Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez perla86 22 mar 2013, 18:32
Nie ma za co ;) Podobno też daje skierowanie na terapie bodajże w tym samym budynku są
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 22 mar 2013, 22:02
Halo :)

A u mnie znaczna poprawa :) chodzę na terapię, nie biorę leków i od 3 tygodni nie mam już ataków lęku, co wcześniej się nie zdarzało w ogóle! :) Polecam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 22 mar 2013, 22:40
ann_bijoch, zazdroszczę... Mi bulga po jelitach i już się sraczkuję, latam z termometrem, bo może to rota... :roll:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1799
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 22 mar 2013, 23:17
Ja raczej też byłabym zeschizowana. Mój chłopak od niedzieli leży w łóżku z grypą, gorączkuje, miał kilka krwotoków, biegunkę swoją drogą też a ja... o dziwo tym razem spokojna! normalnie to już był pół internetu przetrzepała co to może być, że już mnie na pewno też złapało i że pewnie jakieś świństwo typu jelitówka czy coś a jednak jestem spokojna... :) co za ulga, aż trudno mi w to uwierzyć!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Ghoust 23 mar 2013, 21:56
Ja mam lęk przed wymiotowaniem, niestety dość silny. Boje się że będę wymiotował, ale nie to jest dla mnie udręczeniem. Udręczeniem jest dla mnie krępacja, jaka może doprowadzić po zwymiotowaniu. Rano, gdy wstaję nic się nie dzieje. Zjem wszystko ale wieczorem pojawia się ból brzucha, ścisk w przełyku każdego wieczora. Jak pojawia się u mnie ścisk w przełyku wiem, że nie mogę nic zjeść. Gdy idę spać, muszę iść spać "na głodniaka" mając pewność, że w nocy nie zwymiotuję. Jeśli jest mi niedobrze , czekam tak długo, aż poczuje że żołądek mi burczy. Nie biorę żadnych leków przeciwwymiotnych, bo wiem że i tak nic nie dadzą. Żyję z tą przypadłością od wakacji 2011, a zaczęło się od wymiotowania kolegi, z którego później się nabijali...
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
25 lip 2011, 22:31

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 23 mar 2013, 22:34
Ghoust, witaj ;)

Nie wiem czy dobrze rozumiem. Boisz się reakcji innych bardziej niż samej czynności?

ann_bijoch, to świetnie :smile: Też zazdroszczę.

Ja mam gorszy dzień. Ciągle czuję "coś" w żołądku i wyobraźnia działa :roll:
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez mgielka86 24 mar 2013, 02:27
A ja już nie wyrabiam z mdłościami. Lekarka zapisała mi paro. Czuję sie po nim znacznie pewniej ale za to mam uboki w postaci ostrych mdłości. Mam wrażenie, że zaraz wszystko zwymiotuje :roll:
Boże, daj mi siłę abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego tylko chcesz...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
29 sty 2013, 00:16
Lokalizacja
Wielkopolska

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 25 mar 2013, 12:41
mgielka86, ja po parogenie tez mialam mdlości... na tyle silne, że po tygodniu je odstawiłam całkiem i od tamtej pory boję się wszelkich leków przeciwlękowych, więc byla konieczna terapia

