Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez andaluzja123 02 kwi 2013, 22:04
kosunia91, jesteśmy:) no Twoje lęki typowe dla nas wszystkich...ale wiecie co? ostatnio się zastanawiałam i gdyby nie te natrętne myśli to była bym szczęśliwym człowiekiem i to bardzo!!

Najgorsze jest, że one pojawiają się w momentach w których powinnam być wyluzowana, szczęśliwa. Tak jak by mój mózg nie akceptował szczęścia i tymi myślami chciał by je zniszczyć....

kosunia91, jak piszesz dawno Cie tu nie było? a dlaczego? chwilowe wyleczenie? poprawa formy? brałaś jakieś tabletki? jak to z Tobą było...:)
Pozdrawiam
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
07 sie 2012, 22:57

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 03 kwi 2013, 17:38
Też jestem.

Niedługo będę zmieniać leki. Chyba nie muszę mówić czego się boję :zonk:
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez kosunia91 03 kwi 2013, 19:10
uff, jaka ulga. Już myślałam, że zostałam tutaj sama :P moja historia jest baaaardzo długa, wieczora by nie starczyło jakbym miała sie rozpisywac... u mnie w sumie wszystko jest piękne do momentu aż nie zrobi mi się jakos niedobrze- albo mnie delikatnie zamdli, albo coś zaburszczy w mym szanownym brzuszku od razu popadam w panike... jest jakas masakra, kolejne dni prawie nic nie jem, bioe leki przeciwwymiotne aby tylko tego nie było.. j ajuz nawet zauwazyłam ze ja mam lęk nie tylko przed samym wymiotowanem ale i przed bólem brzucha i bólem głowy ( ból głowy tez mi sie kojarzy z wymiotowaniem ). ja nawet boje sie burczenia samego juz , nie daj Boże, jak mi sie coś przelewa w żołądku... ehh
Dobrze jest nienawidzić samego siebie, ale tylko od czasu do czasu.
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 lip 2012, 23:30
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 03 kwi 2013, 21:56
kosunia91, wiem o czym mówisz kochana... Też bardzo się boję wszelkiego bulgania i jeżdżenia po jelitach, bo mam jedno skojarzenie. A prócz tego od 2-3 miesięcy boję się okresu. :hide: Mam okropne bóle miesiączkowe, a po ibuprofenie mój żołądek w ostatnim czasie mega świruje, po prostu źle na niego zaczęłam reagować <mdłości mocne, bóle potworne żołądka, jakieś osłabienia, mroczki, MASAKRA>. Więc nie biorę i morduję się z tym bólem. :why: W tym miesiącu spróbuję jakoś przeżyć na jakimś apapie, słaby bo słaby ale wolę to niż mdłości po ibuprofenie. Dodatkowo paracetamol mogę zmieszać z lekiem przeciwwymiotnym, który w moim odczuciu jest b. dobry-metoclopramidum <szkoda,że na bóle żołądka nie pomaga :cry: >.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez kosunia91 03 kwi 2013, 21:59
ojj to ja w tym przypadku też wiem o czym mówisz.. własnie mam dzisiaj ddrugi dzien okresu.. dzisiaj jak dzisiaj, ale wczoraj była katorga, ledwo zwlokłam sie z łózka... a pierwszego dnia zawsze mam biegunke i mdłosci... masakra... :(
Dobrze jest nienawidzić samego siebie, ale tylko od czasu do czasu.
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 lip 2012, 23:30
Lokalizacja
Warszawa

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 03 kwi 2013, 22:23
kosunia91, wiem... też tak mam. Mnie to dopadnie już za parę dni, a co któryś okres mam okrutnie bolesny i obawiam się, czy to nie w tym miesiącu będzie. :-|
Miesiąc temu zażyłam ibum forte, mimo bóli żołądka i niedługo potem wsiadłam w auto z chłopakiem, bo jechaliśmy do mnie, włączył ogrzewanie, żeby mi ciepło było, ból po proszku puścił nawet, żartowaliśmy, wszystko spoko... A tu nagle coś jest nie tak... Dostałam fali gorąca, mroczków przed oczami, jak bym miała zemdleć, zimne poty zaczęły mi latać po plecach, karku i czułam, że za chwilę zwymiotuję. Mega mocne to było i takie nagłe. :? Mimo mrozu musiałam uchylić okno, mój chłopak mnie uspokajał, pytał czy gdzieś się nie zatrzymać. A ja marzyłam tylko o tym, żeby wysiąść. KOOOSZMAR! Oby w tym miesiącu było lepiej i oby ten paracetamol ukoił ból, bo jak nie to będzie smutek. :zonk:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez kosunia91 03 kwi 2013, 22:29
napewno nie będzie tak źle ! a Twój chłopak wie o Twoich problemach związanych z tą naszą paskudą fobią ???
Dobrze jest nienawidzić samego siebie, ale tylko od czasu do czasu.
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 lip 2012, 23:30
Lokalizacja
Warszawa

