Pomóżcie mi przetrwać dzisiejszy dzień

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Pomóżcie mi przetrwać dzisiejszy dzień

przez Kaska22 04 mar 2009, 22:23
Miałam już EEG,też jest ok więc luzik,ale dzięki za wsparcie i poczucie humoru,najbardziej się cieszę że nie jestem przybyszem z kosmosu,a myślałam o tym gdy leżałam z głową zamkniętą w klatce :)
Kaska22
Offline

Re: Pomóżcie mi przetrwać dzisiejszy dzień

przez Katarzynka35 04 mar 2009, 23:30
Witaj Kasiu22
Cieszę się, ze rezonans wyszedł dobry:) w sumie... można sie było tego spodziewać:)
a wiesz co Ci powiem? Masz nerwicę:)

Pozdrawiam cieplutko:)

Katarzynka35

PS. a mówiłam, że badanie trwa w ok. 20 minut, a nie godzinę... ludzie bzdury gadają chyba tylko po to by innych straszyć...
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Pomóżcie mi przetrwać dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez isj 04 mar 2009, 23:44
Kasiu 22, obawiam się, że TK, MRI i EEG, to może być za mało. Powinnaś jeszcze mieć Dopplera tętnic szyjnych, badanie dna oka, pobranie płynu mózgowo rdzeniowego, TK zatok, audiogram, amplitudę przepływów naczyniowych, USG tarczycy, RTG kości piramidowej, punkcje kręgoslupa, scyntygrafię płuc oraz koronografię i angiografię z ew. angioplastyką. Dopiero wtedy będziesz pewna, przykro mi, nie można stwierdzić, że całą pewnością to tylko nerwica :(

Bardzo się cieszę :) Wiedziałem, że będzie dobrze.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pomóżcie mi przetrwać dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Zmorek 04 mar 2009, 23:59
Gdzie robią taki rezonans? Trzeba mieć skierowanie, czy prywatnie można bez problemu?
Miałem kiedyś robione EEG, ale nie dano mi zobaczyć wyników, nie byłem jeszcze pełnoletni i w ogóle był tam jakiś problem. W każdym razie moja mama usłyszała od lekarza: "będzie pani miała problemy". Czyli może coś tam było. Może nie mam wcale nerwicy, a coś mi się tam tylko obruszało...
Jeśli masz do wyboru myśli głupie albo mądre, to dlaczego nie wybierasz tych mądrych?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
06 sie 2007, 22:52
Lokalizacja
Z Zagubinowa

Re: Pomóżcie mi przetrwać dzisiejszy dzień

przez Kaska22 05 mar 2009, 07:47
Katarzynko wiem,że miałaś rację,ale wczoraj nie byłam wstanie normalnie myśleć,wydawało mi się że to już koniec,byłam pewna że coś wyjdzie.Przed gabinetem trzęsłam się jak galareta i gdyby nie mój narzeczony to pewnie bym tam nie weszła,ale nie żałuję,byłam dzielna,gdy zeszłam z tego łóżka wiedziałam już że będzie dobrze,tyle że pielęgniarki patrzyły na mnie z politowanie,ale co mi tam,ważne że ja wiem co jest.
isj dzięki za cenne informacje,ale ja o tym doskonale wiem,nie zaskoczyłeś mnie
Zmorek ja musiałam dojechać na badanie 50 km,napisz skąd jesteś,jeśli mieszkasz niedaleko mnie to dam Ci namiary.Ja robiłam zarówno TK jak i MRI prywatnie, oba badania kosztowały mnie 400 zł,ale jeśli ma to kogoś uspokoić to naprawdę warto
Kaska22
Offline

Re: Pomóżcie mi przetrwać dzisiejszy dzień

przez Katarzynka35 05 mar 2009, 19:31
W Poznaniu rok temu rezonans bez kontastu kosztował 600 zł. ale czeka sie dośc krótko - koło 2 tygodni, ja miałam wielkie zczęście bo czekałam... jedno popoludnie... zadzwonilam zarejestrowałam się, dostałam termin na za 2 tygodnie, po czym błagałam pania, ż ejakby ktoś zwolnil miejsce to niech do mnie zadzwoni, bo przez 2 tyg. to ja zwariuję...no i za 3 godziny zadzowniła, że pacjentka, ktora miała miec następnego dnia rano dostała grypy...:)

Kurczę ale my wydajemy full siana na te badania:( A i tak się denerwujemy dalej, mimo, że wyniki sa ok...

pozdrowionka:)
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Pomóżcie mi przetrwać dzisiejszy dzień

przez Kaska22 05 mar 2009, 23:13
Katarzynko ja również czekałam jeden dzień,zapisałam się w poniedziałek po południu,a wczoraj byłam na badaniu,nie zastanawiałam się długo na zrobieniem badania,to był impuls,działałam pod wpływem lęku i bezradności ale nie żałuje :)
Fakt że na badania wydajemy masę kasy,ja już nawet nie chcę tego liczyć,ale perspektywa błagania lekarza o skierowanie, jego politowanie wzroku a następnie czekanie miesiącami nie są dla mnie,ja jestem niecierpliwa i jak coś sobie zamarzę to musze to mieć choćby zaraz :)
Kaska22
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do