Ghoust, rozumiem świetnie, bo większość lęków u mnie się na wieczór właśnie pojawiala, tak przed spaniem, albo czasem nawet w momencie zasypiania. Wtedy się tak gwaltownie wybudzałam i czułam mdłości czasem, albo wydawało mi się, że czuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez perla86 25 mar 2013, 13:53
Ja tez mam ostatnio mdłosci i boli brzuch kurcze za duzo tych objawow naraz :( niemozliwe zeby nerwica - depresja dawala tyle objawów naraz wiekszosci kazdy ma z jednego nardządu :why: ciezko mi jesc juz schudłam :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 26 mar 2013, 00:37
mgielka86, perla86, oj, rozumiem Was aż za dobrze... Wczoraj po 3 zasnęłam. Wszystko było ok, kładę się do łóżka i nagle zaczęłam czuć narastającą gulę w gardle, ścisk, mdłości. Okropne to jest. Moja waga na chwilę obecną, to niecałe 47 kg, więc rewelacji nie ma. Nie mogę przytyć. Zresztą jak przytyć skoro cokolwiek jem, to po chwili zaczynam sobie wyobrażać, jak by to wyglądało jak bym zwymiotowała, pojawia się pytanie czy oby na pewno dokładnie przeżuwam dany kęs, pojawia się niesmak, gula i... odchodzi apetyt całkowicie. :? Wy też macie takie chore myśli, czy to tylko ja jestem taka dziwna? :silence:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1799
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Ghoust 26 mar 2013, 21:32
W zasadzie to nie boje się jakoś szczególnie to czego jem. Boje się samego żygania i odgłosu tego. ;) Nawet jeżeli mam mdłości, to nie zasnę dopóki aż mdłości nie ustaną. Najgorsze to jest wymiotować w klasie. Wówczas, wszyscy się patrzą, ta krępacja i poczucie winy... Psychotropka '89 ja też to mam i nie jestem dziwny ;) Każdy ma jakieś lęki. Dobrze, że przynajmniej nie wymiotujesz, ale mówią, że jeżeli samemu się zwróci treść pokarmową, czego nie życzę sobie i innym, to przyswajasz się z tym. Lęk ten jest specyficzny tzn. wymioty, jako część która odraża. Nie boje się, że zwyżygam się w łóżku, nie boje się niczego co dzieje się w "zamkniętym" pomieszczeniu, mogę żygać ile wlezie, w którym tylko ja jestem ale najbardziej boje się krępacji przy znajomych z klasy, jakimi są wymiotowanie.

-- 26 mar 2013, 21:40 --

Mireille napisał(a):Ghoust, witaj ;)

Nie wiem czy dobrze rozumiem. Boisz się reakcji innych bardziej niż samej czynności?

ann_bijoch, to świetnie :smile: Też zazdroszczę.

Ja mam gorszy dzień. Ciągle czuję "coś" w żołądku i wyobraźnia działa :roll:


Reakcji innych osób, najgorsze to w szkole wymiotować :( Krępacja na max.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
25 lip 2011, 22:31

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 26 mar 2013, 22:09
Dobrze, że przynajmniej nie wymiotujesz, ale mówią, że jeżeli samemu się zwróci treść pokarmową, czego nie życzę sobie i innym, to przyswajasz się z tym.

To niestety nie działa

Mnie nie obchodzi co inni będą mówić. Przeraża mnie to uczucie... :-|

---------------
Dzisiaj na społeczności poczułam się kiepsko. W pewnym momencie wstałam i pobiegłam do łazienki. Na szczęście ostatecznie jak zwykle nic nie poleciało. Po tej akcji pogadałam z opiekunką i się uspokoiłam, ale było ostro... Naprawdę niezłe wrażenie zrobiłam, już się bała, że tym razem faktycznie wymiotowałam... :roll:
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 27 mar 2013, 01:05
Mireille, mam tak samo... :(

Ja nie mogę sobie wyobrazić "tego". Okropnie boję się tego poczucia słabości, zimno-gorących potów, uczucia, że zaraz zemdleję, tych mdłości, uczucia gorąca podchodzącego do gardła, tego wyrzucania niekontrolowanego... Czy bardziej się boję w miejscach publicznych? Może trochę ale raczej to dla mnie nie ma znaczenia. Boję się, bo to dla mnie uczucie nie do przeżycia, a to czy ktoś na mnie będzie patrzeć-to mi zwisa. Chociaż samotność może była by lepsza... no sama nie wiem.

Oprócz analiz jedzenia, które spożywam pojawiają się kilka razy dziennie myśli, że skoro tak długo potrafiłam tłumić ten odruch, to w końcu mi się ta passa skończy. Może nawet za godzinę, może dziś w nocy, może jutro... To mnie niszczy.

I rozumiem, że raczej nikt tej czynności nie lubi ale mój obsesyjny strach i ciągłe myślenie są nie do zniesienia. U mnie wymioty urastają do jakiegoś kataklizmu, do którego za wszelką cenę nie wolno dopuścić. Mam dość...

Wybaczcie ale potrzebowałam się wygadać... :blabla: :-|
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1799
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez andaluzja123 27 mar 2013, 21:37
Psychotropka`89, wszystko co napisałaś to jakbyś wyjęła myśli z mojej głowy?
Leczysz się obecnie? Ja mam zamiar na terapie jakąś ale leki NIE!
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
07 sie 2012, 22:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 45 gości

Przeskocz do