Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 16 paź 2015, 12:45
alu, Mama na dwie strony leci od wczoraj, Tata nie jestem pewna, czy zwracał ale ma okropną biegunkę. Babcia też na 2 strony. :why: :why: :why:
Nie wiem jak ja psychicznie to wytrzymam... Nie mogę już, nie wyrabiam, mam dość. Chcę zniknąć, rozpłynąć się, uciec, odizolować od wszystkiego i wszystkich.
Tak bardzo, bardzo się boję... :why: :cry:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 16 paź 2015, 12:47
Psychotropka`89, nie umiem, nie mam pojęcia jak Cię pocieszyć :( :( To jest masakra jakaś. Co do rozpłynięcia i zniknięcia - też o tym marzę :( Od rana nie jadłam/piłam jeszcze nic, ciagle czuję się źle i ciągle się boję, że mnie rozkłada :(
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 16 paź 2015, 12:51
alu, jeszcze Mama nas pocieszyła, że teraz to jest jakaś plaga i wszyscy wkoło chorują. :shock: Kurw.a, co za pociecha! I gdzie te yebane 3 dni inkubacji wirusa?! GDZIE, ja się pytam?! Jak się to ma do tego, co się obecnie koło mnie dzieje? Nijak! Srak! Dosłownie! Zaraz ładuję hydroxyzynę. Nie mam pojęcia jak ja w poniedziałek pojadę do pracy, nie wiem. O ile oczywiście do tego czasu mnie nie rozłoży na łopatki. Mnie lub Męża. :why:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 16 paź 2015, 13:00
Psychotropka`89, oni mają ze sobą kontakt cały czas, korzystają ze wspólnych toalet, zgadza się? Tak więc ciągle byli wystawieni na wirusa, a wy nie! Serio, będzie OK. Z tym, że plaga i że wszyscy chorują to ciągle słychać, ciągle :( Też mam ochotę zapaść się pod ziemię, albo strzelić sobie w łeb, tak profilaktycznie. :hide:
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 16 paź 2015, 13:07
alu, a obiecujesz mi, że nie zachoruję?... Bo mój Luby mi nie chce tego mówić... :cry: Pomocy... :cry:
Z Babcią kontaktu chyba nie mieli. :shock: A szwagierka mieszkała z teściami, ale i tak mi się to nie zgadza, bo "powinni" zachorować już wcześniej o kilka dni dobrych. Ach, te spekulacje, kombinacje, kalkulacje, pomiary. Powinnam zostać yebanym analitykiem. :-|
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 16 paź 2015, 13:09
Psychotropka`89, obiecuję :*
Mój mąż też mnie poinformował, że ma tego dość, zebrał się i pojechał :( Świetnie, sama nie mogę siebie znieść więc co się dziwić :(
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 16 paź 2015, 13:18
alu, dziękuję... To jest nie do zniesienia... Jesteśmy chyba w bardzo podobnej sytuacji jak widzę... Wiem, jak się czujesz i wiem co czujesz... Z tym, że ja staram się jeść. Najgorzej jest wieczorem. Z jednej strony cieszę się, że jest noc, bo ciemno i "bezpieczniej" :shock: ale z drugiej się boję, bo jak mi się coś działo z żołądkiem, to apogeum było właśnie w nocy. :cry: Jaki z tego morał? Boję się cały czas... Tyle "dobrze", że mam jeszcze wolne. :(
Oni mają dość... Niech się zamienią z nami, baaardzo chętnie bym na taki układ poszła!
A nie boisz się zostawać sama w domu?...
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 16 paź 2015, 13:35
Psychotropka`89, wcisnęłam w siebie bułkę z białym serem i dżemem, wiem, że muszę jeść. Mobilizuję się, by przynajmniej te 3 razy dziennie coś wrzucić na ruszt, ale zawsze lubiłam jeść, a teraz wpycham w siebie z musu :( Tez się boję cały czas, z nocami jest o tyle lepiej, że śpię. Wiem, że wiesz co czuję i ja też doskonale wiem, co Ty czujesz. Współczuję nam i naszym mężom, mój naprawdę jest cierpliwy ale wiem też, że można opaść z sił zwłaszcza, jak raczę mojego tekstami, że się zabiję albo zagłodzę. Ileż można być czułym i głaskać po głowie? :( Chwała Bogu, że ja pracuję z domu, nie muszę nigdzie wychodzic, ale mam też więcej czasu na myślenie i kombinowanie :(

