Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Lukasz5676754 12 lut 2015, 09:46
Moimi objawami są : Mrowienie dretwienie dłoni stóp w pozycji leżacej albo siedzącej jak chodze to mam takie drętwienie opuszków palców, jak śpię to tego nie ma ale jak nie mogę zasnąć to się to pojawia albo jestem w stanie przed zaśnięciem w nogach to drętwienie przeszło po zastosowaniu leku od kardiologa ale w rękach jest nadal ale juz nie tak męczące teraz mnie boli lewa noga te objawy są bardziej nasilone po lewej stronie . Dalsze objawy to suchość w ustach drętwienie języka uczucie zmęczenia gorąca chrypka drżenie rąk dodam że jestem bardzo nerwowym bardzo sie wszystkim przejmuję i wszystko biore do siebie. Na koniec stycznia zostałem skierowany do szpitala z powodu bólu z lewej strony brzucha ale lekarka która była na dyżurze powiedziała że to nic takiego, bardzo sie boje tego że mam jakąś poważną chorobę i że umrę mam straszny lęk przed tym wczoraj bylem u neurologa a przed wczoraj u kardiologa poniewaz lecze sie na serce ale z sercem jest ok
neurolog przepisał mi tabletki na poprawe krążenia i na uspokojenie boje się że to może być albo SLA a co wy o tym sądzicie ?????????? pozdrawiam czy to może być depresja ??????????? pomocy bo oszaleje
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
12 lut 2015, 09:13

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 12 lut 2015, 20:12
Lukasz5676754, hm... Myślę, że Twój problem ma niewiele wspólnego z działem emetofobii. Bardziej by pasował do hipochondrii. Tak mi się wydaje przynajmniej...

Myślę, że bardziej pomocny okazał by się w tym wypadku psychiatra. Tego typu zaburzenia jak wymieniasz pasują do hipochondrii. Oczywiście możesz też równolegle udać się do lekarza ogólnego i porobić podstawowe badania <morfologia, mocz, próby wątrobowe, itd.>, masz do tego prawo. Jeśli nic nie wyjdzie, będzie to potwierdzeniem mojej tezy. Psychiatra przede wszystkim.

My tu nie zdiagnozujemy Cię po jednym poście, możemy jedynie podsunąć pomysł, co nam się wydaje. Ale nie jesteśmy lekarzami.

P.S. Serce również może Ci świrować z powodu nerwicy. U mnie tak było <kołatania, mega niskie ciśnienie, wysokie tętno, uderzenia gorąca, zimna, zasłabnięcia, duszności, to wszystko są objawy NERWICY>.

Pozdrawiam
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez encyklopedia1 12 lut 2015, 20:17
Psychotropka`89 napisał(a):alu, mądre słowa...
Nie jestem Psychopatką, jestem Psychotropką... :why: :why: :why:
:lol:


Haha. się zaśmiałam.
Paroxinor- 20 mg
Hydroxizinum 10/25 mg doraźnie
Alprox 0,5/1 mg doraźnie
Czerwona herbata
Modlitwy do Jana Pawła II
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
23 gru 2014, 13:40
Lokalizacja
Konin, wielkopolskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 13 lut 2015, 23:26
Byłam u psychiatry. Przed tomografią mam wziąć relanium, mam nadzieję, że pomoże :-|
Boję się :why:
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 13 lut 2015, 23:38
Jaka dawke tego relanium? Spokojnie,pomoze na pewno,tylko zazyj min.30 min przed badaniem. Bralas w ogole relanium juz,jesli tak to w jakiej dawce i czy faktycznie Cie uspokaja? Kiedy masz to badanie?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 13 lut 2015, 23:50
Badanie mam w poniedziałek.
Nigdy tego nie brałam. Przepisała mi 2mg, jeśli nie wystarczą mam wziąć drugą tabletkę. Muszę jeszcze jutro sprawdzić czy działa.
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 13 lut 2015, 23:59
Mireille, spokojnie. Relanium to dobry uspokajacz,ma tez dzialanie przeciwwymiotne. Jesli nie masz wyrobionej tolerancji,to 2mg starcza ale to juz sama wyprobujesz. Ja raz dziennie 5mg biore i jest ok ale biore dlugo. To na serio bezpieczny lek i na pewno Cie uspokoi. Nie denerwuj sie...naprawde bedzie dobrze... :*
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez ddd 14 lut 2015, 02:17
Lukasz5676754 - Obawiam się, że sprawy o których piszesz mogą wynikać z psychiki, dlatego postawiłabym przede wszystkim na wizytę u psychiatry, tak jak doradza Ci już Psychotropka wyżej. Zapewne większość z nas, nerwicowców ma podobne objawy, a nic nie stoi na przeszkodzie abyś kontynuował swoje wizyty, ale jednocześnie poradził się psychiatry.
ddd
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
28 lip 2011, 15:18

