Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 10 paź 2012, 13:07
natalia_,
dzisiaj już pewnie będzie lepiej, trzymam kciuki!

Ja z kolei ze zmęczenia padłam, głowa mnie bolała i wyjątkowo spokojnie przespałam całą noc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Saraid 10 paź 2012, 13:07
ann_bijoch, wiesz,że ja też?cud jakiś :D
Saraid
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez natalia_ 10 paź 2012, 13:52
andaluzja123 napisał(a):natalia_ współczuje...ja np ostatnio nie mam ataków ale codziennie przechodzą mnie myśli, że jelitówki teraz w powietrzu i że się nią zaraże. Okropieństwo ile można myśleć o wymiotach;/;/ a Ty ile się już meczysz ze swoją fobia? chodzisz gdzies do lekarza? POZDRAWIAM:)))


Od rana myślę o wymiotach i wciąż mam nudności. Wszystko zaczęło się od zatrucia rok temu, męczyłam się i w końcu wymiotowałam do wanny -.- a odkąd zemdlałam w łazience ze strachu w maju, myślę już o tym dzień w dzień. Najgorsze jest jeżdzenie autobusami, pociągami, załatwianie spraw na poczcie czy w banku, a nawet zakupy w sklepie mam ochote rzucic wszystko i wybiec.. A kiedy juz wychodze odczuwam ulgę. Nie chodzę do psychologa, ale myślę o tym, by poważnie się z tym lękiem rozprawić. Lekarz rodzinny przepisał mi Aciprex, lęki miały zniknąć. Biorę tabletki drugi tydzien i może faktycznie jest trochę lepiej, ale wciąż nie tak jak być powinno. Ale podobno te lekarstwa długo się rozkręcają, więc liczę, że będzie dobrze. Kiedy nie mam ataków, cały ten lęk wydaje mi się taki bezsensowny.. No cholera jasna, co w tym strasznego, że się rzygnie? Szkoda, że myślenie zmienia się jak tylko burknie mi coś w brzuchu, porażka..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
26 wrz 2012, 09:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Lajka04 10 paź 2012, 14:40
A ja mam tak, że mam fazy, że nie jem bo mnie mdli non stop, a potem mam okres wilczego apetytu, wręcz objadam się, przejadam. Dobija mnie to okropnie :( Czuję się jak emetofbiczko-bulimiczka niewymiotująca, oczywiście :D Ale nie jest mi do śmiechu dziś. Pocieszy mnie ktoś? Bardzo tego potrzebuję :-|
Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
04 lip 2012, 20:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Saraid 10 paź 2012, 14:52
Lajka04, <tule>mam podobnie...teraz nie mogę,jeść ,ale może pózniej będzie lepiej. :bezradny:
Saraid
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Keji 10 paź 2012, 15:02
ja dziś dobrze, ogarnęłam panikę ;)
Keji
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Lajka04 10 paź 2012, 15:12
dziękuję Svafa, wysyłam Ci ogromnego buziaka. Z Tobą też będzie dobrze :***
Keji, no no malutka, radzisz sobie coraz lepiej, cieszy mnie to :mrgreen: Oby tak dalej :!: ;)
Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
04 lip 2012, 20:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez eheehea 10 paź 2012, 22:31
witam was, jestem tu nowa nie bede sie rozpisywac co mi jest, bo jest mi to co Wam wszystkim. Nie daje juz ze soba rady mam dosc, zapisalam sie do psychiatry za miesiac, mam nadzieje, ze pomoze. Od kilku dni znow mi sie zaczely codzienne calodniowe mdlosci, wieczorem ataki paniki, ze nagle obudze się i bede wymiotowac -,-
mam taka ochote zaczac normalnie jesc, tylko strach robi swoje...
* Lubię koty. Nie można nimi rządzić. **
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
10 paź 2012, 22:26
Lokalizacja
slask

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Keji 10 paź 2012, 23:36
Lajka04, haha, dzięki, Tobie życzę tego samego :D eheehea, miejmy nadzieję, że pomoże :*
Keji
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez natalia_ 11 paź 2012, 01:09
eheehea napisał(a):codzienne calodniowe mdlosci, wieczorem ataki paniki, ze nagle obudze się i bede wymiotowac -,-


to samo co u mnie .. ;) i właśnie dlatego znowu nie śpię.. bo się boję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
26 wrz 2012, 09:49

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Saraid 11 paź 2012, 01:42
natalia_, mnie też męczy ,biore atybiotyki zoładek mi rozwalaja i mam jazdy..
Saraid
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez Lajka04 11 paź 2012, 10:10
U mnie stany napięciowo-mdłościowe coraz lżejsze, leki działają. Polecam każdemu :105:
biore atybiotyki zoładek mi rozwalaja i mam jazdy..

Svafa, współczuję bardzo, bo antybiotyki to paskudstwo, które wywołuje nieprzyjemne uczucia chyba u wszystkich ludzi, a nam, emetofobikom, jest jeszcze gorzej, no bo dochodzą lęki :? Trzymam kciuki ;)
Wszechświat nie lubi błagających, tylko odważnych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
359
Dołączył(a)
04 lip 2012, 20:40

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

przez Keji 11 paź 2012, 15:14
Mnie teraz po lekomańskich dawkach apapu +avio+ kawy ciągle bóle brzucha trzymają, a do tego zachowuję się jak ćpun (napady śmiechu, chichot nieustanny, luźna gadka, wilczy apetyt...znajomi mają wtf :D) :lol: dzisiaj mi tak gorzej było, że miałam wyjść ze szkoły, ale, ha, wytrwałam dzielnie.
Ostatnio edytowano 11 paź 2012, 15:16 przez Keji, łącznie edytowano 1 raz
Keji
Offline

Emetofobia - Lęk przed wymiotowaniem

Avatar użytkownika
przez ann_bijoch 11 paź 2012, 15:16
no ja się tych leków boję panicznie... raz brałam jakieś silne leki i niestety miałam po nich mdłości. Wiem, że powinnam brać je, wtedy mi pomogą i będzie lepiej, ale boję się, że znów będę się tak koszmarnie czuć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
01 gru 2011, 01:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do