Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 24 gru 2012, 00:36
Dokładnie, koszmar :( Kiedy te 3 osoby wymiotowały, akurat wybuchła na oddziale epidemia silnego przeziębienia (?), prawie wszyscy pacjenci leżeli z gorączką (ominęło to może z 5 osób na 21, w tym na szczęście mnie) i pomyślałam, że może zwymiotowały je przez to. Nigdy nie byłam tak przerażona... Najpierw dręczyłam znajomego lekarza, który był tam na stażu. Później błagałam matkę żeby mnie wypisała. Kiedy się nie zgodziła, poszłam do lekarza prowadzącego i się poryczałam, mówiłam, że umrę jeśli się pożygam itp. Masakra. Uspokoiłam się trochę dopiero następnego dnia wieczorem kiedy pielęgniarka powiedziała, że jeśli nigdy nie zdarzyło mi się to przy przeziębieniu to mam się nie martwić :roll:
Zabawne było to, że miałam wtedy okazję porozmawiać o naszej fobii z bulimiczką :lol:

Nie wiem, ja chyba nie dałabym rady iść na gastroskopię... Pewnie nawet nie weszłąbym do gabinetu :-|
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 24 gru 2012, 00:42
Mireille, ale ja muszę... Bo bóle żołądka stają się nie do wytrzymania... :-|
I co na te nasze fobie bulimiczka? Hehe, ona to lubi. :P
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 24 gru 2012, 00:53
Nie wiem co ci poradzić...

Była naprawdę bardzo zdziwiona :P "Przecież żyganie jest fajne!" :lol:

Przypomniałaś mi, że muszę coś zrobić z zębami... Niestety mdli mnie na samą myśl o wyciskach. W końcu wiele osób ma przy nich odruchy, niektórzy nawet wymiotują :? Strasznie się tego boję i od lat nie mogę się za to zabrać. Z drugiej strony często płaczę patrząc w lustro. To też sytuacja beznadziejna :(
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 24 gru 2012, 01:33
Mireille, Bleh... nie jest fajne... :mhm:

Ja miałam tego typu wyciski, nie jest to super miłe ale odruchu nie miałam, kochana, jesteśmy MISTRZYNIAMI w powstrzymywaniu tego odruchu. Chcesz pewności? Przed wizytą u dentysty zapodaj aviomarin. ;)
Ja ostatnio byłam u dentystki i robiła mi punktowe zdjęcie rentgenowskie szóstki, też wsadziła mi głeboko <ZA głęboko!> jakieś twarde, paskudztwo, łzy mi poleciały ale odruchu wymiotnego NIE MIAŁAM!

Dasz radę. Ja to wiem... :smile:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 24 gru 2012, 02:06
No nie jest, ale nie przekonałam jej :lol:
Z wieloma osobami o tym rozmawiałam. Ta dziewczyna którą rysowałam, kiedy przestała wymiotować, poleciała za mną i przepraszała :P

Niestety ostatnio asystetka dentystki mnie "zachęciła"... Rozmawiałam z nimi o tym podczas przygotowywania znieczulenia. Ona zapominając na chwilę o mojej fobii wyskoczyła z tekstem:
- Syn mojej koleżanki też przy tym zwymiotował...
Fajną miała minę jak zorientowała się co zrobiła... : P
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 24 gru 2012, 08:18
Witaj, moja konacha emetko Mireille, :pirate: :*

Powiem Ci tak, dziecieki w wieku szkolnym maja bardzo łatwy odruch wymiotny zazwyczaj i stąd takie historie. Ja też miałam takie odlewy rozbione i ani raz mnie nie "targnęło", tylko oddychać musiałam noskiem przez chwilę. Żadna tragedia. ;)