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Lukasz5676754 15 lut 2015, 13:10
dziękuje wam z całego serducha za porady postaram sie z nich skorzystać :) poinformuję was jak są rezultaty :)
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
12 lut 2015, 09:13

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 15 lut 2015, 13:11
Lukasz5676754, czekamy w takim razie i powodzenia! :great:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez inca89 16 lut 2015, 21:29
mggabijp napisał(a):Psychotropka`89, to nie jest tak ze ja się zapieram albo nie chcę. Po prostu mi się nie chce, leję na to, wisi mi to i mnie nie obchodzi. Bo inni w moim otoczeniu zachowują się tak, jakby to co się ze mną dzieje bylo przejściowe. Ot, wymyśliła sobie problem, bo realnych nie ma, albo chce zwrócić na siebie uwagę. Nikomu specjalnie nie zależy, żebym poszła do tego lekarza. Rób, jak uważasz, idź jak chcesz, jak nie to nie idź. To pierd.olę. Nie idę. Nie chce mi się. Na niczym mi już nie zależy, na tym tym bardziej. Jakby mnie ktoś, nie wiem, zaciągał, namawiał, stwierdzał, że faktycznie tego potrzebuję. Ale nie. Zdaniem mojej mamy, ''jak sobie sama nie pomogę, to mi nikt nie pomoże''. I koniec tematu. Jakby komu zależał, poszłabym, z chęcią. Ale tak, jak każdego to je.bie, to i mnie też.

Ale kochana nikt Cię nie zrozumie jeśli kogoś taki problem nie dotknął. Nie oczekuj wielkiego wsparcia i oklasków od najbliższych, bo go nie dostaniesz. Będą Ci mówić, że wymyślasz, że inni mają poważniejsze problemy i czym ty sobie w ogóle głowę zawracasz. Nawet jak ktos będzie próbował okazać zrozumienie, to w duchu i tak będzie traktował sprawę z pobłażaniem. Szczerze mówiąc, jakbym to ja była zdrowa i mnie by ktoś wyskoczył z takim czymś też bym się popukała w czoło. O mojej fobii wie tylko moja przyjaciółka i mój facet (któremu się przyznałam dopiero po kilku latach). Pomimo że mam to od dziecka nawet mamie o tym nie mówiłam. Już widzę jak by na mnie spojrzała...
Jesteśmy w tym sami i to my musimy chcieć walczyć. Albo zrozumieć / pogodzić się - jak zwał tak zwał. A walczyć warto - po to by się nie męczyć. Ja się męczę od 20 lat, ale wciąż staram się nie tracić nadziei.

Po odstawieniu Paro i braniu miesiąc Elicei 5mg stwierdzam się jest nareszcie ciut lepiej. Paro powodował u mnie bezsenność i nic więcej. Po Elicei mam mniej ataków paniki, ale prześladujące myśli nadal są. Np. teraz koleżanki z pracy synek i mąż mają grypę żołądkową - świruję, że na pewno ona też będzie chora i nas pozaraża. Czasami jest mi gorzej, ale nie mam takich drastycznych napadów i łatwiej mi jeździć autobusami. Może poproszę o większą dawkę?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
04 paź 2014, 00:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 16 lut 2015, 23:33
inca89, i oby było coraz lepiej! :great:

