Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Keji 26 gru 2012, 20:55
Hmmm... Przegięłam dzień temu, nie wziąwszy pod uwagę choroby, i na "pasterce" integracyjnej zasiadłam z czystą pijąc ją jakby nigdy nic kubeczek za kubeczkiem. Niby dużo tego nie było, ale wzięło mnie okrutnie przy osłabionym organizmie i pomijając, że ledwo dotarłam do domu, jak już to zrobiłam, ledwo przytomna rzygałam chyba z pół godziny... kawą, śledziami, winem... Ohydne to było i tak nagłe, że wcale nie pocieszyło mnie w tej fobii w stylu "To uczucie jest inne", a tylko bardziej nastraszyło ;) Teraz gwałtowna przerwa od alkoholu, nawet fajkę z trudem zapalam bo nie mogę znieść niesmaku w ustach...
Keji
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 26 gru 2012, 22:53
sylka880 napisał(a):Hej wszystkim . Mam 16 lat juz nawet nie pamietam od kiedy mam ten lek , jest mi niedobrze glownie w szkole w czasie lekcji panicznie boje sie ze zaczne wymiotowac chociaz wiele razy zupelnie nic mi nie jest. Nie wiem od czego to sie wzielo . Jak bylam mala wymiotowalam i oczywiscie nie bylo to przyjemne ale nie balam sie tego . Od kilku lat ok.5 jest coraz gorzej z dnia na dzien boje sie coraz bardziej . A od kilku miesiecy jest wgl tragicznie opuszczam wiele lekcji bo boje sie wymiototwac . Jak robi mi sie niedobrze zaraz pisze do mojego chlopaka co mi jest itd. on juz ma tez tego dosyc a rozmowa z nim mi po prostu pomaga . Moi rodzice wiedza ze tak sie boje ale uwazaja ze sobie cos wymyslam przeciez wymiotowanie to nic strasznego , sa na mnie zli.. Dzis a wlasciwie od 3 dni mam jakiegos wirusa . Okropne.. Co prawda jak na razie nie wymiotowałam ale panicznie sie boje .. Mi robi sie slabo jest mi albo goraco albo bardzo zimno.. Trzesa mi sie nogi .Boje sie otworzyc nawet szeroko buzie zeby nie zwymiotowac , jak jest mi nieodbrze to juz nawet nie zwracam uwagi na to co dzieje sie obok . A jak jest juz tragicznie to wolam mame .. Czasami pomaga .. Pogada czy cos.. Ale najczesciej jest zla . Mi osobbiscie placz pomaga.. Jak chodze to czuje ze kreci mi sie w glowie , ledwo co ide. Pamietam , ze jak ostatni raz wymiotowalam ok. rok temu to prawie zemdalalm . Oczywiscie zaraz po zwymiotowaniu stwierdzilam ze to jednak nic takiego .. Ale po kilku tyg. lek powrocil . Ostatnio nie mam juz sily naprawde .. Moj chlopak ma mnie dosc (a nie wie co mi dokladnie jest) bo jest mi wstyd.. Mama i tata uwazaja ze sobie cos wmawiam i ich to smieszy .. To jest juz naprawde nie do wytrzymania .. Ja juz mialam nawet mysli samobojcze przez to . Jesli chodzi o lekarza .. Moglabym sie zdecydowac... Ale wstydze sie ze on nigdy nawet nie slyszal o takim leku i mnie wysmieje .. Pozdrawiam wszystkich ..


Idź do lekarza. Bardzo prawdopodobne, że nigdy o tej fobii nie słyszał i może nie potraktować sprawy poważnie, ale powinien przepisać ci coś na uspokojenie.
Szkoda, że rodzice mają takie podejście... Moi myśleli tak przez pierwsze kilka lat, ale już zmienili zdanie.
Wiesz co to za wirus?
I blagam powiedzcie jak przetrwac teraz te dni jak jest mi ciagle niedobrze..

Chodzi o panikę czy o tego wirusa?

Keji, współczuję... :-|
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez sylka880 26 gru 2012, 23:21
Jedyne oparcie mam w babci i to ona głownie namawia mnie na tego lekarza. Wirus i panika jedno i drugie , nie wiem jak u was , ale u mnie najgorzej jest wieczorem jak juz wszyscy spia a ja zostaje z tym lekiem sama...
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 gru 2012, 17:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Adriene 26 gru 2012, 23:21
Witajcie kochani.

