Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 29 gru 2014, 12:19
Kacha89, dziękuję za odpowiedź. Ja póki co tak czysto teoretycznie pytam. ;)
A co do ulewania, to faktycznie zupełnie co innego niż wymioty. Trochę ściętego mleczka i wsio. Początkowo też tego się "bałam" ale człowiek szybko się przyzwyczaja. A gdy już całkiem się przyzwyczai, to... ulewanie mija. :D
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez inca89 30 gru 2014, 10:55
Ja sobie nie wyobrażam mieć dzieci. Nie radzę sobie z samą sobą, jak miałabym się zająć dzieckiem?

Jest źle.
Mój dziadek trafił do szpitala, pisałam Wam też wcześniej że paro slabo działa - to wszystko się skumulowalo i i od wczoraj wariuje. Mdłości, biegunka, lodowate dłonie, dziś nie byłam w stanie nic przełknąć, tak mi źle, oszaleję niedługo. Chcę żeby to się skończyło. :( Nie wiem co ze sobą zrobić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
04 paź 2014, 00:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 30 gru 2014, 14:45
Psychotropka`89, to prawda co piszesz, ale chyba dam sobie spokój. Wczoraj cały dzień mnie mdliło po esci :time: Przez to wszystko tylko zatruwam życie sobie i innym. Tylko jak mam się inaczej pozbyć tej cholernej depresji ??? Co do mirty ... to ona raczej sił człowiekowi nie dodaje, nie zauważyłam u siebie, a z tego, co czytam wątek, to większość osób jest ospała i tyje, jedynie jeden chłopak pisał, że miał większą siłę mięśniową :shock: ( przy dawce 7,5 mg ) cokolwiek to miało znaczyć :?

inca89, jaką dawkę paro bierzesz ? Pamiętaj, że nie jesteś sama ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 30 gru 2014, 15:59
inca89, spokojnie... Ja też na chwilę obecną nie jestem absolutnie gotowa na ciążę. Ale wierzę, że taki moment nastąpi. Może za rok, może za 5, może za 10, może nigdy... Kto to może przewidzieć? Dlatego tym się specjalnie nie przejmuję.
A co się dzieje z dziadkiem?
Na mdłości polecam głębokie oddychanie mroźnym powietrzem, serio, mi to pomagało, do tego okłady z zimnej szmatki na czoło, policzki, usta, jakieś kropelki na uspokojenie, uciskanie punktu nad nadgarstkiem <brzmi głupio ale czasem pomagało> http://opaskinanudnosci.pl/o-opaskach/ . Z "bez lekowych" metod to chyba tyle... :(

Arasha, mnie mdliło jak skurczysyn, do tego sraka, zawroty głowy, skoki ciśnienia... Masakra. Już miałam tym pierdyknąć w kosz ale nie pierdyknęłam, wytrwałam... Wieeele mnie to kosztowało ale dałam radę. Tydzień przeje...ny, w drugim uboki stopniowo mijały. Musisz zdecydować... Albo bierzesz albo nie. Innej opcji nie widzę. Branie wyrywkowe tego typu leków mija się całkowicie z celem. :bezradny:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 30 gru 2014, 22:26
Hej wam!

Ja w skrócie, nie chce mi się pisać. Przestaję jeść, bo za każdym razem boję się, że to zwrócę. Schudłam jeszcze bardziej. Niknę w oczach, wszyscy to już zauważają.

Na święta wróciłam do domu i niewiele to dało. Nadal źle się czułam. Ko chciał, żebym na drugi dzień świąt do Niego pojechała, potem w sobotę miała być rodzinna impreza u niego, ale ja... stchórzyłam i uciekłam. I nie pojechałam. I cholernie źle się z tym czuję.

Zjem śniadanie i mogę nie jeść już nic cały dzień.

Żebym nie wiem jak była głodna i co zdrowego i lekkiego zjadła, zawsze mi niedobrze. Raz był już okropnie, jak najadłam się chrupek kukurydzianych (!!!), zaczęło mi się nimi odbijać i myślałam, że to już... po chrupkach... Boże, nie mogę już jeść chrupek...