Gdy byliśmy dzieciakami, wiadomo, nikt serio tego nie traktował ale teraz jesteśmy dorosłe. Nasze życie <a mamy je TYLKO JEDNO>, jest w naszych rękach. Nikt nikogo do leczenia nie zmusi. Dziwi mnie Twoje podejście mggabijp , jesteś masochistką?
Wiadomo, jest ciężko, każdej z nas jest ale jakoś walczymy, wspieramy się, usiłujemy ratować to nasze dziwne spojrzenie na różne sprawy. Ja nie chcę swoją postawą zniechęcać najbliższych. Umiem z tej fobii pożartować, porozmawiać z bliskimi, wylać żale
<także tutaj>.Na co Ty liczysz? Że chłopak i rodzina rzucą się na kolana i będą błagać Cię o wizytę u specjalisty? Nie za bardzo kumam Twój tok myślenia... Ja jak wspomniałam, gdy sięgnęłam dna, sama szukałam, chodziłam, łaknęłam pomocy... Wiesz czemu?
Po 1.: czułam, że zaraz zwariuję, ból, mdłości, chudnięcie, miałam tego dosyć;
Po 2.: bałam się o rodziców, głównie mamę, są starsi, martwili się, często w sposób pogłębiający mój tragiczny stan psychiczny, no ale to jest odrębny temat, nie na tu i nie na teraz;
Po 3.: nie chciałam stracić osoby, którą kocham; nie chciałam być dla Niego ciężarem, wiedziałam, że jeśli chcę stworzyć coś nie toksycznego muszę się ogarnąć, zacząć leczyć, bo wykończę siebie i najbliższych wokół mnie.

:roll:

Mireille, jak przeżyłaś tomografię? Wyszło coś niepokojącego?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Lukasz5676754 18 lut 2015, 02:38
Witam serdecznie dzis odebrałem wyniki badań krwi podstawowe wszystkie są w normie niema ani jednego po za skalą w moczu leukocyty 75 tylko to było troche za wysokie, dodatkowe badania krwi: kreatynina 0.8 sód 146.2 Potas 4.57 Chlor 103.0 Magnez w surowicy 2.07 badanie enzymów trzustkowych ok , jeszcze robiłem usg brzucha tylko ono było robione 5 min wiec nie wiem czy wiarygodne ale było ok, echo serca też ok . Co można jeszcze zbadać ?? może mi coś doradzicie, chciałem zrobić tomograf komputerowy głowy ale na to z nfz trzeba czekać 6 miesięcy masakra, a ja już odchodzę od zmysłów ciągle myślę że już nie wrócę z pracy do domu, naczytałem się o SLA i ciągle uważam że to mam wszystko wiąże z tym w nocy śpię po 4 ,5 godzin potem sie budzę nie mogę zasnąć poce sie w nocy nie bardzo ale troche tak mam bóle mięśni nóg nogi są takie sztywne biegać mogę wchodzić po schodach ale z schodzeniem już jest troszke gorzej nie to że nie mogę chodzić tylko nogi są takie sztywne i ręce są nie swoje jak by słabsze, kardiolog mi przepisała leki na drętwienie i pomagają ale wczoraj w nocy drętwiała mi stopa i dłoń. W tamtym roku też miałem problem z bólem nóg ale nie było drętwienia i tamten ból przeszedł sam chociaż brałem tabletki żele może coś pomogły ale mineło po miesiącu, dziś zamknąłem oczy w pracy i poczułem się jak na karuzeli chociaż sie nie przewracałem tylko mi się kręciło w głowie nie raz słysze różne szumy,dzwonienie mam kłopoty z koncentracją ostatnio zauważyłem że nawet z mową mówię tak nie wyraźnie ale to możę jak się zdenerwuję może to jest od nerwów z tą mową, jeszcze jak wysilam wzrok w pracy to nieraz mi się zez robi czasem oczka za mgłą zachodzą byłem u okulisty i jest ok z oczami kiedys miałem operację na zeza. Neurolog mi przepisał takie tabletki na uspokojenie i tam w skutkach ubocznych są zawroty głowy tylko tak sie zastanawiam czy po 5 dniach stosowania mogą być te skutki uboczne, może to jest coś z głową ??????? boję się strasznie nie wiem jak długo tak jeszcze wytrzymam, zaczyna sie to robić męczące i dobijające może mi coś doradzicie ?/ czy takie objawy mogą być od stresu, depresji ,Hipochondrii ?? pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje pozdrawiam.




Ps: Nie byłem jeszcze u psychiatry
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
12 lut 2015, 09:13

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 18 lut 2015, 08:15
Lukasz5676754: Witaj, wszystkie wyniki podstawowe masz w normie więc się nie stresuj. Zapisz się jak najszybciej do psychiatry powiesz mu o wszystkich swoich dolegliwościach to on na pewno będzie wiedział czy to nerwica albo depresja i da Ci leki które Ci pomogą. Trzymaj się ciepło. Pozdrawiam.
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do