Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Thazek 09 lut 2012, 20:51
nextMatii, Dzięki za postawienie diagnozy :mrgreen:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez nextMatii 09 lut 2012, 20:53
Nie ma za co to tylko moim skromnym zdaniem...;).....
nextMatii
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 11 lut 2012, 14:38
Rzadko tu ostatnio zaglądam więc jestem do tyłu :)

Kiedy ostatni raz?

jakoś ze dwa dni przed Sylwestrem w 2005 roku... Do dzisiaj to rozpamiętuję.
Wczoraj uciekłam z imprezy. Od kilku godzin nic nie jadłam, byłam głodna i zaczął boleć mnie brzuch.
Oczywiście z czym to skojarzyłam...
A wszyscy tak fajnie się bawili...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez patik 13 lut 2012, 00:15
ostatni raz 2 lata temu w nocy przed urodzinami... z nerwów... ;x
chociaz wsumie nie wiem czy z nerwow bo wtedy jadłam surówke... i od tamtego czasu trzymam sie z dala od surówek... i nigdy nie tkne tego. wole nie jesc niz potem cierpiec w nocy i zalowac tego...
patikk
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
29 sty 2012, 13:03

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez nextMatii 13 lut 2012, 00:39
A to takie wazne kiedy??kto?brrr
nextMatii
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Thazek 13 lut 2012, 10:46
nextMatii napisał(a):A to takie wazne kiedy??kto?brrr

no właśnie lepiej nie pisać co gdzie kiedy i jak ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez nextMatii 13 lut 2012, 11:27
DokLadnie Łukasz lepiej nie wkrecac sobie tego co niepotrzebne...jak sie czujesz?
nextMatii
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Thazek 13 lut 2012, 13:02
nextMatii, Czuję się dobrze, wiadomo po ziółkach coraz lepiej i apetyt większy ;)
oby się tak utrzymało... :roll:
wiadomo,że mam czasami chwilę ,że mnie mdli ale nie są to aż tak silne mdłości.
A Ty jak tam?
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 13 lut 2012, 16:41
A macie jakieś sposoby na mdłości po tabletkach? Lekarz przepisał mi parogen i po tygodniu odstawiłam, bo miałam takie nudności, że nic ze strachu nie jadłam... Myślałam, że się wykończę. Ktoś z was brał tabletki na nerwicę lękową?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez nextMatii 13 lut 2012, 16:44
Łukasz ja ok jeszcze żyje...:D.....
nextMatii
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez zjebnerwicowy 13 lut 2012, 21:27
Zdaje się, że chyba mnie to dotyczy. Nie miałem wymiotów od dobrych 7-8 lat? Swego czasu naczytałem się historii (bodajże Elvis) o śmierci wskutek zatrzymania ruchów perystaltycznych, cofnięcia wymiocin i udławienia się ostatecznie nimi. Mi to nie grozi (niby bez specyficznych środków odurzających trudno o taką przypadłość), ale jakiś uraz na psychice został. Wskutek tego, wszelkie niestrawności zamiast wychodzić górą, idą dołem, trwa to dłużej, żołądek bardziej boli (i z tego względu wolę unikać sytuacji powodujących zatrucia, np. nadmierne picie), ale jest bezpieczniej :D Przyznam, że kiedyś, jak zdążyło mi się, pierwszy i ostatni raz w życiu, złapać zatrucie żołądkowe alkoholem, próbowałem wzbudzić wymioty by wywalić z siebie to co mi zaległo na żołądku (po 3 godzinach męki zacząłem się łamać, a i potem jeszcze to trwało 2 kolejne), ale zetknąłem się z pełną blokadą. Tak samo jak kiedyś miałem grypę żołądkową, parcie na wymioty, ten posmak, ale wszystko "rozładowało" się poprzez biegunkę.
Moja walka. Z nerwicą. Nie uznaję kompromisu. Na polu bitwy w starciu o czystość mojego umysłu może zwyciężyć tylko jedna strona, druga musi zostać całkowicie zmiażdżona. Wiem, że wygram. Absolutne unicestwienie nerwicy, oto cel do którego dążę:

http://www.youtube.com/watch?v=6qG1sZhO74A
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
06 lut 2012, 21:16

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez patik 13 lut 2012, 21:36
przepraszam, ale jak to czytam to mnie mdli... i na sama mysl o tym takze ..
patikk
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
29 sty 2012, 13:03

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez nextMatii 13 lut 2012, 22:36
No mnie zawsze jak ten watek czytam.....:D.......
nextMatii
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Thazek 14 lut 2012, 04:24
Lepiej go nie czytać :mrgreen: chyba dam do ignorowanych ten temat :lol: :lol: :lol:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do