Od niedawna jestem pewna swojej fobii.. wcześniej myślałam ,że może mam wrzody, coś z jelitami, wątrobą.. sama nie wiem co myślałam. To wszystko nie miało sensu być chorobą, bo pojawiało się jedynie wtedy gdy sama sobie to wmawiałam.. co z resztą dalej natrętnie robię, póki o tym nie myślę to wszystko jest dobrze, ale jak zacznę się zamartwiać to koniec.. wydaje mi się ,że zatruję się nawet łykiem wody. Zaraz mam uczucie ,ze zwymiotuje mimo ,iż kompletnie nie mam powodów by tak myśleć, to napada mnie w sumie w każdym miejscu jeśli tylko zacznę to analizować. Są pewne sytuacje i rzeczy , których panicznie się boje , gdyż kojarzą mi się z wymiotami np. nigdy nie zjem rosołu ,bo w dzieciństwie się nim zatrułam , nie pojadę bez aviomarinu autobusem , autem mimo iż nie mam choroby lokomocyjnej i mogę tak wymieniac w nieskończoność.. nawet gdy nie mam podstaw do takiego myślenia, to to automatycznie się uruchamia . Byłam u psychiatry, lecz jakoś nie poczułam aby wizyta była pomocna.. przepisał mi leki, które mają tysiąc pięćset skutków ubocznych, więc od razu podziękowałam. Dodam ,iż jak narazie radzę sobie z tym stanowczo częściej niż kiedy nie mam siły już z tym walczyć. Jednak to i tak cholernie utrudnia funkcjonowanie.. jest okropne. Skąd ten lęk, czasami wydaje mi sie to idiotyczne ,ze się tego boję, ze będę wymiotować.. mimo iż nie wymiotowałam od 2 czy 3 klasy podstawówki , a teraz jestem w 2 liceum. To śmieszne, a zarazem paraliżujące.

liczę na Was, mam nadzieję ,ze chociaż tutaj znajdę zrozumienie. ;x
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
26 gru 2012, 22:58

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 26 gru 2012, 23:42
U mnie najgorzej jest wieczorem i rano.

Ja w czasie ataku paniki zawsze najpierw robię sobie herbatę miętową albo imbirową (czasem jeszcze wodę z kilkoma kostkami lodu). Później próbuję jakoś odwrócić swoją uwagę od tego co dzieje się w żołądku. Mi pomaga w tym robienie kilku rzeczy naraz, albo zajęcie się czymś co wymaga precyzji. W końcu zapominam o mdłościach i się uspokajam.
Co do wirusa to nie wiem co ci poradzić. Zwłaszcza, że nie wiem co to jest.

liczę na Was, mam nadzieję ,ze chociaż tutaj znajdę zrozumienie. ;x


Dobrze trafiłaś :smile:

Są pewne sytuacje i rzeczy , których panicznie się boje , gdyż kojarzą mi się z wymiotami np. nigdy nie zjem rosołu ,bo w dzieciństwie się nim zatrułam , nie pojadę bez aviomarinu autobusem , autem mimo iż nie mam choroby lokomocyjnej i mogę tak wymieniac w nieskończoność.. nawet gdy nie mam podstaw do takiego myślenia, to to automatycznie się uruchamia .

Mam dokładnie to samo. Nie pójdę ro Rossmana, bo byłam tam kiedy miałam grypę żołądkową itd.
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Adriene 27 gru 2012, 00:26
Mireille , dziękuję Ci za tak szybką odpowiedź, zrobiło mi się lżej. :)

Dokładnie, unikam każdego miejsca gdzie tylko było mi niedobrze, albo ktoś wymiotował.. paskudne.
Wczoraj mama zatruła się, i oczywiście wymiotowała, dobrze wiem ,ze nie powinnam mieć pretensji, bo to nie z jej winy, ale pogorszyło to mój stan. Czuję się do teraz mało bezpiecznie, boję się ,że również się zatruję , ponieważ jadłyśmy to samo ,ale z drugiej strony wiem ,że tak nie będzie ,bo sama sobie to wymyśliłam.

od kiedy borykasz się z tym świństwem ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
26 gru 2012, 22:58

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 27 gru 2012, 00:38
Adriene, witaj w naszym "wesołym" gronie. :?

