Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Keji 02 gru 2012, 19:42
ja mam nowe leki, Zoloft, ale na razie przerwa, bo nie zacznę brać w trakcie szkoły już, oj nie. Wgl od dwóch tygodni mam rozwolnienie, ciągle bym tylko na kiblu siedziała, a najczęściej to...po fajkach. Niedobrze mi jest jak zawsze, więc ok, ale oczywiście już lekka panika, że mam zatrucie nikotynowe (Niemożliwe...) i w końcu będę rzygać. A jak nie od tego, to w ramach ciężkiej infekcji int. Powód zawsze się znajdzie, po prostu... Równie dobrze zacznę mieć teraz paniczny lęk przed zawałem...
+ przebywałam w pokoju z dzieckiem chorym na jelitówkę, więc teges. Jak to usłyszałam, to się zerwałam z kanapy :D
Keji
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 02 gru 2012, 20:12
bo nie zacznę brać w trakcie szkoły już, oj nie.


Dlaczego?

Jak z Zomirenem? Już bez niego wytrzymujesz czy nadal bierzesz tak często?
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Keji 02 gru 2012, 20:21
Bo jak zaczęłam Cital, to tak mnie kręciło w głowie i mdliło, że ledwo nie raz do niej dochodziłam, a w trakcie lekcji zwiewałam do kibla i robiłam sceny ;)
Wytrzymuję bez w miarę ładnie.
Keji
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 02 gru 2012, 20:45
Ja od kilku miesięcy biorę zamiennik Zoloftu - Asentrę, dobrze się po tym czuję. Miałam na początku lekkie zawroty głowy i suchość w ustach, ale bardzo szybko mi to przeszło, chyba już po kilku dniach.

Wytrzymuję bez w miarę ładnie.

To dobrze :smile:
Pytałaś o jakiś nieuzależniający lek?
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez andaluzja123 05 gru 2012, 20:56
Mireille, dlaczego masz zamiennik Zoloftu??

tak się dziewczyny zastanawiam, myślicie że rzeczywiście można przelczyć się tymi lekami i po jakimś czasie powoli od nich odchodzić?? Bo mnie się wydaję, że nadal organizm bedzie ich potrzebował żeby nie mieć ataków nerwicy i tak kółko się zamyka... Co o tym sądzicie? Miałyście jakieś dłuższe przerwy od brania??
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
07 sie 2012, 22:57

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 05 gru 2012, 21:11
andaluzja123 , powiem Ci to co mnie powiedział psychiatra i mama mojego chłopaka, która też dużo ma za sobą,była pielęgniarką <w tym leczyła się psychiatrycznie>.

Leki bierze się, żeby wyciszyć układ nerwowy, dać mu odpocząć od myśli, dać się zregenerować neuronom, otumanić. Dać mu tymczasowy "urlop". Dlatego też nerwicowcy biorą tak zwane "zmulacze".
Mózg również się regeneruje, ale gdy ciągle się denerwujemy, mamy ataki, obsesyjne myśli, jest to uniemożliwione, doprowadza do coraz większej destrukcji.
Po takim leczeniu <średnio 3-6 miesięczne> mózg się "regeneruje", następuje odstawienie leków i jest lepiej. Tylko trzeba trafić na dobrego psychiatre, który określi odpowiedni czas leczenia, odstawiania, dobrze dobierze leki, itd.
Ja w to wierzę, bo po wcześniejszym leczeniu <miałam wtedy z 17lat, leczenie trwało z pół roku, może trochę dłużej>, zapomniałam o fobii na prawie 3 lata. Jadłam co popadło, chlałam,itd. nie zważając na wszechobecnie czychające wymioty ;) . Później znów stresy mnie zjadły, niepowodzenia, myśli, nakręcanie... I powrót do fobii, psychiatry i leków. Niestety jeśli ktoś ma skłonności do nerwicy, to nawroty mogą być. :-|

Mówię co wiem z własnego doświadczenia. :smile:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 05 gru 2012, 21:17
Mireille, dlaczego masz zamiennik Zoloftu??


Po prostu lekarz przepisuje mi Asentrę. Co za różnica skoro to to samo?

Miałyście jakieś dłuższe przerwy od brania??


