Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 12 maja 2015, 22:04
Kacha89, jakbyśmy miały to byśmy tu pewnie nie lamentowały :P Ja po prawdzie nie wiem jak się tego pozbyć i tracę nadzieję, że w ogóle to kiedyś nastąpi. Też mam tak, że nic się nie dzieje, mam dobry humor (np. dzisiaj) jestem z mężem na spacerze i w jednej sekundzie mam wrażenie, że zaraz się porzygam - dopada mnie wtedy lęk, płacz, poce się, mam sucho w buzi, chcę uciekać a najlepiej to zapaść się pod ziemię. Później kilka/kilkanaście godzin z głowy, az do momentu poczucia głodu. A potem to już różnie - raz wraca raz nie. No i kiepsko sypiam ostatnio, bo ciągle mnie mdli. Ekstra :great:
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez longa 12 maja 2015, 22:09
Oj tak, myśl do domu jest zawsze kiedy jest źle, obojętnie gdzie bym była...hmm a jak pokonac ten lek, oj chciala bym znac odpowiedz :/ narazie jak sie da to staram sie odrazu czyms zajac, spzatam, gotuje piore, ukladam poraz 10 ciuchy w szafce, cos co pozwala ociagac mysli :)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
27 mar 2015, 19:15

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 12 maja 2015, 22:11
To jest jakiś horror i jak tu cieszyć się życiem? Jeszcze mam takie cośnp pamiętam dlaczego wymiotowawał ostatni raz a bylo to jakies 6-7 lat temu tzn przepuszczam byłam uznajomych one zrobiły frytki i posypały je smakomykiem cos ala vegeta i jak o tym myślałam pozniej jak mi było nie dobrze to się to stało i do tej pory boję się jeść frytki. Albo kojarze że kiedyś kupiłam hamburgera i była w nim była taka dziwna i dziwną konsystencje miała i nawet teraz jak sobie to przypomne to jest mi nie przyjemnie a czym dłużej sobie to przypominam to jest coraz gorzej a było to też kilka lat temu macie też coś podobnego czy ja jakoś dodatkowo świruję?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez longa 12 maja 2015, 22:17
tez mam urazy do pewnych rzeczy czy dan czy miejsc, schizy na calego :( no nic pisze z fona a on tez wariuje, pigula lyknieta teraz czekam az przyjdzie sen...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
27 mar 2015, 19:15

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 12 maja 2015, 22:23
longa, a co łykasz?
Ja mam w domu Tranxene na czarną godzinę, ale to benzo i zawsze boję się wziąć. Ja najbardziej boję się nocy. Po prostu boję się zasnąć bo boję się (fajnie, sporo boję w jednym zdaniu), że obudzi mnie rzyganie.
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 12 maja 2015, 22:31
alu, też nie lubie nocy bo się boję i wieczoru też najbardziej od 18 tak mniej więcej bo wtedy mnie atatki zazwyczaj łapały. Bardzo się boję tego że co ja powiem dziecku jak łapnie mnie atak a ona będzie się zastanawiała co mamie jest teraz ma 14 miesięcy to jeszcze nie rozumie a potem....boję się tego. Dziękuję dziewczyny że mi odpisywałyście zawsze jakoś razniej :*
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 12 maja 2015, 22:43
Kacha89 napisał(a):u mnie ataki często przychodziły z sekundy na sekundę bez lęku zrobilo mi się nie dobrze a potem to juz reszta objawow dochodzila i kilka godzin z głowy. Ale ten lęk czesto nie kończy się atakiem , ale ten lęk ,strach, uczucie bezradności. Często wtedy chce mi się wyć dbija mnie to.

Też miewałam podobne odczucia ( już jako dziecko ), ale teraz jest to głównie spowodowane brakiem benzo ... po prostu czuję, że organizm domaga się kolejnej tabletki :? Przechodzi dopiero jak wezmę. Przetrzymać tego nie idzie, bo chyba bym się pocięła :hide:

Kacha89 napisał(a): Ale bym chciała się go pozbyć macie dziewczyny jakieś sposoby na pozbycie się tego lęku?

Jak wyżej ... wyłącznie benzodiazepiny, w których pakowanie się nikomu nie polecam, bo ja zamiast wakacji ( na które pewnie i tak bym nie dojechała ) zaczynam się pomału rozglądać za ośrodkiem odwykowym ... ale ja sobie tego nie wyobrażam :hide: :why: :pirate:
Aha ... tak doraźnie to mi pomaga rozmowa przez tel. i czytanie forum ( jak nie jest tragicznie ), bo odwraca moją uwagę od myśli o nudnościach.

Kasieńka, czekam na pieska :mhm:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez longa 12 maja 2015, 23:01
alu, na rano mam seronil 10 mg delikatna dawka od ponad miesiaca, a na wieczor Miansegen ( mianseryna) tez 10 a biore 1/4 no gora pol( poprostu leki na mnie mocno dzialaja, delikatna jestem i dlatego takie dawki) ten na noc nie jestt lekiem na sen ale wywoluje spora sennosc i dlatego mam go na wieczor :)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
27 mar 2015, 19:15

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 12 maja 2015, 23:06
Arasha: Wysłałam Ci zdjęcia teraz. Przepraszam że musiałaś tyle czekać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 12 maja 2015, 23:28
Daj znać czy doszły:)
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Michal8282 13 maja 2015, 12:59
Witajcie wszyscy. Mam takie pytanie. Bierzecie SSRI? Mnie w tamtym roku Elicea ładnie wyciągnęła z emetofobii, ale za namową psycholog odstawiłem i wróciło o wiele mocniej. Doszło do tego że bałem się wychodzić z domu. Teraz biorę Seroxat od 1 mies codzienie mnie łapię na mdłości ale już nie tak mocno. Wróciłem do pracy, zapuszczam się na zakupy, ale i tak nie jest ciekawie. Ma ktoś doświadczenia z paroxetyną lub Eliceą? Mam to od 5 lat może pozniej opiszę swoją historię jak będziecie chcieli.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
13 maja 2015, 12:51

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 13 maja 2015, 13:14
Michal8282, mi psychiatra proponowała właście Eliceę, ale nie zdecydowowałam się ze względu na skutki uboczne (nudności). Wiadomo, że mogą one nie wystąpić, ale nie podejmę ryzyka :(
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Michal8282 13 maja 2015, 13:24
Występują prawie zawsze mdłości na początku brania. Ja emetofobi nabawiłem się przez SSRI (dokładnie to lęk przed zwymiotowaniem w miejscu publiczny przy luddziach). Więc jak zaczynałem brać to nie wiele interesowały mnie mdłości, dlatego zacząłem i nie za bardzo mam drogę odwrotu od SSRI chyba że nie będę wychodził z domu przez lęk, ale na to nie mogę sobie na to pozwolić.
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
13 maja 2015, 12:51

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 13 maja 2015, 13:30
Michal8282, no więc widzisz, u Ciebie był inny związek przyczynowo-skutkowy. Ja się panicznie boję wymiotów od kilkunastu lat, dlatego SSRI nigdy nie tknę.
alu
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do