Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 30 cze 2015, 12:25
oskaka, nie dam rady, czuję się tragicznie :( Ten metaklopamid nic nie pomógł, mdli mnie tak, że aż dusi :( Mąż przyjechał do mnie z pracy bo chyba bym sobie żyły podcięła :( Jestem wrakiem.
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez oskaka 30 cze 2015, 12:32
alu, nie masz nic na uspokojenie? Hydro albo benzo?
Sami tworzymy własne demony.

F41.2, DDA
Citalopram 20 mg
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
20 mar 2015, 20:50

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 30 cze 2015, 14:04
oskaka, jasne, że mam. Już zarzuciłam, jest odrobinę lepiej. (A może to zasługa tego, że się wypłakałam z tego stresu). Odpuszczam tą mirtę, wiem,że szybko, ale nie mogę. Przechodzę na hydroksyzynę i umawiam się raz jeszcze do psychiatry. Może mianseryna zaskoczy? Właśnie o niej czytam i w ulotkach nie ma ani słowa o nudnościach i wymiotach!
alu
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Michal8282 30 cze 2015, 15:47
Jest ktoś kto brał ssri+mirtazapamina. Mirta ponoć jest przeciwwymiotna? Jak ma się takie połączenie?
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
13 maja 2015, 12:51

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 30 cze 2015, 15:55
Michal8282, w tym wątku raczej mało kto tknie się SSRI. My unikamy wszystkiego, co ma nudności/wymioty w ubokach, ale w innych wątkach czytałam, że ssri i mirta fajnie się łączą i super działają.
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Michal8282 30 cze 2015, 16:09
Przed chwilą pisałem z psychiatrą, jakiś uprzedzony jest do starszych od ssri leków. Polecał Torecan, ale jak o nim czytam to niezbyt mi się podoba. Mam już ograniczone zaufanie do lekarzy.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
13 maja 2015, 12:51

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 30 cze 2015, 16:13
Michal8282, torecan jest OK jeśli bierze się go doraźnie, na pewno nie jest to specyfik do stałej farmakologii. A czemu pytasz? Masz mdłości przy SSRI?
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Michal8282 30 cze 2015, 18:44
Nie od ssri nie mam. Napady lękowe w miejscach publicznych związane z wymiotowaniem. Doraznie to już xanax wolę.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
13 maja 2015, 12:51

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 30 cze 2015, 19:05
Rozumiem. Xanax chyba najlepszy, bo powiem Ci, że na moje ataki nudności tradycyjne leki nie pomagają (ani aviomarin, ani metoklopramid, który ma pomagać na nudności po chemioterapii nawet :bezradny: )
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Michal8282 30 cze 2015, 21:25
Masz rację Alu ,nie pomagają. Po awiomarinie i hydroksyzynie jeszcze gorzej mam, a wiąże się to z tym że jestem zmulony i słaby psychicznie po tych lekach. Na mdłości psychogenne trzeba coś przeciwlękowego raczej a nie nasennego. Pomęczę jakiegoś psychiatrę o mitrę do mojego seroxatu, może ten mix pomoże.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
13 maja 2015, 12:51

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Michal8282 01 lip 2015, 13:56
Dzisiaj byłem paczki powysyłać w K-Exie, no i oczywiście lęk w biurze. Pani wypisywała listy, ja coraz bardziej zlękniony i spocony. W wyobrazni już rzygałem, napad lękowy i.... nic, przeszedł, mdłości minęły :). Cholernie zadowolony dzisiaj z siebie jestem że przetrwałem z sukcesem napad lękowy. Tak sobie myślę że to jest sposób na przejęcie tej nerwicy. Od dzisiaj woreczek w kieszeń i twardo idę w miejsca których się bałem. Poza tym polecam stronę Emethophobia Help Anny Cristie, jej historia dała mi do myślena skąd może być emetofobia. No to ciężkie wyzwanie przede mną.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
13 maja 2015, 12:51

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 01 lip 2015, 14:17
Michal8282, super, takie sukcesy cieszą :) Ja wczoraj malowałam dziewczynę (jestem makijażystką) i już oczami wyobraźni widziałam, jak na nią zwracam. Ręce się trzęsły, plecy i uda spocone jak u świni, klucha w gardle, ale też dałam radę. Dziś też mnie nagle chwyciło i to w domu, zamiast typowych przeciwwymiotnych wzięłam Xanax i jest lepiej. Ja woreczków nie noszę, bo w ogóle nie dopuszczam możliwości, że TO mogłoby się stać :hide: :( Oby nigdy, błagam niebiosa :(
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Michal8282 01 lip 2015, 23:57
Ja też nawet bałem się myśleć o TYM :) że to się stanie. Wcześniej jak nosiłem woreczek to przypominał mi tylko o problemie, ale teraz nie chcę już się tego bać. Porzygam się, to najwyżej, staram się myśleć że mam gdzieś, to co pomyślą ci którzy to zobaczą. Nie powiem żebym teraz stawiał wszystko na jedną kartę i pchał się w miejsca gdzie czuje ten lęk, ale powoli chcę przełamywać bariery które sam sobie postawiłem, przeżywać napady lękowe i zobaczyć do czego one doprowadzą. A dzisiaj się przekonałem że do niczego strasznego, chociaż są skrajnie nieprzyjemne, ale wole co chwilę rzygać niż żyć z takimi ograniczeniami (przynajmniej tak sobie wmawiam teraz:)).
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
13 maja 2015, 12:51

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 02 lip 2015, 00:01
Michal8282, dobre podejście, też takie miałam przez długi czas ;) A powiedz w domu też boisz się wymiotów czy tylko w miejscach publicznych? Ja w momencie, gdy dobrze się czuję i myślę racjonalnie to nawet dochodzę do wniosku, że dobrze będzie wreszcie zwymiotować i pozbyć sie tej głupiej fobii, ale niestety - w momencie ataku racjonalne myślenie szlag trafia :hide:
alu
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 50 gości

Przeskocz do