Miałam przerwę od leków, trwała ponad pół roku. Wróciłam do nich w czerwcu, jak zaczęły się codzienne ataki.
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez andaluzja123 05 gru 2012, 22:42
Psychotropka`89, a teraz ile jesteś na lekach?? nie wiem czy się zdeycować aby je zacząc zażywać obawiam się jak zacznę raz to już będą ze mną bardzo długo a nie umiem wytłumaczyć logicznie dlaczego tak się tego obawiam.... Mireille, a jaką dawkę przyjmujesz i na jak długo masz określone leczenie?
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
07 sie 2012, 22:57

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 05 gru 2012, 22:52
50mg
Nie wiem jak długo będę to brać. Za pierwszym razem leczenie tych ataków trwało 3 lata :(
Szczerze mówiąc mam ochotę odstawić te wszystkie leki, ale to pewnie źle by się skończyło :roll:
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 05 gru 2012, 23:28
andaluzja123 , biorę je od września jakoś. I mimo, że początki były ciężkie, to teraz jest lepiej <odpukać>. Nie mam ataków, troszkę się uspokoiłam ale wiem, że to jest dopiero półmetek leczenia. Trzeba będzie dłużej, trudno, będę się leczyć dłużej.

Musisz przede wszystkim zaufać lekarzowi. Ja też miałam z początku sceptyczne nastawienie do Rudotelu, który mi przepisał <miałam mdłości, źle się czułam, itd.>, odstawiłam je nawet na jakiś tydzień i co? I miałam znów ataki. Więc zaczęłam brać dalej, po rozmowie z lekarzem, że to naturalne, że organizm musi się przestawić, że to minie.
Zdenerwował sie na mnie nawet troszeczkę i mimo, że jest to złoty człowiek i dobry lekarz, to powiedział mi ostro: "Albo chcesz się leczyć i WYLECZYĆ, ufasz mi, stosujesz do moich zaleceń i bierzesz leki, albo dalej będziesz cierpieć i ja nie będę w stanie ci pomóc, mimo najszczerszych chęci." I Ty w tym momencie MUSISZ się jasno określić, albo się leczysz i starasz sobie pomóc, albo męczysz się dalej. Wybór należy do Ciebie... Wiem, że są obawy, analizowanie ulotek, strach. Przerabiałam to. Ale ja już byłam w takiej rozsypce, że zdecydowałam się na leczenie farmakologiczne i zaufałam...

Lekarz nie jest Twoim wrogiem, nie chce Cię truć lekami, tylko chce Ci pomóc!

Ja wierzę, że podejmiesz właściwą decyzję. :smile:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez andaluzja123 06 gru 2012, 00:02
No właśnie obawiam się tych początków brania tych całych początkowych objawów. A najbardziej tego, że bez tych leków nie będę już normalnie funkcjonować I jeżeli już się zdecyduję to chyba po sesji co? Jak myślicie?? Co do zaufania do lekarzy to mam średnie bo wiele razy się przejechałam....
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
07 sie 2012, 22:57

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 06 gru 2012, 00:15
Początki bywają różne-na prawdę. Przy 1. terapii nic złego się nie działo, na leki zareagowałam bardzo dobrze. Z odstawieniem nie było żadnych problemów, nie uzależniłam się. Uzależniona jestem od Zolpidemu ale to z własnej głupoty <psychiatra mi tego nie przepisywał i będzie próbować mnie z tego szamba wygrzebać, ale nie chcę się wdawać w szczegóły>.

Jeśli czujesz, że wytrzymasz sesję i tak wolisz, to tak zrób. Ciężko mi radzić, bo nie wiem w jakim jesteś stanie.

Ja mam szczęście do psychiatrów, wcześniejsza babka sama była mocno zachwiana i zwichrowana ale też mi pomogła, choć kompetencją nie dorówywała obecnemu lekarzowi. Może poszperaj w necie za jakimś specjalistą. Może tam jakieś opinie znajdziesz i tam się nakierujesz na jakiegoś dobrego lekarza...
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 06 gru 2012, 23:22
Atak mnie dopadł :(

Psychiatra wybił mi z głowy Aviomarin. W połączeniu z Ketrelem zwaliłby mnie z nóg :roll:
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez andaluzja123 11 gru 2012, 21:33
Jak tam dziewczynki się trzymacie??? CO taka cisza hmmmm?? :)))
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
07 sie 2012, 22:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do