Teraz w tej chwili także lekko cierpię, najadłam się na kolację.
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 30 gru 2014, 23:49
uciskanie punktu nad nadgarstkiem

Wcale nie głupio! akupresura naprawde ma moc i można szybko sobie pomóc - też to stosuję :P

Czy wy też nałogowo mierzycie gorączkę? Ja zawsze jak gorzej się poczuję to sięgam po termometr - wychodzę z założenia, że dopóki nie mam gorączki/stanu podgorączkowego to może to nie wirus.
Jak macie atak i was mdli to też rozpaczliwie pragniecie, by ktoś powiedział wam, że na pewno nie będziecie rzygać? Nie wiem czemu to działa, mam prawie 28 lat i czuję się jak dziecko chodząc za mężem i pytając czy na pewno nic mi nie będzie... :zonk:

Dziś akurat czułam się dobrze, zjadłam nawet śniadanie i pojechałam na zakupy, wrciłam mega głodna (uwielbiam ten stan bo skoro czuję głód to znaczy, że jestem zdrowa), zjadłam spagetti i teraz mnie mdli jak diabli, zaczeło się przelewać w brzuchu ... masakra. A jutro sylwester i to u nas w mieszkaniu, super, nie ma co :(
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 31 gru 2014, 00:19
alu, ha, mialam to samo z tym mierzeniem. Potrafilam mierzyc 3-5 razy dziennie. Maz juz szalu dostawal. Dzis mam 37,bo rozklada nas jakies przeziebienie.
Po spagetti tez czesto mnie mieli po flakach. Takze sie nie zamartwiaj,bo bedzie ok.

Dzis Wojtek zrobil pyszne,domowe hot dogi. Nie wiem kiedy,opierdzielilam 2 duze buly z parowkami,serem,majonezem i ketchupem. Myslalam,ze mi zolad peknie z przejedzenia. Maz mowi,spokojnie,napij sie herbatki,ulozy sie. I co? I sie ulozylo. :D Tobie tez sie ulozy. Tylko bez nerwow. U mnie biegunki i boleści braly sie w 90% z nerwow,nie od jedzenia.
Ja mam to samo. Jak mantre wypytuje meza,czy bd wymiotowac,czy zaszkodzilo mi,czy to wirus. Dopiero jak mi powie "nie kochanie,na pewno nic Ci nie jest,nie bedziesz wymiotowac. Tak,obiecuje. Tak,przyrzekam". Dopiero to mnie troche uspokaja. Nie jestes z tym sama. :*
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 31 gru 2014, 00:43
alu, ja również zaliczam się do grona osób zamęczających otoczenie pytaniem - Czy na pewno nic mi tym razem nie będzie ? Także, jak widzisz, możesz już być spokojna, że nie jesteś jedyna :lol: I z tym uczuciem głodu - identico od dziecka. Jak podczas nocnych ataków poczułam wreszcie głód, to wiedziałam, że jestem bezpieczna :!: Nic się nie może równać z tym uczuciem błogości po ataku i panice ;)

Psychotropka`89, narobiłaś mi smaka tym hot-dogiem :105:

mggabijp, trzymaj się ! Odzywaj się do nas częściej, bo ostatnio coś nas zaniedbałaś :nono:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez alu 31 gru 2014, 00:50
Jak podczas nocnych ataków poczułam wreszcie głód, to wiedziałam, że jestem bezpieczna :!: Nic się nie może równać z tym uczuciem błogości po ataku i panice ;)

DOKŁADNIE TAK!! :) Jak poczuję głód to czuję przemożne szczęście, wiem, że już po wszystkim, że nie jestem chora i że znów się udało nie rzygać :P

"nie kochanie,na pewno nic Ci nie jest,nie bedziesz wymiotowac. Tak,obiecuje. Tak,przyrzekam

nosz kurcze, identico u mnie, jota w jotę :great:

Arasha, często masz nocne ataki? Jak one wyglądają? Nagle wybudzają Cię mdłości? Ja tak ostatnio mam, kładę się spać dobrze się czując, a po godzinie mnie stawia prawie na równe nogi :(
alu
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 31 gru 2014, 09:30
Ja mam dokładdnie tak samo zamęczam męża i swoją mame pytaniami czy nic mi nie będzie (męża bardziej :D ) i mnie to też troszkę uspokaja,ale zdaję sobie sprawę jakie to musi być dla nich męczące.
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez inca89 31 gru 2014, 11:24
mggabijp, ja też zawsze potem sobie wyrzucam że z czegoś muszę zrezygnować z tak głupiego powodu. Ale co poradzić.

Ostatnio gdzieś przeczytałam, że powinno się przestać walczyć z atakami paniki tylko je zaakceptować i nauczyć się je bagatelizować. Ta.. Łatwo powiedzieć ;p

Ja dziś znów czuje się tak samo. Jak się zbudzilam było ok ale potem spadło na mnie znowu wszystko i zabawa od nowa: słabo mi, niedobrze, ciężko mi się oddycha. Zwariuje niedługo.

Mnie niestety nie pomagają zapewnienia mojego faceta ze będzie ok. Dopoki sama się nie ogarnę to mało co jest mnie w stanie uspokoić. :(

-- 31 gru 2014, 11:55 --

Aha, zapomniałam odpisać. Biorę 20mg paro dziennie (1 tabletka). A dziadek miał udar, wymaga już stałej opieki, musimy oddać go do domu opieki, co prawda sprawdzonego i poleconego, ale trudno mi się z tym pogodzić. Dziadek i mama to moja jedyna rodzina właściwie. :(

Jak dobrze ze jeszcze w tym tygodniu nie muszę iść do pracy! Chyba bym nie wyrobiła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
04 paź 2014, 00:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez encyklopedia1 31 gru 2014, 13:15
Wigilia z lekkim poczuciem niepokoju. Czulam to w żołądku. Jednak wszystko było dobrze, jadłam normalnie. Na noc wzięłam sobie hydroxizinum na dobry sen i spałam jak małe dziecko.
Paroxinor- 20 mg
Hydroxizinum 10/25 mg doraźnie
Alprox 0,5/1 mg doraźnie
Czerwona herbata
Modlitwy do Jana Pawła II
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
23 gru 2014, 13:40
Lokalizacja
Konin, wielkopolskie

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 31 gru 2014, 16:39
Dziewczyny, wybieracie się gdzieś na sylwestra jakieś bale, domówki a może siedzicie w domu? ja siedzę w tym roku w domu nawet nie mam ochoty nigdzie iść w zeszłym roku też siedzieliśmy w domu tyle że kuzynka z mężem u nas byli a 2 lata temu i 3 lata temu do 23 byłam w pracy więc zanim wróciłam było przed północą i nawet nie miało sensu gdzieś isc , ale nie żałuję bo wole na spokojnie :) Dosiego Roku Wam życzę :)
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 31 gru 2014, 17:00
inca89, przykro mi z powodu dziadka... :(

Myśmy 2 i 3 lata temu byliśmy u kuzynki męża. W tym roku chcieliśmy spędzić romantyczny wieczór we dwójkę, w łóżku. I co? Owszem, spędzimy wieczór w łóżku ale nie na igraszkach tylko w tonie chusteczek, kropli do nosa i syropów. :evil: Przeziębienie się nasila, słaba jestem jak qpa. :( Mąż lepiej się czuję ale u mnie... lipa... Zawsze jak mam wolne dopada mnie jakieś gówno. Why????!!! :why: :why: :why:

Wam również życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku! Bawcie się dobrze, nie przeholujcie z alko i emetofobii wystawcie środkowy paluszek. ;) Buziaki dziewczynki! :*
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do