W ciągu ostatnich kilku miesięcy byłam u dentysty z 10 razy, najgorsze co mnie przeszlo, to piaskowanie,polerowanie i na koniec floryzacja zebow. Na leżąco jakimiś wodami z piaskiem pod cisnieniem smagali mi zeby od góry, od dołu. Brrr... I też zakładali taką formę z dzyndzlem na końcu jak do odlewu, z tą jedyną różnicą, że ona miała w środku piankę z fluorem.Też drażniło to gardło ale w porównaniu do wcześniejszych piaskowań i dławień tymi wszystkimi wodami,piaskami pod ciśnieniem, była to NAJPRZYJEMNIEJSZĄ częścią wizyty! Ale mimo tego, że sie wcześniej dławiłam odruchu wymiotnego NIE MIAŁAM, przy zakładaniu tej nakładki, tym bardziej NIE MIAŁAM! :mrgreen:

Głowka do góry Słoneczko, uwierz mi, też jestem mega panikara, a dałam radę. Przed wizytą środek uspokajający na serio dużo pomoże ale zapewniam Cię, że będzie on tylko po to zeby CIEBIE uspokoić, bo Ty i tak byś NIE zwymiotowała. :mrgreen:

PS Gdy miałam robione te formu też byłam dzieckiem z mocną emetofobią i dzięki zaleceniom lekarki oddychałam głęboko noskiem i wcale nie było mi wtedy niedobrze. Także walnij sobie coś znieczulającego,rozluźniającego i będzie dobrze! Ja jako dzieciak miałam to robione na żywca i ani odruchu, ani wymiotów nie doświadczyłam. Główka do góry!

PS2 Wszystkim emetofobiczkom na Święta życzę przede wszystkim dużo zdrówka i mało ataków,stresu,nerwów,dużo spokoju i uśmiechu na buziach.
Całuję Was gorąco.:*
Wasza Psychotropka :P
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 24 gru 2012, 17:12
Nawzajem

Świetnie. Przyjechałam do babci na kolację i już panikuję :cry: Pewnie nawet nic nie zjem...
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Saraid 24 gru 2012, 17:14
Mireille, spokojnie nie nakręcaj sie tylko ja ostatnio mam spokój .Udanej Wigilii.
Saraid
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 24 gru 2012, 19:55
No i wszystko popsułam. Żyć mi się nie chce.
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 24 gru 2012, 20:21
Mireille, witaj w klubie... Ja dosłownie dziubnęłam kolację i zrobiło mi się mega niedobrze... Panika... :(
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1801
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Saraid 24 gru 2012, 20:22
Mireille, Psychotropka`89, wspólczuje kochane
Saraid
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez andre143waw 24 gru 2012, 22:08
Psychotropka`89, Mireille, ta opowiesz jest dla was:

Nawet nie wiem jak sie nazywa...?
Śniłem o niej,
Nasze klasy miały wspolny w-f.
Och jak jak ona daje czadu
W tenisówkach i podkolanówkach.
Ale ona nie wie kim jestem,
I ma mnie w dupie!!
Bo jestem tylko zwykłym frajerem!!
Ależ bym chciał z nią pojsc na koncert.

Jej facet to kutas,
Panoszy sie strasznie w szkole.
Skopałby mi dupę gdyby wiedział prawdę.
Mieszka w moim bloku,
Jeździ Bmw.
I nie wie, kim jestem
I ma mnie w dupie!!
Czuję się jak pleśń
Są święta a ja jestem samotny sam i opuszczony.

Ona idzie w moją stronę, to nie może być prawda
Moje usta zaczęły drżeć, nogi sie ugieły...

