lepiej będzie się bać z widokiem na morze ;) Poza tym ja mam ogromną orientację na cel jakim jest bycie zdrową i wiem, że to tylko kwestia czasu i to osiągnę :)
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 22 paź 2015, 14:38
Ale pozytywem od Ciebie wieje :D Też dokładnie wczoraj, postawiłem sobie konkretne cele, i przemyślałem czego chcę od życia. Jakoś lżej mi dzisiaj.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 22 paź 2015, 14:39
A ja lecę na Kanary w połowie listopada

Super !!!
Gratuluje zdecydowania i Życzę podwójnej pogody na Wycieczce : Pogody ducha i Słonecznej , ciepłej pogody na zewnątrz ;) .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 22 paź 2015, 14:48
Michal8282., bo ileż można się pałować negatywami :) Straciłam pół roku z życia i nie chcę zaprzepaścić ani dnia dłużej! Choć wiem, że będą ataki i będą kiepskie dni, ale nie chcę tracić z zasięgu wzroku perspektywy, którą obrałam :)

Kalebx3, bardzo Ci dziękuję! Oby było tak, jak mówisz :)
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 24 paź 2015, 18:31
Skończyłam dziś sezon ślubny!! Mimo, że od pół roku jestem w kiepskim stanie to nie zdezerterowałam, nie zrezygnowałam, nie nawaliłam. Czasem aż mnie dusiło z mdłości i trzęsły mi się ręce, ale dałam z siebie wszystko i JESTEM Z SIEBIE CHOLERNIE DUMNAAAAA :)
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 26 paź 2015, 20:04
Dla mnie ten rok był do bani. Najgorszy jaki miałem w mojej 5cio letniej nerwicy. Na szczęście powoli wychodzę z tego bagna. Cieszę się że Tobie Alu też dobrze idzie :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 26 paź 2015, 20:09
Michal8282., 5 lat to sporo, ja rok temu o tym czasie czułam się zupełnie normalnie :( Ale! Już 2 dni biorę mirtę, obym dziś też się nie zawahała ... :zonk:
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 26 paź 2015, 20:23
Tzn ze 2.5 roku w tym miałem remisję, ale na lekach byłem w tym czasie. Bałem się tylko do fryzjera chodzić z obawy przed pawikiem :) . Bierz tą mitę ona bardzo delikatna jest, ja zaczynałem od 15mg przez 2 pierwsze dni jak neptyk chodziłem, a potem już ok. Tylko mitra dla mnie za słaba była, przez 5 lat na lekach to moje synapsy są zmasakrowane.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 26 paź 2015, 20:27
Michal8282., serio, ja nie wiem czemu tak mocno wierzysz w te leki. Na jakiś czas, żeby wyciszyć somatykę i zabrać się za pracę nad sobą - jak najbardziej, ale brać to latami? :nono:

Mnie nadal mdli i nie mogę jesć, wcisnęłam teraz w siebie precla i oczywiście mi się pogorszyło :( Nie wiem czy to uboki mirty, czy aż tak sobie wkręcam :(Gdzie ten obiecany apetyt, no gdzie? :uklon:
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Michal8282. 26 paź 2015, 20:40
Po 1,5 - 2 tygodniach brania minimum 15mg poczujesz głoda :) , ale nie wiem czy z mdłościami sobie poradzi, to raczej zadziała tak że lepiej się poczujesz, bardziej zacznie ci się chcieć żyć, robić cokolwiek i przez to mdłości zaczną schodzić na drugi plan, potem trzeci, a potem zapomnisz o nich :) przynajmniej tak u mnie wygląda działanie "terapeutyczne" leków. Ja leków nie odstawie bo jestem obciążony genetycznie (oboje rodziców), poza tym od dziecka mam zab. lękowe, z którymi żyłem w miarę normalnie aż 5 lat temu dopadła mnie nerwica z zab. somatyki :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
31 sie 2015, 10:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 26 paź 2015, 20:42
dziś chyba wezmę 15mg, może podziała...
alu
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do