Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 20 paź 2012, 11:35
andaluzja123, też miałam jakąś dłuższą przerwę. Za dzieciaka bałam się panicznie, miałam jakieś dziwne jazdy wtedy. Potem na kilka lat to się trochę uspokoiło. No i w zasadzie powróciło jakby na studiach, jak już mieszkałam w akademiku jakiś czas. Wydaje mi się, że otoczenie na to wpłynęło., chociaż... sama już nie wiem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez andaluzja123 20 paź 2012, 23:04
No w sumie Ci powiem, że mi tez tak jakoś na studiach sie wznowiło. Ale skoro miałam przerwe kilka lat to może kiedyś ona znowu nastąpi, ile bym dała za rok spokoju chociaż...
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
07 sie 2012, 22:57

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 paź 2012, 10:36
Już chyba rozumiem jak to jest....po przeżyciach z grypą żołądkową..... :hide:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Saraid 21 paź 2012, 11:06
andaluzja123 napisał(a):No w sumie Ci powiem, że mi tez tak jakoś na studiach sie wznowiło. Ale skoro miałam przerwe kilka lat to może kiedyś ona znowu nastąpi, ile bym dała za rok spokoju chociaż...

:shock: rok?ja bym dała chciała chociaż miesiąc jeden spokoju w tym temacie.Teraz trochę się uspokoiło po około 2 tyg.ciągłych ataków oby tak zostało.
Saraid
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Keji 21 paź 2012, 12:00
ja miałam jako taki spokój tylko w 3 kl gim

-- 21 paź 2012, 14:19 --

Jest źle... Jeszcze matka mi stoi nad głową z dziecinnym płaczem, bo nie jestem dla nich miła i słodka, i dlaczego, dlaczego, dlaczego, a ja nie wiem co powiedzieć, olewam milczeniem i wychodzę na tą zuą i niedobrą...Z nerwów dzień w dzień to zaraz flaki wyrzygam.
Keji
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Mireille 21 paź 2012, 19:32
Ja miałam spokój od początku II gim do połowy III.

Jak wam minął dzień? Mi nawet nieźle. Trochę mnie mdliło, ale nie spanikowałam :smile:
F21
Avatar użytkownika
Offline
Posty
474
Dołączył(a)
14 cze 2012, 19:55

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Keji 21 paź 2012, 20:13
Okropnie.
Keji
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Saraid 21 paź 2012, 20:15
Keji, <tulam> mnie minoł jakoś ,ujdzie. :roll:
Saraid
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez natalia_ 21 paź 2012, 20:45
Mireille napisał(a):Mi nawet nieźle. Trochę mnie mdliło, ale nie spanikowałam :smile:


U mnie to samo:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
26 wrz 2012, 09:49

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez eheehea 21 paź 2012, 21:01
Mnie od kilku dni bierze choroba. Zwykle przeziebienie pewnie. Lecz ja oczywiscie wyszukuje w nim jelitowki, zatrucia itp. Wczoraj mialam u babci taki atak, ze zwymiotuje, ze az dostalam biegunki no i bylam juz w 100% pewna - TO JELITOWKA. Cala sie trzeslam plakalam, modlilam sie zeby jakbym miala rzygac zeby stalo sie to teraz a nie potem. Babcia pojetna kobieta - wie o mojej fobii. Dala mi mala biala tabletke - nie chciala powiedziec na co - powiedziala tylko 'to taka uspokajajaca lekka'. Ok Wypilam. Okazalo sie potem ze byl to psychotrop, uspokajajacy lek - Oxazepam. Poczytalam troche o nim no i okazalo sie ze jest on batrdzo silnie uzalezniajacy i niebezpieczny. Dziewczyny jak ja sie po nim dobrze poczulam. Przeszly m iwzdecia, sraczka, mdlosci, goraczka wszytko. Czułam sie jak nowonarodzona... z malym haczykiem takim ze spalam po nim 6h hehe. Ale powiem Wam tyle, jak sie obudzilam to moja pierwsza mysla nie bylo 'boze czy chce mi sie rzygac?' tylko pierwsze co pomyslalam to'o k*** 6h spalam". Obudzilam sie spokojna... jak kilka miesiecy temu, z tym, ze jak lek przestal dzialac wszytko powrocilo do dzis. Obecnie czuje sie okropnie z przeziebiania dalej no i oczywiscie mdlo mi ciagle....

Ktos sie pytal ile lat mamy, ja 20 (stara a taka glupia...)
* Lubię koty. Nie można nimi rządzić. **
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
10 paź 2012, 22:26
Lokalizacja
slask

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez natalia_ 21 paź 2012, 21:32
eheehea napisał(a): Dala mi mala biala tabletke - nie chciala powiedziec na co - powiedziala tylko 'to taka uspokajajaca lekka'. Ok Wypilam. Okazalo sie potem ze byl to psychotrop, uspokajajacy lek - Oxazepam. Poczytalam troche o nim no i okazalo sie ze jest on batrdzo silnie uzalezniajacy i niebezpieczny. Dziewczyny jak ja sie po nim dobrze poczulam. Przeszly m iwzdecia, sraczka, mdlosci, goraczka wszytko.


Odważnie :) Ja w życiu nie wzięłabym tabletki nie skonsultując wcześniej jej działania i efektów ubocznych z google :D Nawet od zaufanej osoby. A tak naprawdę, mam nadzieję, że nie "zachłysnęłaś" się dobrym samopoczuciem jakie spowodowała owa tabletka. Z lękiem trzeba walczyć, wyleczyć się z tego. Wydaje mi się, że takie doraźne uspokajanie się takimi tabletkami jest tłumieniem lęków, uciekaniem od problemu. Zażywanie takich tabletek wymaga konsultacji z lekarzem, babcia chciała dobrze, ale nie powinna tak ryzykować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
26 wrz 2012, 09:49

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez eheehea 21 paź 2012, 21:40
mnie już bylo obojętne co mi dawała, tak sie czułam. jestem w najbliższym czasie umówioną z psychiatra i tylko czekanie mi pozostaje. Cieszę sie tylko bo upewnilo mnie to w przekonaniu, ze to żadna choroba tylko nerwy :)
* Lubię koty. Nie można nimi rządzić. **
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
10 paź 2012, 22:26
Lokalizacja
slask

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez andaluzja123 21 paź 2012, 23:02
To racja bo fobie pochodzą od nerwicy. Mój dzień też w miarę ok zleciał.
Też ostatnio łamało mnie w kościach i oczywiście już czekałam za jelitówką...ehh dziewczyny co możemy poradzić ja żyje tylko nadzieją, że kiedyś to minie albo chociaż zmniejszy swój obszar działania
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
07 sie 2012, 22:57

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Keji 22 paź 2012, 17:33
Czymajcie za mnie kciuki, bo mam w środę psychiatrę ;)
Keji
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do