Skąd ona wie kim jestem,
Czemu nie ma mnie w dupie????????
Mówi ,,Mam dwa bilety na koncert skarbie,
chodź ze mną w piątek, Zgódź się, tylko nie mów Może,,
Jestem tylko frajerką jak ty........:)


love forever
Gdybyś miał jeden strzał, lub jedyną szanse by zdobyć to czego pragniesz, wykorzystałbyś ją czy po prostu pozwolił jej się wyślizgnąć ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
04 maja 2012, 13:30
Lokalizacja
Z głową w chmurach

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez sylka880 26 gru 2012, 17:14
Hej wszystkim . Mam 16 lat juz nawet nie pamietam od kiedy mam ten lek , jest mi niedobrze glownie w szkole w czasie lekcji panicznie boje sie ze zaczne wymiotowac chociaz wiele razy zupelnie nic mi nie jest. Nie wiem od czego to sie wzielo . Jak bylam mala wymiotowalam i oczywiscie nie bylo to przyjemne ale nie balam sie tego . Od kilku lat ok.5 jest coraz gorzej z dnia na dzien boje sie coraz bardziej . A od kilku miesiecy jest wgl tragicznie opuszczam wiele lekcji bo boje sie wymiototwac . Jak robi mi sie niedobrze zaraz pisze do mojego chlopaka co mi jest itd. on juz ma tez tego dosyc a rozmowa z nim mi po prostu pomaga . Moi rodzice wiedza ze tak sie boje ale uwazaja ze sobie cos wymyslam przeciez wymiotowanie to nic strasznego , sa na mnie zli.. Dzis a wlasciwie od 3 dni mam jakiegos wirusa . Okropne.. Co prawda jak na razie nie wymiotowałam ale panicznie sie boje .. Mi robi sie slabo jest mi albo goraco albo bardzo zimno.. Trzesa mi sie nogi .Boje sie otworzyc nawet szeroko buzie zeby nie zwymiotowac , jak jest mi nieodbrze to juz nawet nie zwracam uwagi na to co dzieje sie obok . A jak jest juz tragicznie to wolam mame .. Czasami pomaga .. Pogada czy cos.. Ale najczesciej jest zla . Mi osobbiscie placz pomaga.. Jak chodze to czuje ze kreci mi sie w glowie , ledwo co ide. Pamietam , ze jak ostatni raz wymiotowalam ok. rok temu to prawie zemdalalm . Oczywiscie zaraz po zwymiotowaniu stwierdzilam ze to jednak nic takiego .. Ale po kilku tyg. lek powrocil . Ostatnio nie mam juz sily naprawde .. Moj chlopak ma mnie dosc (a nie wie co mi dokladnie jest) bo jest mi wstyd.. Mama i tata uwazaja ze sobie cos wmawiam i ich to smieszy .. To jest juz naprawde nie do wytrzymania .. Ja juz mialam nawet mysli samobojcze przez to . Jesli chodzi o lekarza .. Moglabym sie zdecydowac... Ale wstydze sie ze on nigdy nawet nie slyszal o takim leku i mnie wysmieje .. Pozdrawiam wszystkich .. I blagam powiedzcie jak przetrwac teraz te dni jak jest mi ciagle niedobrze..
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
26 gru 2012, 17:00

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Afera 26 gru 2012, 17:33
Psychotropka,
3 gastroskopie za sobą. Jedna normalna, dwie w znieczuleniu ogólnym. Normalną da się przeżyć, choć nie bedę ukrywać, nie jest to coś o czym się marzy. Nie wiem, nie byłam nigdy na przeznosowej, ale jeżeli masz możliwość- zbieraj. Osobiście polecam w znieczuleniu, ja za swoją zapłaciłam 300 zł, wydaje mi się, że to najlepiej wydane pieniądze ever.

Mireille,
współczuję szpitala. Kiedyś przeszłam coś podobnego, więc wiem o czym mówisz. Myśl sobie, że jeżeli to przeżyłaś, to przeżyjesz wszystko. Przed dentystą też proponuje dla spokojności aviomarin i pusty żołądek :)

U mnie święta przeszły nawet w porządku, mam nadzieję, że i u Was dało się przeżyć to ciągłe jedzenie.
Kto chce szuka sposóbów, kto nie chce szuka powodów..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
06 lis 2012, 16:36
Lokalizacja
Białystok

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988 i 35 gości

Przeskocz do