Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 06 wrz 2014, 22:19
Psychotropka`89 Powiem Ci że wizja grypy żołądkowej mnie przeraża, a tu jesień, zima oj będę schizować będę. Ja póki co jadę na ziółkach (nie wiem czy czytałaś w moich wcześniejszych postach) jeśli one nie pomogą to pójdę do psychiatry po leki ,ale mam nadzieje ,że ziółka starczą. Masz pogorszenie bez benzo ale dajesz rade to jest najważniejsze:)
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 07 wrz 2014, 19:05
Kurcze, zjadłam znów coś po raz pierwszy - grzyby kanie - i teraz siedzę i myślę :(
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez pisanka 08 wrz 2014, 16:41
Było dobrze, ale dopadła mnie tydzień temu migrena i migrenowe wymioty.. i się zaczyna :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 08 wrz 2014, 17:04
Mnie zemdliło po arbuzie dzisiaj... Fatalnie się czuję, a mam do roboty na noc. Ciekawe jak to będzie.

Czasami, kiedy dobrze się czuję, myślę, jakie to dziwne i głupie bać się wymiotowania... To przecież naturalne, to tak jakby bać się ogólnie korzystania z toalety...
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 08 wrz 2014, 17:20
mggabijp, po arbuzie, Słońce, powinno szybko minąć, to praktycznie sama kolorowa woda z minerałami :D Jak przeżyłaś grzybki, to i tym razem dasz radę. Trzymam kciuki za nockę :D
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 08 wrz 2014, 23:43
No ale on był lekko przejrzały i takie mam wrażenie że dalej mi na żołądku leży. Chociaż wiem, że to nerwy spowodowane nocną pracą, która zdarza mi się pierwszy raz w życiu...
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 09 wrz 2014, 00:06
mggabijp W nocy jest ciemno - nikt nie widzi :P A tak poważnie - będziesz z kimś na tej nocce ? Kiedy wychodzisz ? Trzymaj się :D
Jutro napiszę do Ciebie więcej na PW.

A na żołądek najlepsze kropelki miętowe ( tylko mocno rozcieńczone ) :D
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mggabijp 09 wrz 2014, 18:58
Przeżyłam :D Niee, głównym powodem dla którego źle się czułam, był mój umysł :D Żołądek dawno zapomniał o arbuzie, ale mózg dalej o nim rozpamiętywał :D

Jak poszłam do pracy, zajęłam się robotą, zaraz mi przeszło :D Cholernie męczące, ale nie było źle :D
...I close my eyes, I tell myself to breathe
and be calm.
Be calm.
I know you feel like you are breaking down.
Oh I know that it gets so hard sometimes.
Be calm...


https://www.youtube.com/watch?v=v4UOPPZVR8E
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
11 lip 2014, 11:47
Lokalizacja
Głęboki dół

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 09 wrz 2014, 20:24
mggabijp: Bardzo się cieszę że dałaś rade:) a powiedzmi gdzie pracujesz, jeśli można spytać oczywiście :)
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez rudaa1988 10 wrz 2014, 14:37
Ja mam dziś załamanie :( Syn się rozchorował, na wszystkie leki reaguje odruchami wymiotnymi, jestem z nim sama i już musiałam nabrać leków uspakajających bo ciągle boję się, że będzie zwracał, eh :( Taka czuję się bezsilna, że hej :(

-- 10 wrz 2014, 15:20 --

Dziewczyny, jadę dziś do lekarza rodzinnego z synem, który może mieć zapalenie gardła (któremu mogą towarzyszyć wymioty ;( ) Przy okazji chciałabym sobie coś przepisać, bo zwykłe tabletki uspakajające bez recepty nie działają. Co możecie mi poradzić dobrego, ale też coś co nie do końca otumania?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 maja 2014, 22:07

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Kacha89 11 wrz 2014, 07:25
rudaa1988: ja jestem na ziółkach nic innego nie biorę , więc nie jestem w stanie Ci pomóc. A u psychiatry byłaś?
"Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
29 lip 2014, 20:54

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Adriene 11 wrz 2014, 18:09
Cześć wszystkim! Kurcze, szmat czasu mnie tu nie było.. Mam nadzieję ,że ktoś jeszcze pamięta ,że pisałam kiedyś . :3 mam mały dylemat, 1,5 roku temu pisałam ,że póki co leków nie zażywałam.. Teraz żałuję ,że właśnie tego nie zrobiłam. Mój stan znacznie się pogorszył. Ostatnio byłam u psychiatry i przepisał Parogen, czy zażywał ktoś? ze względu na emetofobię panicznie , chodź to mało powiedziane, boję się mdłości i wymiotów jako skutków ubocznych. Pomóżcie dziewczyny!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
26 gru 2012, 22:58

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 11 wrz 2014, 18:53
Witaj Adriene,

ja Ciebie nie kojarzę, bo dołączyłam do forum pół roku temu, ale problem mam od zawsze :roll:

Adriene napisał(a):Cześć wszystkim! Kurcze, szmat czasu mnie tu nie było.. Mam nadzieję ,że ktoś jeszcze pamięta ,że pisałam kiedyś . :3 mam mały dylemat, 1,5 roku temu pisałam ,że póki co leków nie zażywałam.. Teraz żałuję ,że właśnie tego nie zrobiłam. Mój stan znacznie się pogorszył. Ostatnio byłam u psychiatry i przepisał Parogen, czy zażywał ktoś? ze względu na emetofobię panicznie , chodź to mało powiedziane, boję się mdłości i wymiotów jako skutków ubocznych. Pomóżcie dziewczyny!

Z tego właśnie powodu nie leczę się praktycznie ( poza braniem mirty na sen ), bo wystarczy, że wzięłam 1, 2 tabletki i od razu wkręcałam sobie uboki. Nie umiem się przełamać i dlatego nie mogę też wyleczyć depresji, a życie przelatuje mi między palcami od 10 lat :silence: Pozdrawiam :D

PS Wystarczy wejść na wątek o paro i człowiekowi zaraz się odechciewa tego brać. A przecież wcale nie jest powiedziane, że by nie pomogło :bezradny:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Adriene 11 wrz 2014, 19:11
Arasha , a to faktycznie. Ostatnio byłam tutaj chyba coś około 1,5 roku temu ,ale miło Cię poznać! :)

Ja właśnie nigdy nie miałam i nie mam problemów ze snem. Zawsze traktowałam noc jako chwilowe odetchnięcie od problemu, więc padałam i dopiero po przebudzeniu zaczynałam na nowo myśleć. Boję się w związku z tym bezsenności, która może mnie nawiedzić po Paro + te nudności. To chyba byłoby najgorsze możliwe połączenie. Dlatego tak się waham... z drugiej strony utkwiłam w martwym punkcie, bo bez leków też czuję się tragicznie, ale przynajmniej mam świadomość ,że ich nie biorę. No nie wiem co poradzić.. Istny koszmar :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
26 gru 2012, 22:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988 i 27 gości

Przeskocz do