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 03 kwi 2013, 22:37
kosunia91, oczywiście. Jesteśmy ze sobą ponad 4 lata. Nie potrafiła bym tego ukryć. Przez ponad 2 lata fobia była słabiutka, pamiętam jak piliśmy, obżeraliśmy się chipsami i czekoladą i było ok. Dopiero gdy FAKTYCZNIE chciało mi się wymiotować, to dopadała mnie panika albo w bardzo stresowych sytuacjach. Od prawie roku jest dramat, ciągłe ataki, ciągły stach, bóle... Już nie mam siły, On czasem też ma trochę dość ale jest cudowny, nie okazuje tego. Głaszcze po brzuchu, uspokaja. Złoty mężczyzna. Niestety ja już jestem strzępem człowieka. Staję się coraz mocniej zgorzkniała, roztrzęsiona, nerwowa i zmęczona. Nienawidzę tej fobii... :evil:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez kosunia91 03 kwi 2013, 22:43
super, że masz takiego chłopaka. prawdziwy skarb :) ja też chciałabym spotkac wkoncu kogos, komu przyznam się, że mam taką fobie i kto mnie nei wysmieje.. bo to jest dosc wstydliwy problem :( ja tez nienawidze tej fobii... jestem na 3 roku studiów , po licencjacie chce podjac prace, nie wiem jak to bedzie jak w pracy mnei np zamdli.. nie wyobrazam sobie tego, az boje sie o tym myslec...
Dobrze jest nienawidzić samego siebie, ale tylko od czasu do czasu.
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 lip 2012, 23:30
Lokalizacja
Warszawa

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 03 kwi 2013, 22:55
kosunia91, ja gdy pracowałam, nie miałam czasu o tym myśleć i było lepiej. Wiem, że to banalnie brzmi ale co innego nudne lekcje, wykłady, gdy Twoja głowa "kotłuje" myśli i się nudzi, a co innego praca gdzie od natłoku zajęć nie wiesz w co ręce włożyć. Na chwilę obecną drażni mnie gadanie ludzi o tych, że mam się czymś zająć, bo boli mnie ten żołądek ale wiem, że jest w tym ziarnko prawdy.

Życzę Ci wyrozumiałego chłopaka i pocieszę Cię, nigdy nie spotkałam się z jakąś chorą i niemiłą krytyką. Niezrozumienie i zbagatelizowanie owszem-czasami, ale częściej powiedzenie "Hm... dziwne ale ja też się bardzo boję tego i tego". W życiu nikt mnie nie wyśmiał <nie licząć mojego wrednego do szpiku kości brata, który jest okropnie gruboskórnym egocentrykiem i od dziecka mi dowalał w najczulsze punkty>.

Acha i jeszcze jedno. Nie ukrywam już swojej fobii. Wiadomo, że nie chodzę i nie rozpowiadam wszystkim, których poznam, że mam emetofobię ale każdy kto mnie w miarę dobrze zna <rodzina, chłopak, Jego rodzina, bliska koleżanka, kolega> wiedzą i są bardzo wyrozumiali. Dzięki temu unikam wkurw....cych pytań, powtarzających się w koło Macieju, w stylu "Jak ty mało jesz", "Powoli jesz", "Czemu nie pijesz", "Ojej, ale schudłaś, dlaczego?", itd.
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 03 kwi 2013, 23:50
u mnie w sumie wszystko jest piękne do momentu aż nie zrobi mi się jakos niedobrze- albo mnie delikatnie zamdli, albo coś zaburszczy w mym szanownym brzuszku od razu popadam w panike... jest jakas masakra, kolejne dni prawie nic nie jem, bioe leki przeciwwymiotne aby tylko tego nie było.. j ajuz nawet zauwazyłam ze ja mam lęk nie tylko przed samym wymiotowanem ale i przed bólem brzucha i bólem głowy ( ból głowy tez mi sie kojarzy z wymiotowaniem ). ja nawet boje sie burczenia samego juz , nie daj Boże, jak mi sie coś przelewa w żołądku... ehh

Też mam dokładnie to samo. Wystarczy, że lekko ściśnie mnie w żołądku i już myślę, że będę wymiotować :roll:

Ja ostatnio na oddziale dziennym często mówię o swojej fobii, kiedy byłam w szpitalu też większość osób o tym wiedziała. Tylko jedna osoba mnie wyśmiała. Kilku innych na początku też rozbawiłam, ale kiedy wspomniałam o kilkunastu atakach dziennie i niejedzeniu, to zmieniali nastawienie. Później jakoś się dostosowywali, starali się nie mówić o tym przy mnie itd. Jedna koleżanka przy mnie zwymiotowała i potem mnie przepraszała :P

Jak wam święta minęły? Ja przy stole oczywiście wpadłam w panikę, ale jakoś się opanowałam i nie popsułam wszystkiego jak w wigilię.
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez kosunia91 03 kwi 2013, 23:57
a własnie np mi nie przeszkadza absolutnie jak ktos przy mnie wymiotuje.. nie raz zdarzało się na imprezach , że nawet 3małam kolezanki za włosy heheheeh :D i mnei to jakos nie odpychało, ale jesl i problem dotyczy mnie dosłownie, wtedy jest katorga.. najgorsze jest to, ze ja sama nei wiem czego konkretnie sie boje w tych wymiotach. jakby mnie ktos zapytał, nie ppotrafiłabym odpowiedziec. Po prostu boje sie i juz ;/
Święta dość spokojnie, w sumie oprócz tego, że w kosciele zrobiło mi sie nie dobrze i ze w związku z tym juz od kilku dni biore leki przeciwwymiotne ;p ale przynajmiej mnei troszke uspakajają :)
Dobrze jest nienawidzić samego siebie, ale tylko od czasu do czasu.
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
02 lip 2012, 23:30
Lokalizacja
Warszawa

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 04 kwi 2013, 00:37
Ja boję się tego uczucia, zwłaszcza jednego momentu.
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 04 kwi 2013, 09:58
Święta minęły na leku przeciw nudnościom i wymiotom. :roll: Najgorzej nie było ale idealnie też nie...

Oj ja wiem czego się boję. Tego momentu "wyrzucania", gąrąca, kwasów w buzi, tego że się dławię, nie panuję nad tym. OBRZYDLIWE. :silence:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

Przeskocz do