Ja wczoraj byłam u rodziny chłopaka, jego siostra miała katar, gardło ją bolało... Pod koniec spotkania, było jej bardzo niedobrze. Dziś pytam swojego W., co z nią i co? Wymiotowała 5 razy w nocy. :hide:

A teraz panika, oczytywanie o rota wirusach, po jakim czasie pierwsze objawy, że na pewno się zaraziłam... Nie sądzę żeby udało mi się dziś zasnąć, zwłaszcza, że od wczoraj swędzi mnie gardło i mam lekki katar. PARANOJA! Jedna myśl... czy mnie też to dopadnie? Czy to grypa żołądkowa? Czy będę wymiotować? Szlag jasny może człowieka trafić.... wraz z ludźmi muszących przebywać z takim histerykiem jak ja. :oops:

Nienawidzę tej fobii i tym samym siebie...
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 27 gru 2012, 00:48
Mam tą fobię od 10 lat.

Kiedyś musiałam dzielić pokój z rodzicami. Moja mama złapała wtedy grypę żołądkową. Dobrze, że nie wymiotowała, bo chyba spałabym na łóżku polowym w kuchni :lol:
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Adriene 27 gru 2012, 00:51
Witam , witam Psychotropka`89 . :)

Kochana, mam teraz podobne uczucie.. boję się ,że się zatruję, już czuję ,że mi się odbija i głowa boli, najpewniej to sobie wmówiłam ,ale no co poradzisz. ;c niedługo się położę, po czym wstanę rano i jak zwykle zdam sobie sprawę ,że jestem idiotką ,że nachodziły mnie takie myśli, gdyż nic mi się nie dzieje..

też tego nienawidzę. oddałabym wiele ,żeby uwolnić swój umysł od tego uporczywego myślenia chociaż na jeden dzień. ehh.

-- 26 gru 2012, 23:56 --

Mireille u mnie zaczęło się od tego ,że wujek jeszcze jako młody gówniarz przyszedł pijany do domu, po czym chyba coś mu się pomyliło i wszedł do mojego pokoju, przy czym paskudnie wymiotował, wtedy przeraziło mnie to na tyle, że wyszłam spać na balkon, ponieważ był jedynym hmm "miejscem do ucieczki" ? :smile: masakra. także tez już dobrych pale lat sie to za mną ciągnie. zastanawiam sie czy do końca życia będę się z tym zmagać..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
26 gru 2012, 22:58

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 27 gru 2012, 01:00
Mireille, Adriene, dziewczyny, powiedzcie mi że się tym świnstwem nie zaraziłam... :cry:

Szał mnie już ogarnia... Boję się iść spać, z drugiej strony myślę sobie, że jak nie pójdę, to osłabię organizm i wirusy jeszcze chętniej się zagnieżdżą. Ja jestem chora psychicznie... Chłopaka pytam jak debilka czy mi obiecuje, że nie będę rzygać, choć wiem, że to idiotyczne, bo skąd on ma takie rzeczy wiedzieć/przewidzieć.

Zaszkodzić nie ma mi co, bo bardzo mało jem i uważam na to co jem, nie piję alkoholu, nie palę papierosów, nie piję kawy, hesrbata ziołowa lub zielona... Popadłam w paranoję, bo teraz paniką stała się grypa żołądkowa. Bo tak na prawdę może dopaść zawsze i wszędzie. Masakra... :-|
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Adriene 27 gru 2012, 01:07
słońce , będzie okej ! pamiętaj ,że jeśli będziesz siedzieć i dumać nad tym to będzie jeszcze gorzej, spróbuj napić się czegoś ziołowego , ja zazwyczaj kładę się przy tym, przechodzi. , ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
26 gru 2012, 22:58

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 27 gru 2012, 01:11
Żydo-Komuna, nawet tej mega "bystrej" wypowiedzi nie skomentuję.
Ujmę to najłagodniej jak umiem: Spadówa ! :evil:

Adriene, dziękuję za słowa otuchy, niestety mózg jest już nakręcony na najwyższe obroty. :blabla:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Adriene 27 gru 2012, 01:18
Jestem pewna Żydo-Komuna, że ona doskonale o tym wie ;] niestety osobie z takim zaburzeniem ciężko jest to sobie przetłumaczyć .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
26 gru 2012, 22:58

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 27 gru 2012, 01:18
Nie rozumiesz w takim układzie, czym jest FOBIA. A jeśli o czymś nie masz pojęcia, to nie zabieraj głosu w dyskusji.

Nie dotyczy Cię ten problem? Super! Cieszę się niezmiernie, gratuluję i szczerze zazdroszczę. Ale nie opowiadaj mi tu jakie to jest nic... Najpierw zapoznaj się z pojęciem "fobii", potem się wypowiadaj. Choć nie sądzę, żeby miało to sens. Syty głodnego nie zrozumie. :roll:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do