Czy boję się być sama? Ciężko powiedzieć. Jak źle się czuje to od razu chcę dzwonić do męża żeby przyjechał, ale jak jest, a ja mam atak to i tak zamykam się w drugim pokoju. Dostaję takiego szału, że sama nie wiem czego chcę :(
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 16 paź 2015, 14:33
hej dziewczyny,
Bardzo mi przykro jak czytam że u Was tak fatalnie, nie mogę powiedzieć żeby u mnie było ok bo nie jest. Plus jest taki że ataków paniki nie mam póki co. A myślałyście może żeby poszukać takiej pracy np jako sprzedawca albo jakąkolwiek inna ale w której cały czas coś się dzieje?pytam dlatego że mi to troszkę pomogło odkąd pracuje bo nie mam czasu na rozmyślanie. Owszem boję się że ktoś mnie czymś zarazi ale jak wiem że muszę iść do pracy i pracować to idę często ze strachem ale pozniej nie mam czasu nawet rozmyślać i jest lepiej.Ogólnie prawie na nic teraz nie mam czasu ale służy mi to.
Trzymajcie się kochane:*
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 16 paź 2015, 18:49
Kacha89, mam absorbującą pracę. Niestety nie mogę opanować strachu w mojej obecnej sytuacji.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 16 paź 2015, 18:56
Kacha89, ja bym oszalała w jakiejkolwiek pracy, bo u mnie nie chodzi tylko o strach, który - ok - czasem można okiełznać odwróceniem uwagi. Ja mam niemal ciągle silne objawy somatyczne (mdłosci, mdłości, mdłości), które dodatkowo napędzają strach i koło się zamyka :(
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Lissachatina 16 paź 2015, 18:58
hej, emetofobie mam odkąd pamiętam, forum czytam ale teraz sie pierwszy raz udzielam :)
na szybko opiszę moją teraźniejszą sytuację i błagam pomóżcie mi bo zwariuję :uklon:
emetofobie mam od dziecka, najgorsze ataki paniki już chyba mam za sobą, ostatnio wyjątkowo mi sie polepszyło ale to niestety nie mogło trwać wiecznie /:
teraz od kilku miesięcy pogorszyły mi sie inne choroby(genetyczne itp) przez które niestety bardzo schudłam a przez to dopadł mnie koszmar - wrzody żołądka (po wpisaniu w google jednymi z pierwszych objawów są nudności i/lub krwawe fusowate wymioty) paranoja :hide:
do tego teraz ważę 39 kg przy wzroście 177cm i mam w sumie stan zagrażający życiu + kiedyś gdzieś wyczytałam że przy niedożywieniu mogą być "puste" wymioty i torsje :zonk:
i tu zaczyna się błędne koło: musze jeść i przytyć bo umre i będę rzygać z niedożywienia - jak coś zjem to boli mnie brzuch i mam wizje tych krwawych wymiotów - nie moge nic jeść bo jestem uczulona na wszystko a podstawą w diecie przy wrzodach są rzeczy na które mam alergię - do tego ta pieprzona emetofobia przez którą rwę sobie włosy ze stresu a stres tylko nasila wrzody
błędne koło i koszmar :why:
gdyby było tego mało to po bakteriach jelitowych które musze brać boli mnie potwornie brzuch ale musze je brać bo dzięki nim aż tak nie boje sie że załapię jakąś grype żołądkową

ratujcie mnie bo zwariuje błagam D: miał ktoś podobną sytuację i jakoś z niej wybrnął?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 paź 2015, 18:37

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 16 paź 2015, 19:00
Lissachatina, ło, ale kombo! Nie wygląda to najlepiej, ale po kolei: jesteś w trakcie terapii? Chodzisz do psychiatry? Wg mnie przy takiej wadze i tym wzroście to już dawno powinnaś dostać skierowanie do szpitala :(
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Lissachatina 16 paź 2015, 19:11
alu, terapie kiedyś miałam i przez nią mi sie pogorszyło i miałam dużo nieprzyjemnych sytuacji więc mam dodatkowo uraz do terapii :/ najlepiej mi wychodzi "leczenie" na własną rękę ale teraz przez to combo to wątpię że jakiekolwiek leczenie "głowy" zadziała /:
a w szpitalach w przeciągu 2 miesięcy byłam z 5 razy ale tylko mnie nawadniali kroplówkami i odsyłali do domu + miałam paranoje że załapie jakieś choróbsko ze szpitala i do tego chudłam jeszcze bardziej bo mam specjalistyczną dietę przy alergii której polski szpital nie jest w stanie zapewnić
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 paź 2015, 18:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do